21.09.05, 15:04
juz was zegnam, maluszek obumarl. NIc wiecej nie mam sily dziaisj pisac, jutro
lyzeczkowanie. Przyczyny nieznane, moze jakies wady rozwojewe, widocznie tak
mialo byc. Trzymajcie sie oby zadnej z Was to nie spotkało.
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: Zegnam 21.09.05, 15:20
      Tak mi przykro, wiem co czujesz sad
    • agus-ka Re: Zegnam 21.09.05, 15:46
      Asiu,
      tak mi przykro. Współczuję Ci.
      Trzymaj się Słoneczko
      • finka11 Re: Zegnam 21.09.05, 16:06
        Strasznie mi przykro, przytulam Cię mocno...
    • oliwka05 Re: Zegnam 21.09.05, 19:13
      Aż ciężko coś napisać....Bardzo mi przykro.
      • xixx Re: Zegnam 21.09.05, 20:38
        Mnie także, ale wierzę że już niedługo znów będzie dobrze. Trzymaj się cieplutko.
        • monikajacka Re: Zegnam 21.09.05, 20:58
          wierzę ,że los wynagrodzi Ci ten smutek ,bardzo mi przykro
    • agness25 Re: Zegnam 21.09.05, 21:05
      Strasznie mi przykrosad ja też kiedyś przez to przeszłam. Pozdrawiam Cię
      gorąco!!!
    • nitkanitka [*] 21.09.05, 21:44
      sad
    • lila_m Re: Zegnam 22.09.05, 07:11
      Przykro mi, mam jednak nadzieję, że niedługo znów będziesz przy nadziei i tym
      razem wszystko do końca dobrze się ułoży.
      Bądź dobrych myśli!

      Lila
      • smieszek Re: Zegnam 22.09.05, 08:35
        Bardzo mi przykro - trzymaj się cieplutko....
    • mimoooza Re: Zegnam 22.09.05, 10:52
      Bardzo mi przykro, życzę Ci dużo siły i spokoju.
      Moja siostra była w podobnej sytuacji, straciła 1. ciążę, a w kolejnej wszystko
      było już ok i dziś mają słodką 4-miesięczną córcię. Takiego happy endu gorąco
      Ci życzę.
      • 1urszula1 Re: Zegnam 22.09.05, 11:50
        Nie wiem co czujesz, bo nic takiego nie przezylam, nie potrafie sobie Twojego
        smutku nawet wyobrazic. Bardzo, bardzo mi przykro. Mam nadzieje, ze niedlugo
        los da Ci powody do radosci.
        Ula
        • anja.t Re: Zegnam 22.09.05, 14:28
          Słoneczko, tak mi przykro. Aż si e popłakałam, bo nie mogę sobie takiej
          sytuacji nawrt wyobrazić. Trzymaj się.
    • ania175 Re: Zegnam 22.09.05, 16:01
      Bardzo mi przykro, wiem co czujesz przeszłam przez to samo tylko że kilka
      tygodni później. Wiem, ze nie będzie to dla Ciebie pocieszenie że lepiej ze to
      sie stało wcześniej, ale ja wtedy zadawałam sobie pytanie dlaczego dopiero
      teraz, dlaczego tak długo mogłam się cieszyc tym dzieciątkiem, dlaczego miałam
      się do niego przywiazać, dlaczego miałam już wszystkim obwieścić o swoim
      szczęściu a potem obserwować zmieszane spojrzenia tych którzy wiedzieli co się
      stało i nie wiedzieli jak sie zachować wobec mnie.
      Trzymam za Ciebie kciuki. Ja jestem prawdopodobnie w ciąży, j. wszystko pójdzie
      dobrze urodzę w maju. U lekarza jeszcze nie byłam, nie odezwalam się nawet (do
      dziś) na wątku majowym. Ja tez nie znam przyczyny. Boję się co będzie.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka