11.01.05, 19:07
Syn ma dużo opuszczonych godzin i powtarza I klasę gimnazjum. Dzis pedagog
szkolny poinformował mnie, że szkoła wystepuje o kuratora dla mojego
dziecka.Chciałam zapytać co w praktyce to oznacza?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaja Re: Kurator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:30
      w praktyce to oznacza, ze nie radzisz sobie z wlasnym dzieckiem, dlatego tez
      funkcje wychowacy ma za Ciebie pelnic kurator przydzielony dziecku
    • michal_777 Re: Kurator 11.01.05, 21:23
      Powinnaś spytać się o to owego pedagoga, tzn. on ma /moralny przynajmniej/
      obowiązek poinformowania Cię o odpowiednich przepisach i konsekwencjach z tego
      wynikających, zarówno dla syna jak i dla Ciebie, jako rodzica. Poza tym możesz
      spytać się o to w... kuratorium. Możesz też zgłosić się z tym problemem do
      poradni psychologiczno-pedagogicznej, tam na ogół pracują życzliwie nastawieni
      ludzie, posiadający też praktyczną wiedzę o przepisach prawa. O ile w ogóle
      mogę Ci cokolwiek doradzić w tej sytuacji, to koniecznie zasięgnij dobrej
      informacji prawnej, i to z wiarygodnego źródła. Niestety, o forach dyskusyjnych
      nie zawsze można to powiedzieć.
      • mama38 Do michal_777 11.01.05, 21:51
        Dzięki serdeczne za konstruktywne informacje.
        Pozdrawiam
    • Gość: sawana Re: Kurator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:18
      Oznacza fatalnie - Ty i syn dostaliście się w tryby biurokratycznej
      maszynki,która w konsekwencji może zabrać ci dziecko i umieścić w placówce
      opiekunczej lub wychowawczej. Banda darmozjadów w poradniach psycho- ped i
      sądach rodzinnych musi się wykazać. A dokładnie - szkoła występuje do sądu o
      przyznanie kuratora motywując niewydolnością wychowawczą rodziców. Sąd
      przyznaje kuratora , który ocenia poziom patologii. Sąd kieruje Waszą rodzinę
      do przebadania w tzw Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym. Jeżeli
      opinie powyższych instytucji są dla Was niekorzystne sąd kieruje syna
      najprawdopodobniej do Ośrodka Szkolno Wychowawczego gdzie chłopak pod okiem
      pedagogów może zetknąć sie z prawdziwą patologią... . Jest to w dużym skrucie
      pesymistyczny scenariusz, który życzę aby was ominął. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka