Dodaj do ulubionych

Mój Misiek

31.05.05, 10:15
Mam 19 lat, daleko stąd, jednak znam to miasto i okolicę. Tutaj spotkałam
niesamowitego człowieka, który zmienił cały mój świat... Tomuś S.
rocznik '84, absolwent I LO, mieszka w małej wiosce T******* koło Brodnicy...
Dziś nasze drogi się rozeszły, pozostał ból, smutek i żal... On znalazł już
woje szczęście u boku innej... Zostały mi po Nim dwa zdjęcia, kilka smsów,
Jego zapach, uśmiech... kilka wspomnień... Jeszcze w niedzielę widziałam
Go... po tym wszystkim co się stało, nie mamy teraz nawet odwagi, żeby
spojrzeć sobie w oczy... Może ktoś to kiedyś przeczyta, może Ty to
przeczytasz... Tomuś... w każdej twarzy ciągle widzę Cię... pamiętasz,
powiedziałeś kiedyś, że żałujesz, że wtedy powiedziałeś NIE... ja do końca
miałam złudzenia... Nie wiesz, jak trudno teraz, kolejny raz zacząc od nowa,
kiedy wszystko się skończyło... już na zawsze... Brakuje mi Ciebie, dla
Ciebie wyrzekłam się własnego szczęścia... I pomyśleć, że kiedyś byłeś tak
blisko...

timanti@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: niko Re: Mój Misiek IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 01.06.05, 06:50
      Szczescie to nie zajac, skoro go sie chce, ani nic nie gwarantowanego o ile sie
      o nim maaarzy.
      • timanti Re: Mój Misiek 01.06.05, 12:01
        W moim przypadku, szczęście można było porównać to zająca... bojaźliwe, choć
        szczere... uciekło w końcu... bezpowrotnie...
        • Gość: niko Re: Mój Misiek IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 01.06.05, 16:10
          Szczescie niejedno ma imie, wiec nie trac nadziei.Do pelnego zycia nalezy
          zabrac sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka