bea20002
11.11.11, 11:50
Chcę się pożalić. Choruję chyba od zawsze. Miałam laparoskopię potem diphereline potem nic, potem znowu torbiel,potem YAZ a teraz YAZ odstawiłam w lipcu bo chciałam zajść w ciąże. Nigdy się nie starałam o dziecko bo nie miałam z kim, teraz mam.
Wiem już teraz , że to marzenie się nie spełni, ból wraca , miesiączki są obfite i nieregularne . Ostatnio bolą mnie piersi bardzo bolą przed @ w czasie i po nic nie ulżyło dalej bolą , boli brzuch , w kale mam krew, trszkę też plamię, dyskomfort w czasie stosunków, jestem załamana, nic mi się nie chce.
Jeszcze ten miesiąc , w grudniu odwiedzę lekarza, czuję, że mam nowe ogniska i tarbiele napewno też są nowe a stary się powiększył. Na laparo już nie mam siły poprzednie źle zniosłam. Dobiegam 40 stki więc jest za późno na szczęście.
Ból, dyskomfort i brak bezpieczeństwa, brak czegokolwiek.
Jeszcze jedno mam ognisko endo w śluzówce nosa, ciągła krew z nosa, skrzepy albo zaschnięte strupy nigdy tego nie wiązałam z endo ale teraz wiem, że to, to dziadostwo tam jest. Pożaliłam się i dalej jest mi źle, właśnie kłuje mnie jajnik i czuję słabość w brzuchu jak przed @ a to dopiero 15 dzień cyklu . pa pa kochane:((