Dodaj do ulubionych

Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego

25.09.09, 10:33
Mam spory problem - moja corka - 12latka - radzi sobie swietnie ze
wszystkimi przedmiotami w szkole oprocz...WF. Na WF jej klasa ciagle
gra w siatkowke. Moje dziecko nie umie grac, nie lubi i coraz
bardziej sie tego boi. Chce jej pomoc - nie wiem jak. Rozmawialam
juz z wychowawczynia - to chyba nie jest w porzadku, ze od dwoch lat
dzieci nie robia nic innego poza siatkowka. Czy nie powinni
gimnastykowac sie, biegac, probowac innych gier zespolowych? To sa
dzieci, ktore rosna, potrzebuja roznorodnej aktywnosci fizycznej -
takie jest moje zdanie. Oni maja 4 godz. WF w tygodniu, z czego 4
razy graja w te nieszczesna siatke. Rozmowa z wychowawczynia nie
przyniosla zadnych rezultatow. Czy powinnam pojsc do dyrekcji albo
gdzies wyzej? Czy mam takie prawo? Nie chce siac zametu, ale to
jakas paranoja.
Po drugie - chce pomoc dziecku nauczyc sie siatkowki. Ja - niestety -
nie umiem grac i nigdy nie gralam. Jak moge jej pomoc? Zaplace
kazde pieniadze, zeby ktos nauczyl ja trafiac w te cholerna pilke!
Mieszkam w Krakowie - czy ktos moze mi pomoc?
Obserwuj wątek
    • morekac Re: Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego 25.09.09, 12:22
      A z nauczycielem od wf rozmawiałaś?
      • annia007 Re: Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego 25.09.09, 14:04
        Ni erozmawialam, ale pojde do niego - w zeszlym roku odpuscilam, bo
        plan byl taki, ze od poczatku nowego roku szkolnego dzieciaki beda
        mogly wybierac rodzaj zajec w jakich chca brac udzial (np. tance,
        aerobic), ale nic z tego nie wyszlo. Nie chce dziecku robic zlej
        roboty , al epojde a gosciem pogadac...
    • randybvain Re: Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego 25.09.09, 15:49
      Powołaj się na to:
      www.prawodlaszkol.pl/prawo_dla_szkol/aktualnosci/uczniowe_wybiora_co_beda_robic_na_lekcjach_wf-u_387/
    • truten.zenobi wyluzuj... 25.09.09, 16:14
      masz rację cos jest nie chalo... albo siatkówka to konik wfisty albo
      szuka on talentów (pewnie nie za darmo ;) )

      ale tak czy inaczej polska szkoła to porąbany system.
      wf raczej zniechęca niż zachęca.. ja zawsze miałem 3 z wf i nigdy go
      nie lubiałem ale sport jako taki lubię
      tyle że moje dziedziny to pływanie, sporty walki, tenisa i siatkę, a
      nie lekkoatletyka i piłka nozna czy jakieś durne sztafety (w
      podstwówce )

      szkoła nie ma uczyć ma tylko realizowac program a że ktoś ma inne
      uzdolnienia to jego problem...
      (jak to mówią przycinać okrągłych ludzi do kwadratowych ramek)

      tak więc może lepiej sobie odpuścić niż się szarpać?
      • morekac Re: wyluzuj... 25.09.09, 19:56
        > szkoła nie ma uczyć ma tylko realizowac program

        Ale w programie nie ma aż tyle siatkówki... i trochę się właśnie
        zasady zmieniły.

        ja zawsze miałem 3 z wf
        A jak popsuje to średnią? ;-)
        • truten.zenobi Re: wyluzuj... 25.09.09, 21:05
          > A jak popsuje to średnią? ;-)

          srednią liczy sie z kilku przedmiotów... wpływ jednego jest minimalny
          no chyba że 3 grozi z kilku przedmiotów...
          • annia007 Re: wyluzuj... 28.09.09, 12:39
            Ona miala bardzo dobre oceny w 5 klasie - pol na pol szostki i
            piatki. Nie miala zadnej czworki - jedynie z wf. Koniec koncow - pan
            sie zlitowal i dal jej 5, zeby nie psuc jej swiadectwa. Nie chodzi
            mi nawet o oceny ale o jej samopoczucie. Dziecko co dzien idzie z
            niechecia do szkoly oprocz dnia, w ktorym nie ma wf. Dlatego tez nie
            moge odpuscic.
            Pozdrawiam,
            • joa66 Re: wyluzuj... 28.09.09, 12:46
              A co inni rodzice na to? Przecież inne dzieci (nawet jak lubią
              siatkowkę ) też mogę chcieć urozmaicenia?

              Gdyby udało się zebrać grupę rodziców warto porozmawaić z
              nauczycielem WF albo wychowawcą , w zależności o tego z którym z
              nich macie lepszy kontakt.

              Rozumiem Twój problem, bo moje dziecko też nienawidzi siatkówki, ale
              na szczęście nie ma jej częściej niż raz na 2 tygodnie.
              • annia007 Re: wyluzuj... 28.09.09, 13:05
                Nie wiem co inni - inne dzieci lubia siatkowke. Moja cork amowie, ze
                jak sie zaczyna wf, pan pyta - co robimy? Chcecie grac w siatke?
                Dzieci na to - taaaaaaak. No to graja, 4 razy w tygodniu. Od
                poczatku roku mieli tylko 1 raz jakies inne zajecia. Gdyby mieli
                gimnastyke, plywanie, koszykowke - cokolwiek - moze mialaby szanse
                na cos dla siebie. A tak - to tylko jedno i to samo w kolko...
            • truten.zenobi Re: wyluzuj... 28.09.09, 14:00
              a może warto by nauczyła się sobie radzić w sytuacji gdy nie jest w
              czymś najlepsza? gdy musi coś robic czego nie lubi?

              masz rację warto powalczyć by dzieko nie marnowało czasu na coś
              czego nie lubi i co jej nie rozwija, ale w życiu pewnie nie raz
              czekać na nią będą różne niedogodnosci i z tym też sobie musi radzić.

              jak widac z gościem idzie się dogadać więc może warto zacząć rozmowy
              od niego.
              • annia007 Re: wyluzuj... 28.09.09, 14:33
                Ja wlasnie wcale nie mam zamiaru chronic jej przed wszystkimi
                niepowodzeniami. Ciagle mowie jej ze nie musi byc we wszystkim
                najlepsza. Ale cieszylabym sie gdyby miala szanse pogimanstykowac
                sie, pobiegac, popracowac na postawa, a nie tylko uganiac sie za
                pilka. Porozmawiam z nauczycielem, wychowawczynia i ewentualnie
                dyrekcja. Jest dopiero poczatek roku, wiec chyba jednak warto...
                Dzieki za rady.
          • morekac Re: wyluzuj... 28.09.09, 14:13
            A jak popsuje to średnią? ;-)
            >
            > srednią liczy sie z kilku przedmiotów... wpływ jednego jest
            minimalny
            > no chyba że 3 grozi z kilku przedmiotów...

            może obniżyć średnią o 0,1- 0,2 punkta....
    • protozoa Re: Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego 28.09.09, 18:37
      Nie wszystkie przedmioty dziecko musi lubić. Może nie lubic gry w siatkowke i
      nie jest to problem. Ważne, zeby się ruszało. Idź do nauczyciela w-f i popros o
      radę. Tak RADĘ co robic, aby polubiło jego lekcje. Przestrzegam natomiast przed
      kombinowaniem zwolnienia z w-f. Nagminne.
      • annia007 Re: Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego 28.09.09, 22:14
        Nie chce zalatwiac zwolnienia - to nie jest rozwiazanie problemu
        tylko ucieczka od niego. A siatkowka to problem dlatego, ze na
        lekcjach wf nie robia nic innego. Dzieki za rade, porozmawiam z
        nauczycielem.
        • joa66 Re: Moje dziecko nie cierpi wychowania fizycznego 29.09.09, 07:14
          Powodzenia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka