Dodaj do ulubionych

laparoskopia a @

10.12.06, 05:18
20 grudnia mam miec laparoskopie a ok. 13 powinnam miec @... nigdy dokladnie
nie wiem bo mam nieregularnie. Wspomnialam o tym lekarce, a ona stwierdzila,
ze robi sie laparo nawet w czasie okresu. Poczytalam troche i rzeczywiscie
sa "dwie szkoly". Jedna twierdzi, ze widac bardziej ogniska endo, bo krwawia.
Druga natomiast, ze aboslutnie nie bo implanty moga sie rozsiac. Maja mi tez
sprawdzic droznosc jajowodow i tez nie wiem jesli bede miala koncowke okresu,
czy to nie spowoduje rozsiania sie endo. Moja lekarka twierdzi ze operuje sie
tez w czasie @. Jak na zlosc moj okres pewnie bedzie spozniony i wypadnie
wtedy, kiedy nie trzeba :(
Moze ktos ma w tym wzgledzie jakies doswiadczenia ?

Pozdrawiam,
Kasia
Obserwuj wątek
    • kika995 Re: laparoskopia a @ 16.12.06, 13:20
      Ja już dwa razy spadłam z zabiegu bo wystąpiły krwawienie. Miałam tak samo
      nieregularny okres a przez stres przed operacją jeszcze wzmogó się krwawienie.
      Miałam robioną laparoskopię w celu sprawdzenia drożności jajników i lekarka
      powiedziała mi że absolutnie nie może być żadnego krwawienia bo może mi jeszcze
      zaszkodzić zarażając mnie endometriozą, ponieważ wprowadza kontrast.
      Dlatego dopytaj swoją lekarkę, bo zrobić zabieg można ale jakie będą tego
      konsekwencje to nie wiadomo.
      • kasiaa2020 Re: laparoskopia a @ 19.12.06, 19:01
        Pytalam kilka razy. Twierdzi ze to nie ma znaczenia. Tez bede miala sprawdzana
        droznosc.... Na szczescie okres mi sie juz prawie skonczyl :) a laparo jutro.
        Mialam tu operacje na chirurgii szczekowej w czasie okresu... W Polsce
        powiedzieli ze absolutnie nie mozna (nawet tej na zebie). Tu lekarz powiedzial
        ze to nie ma zadnego znaczenia (mieszkam w Stanach). Dziwi mnie tylko ze w
        dwoch roznych panstwach mozne miec tak skrajne podejscie do tego samego
        problemu. Pacjenci sa przeciez zbudowani z tej samej "gliny" wszedzie. A ja w
        takich przypadkach nie wiem kto ma racje i kogo sluchac zeby sobie nie
        zaszkodzic.
        Juz zaczynam sie bac przed jutrem. Trzymajcie za mnie kciuki!
        Pozdrawiam
        • kika995 Re: laparoskopia a @ 19.12.06, 20:33
          Samego zabiegu nie masz się co bać. Wiem że najgorsze są nerwy przed zabiegiem,
          to oczekiwanie kiedy już będzie po.
          Chyba twoja lekarka wie co robi ale z mojego doświadczenia wiem że nie może być
          choćby najmniejszego krwawienia (w trosce o twoje zdrowie).
          Trzymam za ciebie kciuki obyś już to miała za sobą i żeby wszystko okazało
          się "sprawne".
          Pozdrawiam.
    • bonda2 Re: laparoskopia a @ 20.12.06, 13:07
      Moj lekarz powiedzial ze najlepiej po miesiaczce, ja mialam 6 dnia cyklu a
      miesiaczka trwa 7 dni zwykle takze lekko krwawilam w czasie laparoskopii ale
      lekarz wiedzial o tym, miesiaczke mialam zgodnie z planem przed zabiegiem. Nic
      takiego nie slyszalam ze moze sie edno rozsiac ...
      • kasiaa2020 Re: laparoskopia a @ 22.12.06, 06:46
        Jestem juz po...
        Za dwa tygodnie mam wizyte pooperacyjna. Lekarka mowila cos tuz po operacji ale
        nie pamietam co dokladnie (przez narkoze). Pamietam tyle ze jajowody drozne,
        jajniki ok, w brzuchu czysto tylko znalezli cos malutkiego....i film mi sie
        urwal. A wiec moje leczenie analogami moglo byc bez sensu bo to moze nie jest
        wcale endo. Tak to jest z diagnozami na "oko" czyli na podstawie usg. Ja mialam
        7cm cyste, wg poprzedniego lekarza na 100% endometrialna. Ale sobie pekla. No
        ale gdyby byla endometrialna to rosialaby implanty po calej jamie
        brzusznej....Najprawdopodobniej wiec byla krwotoczna. Wolalabym przejsc kilka
        takich operacji niz brac zastrzyki z analogow, tak mi sie daly we znaki ze
        skutkami ubocznymi....
        Za dwa tygodnie bede wiedziala na pewno co mi znalezli...
        • kika995 Re: laparoskopia a @ 22.12.06, 09:05
          A widzisz nie było się co bać, sama operacja nie jest taka straszna w
          szczególności jeżeli się śpi.
          Zobaczysz wszystko okaże się dobrze. Nie ma się co martwić na zapas.
          Pozdrawiam.
        • beata9655 Re: laparoskopia a @ 12.01.07, 18:57
          ja mam miec laparoskopie 30 stycznia Przeczytalam Twoj wątek i ciekawi mnie co
          znaleźli u Ciebie u mniue lekarz tez ''na oko'' podejrzewa endo Dziekuje za
          odpowiedz jezeli posunęlaś sie dalej z jakimis badaniami napisz pozdrawiam
          • kasiaa2020 Re: laparoskopia a @ 14.01.07, 06:10
            Beata,
            Znaliezli mi maly endometrialny implant i wycieli.Jajowod mam przyrosniety
            (prawdopodobnie po jakims stanie zapalnym)do macicy ale drozny. Natomiast po
            stronie, ktora mi wciaz dokucza znalezli mi miesniaka, tak umiejscowionego, ze
            nie mozna go niestety ruszac. Wlasnie mam pierwszy okres po laparo i jestem na
            dwoch garsciach roznych prochow, zeby funkcjonowac. Tak mnie czeka do menopauzy
            (przez miesniaka). Przed operacja mialam dwie cysty na jajnikach. Jedna miala 7
            cm, druga ponad 3cm. Wedlug lekarza byly na 100% endometrialne. Pekly i
            wyladowalam na pogogtowiu, gdzie stwierdzono, ze sa funkcjonalne. Plyn po
            wysaczeniu sie wchlonal a w momencie laparo nie mialam juz po nich sladu.
            Stwierdzono, ze to na pewno nie endo bo taki malutki implant nie jest choroba
            sama w sobie. Gdyby moje cysty byly endometrialne, po peknieciu rozsialyby
            implanty po jamie brzusznej, a w brzuchu bylo czysto. Bylam leczona analogami i
            widac ze diagnoza niestety nie byla trafiona.
            Lekarz nie moze na 100% stwierdzic endometriozy, bo rozne inne choroby daja
            podbne dolegliwosci. Np. moj miesniak daje identyczne objawy jak endo: dlugie,
            obfite i bolesne @, bol przy stosunkach, plamienia przed, po i pomiedzy @,
            wzdecia, parcie na pecherz. Do tego jeszcze te cysty dopelnily obrazu, gdzie
            lekarz by przekonany ze mam endo IV stopnia. No i nie mam zadnego stopnia.

            Mam nadzieje, ze u Ciebie podejrzenia rowniez okaza sie bledne.
            Pozdrawiam
            • beata9655 Re: laparoskopia a @ 14.01.07, 18:23
              witam bardzo dziekuje ze mi odpisalas.Czy mozesz mi napisac jak przygotowywali
              Cie do laparoskopii jak sie po niej czulas i kiedy doszlas do siebieTroche sie
              boje najgorsze to czekanie Czy powinnam sie bac Czy jestes wtedy pod calkowita
              narkoza i jestes intubowana Ja mam 33 lata i staram sie o male baby od 2
              latNiestety nie wychodzi Bylam juz u kilku lekarzy mialam robione 4 inseminacje
              ktore nic nie daly Potem mase badan tomograf wszystko ok Kolejny lekarz
              stwierdzil po badaniu dopochwowym ze to chyba endo takie sa jego podejzenia i
              dlatego musze miec ta laparoskopie Czy Ty rowniez starasz sie o dziecko Pytam
              dlatego zeby moze porownac dalszy przebieg leczenia i moze cos nowego podsunac
              lekarzowi Lapie sie juz wszystkiego bo w pewnych momentach idzie dostac
              bzikaWszystko ok a dziecka jak nie ma tak nie ma wiec mam nadzieje ze moze ta
              laparoskopia cos wykarze zeby w koncu czegos sie zlapac i zeby padla jakas
              diagnoza DLACZEGO????Goraca Cie pozdrawiam i jeszcze raz Dziekuje
              • kasiaa2020 Re: laparoskopia a @ 15.01.07, 03:12
                Przygotowania sa takie ze dzien wczesniej nic nie mozna jesc i pije sie ten
                obrzydliwy plyn do oczyszczenia jelit (nie wiem czy wszedzie jest taka
                procedura, ja nie mieszkam w Polsce, wiec moze sie to troche roznic). Od 12 w
                nocy nie mozna pic nawet wody. Ja mialam laparo o 11 rano. Zawiezli mnie na
                sale, dostalam cos dozylnie i nalozyli mi maske z tlenem, przez ktora niestety
                nie moglam oddychac bo mam astme. Wiec lekarz cos mi zaaplikowal dozylnie... i
                tyle pamietam. Intubuja i zakladaja cewnik po podaniu narkozy i wyjmuja przed
                wybudzeniem. Byla to calkowita narkoza. Czulam sie niestety po niej paskudnie.
                Mialam okropne mdlosci i wymioty. TRzymalo mnie tak 2 dni. No ale kazdy reaguje
                inaczej. Tak czy siak da sie przezyc. Same ciecia bolay troche po przebudzeniu
                bo nie dali mi zadnego srodka przeciwobolowego. Ale mam teraz okres i taki bol
                po operacji w porownaniu z moimi @ to przyslowiowa "rybka".
                Ja mam 34 lata a o ciaze sie specjalnie do tej pory nie staralam. Ale tez w nia
                nie zachodzilam (pol roku bez zabezpiecznia).
                Tak jak mi powiedziala lekarka, ze czasem laparoskopia nie rozwiazuje problemu
                (tak jak np. w moim przypadku). Tez czekalam jej jak zbawienia a tu okazuje sie
                ze musze sie borykac ze swoim bolem do konca moich dni. A bol jest taki ze
                czasem nie pomaga mi nawet morfina.
                W Twoim przypadku laparoskopia jest rzeczywiscie konieczna i moze wiele
                wyjasnic.
                Pozdrownienia
                • beata9655 Re: laparoskopia a @ 15.01.07, 16:57
                  Dziekuje ze mi odpisalas na nurtujace pytania
                  W sumie to nie warto sie bac do przezycia
                  Prosze napisz mi jeszcze w ktorym dniu cyklu mialas robiana laparoskopie bo
                  mnie lekarz powiedzial ze do 20 dnia cyklu Ja bede w 19 Wedlug moich obliczen
                  Ty bylas chyba w 7 Dziekuje
                  • kasiaa2020 Re: laparoskopia a @ 15.01.07, 19:42
                    U mnie ciezko okreslic 1 dzien cyklu bo mam plamienia. Zaczelam plamic 10
                    grudnia, krwawic 13. Wiec albo byl to 8dc albo 11. Natomiast lekarka
                    powiedziala mi ze dzien cyklu nie ma zadnego znaczenia i mozna robic nawet w
                    czasie @. Mialam juz kiedys operacje (chociaz nie ginekologiczna) w czasie @. W
                    Polsce powiedzieli za absolutnie nie. Tu ze to jakies przestarzale podejscie i
                    nie ma to zadnego znaczenia (zawsze myslam ze krzepliwosc krwi jest mniejsza w
                    czasie @, a oni na to ze tak ale nieznacznie i nie ma wplywu). Co kraj to
                    obyczaj widac.
                    Pozdrawiam
                    • netka78 Re: laparoskopia a @ 11.04.07, 18:02
                      Mialam laparo 5 dni temu w trzecim dniu miesiaczki. Tez slyszalam rozne opinie
                      na ten temat. Mowiono, ze powinnam sie wstrzymac bo moge bardzo silnie krwawic
                      po operacji - do czego nie doszlo. pzdr
                      • vigga Re: laparoskopia a @ 11.04.07, 18:33
                        A ja czytałam że NIE WOLNO robić laparoskopii w czasie @.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka