Dodaj do ulubionych

jutro do szpitala

14.10.07, 15:38
Czesc.jestem nowa ale od kilku dni sledze wasze wypowiedzi.Nie mam
jeszcze zdiagnozowanej endo ale lekarz powiedzial mi ,ze to tak
wyglada.Poszlam do lekarza na badanie przy okazji z
kolezanka.myslalam, ze wszystko jest ok.a on mi mowi, ze cos
wyczowa, ze cos jest nie tak.zrobil mi usg dopochwowe a tam cos
wielkiego.jak to zobaczylam to bylam w szoku!okazalo sie ,ze to cos
(nazwal to guzem)ma 8cm na 7,5cm.zrobilam wynik ob-20,i ca 125-
108.no i jutro mam sie zglosic do szpitala.lekarz nie wie co mi beda
robic,czy to bedzie laparo czy normalna operacja.powiedzial ,ze
wszystkiego sie dowiem na miejscu.mialyscie tez cos tak wielkiego?co
wam robili?boje sie,ze nie bede mogla miec dzidziusia!prosze
napiszcie mi co o tym myslicie!boje sie.pozdrawiam.i czekam na
jakies rady.
Obserwuj wątek
    • mariola19761 Re: jutro do szpitala 14.10.07, 19:16
      Mialam prawie identyczną sytuację ,poszłam do gina aby zrobic
      kontrolne badanie cytologiczne . Badając mnie powiedział ze wyczuwa
      powiększony jajnik ,po USG okazało się że mam 5cm X 7cm torbiel
      badanie Ca125 - 90 . Próbowal mnie leczyc miałam najpierw
      antybiotyk ,potem zastrzyki Kaprogest nic nie dzialało .W rezultacie
      byłam operowana mialam laparotomie (rozcięcie brzucha )wynik histo-
      pat wykazał endometrioze. Leczę się już 2 lata.
    • endohashi Re: jutro do szpitala 14.10.07, 19:39
      Witaj!
      Ja taką samą sytuacje miałam 2 lata temu kiedy poszłam do kontroli i
      guz 9x6cm który potem po laparotomii okazał sie torbielą
      endometrialną 4x4 a na drugim jajniku torbiel 1x2 której nie było
      widać,a Ca 125 miałam w normie(26).Głowa do góry będzie dobrze.
      • adak25 Re: jutro do szpitala 14.10.07, 20:37
        dziekuje wam za odpowiedzi.czyli jest tak jak myslalam-operacja mnie
        nie ominie.a do tego jestem w takiej sytuacji,ze przyjechalam z
        anglii tylko na obrone pracy i mysle,ze chyba nie zdaze zglosic sie
        do szkoly.(26.10)wszystko mi sie zawalilo.jak dlugo bylyscie w
        szpitalu po operacji?bardzo oslabione bylyscie?bardzo bym chciala
        miec juz wszystko za sobą.
        pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.trzymajcie sie cieplutko.
        • mariola19761 Re: jutro do szpitala 15.10.07, 09:08
          W szpitalu byłam 10 dni (laparotomia ) ,samopoczucie po operacji
          koszmarne wolę nie wspominac ale każda kobieta znosi bol bardzo
          indywidualnie . Jeżeli będziesz miała laparoskopie to oznacza
          mniejszy ból i szybszy powrót do zdrowia . Odezwij się po
          wszystkim !! Głowa do góry będzie dobrze .
          • adak25 Re: jutro do szpitala 22.10.07, 15:47
            Witam.Wlasnie dzisiaj wrocilam ze szpitala.niestety usuneli mi
            prawie caly jajnik,mam liczne zrosty i prawdopodobnie niedrozne
            jajowody.wedlug lekarza endometrioza IV ale musze jeszcze poczekac
            na wynik.jezeli chodzi o laparotomie to niestety jak dla mnie
            masakra!bol nie do zniesienia po operacji.wstalam z lozka dopiero po
            dwoch dniach od operacji.teraz tez troche boli ale da sie
            wytrzymac.najwazniejsze zeby duzo chodzic.ciesze sie ze juz po
            laparo i ze juz jestem w domku.pozdrawiam.
            • baby1girl Re: jutro do szpitala 23.10.07, 12:06
              Czesc!
              Ja mialam operacje 14.10.Wyszlam po 5 dniach. Mi juz kazali wyjsc z lozka
              drugiego dnia, co bylo dla mnie nie do pojecia. Postaraj sie jak najwiecej
              ruszac bo wtedy mniej boli. Jestem juz ponad tydzien po operacji i opuchlizna
              jeszcze po stronie operowanego jajnika nie zeszla.
              Trzymaj sie!
              BEDZIE DOBRZE!
              • adak25 Re: jutro do szpitala 23.10.07, 12:42
                No wlasnie mi tez ta opuchlizna jeszcze nie zeszla i to miejsce jest
                troche obolale.najwiecej trudnosci sprawia mi wstawanie z lozka.to
                chwilowy bol ale cholernie intensywny.w szpitalu tez kazali mi wstac
                na drugi dzien ale nie dalam rady.tylko moglam usiasc i to doslownie
                na sekundę.a jestem raczej odporna na bol.no ale trudno trzeba zyc
                dalej.pozdrawiam wszystkie forumowiczki.
                • chagniecha Re: jutro do szpitala 24.10.07, 22:07
                  ja mialam laparo w lutym. Torbiel miała 8 cm. Na misiaąc po operacji
                  poszłam do kontroli do mojego profesora i poiedział dzidzia teraz
                  albo nigdy. Nie ma co zwleać, bo to lubi wracać a każdy kolejny
                  uszczerbek jejnika nie jest wskazany. To sie zaczełam starać. :)))
                  Teraz jestem w 5 misiącu ciązy: wyniki ok. Dziecko waży 25 dag. :)))
                  Co najśmieszniejsze raz poszłam do innego lekarza zeby mi dał
                  zwolnienie, bo moj pojechał do USA na knferencje i co zabawnego
                  usłyszałam od tego lekarza: pani miała endo i jest pani w ciąż???
                  Chyba nie wiedział, ze po takim zabiego NAPRAWDE można mieć
                  Maleństwo. :)))) Strasznie mnie to rozbawiło.
                  Trzymam kciuki i głowa do góry ja zawze wierzyłam ze zostanę mamą i
                  Tobie też radzę.
                  • adak25 Re: jutro do szpitala 25.10.07, 11:09
                    Czesc.Gratuluje,ze ci sie udalo!Mialas tylko torbiel czy podobnie
                    jak ja zrosty,niedrozne jajowody itp.Czy po operacji bralas jakies
                    leki czy od razu zaczeliscie sie starac?bo ja czekam na @ i zaczynam
                    brac zoladex.czekam na odpowiedz.pozdrawiam
                    • chagniecha Re: jutro do szpitala 25.10.07, 12:23
                      miałam zrosty i to ponoć duże :( ale na wypisie mam napisane
                      udrożnienie jajowieli mi powiedzieć czy mam szanse na dzieckoodów.
                      Przed zabiegiem nie chcieli mi powiedzieć czy mam jakies szanse na
                      dziecko. moj Wspaniały lekarz, który sie mną zajmował w szpitalu
                      miał takie podejście, że zaraził mni eoptymizmem i podtrzymywał na
                      duchu. To on mi zalecił ciążę, bo to miby najlepsze lekarstwo :))
                      Nie brałam, żadych leków. Wydaje mi się że on przepisuje je tylko
                      jak naprawde trzeba. Teraz nawet mowi, że mam nie brać wit. tylk
                      dobrze i regularnie jeść. A przed zajsciem w ciążę brałam jedynie
                      FOLIK przepisany przez niego, zeby uniknąć wad u dziecka. :):)
                      Dzidziuś jest zdowy jak rybka. Czekam na badanie połówkowe, które
                      powie jak serdszko i to wszystko.
                      • aglaia1 Re: jutro do szpitala 25.10.07, 13:04
                        chagniecha - jakiego typu miałaś zrosty. Ja mam podobno jajowody w
                        zrostach z jelitami i nie wiem jaki wpływ to może mieć na ewentualne
                        zaciążenie. Nie miałam sprawdzanej drożności jajowodów. Lekarz na
                        razie dał nam 3 miesiące a potem zobaczymy (zależy od tego jak
                        będzie wyglądało to wszystko w usg itd.). Miałaś laparoskopię czy
                        normalną operację?Jak szybko udało Ci się potem zajść w ciążę?
                        • adak25 Re: jutro do szpitala 25.10.07, 13:15
                          No to mialas szczescie!ja sie boje podjac sama decyzje bo lekarz mi
                          powiedzial ze najpierw kuracja.obawiam sie ze jak nie bede brala
                          tych zastrzykow to @ sie pojawi i bede miala znowu torbiele.no chyba
                          ze zdazymy przed nadchodzacym @ zaciazyc.to by byl po prostu cud.moj
                          chlopak zyl teraz przez miesiac w "celibacie"to nasienie bedzie
                          mialo niezla moc!moze sie uda!heh.dzieki za odpowiedz.pozdrawiam.
                          • aglaia1 Re: jutro do szpitala 25.10.07, 14:16
                            Mnie lekarz sam doradził ciążę. Powiedział, że trzeba wykorzystać
                            pozytywne efekty operacji a na hormony przyjdzie jeszcze
                            czas.Ponieważ bardzo zależy nam na dziecku to postanowiliśmy
                            posłuchać się tej rady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka