pannajoanna1
12.03.06, 19:28
Mam usuniętą endometriozę z blizny po cc. Lekarz w szpitalu przepisał mi
Danazol (3x1 tab). Poszłam na konsultację do ginekologa i on stwierdził, że
nie widzi potrzeby abym zażywała ten lek. Miałam już okres po operacji,
całkowicie bezbolesny. W innych dniach cyklu też nic mnie boli. Okres raczej
skąpy. Dlatego gin stwierdził, że nie mam brać Danazolu - bo to ogólnie
paskudny lek i po co go zażywać skoro nie mam żadnych objawów endometriozy.
Twiedzi, że jeżeli wszystko dokładnie mi usunęli przy operacji to tej paskudy
już tam nie ma.
A profilaktycznn branie Danazolu nie ma sensu.
Jak pojawią się objawy to wtedy zawsze mogę go zacząć zażywać.
No i co wy na to?
Muszę brać czy nie? Wolałabym nie.
Pozdrawiam Joanna