Dodaj do ulubionych

wikipedia definicja

20.05.07, 13:40
Wpisalem nie dawno w wikipedii haslo szybkie czytanie. Przedstawiona tam jest
dosyc druzgocaca opinia o szybkim czytaniu. Czy znajduja sie na tym forum
ludzie ktorzy ukonczyli kursy i moga mnie zapewnic ze faktycznie szybkie
czytanie jest mozliwe? Pytam sie bo cwicze samodzielnie od kilku miesiecy juz
i nie widze efektow.
Obserwuj wątek
    • krzych86 Re: wikipedia definicja 21.05.07, 23:48
      Rzeczywiscie ciekawey artykul na wiki. Kubel zimnej wody dla marzycieli.
    • mnemozyna75 Re: wikipedia definicja 10.06.07, 20:31
      No cóż. Miałam nadzieję, że ktoś szybko czytający odpowie na wasze wątpliwości. Niestety nikt taki nie zjawił się ostatnio na naszym forum. Wcześniej kilka osób pisało, że uczestniczy lub uczestniczyło w kursie i może pochwalić się dobrymi wynikami.

      Wikipedia nie jest pozbawiona błędów merytorycznych. Kto chce może opracować artykuł. Często nie robią tego specjaliści, a jedynie osoby prywatne zainteresowane jakimś tematem. Wiele haseł w opisach zawiera poważne błędy. Ten również - proszę zwrócić uwagę na błędy literowe w słowach.
      Definicja zawiera stwierdzenie, że badania NASA potwierdziły brak możliwości czytania powyżej 500 słów na minutę ze zrozumieniem. Trochę to dziwne stwierdzenie, ponieważ to właśnie NASA organizuje jedne z zawodów szybkiego czytania w USA.

      Wszystkich wątpiących nadal odsyłam do wyszukiwarki Google i proponuję przeczytać, jak wiele uniwersytetów za granicami naszego państwa organizuje szkolenia szybkiego czytania. Czyżby Harward oszukiwał swoich studentów?
      • sncvsrtoip Re: wikipedia definicja 10.06.07, 20:53
        Ale na angielskiej wersji wikipedii jest ten sam tekst :/
    • mnemozyna75 Re: wikipedia definicja 12.06.07, 23:23
      Zgadza się, ale to nie wyklucza faktu, że artykuł tam przedstawiony jest jednostronnie zredagowany. Właśnie czytam książkę z psychologii kognitywnej, gdzie opisane są między innymi ruchy oczu przy czytaniu. Króciutki opis szybkiego czytania, jako treningu fiksacji i poszerzania pola widzenia. Bardzo mało informacji na ten temat, ale jasno dane do zrozumienia, że szybkie czytanie jest możliwe. "100 sposobów na zgłębianie tajemnic umysłu.". Polecam.
    • asienka1991 :) 14.06.07, 10:30
      Hej ;) Kursu jeszcze nie skończyłam, uczynię to dopiero za dwa tygodnie, ale
      większość juz za mną i moge zapewnić, że szybkie czytanie naprawdę jest
      mozliwe. Jedyne co potrzeba to olbrzymia motywacja i wiele godzin ćwiczeń, ale
      naprawdę czytać szybko każdy może :) U mnie w grupie od razu da sie zauważyć
      kto ćwiczy, a kto komletnie w domu nic nie robi. Fakt, że czasem strasznie
      trudno jest się zebrac do tych ćwiczeń, ale warto! A Ty sam sie uczysz, czy
      chodzisz na jakieś zajęcia? Jesli masz jakieś pytania to z checią odpowiem,
      jeśli tylko będę potrafiła :) Pozdrawiam. Aśka
      • sncvsrtoip Re: :) 14.06.07, 17:20
        2 tygodnie powiadasz i widzisz efekty?:) Mozna wiedziec na czym polegaja te
        efekty?
        • asienka1991 :) 14.06.07, 19:06
          Jasne, że tak. Już wszytsko tłumaczę. Więc tak na początku powiem tylko, że
          kurs trwa już miesiać, a do końca zostało mi dwa tygodnie. A co do efektów to
          zaczęłam z prędkością 371 SNM, a teraz jest ok 1700-1800 SNM. Na zrozumienie
          tekstu też nie mogę narzekać (ok 60%) i trenerka mówi nam że jeszcze na
          zrozumienie poświęcimy te dwa tygodnie. Do tej pory pracowaliśmy głównie nad
          prędkością. Codziennie pół godziny poświęcam na ćwiczenia eliminujące
          fonetyzację. Na początku było to bezsensowne latanie wskażnikiem po tekście,
          teraz mogę już czytać tak ksiązki i wiem co czytam :D Ale to przychodzi z
          czasem (śr 1-2 tygodnie wykonywania ćwiczeń). Konieczne jest to by wykonywać je
          codziennie, dlatego wcześniej pisałam o motywacji ;)Oprócz tego cały czas
          potrzebane jest rozwijanie pamięci krótkotrwałej (np tablibe Szulca) oraz
          poszerzanie pola widzenia. A co do efektów to ostatnio moja ortodontka spóżniła
          się, więc ja w ciągu 20 minut przeczytałam sobie książkę o umyśle, a Pani
          Doktor nadal nie przyszła :D
          • sncvsrtoip Re: :) 14.06.07, 20:30
            Sorki ze podejde do tej wypowiedzi z lekkim dystansem. 1700-1800 slow na minute
            w miesiac?? Bez jaj, dalej piszesz ze czytasz tak ze zrozumieniem 60%, a moze
            to jest tak ze czytasz szybko jakis tekst, nic nie rozumiesz a potem zgadujesz
            w tescie i dlatego wychodzi ci 60%? Mowisz o eliminacji fonetyzacji w 2
            tygodnie. Ja cwiczylem dzien w dzien o wiele dluzej niz 2 tygodnie i jakos
            zadnych efektow nie widze. Tez sobie moge przeczytac z predkoscia 2k slow tyle
            ze ze zrozumieniem 1% ale w tescie wyjdzie mi jakies 40%. Zreszta walka z
            fonetyzacja to bajka, nawet tutejsi trenerzy to przyznaja. I nie chodzi o to ze
            komus brakuje wyrtwalosci bo mi jej nie zabraklo ale jak sie po paru miesiacach
            nie widzi efektow to czlowiek zaczyna watpic w sensownosc szybkiego czytania.
            • asienka1991 Re: :) 14.06.07, 20:51
              Widzisz...ta fometyzacja...to nie jest tak że potem nic w myślach nie
              powtarzam, tylko ew. pojedyncze słowa, a resztę rejestrujesz tylko okiem, ale
              wiesz co widzisz. I te ćwiczenie są po to, aby zacząć rozumieć to, co widzisz.
              Nie poddawaj się, jeśli cos w myślach powtarzasz, tylko staraj się zrozumieć
              resztę. I w ogóle pierwsza zasada jaką nam podali na kursie to musisz chcieć to
              zrozumiec, tak wewnętrznie. A czy wykonujesz też inne ćwiczenia? No np te
              tablice Szulca i ćw. na poszerzanie pola widzenia? A i jeszcze taka jedna
              wskazówka, po takim przeczytanym tekście, nawet jeśli wydaje Ci się, że nic nie
              rozumiesz, to spróbuj na kartce wypisać słowa kluczowe, to naprawdę pomaga.
              Gratuluję wytrwałości i mam nadzieję, że się nie poddasz i wkrótce dołączysz do
              grona "szybko-czytaczy" :D
              • asienka1991 Re: :) 14.06.07, 20:53
                A jeszcze co do mojego wyniku...to sama się dziewię, ale naprawdę nie kłamie,
                bo po co miałabym to robić. Na ostatnim pomiarze na kursie miałam 1860 SNM. Ale
                rozumiem Twoje zdzienie. Ja na ćwiczenia dziennie poświęcam ok 1,5 godziny.
                Czasem więcej, czasem mniej. Zależy na ile mi szkoła pozwala :)
                • asienka1991 Re: :) 14.06.07, 20:55
                  A przepraszam, że piszę tak na raty. Teraz doczytałam, że z fonetyzacją
                  walczyłeś 2 godziny dziennie, też tak zaczęłam i trenerka mi powiedziała, że
                  nie tędy droga. Tylko pół godziny, ale z zapałem i chęcia zrozumienia. Dłużęj
                  nic nie da i lepiej poświęcić czas na inne ćwiczenia.
    • sncvsrtoip Re: wikipedia definicja 15.06.07, 00:40
      Jesli szybkie czytanie jest mozliwe to ja dolacze to szybko czytajacych a jesli
      nie to znowu strace sporo czasu.
      • asienka1991 :) 15.06.07, 12:36
        Jestem pewna, że dołąszysz do szyko czytających, bo to jest możliwe.
        Pomyśłałam, że napiszę kilka tytułów książek, które znacznie mi pomogły. Tony
        Buzan - "Podręcznik szybkiego czytania", Jolanta Jaworska-Jamruszkiewicz -
        "Kurs szybkiego czytania", oraz darmowy program komputerowy, który można
        pobrać ze strony www.impuls.com.pl. Jak dla mnie naprawde rewelacyjny i
        niesamowicie ułatwia samodzielną pracę. Życzę powodzenia i mam nadzieję, że
        choć trochę pomogłam :)
    • sncvsrtoip Re: wikipedia definicja 17.06.07, 00:03
      Z drugiej strony sie dziwie. Skora sa osoby ktore twierdza ze szybkie czytanie
      jest mozliwe i sami posiadaja taka umiejetnosc to dlaczego nie zrobiona
      pozadnych badan potwierdzajacych ta teze i obalajace watpliwosci? Na wiki jest
      napisane ze takie badania potwierdzaly niestety zupelnie co innego.
      • asienka1991 Re: wikipedia definicja 17.06.07, 22:27
        Wiesz co? Ty chyba naprawdę nie wierzysz w tę metodę. A ja nie mam zamiaru nic,
        nikomu udawadiać, bo robię to tylko dla siebie, żeby sobie pomóc. to Twój
        wybór, ja chciałam tylko pomóc, ale teraz się zastanawiam czy był tego sens,
        skoro masz do tego takie nastawienie. Ja za to wiem, że czytam już prawie 2000
        SNM a rozumienie rośnie z dnia na dzień i nie potrzebuję żadnych badań.
        • sncvsrtoip Re: wikipedia definicja 17.06.07, 23:41
          Zgadza sie, nie wierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka