Dodaj do ulubionych

Dysleksja u twojego dziecka

    • 71tosia Dysleksja to nie tylko bledy!!!!! 06.12.11, 12:02
      dysleksja to nie tylko bledy to caly zestaw problemow (a tak posztrzega dysleksje wiekszosc nauczycieli), towarzyszy jej slabsza pamiec fonetyczna, zwykle fatalna wzrokowa, problemy z orientacja w przestrzeni...Caly zespol problemow, ktore ogromnie utrudniaja nauke, zwlaszcza te pamieciowa, a szkola na niej bazuje. Moje dziecko by nauczyc sie slowek z obcego jezyka (poczatek liceum, ok 50 co dwa tygodnie) musi poswiecic na to tydzien, nad wierszem ktorego koledzy uczyli sie na przerwie ona musiala pracowac kilka dni etc. Klasowka z historii- powtarzanie materialu przez caly weekend po kilka godzin. Geometria to godziny cwiczen. A przy tym dziecko jest bardzo zdolne nawet trudne problemy(fizyka) ktore nie wymaga pamieciowego opanowywania rozwizuje bardzo szybko.
      Dziecko dyslektyczne na pewno nie jest leniem bo nie moze sobie na to pozwolic. Dziecko dyslektyczne to takze ogromy stres dla rodzicoww. Przy silnej dysleksji rodzic czesto zamienia sie w ekonoma, katujacego dzieciaka dodatkowymi cwiczeniami, bo inaczej dziecko nie da rady. Dzieciak pada zezmecza a ty dla jego dobra chociaz serce ci sie kraje mowisz 'MUSISZ'.
      Osoby ktore pisza o tym ze to 'wymysl' nie maja pojecia co pisza.
      • przestrzenliniowa Re: Dysleksja to nie tylko bledy!!!!! 11.02.19, 13:48
        Czy używacie programów dla uczniów z dysleksją np. wyrwal.eu?
    • nowa_nudziara Re: Dysleksja u twojego dziecka 11.12.11, 11:16
      W dzisiejszych czasach,w dobie komputerów i lotów na księżyc,słowo dyslektyk,trochę dziwnie brzmi.Uważam,że jest to wina rodziców,którzy nie przywiązywali uwagi do edukacji swojego dziecka od maleńkości.W Internecie także są programy edukacyjne,które uczą poprawnej pisowni,jednocześnie bawiąc.W księgarniach półki uginają się od książek dla dzieci,ewentualnie są także biblioteki.Ale bywa,że rodzice goniąc za awansami,majątkami,zapominają,że jest jeszcze dziecko,którym należy się zaopiekować pod względem właśnie nauczania.
      • 71tosia Re: Dysleksja u twojego dziecka 11.12.11, 15:37
        O bosszzzeee .....Czy ty w ogole widzisz roznice miedzy osoba dyslektyczna i zaniedbana edukacyjnie?
        Pracowalas kiedys z osoba silnie dyslektyczna? Znasz takie dzieci? Wiesz czym jest spodowdowana, jakie sa jej obiawy (poza robieniem bledow), jakie problemu np z pamiecia ma dyslektyk, wiesz ze jest to uposledzenie czesto uwarunkowane GENETYCZNIE ? Jak nie to, przynajmniej troche poczytaj na ten temat zanim zaczniesz wypisywac glupoty, w dzisiejszych internetowych czasach i gdy 'półek uginają się od książek' wypowiadanie sie bez proby zapoznania sie z tematem swiadczy o duzej gnusnosci intelektualnej. Nie gon za majatkiem, gon za wiedza, bo najwyrazniej ci jej brakuje.
        Ps zgadzam sie jest to wina rodzicow, zwlaszcza ojca bo jak pokazuja wspolczesne badania dyslekcja jest przekazywana przez chromosom Y.
        • jotde3 Re: Dysleksja u twojego dziecka 13.12.11, 08:47
          71tosia napisała:
          > Ps zgadzam sie jest to wina rodzicow, zwlaszcza ojca bo jak pokazuja wspolczesn
          > e badania dyslekcja jest przekazywana przez chromosom Y.

          matki "wina " też bo za dużo testosteronu w ciąży .
          pozatym ćwiczenia cudów nie zrobią ,szkoda czasu na ich nadmiar ,lepiej skupić sie na tym w czym dziecko jest dobre i to rozwijać skoro np pisząc z błędami posada sekretarki odpada ;)
          • morekac Re: Dysleksja u twojego dziecka 13.12.11, 12:23
            Jotde3, z pisaniem bezbłędnym nie upierałabym się specjalnie - bo nawet bez sekretarki można sobie pisać na komputerze z włączonym sprawdzaniem ortografii - ale czytać trzeba umieć. Bo inaczej człowiek jednak nie dorobi się sekretarki...
            • jotde3 Re: Dysleksja u twojego dziecka 16.12.11, 09:11
              > le czytać trzeba umieć.

              no niestety ,to jest prawdziwy problem przy dyslekcji i niestety niewiele da sie zrobić .
              • dantonka Re: Dysleksja u twojego dziecka 06.03.12, 13:56
                zaraz bedą też zaswiadczenia o dysmatematyce, dysgeografii,
                dysfizyce i dyswszystkim

                byle sie nie uczyc


                Co prawda wypowiedź Monstera ukazała się w 2007 roku, ale odniosę się do niej, gdyż właśnie mam dziecko z m.in. "dyswuefem", "dysplastyką", "dystechniką", czyli tzw. dyspraksją.
                Tymczasem jeszcze poradnie psychologiczno - pedagogiczne nie wydają zaświadczeń o tego typu dysfunkcji, ale mam nadzieję, że w przyszłości uzupełnią tę lukę.
                • frodzionek1 Re: Dysleksja u twojego dziecka 03.04.13, 09:56
                  dantonka napisała:


                  > mam dziecko z m.in. "dyswuefem", "dysplastyką", "dystechniką", czy
                  > li tzw. dyspraksją.
                  > Tymczasem jeszcze poradnie psychologiczno - pedagogiczne nie wydają zaświadczeń
                  > o tego typu dysfunkcji, ale mam nadzieję, że w przyszłości uzupełnią tę lukę.

                  No to masz przygłupa nienadającego się do normalnej szkoły, tylko do specjalnej. Zamiast szukać zaświadczeń, pogódź się z tym, że Twoje dziecko jest debilem.
      • truten.zenobi Re: Dysleksja u twojego dziecka 06.03.12, 20:25
        W księgarniach półki u
        > ginają się od książek

        także o dysleksji ... zanim zaczniesz wypaszczać się, przeczytaj którąś...
    • liss_malgorzata Re: terapia dysleksji- absolutna nowość 11.03.12, 21:48
      dziękuje za polecenie bo zapisałam tam dziecko, faktycznie bardzo dobra klinika dla dzieci dyslektycznych, też jestem bardzo zadowolona
    • frodzionek1 Dysleksja u twojego dziecka 03.04.13, 09:53
      Za moich czasów szkolnych nie nazywało się to "dysleksja", "dysgrafia" czy inne dysmózgowie, tylko po prostu mówiło się "tuman".
      Ja bazgrałam jak kura pazurem - dzisiaj pewnie jakaś "mundra" pani psycholog zdiagnozowałaby mi dysgrafię - ale jak ojciec posadził mnie na 4 literach i kazał ćwiczyć literki, aż się nauczę, to jakoś cała "dys" minęła.
      Dać półgłówkowi stos książek, niech czyta - od razu problemy z ortografią (tzw. dysleksja, hi hi) się skończą.
      • dantonka Re: Dysleksja u twojego dziecka 11.05.13, 20:52
        Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pogratulować Ci tego, że pokonałeś swoje problemy.
        Poćwicz jeszcze stosowanie eufemizmów.
    • ankos84 Dysleksja u twojego dziecka 24.09.13, 16:11
      nie-jestem-tofik jesteś idiotą. W szkole miałam kolezankę która otwarcie powiedziała, że mamusia zapłaciła za papierek o dysleksji żeby na maturze było łatwiej i ja tak myślałam o wszystkich dyslektykach ( podobnie jak większość ludzi). teraz moje 9-cio letnia córka ma stwierdzone ryzyko dysleksji, to jest straszne. Uczymy się całymi godzinami a i tak ma złe oceny, do tego nauczyciel ma gdzieś zalecenia z poradni. ja już nie mam na to siły i i nie moge nawet liczyć na pomoc szkoły. a naprawde nie traktuje tego "papierka" jako zwolnienia z uczenia się.
    • przestrzenliniowa Re: Dysleksja u twojego dziecka 11.02.19, 13:47
      Programy dla uczniów z dysleksją: wyrwal.eu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka