Dodaj do ulubionych

endometrioza po 8 latach

25.05.08, 19:52
Pisałam 30 kwietnia, byłam u lekarza Ca- 125-59,4, torbiel 2,5 cma
na jednym jajniku, lekarz zlecił mi ponowne wykonanie po 3
miesiącach. Powiedział, że dopóki Ca-125 jest poniżej 100 jest ok.
Jezeli za miesiące będzie pow. zastanowimy się co dalej, być może
ponowna operacja. Nie mam żadnych leków ani hormonów, bo
prawdopodobnie bo hormonach endo atakuje mocniej. Ale mam stracha,
choruję od 8 lat (tzn. od 8 lat wiem o tej chorobie), ale teraz się
boję, bo jak tym razem to jednak to gorsze? Ciągle o tym myślę.
Robiłam badania w trakcie okresu i wtedy jest on prawdopodobnie
najwyższy, bo coś się tam złuszcza, a to badanie działa na zasadzie
wychwytywania tego złuszczania, tak powiedział mi lekarz. Ale ja mam
pytanie odnośnie objawów, zawsze w trakcie i po okresie mam natęzone
dziwne wzdęcia, kolki, bóle, uczucie napęcznienia, taki
jakiś "szczypiący" ból ciągnący się do nogi, wrażliwy brzuch jak
balon . Czy to są typowe objawy endometriozy? Czy moja endometrioza
określona 8 lat temu jako II stopień teraz może być bardziej
zaawansowana? Czy może atakować inne narządy, wtedy miałam też na
otrzewnej?
Obserwuj wątek
    • basia.74 Re: endometrioza po 8 latach 25.05.08, 21:58
      Aniu nie postawie Ci diagnozy, bo jest to niemozliwe. Istnieje
      jednak taka mozliwosc ze jesli sie nie leczylas to endo uroslo i
      zajmuje inne narzady. Takie objawy jak podajesz moga wskazywac na
      endo jelit - kolki, wzdecia i inne najprzerozniejsze rzeczy. Ja na
      Twoim miescu zrobilabym wszystko aby jak najszybciej miec wykonana
      laparoskopie diagnostyczna. Ona wszystko wyjasni.
      • mariola19761 Re: endometrioza po 8 latach 26.05.08, 10:32
        Jam można nie leczyc endometriozy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Twój
        lekarz to jakis wariat . Nieleczona endometrioza jest bardzo
        niebezpieczna tworzą się stany zapalne ,torbiele ktore gdy rosną
        są bardzo niebezpiecne, występuje niedrożnosc jnikow w reultacie
        choroba prowadzi do bezpłodnosci .Nieleczona endometrioza w
        pózniejszym stadium może zaatakowac płuca lub co gorsza były
        przypadki że ogniska endometrialne diagnozowano nawet w mózgu.
        Znajdz sobie dobrego lekarza .... bo tej choroby nie można
        lekceważyc
        • surykatka3 Re: endometrioza po 8 latach 26.05.08, 11:57
          Ano można nie leczyć endo. Jestem tego przykładem. Wiem o swojej
          chorobie od 5 lat (zdiagnozowana przy okazji laparoskopii) i nigdy
          nie podjęłam się terapii. Lekarz zalecał, nie zdecydowałam się. Ze
          względu na skutki uboczne i brak tak naprawdę skutecznej metody
          zwalczania tej choroby. Dziś jestem w piątym miesiącu ciąży (zaszłam
          naturalnie).
          Także, nie ma reguły.
          Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia,
          S.
          • anna7219 Re: endometrioza po 8 latach 26.05.08, 12:18
            Po operacji jestem cały czas pod kontrolą tzn na początku chodziłam
            do lekarza co 3 miesiące, potem co pół roku, zawze mam badania usg
            a Ca-125 nie były takie wysokie, czasami dostawałam na krótko
            antykoncepcję a dzieci i tak nie mam. Leczyłam się na niepłodność 5
            lat po operacji, zakończyłam na nieudanej próbie in vitro. A
            skutecznie tej choroby i tak nie można wyleczyć. Zresztą lekarz
            nigdy nie mówił mi o leczeniu endo, mówił albo o stosowaniu
            antykoncepcji albo o tzw. sztucznej menopauzie - Danazol. Brałam i
            jedno i drugie, a efektu jak widać nie ma. Teraz mam już wyniki
            wskazujące na początek menopauzy, tak więc w najlepszym wypadku ona
            sama wygaśnie. Tak przy okazji jakie leki lecza endo i na czym to
            polega?
    • olka981 Re: endometrioza po 8 latach 28.05.08, 11:19
      zadne leki nie lecza ale ja glusza ze sie nie rozwija w szybkim
      tempie ja juz wiem ze mam endo gdzies kolo zolondka watroby mnie
      bardzo bolalo pieklo i to sie zaczelo jak bralam tabletki
      hormonalnie 2 skladnikowe z estogeniami przeszlam na cerrazette i
      powoli wracalo do normy ale nie zupelnie lekarz zmienil mi na
      provere co twierdzi ze jest dobra na endo dzisiaj 2 miesiac jak
      biore i dokuczliwosc mi po malu przechodzi choc dalej odczuwam ze
      cos mnie zakluje uszczypie w tym miejscu a juz sie zyc nie chcialo
      ja osobiscie nie polcam brania tabletek z estrogenami lekarze
      przepisuja bo sami nie wiedza czym to leczyc ale prawda taka ze
      tylko progesteron to chorobstwo zaglusza a estrogeny jej pomagaja
      sie rozwijac
      • surykatka3 Re: endometrioza po 8 latach 28.05.08, 11:27
        Właśnie, tu jest pies pogrzebany - nie znając przyczyn choroby,
        lekarze leczą jedynie jej objawy. Więc całe tzw. leczenie endo to
        tak naprawdę jej zaleczanie, ale nigdy wyleczenie. Przynajmniej na
        razie.
        Dodam tylko, że zanim dowiedziałam się o chorobie, jak i potem
        brałam jedynie Logest (tabletki antykoncepcyjne).

        Pzdr,
        S.
        • olalaa82 Re: endometrioza po 8 latach 29.05.08, 00:37
          ja również nic nie biorę na endo...staram się od grudnia o dzidzie narazie bez
          efektów ale myślę że będą w tym roku:). od 3 cykli biorę duphaston (
          progesteron) od połowy cyklu, niby ma ułatwić zajście w ciąże...ale na ulotce
          pisze że stosowany jest również przy leczeniu endo...zresztą narazie się dobrze
          czuje....podczas @ nawet nie biorę nic przeciwbólowego jestem do życia po prostu
          :)..tabletki anty brałam 4 lata i po odstawieniu na początku 2007 zaczęły
          dziać się te wszystkie historie z endo..w sierpniu operacja była bo ca 125 =161
          i tak jestem tu dziś....apeluje ten marker o niczym nie świadczy obok mnie
          leżały dziewczyny z ca125=300 i nic strasznego ich nie spotkało i były takie co
          miały 14 jednostek ...to chyba jakaś plaga jest z tymi torbielami bo codziennie
          to chyba z 6 operacji było ..szok
          • mimi9949 Re: endometrioza po 8 latach 29.05.08, 09:33
            To dość ciekawe , bo ja problemy z endo też zaczęłam mieć problemy
            po odstawieniu tabletek anty , które brałam przez kilka lat.Magda
            • aihnoa Re: endometrioza po 8 latach 30.05.08, 10:49
              I ja również. A jakie tabletki brałyście?
              • anna7219 Re: endometrioza po 8 latach 30.05.08, 12:29
                Ja nigdy nie brałam tabletek anty przed wykryciem endo, dopiero po
                operacji okresami, bo starałam się o ciążę, ale teraz zastanawiam
                się, że gdybym brała to może endo nie pojawiłoby się, przecież anty
                skutecznie to hamuje. Może gdybym brała zdążyłabym by urodzić a tak
                za późno.
              • mimi9949 Re: endometrioza po 8 latach 02.06.08, 10:22
                Brałam Cilest i Harmonet.Pozdrawiam, Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka