Dodaj do ulubionych

Thomas Kanger

12.09.09, 20:27
Autor swojego watku widzę nie ma, w wątku o Skandynawach są głównie
linki do stron wydawnictwa, a myslę, że zasługuje na więcej.

Skończyłam "Mężczyznę..." i choć na początku mnie wkurzył (no bo co
to za intryga, jak od razu wszystko wiadomo, głupi by sie domyślił o
co chodzi smile ) to jednak ksiązka jest wciagajaca i mimo wszystko
zaskakująca.
Polecam.
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: Thomas Kanger 12.09.09, 21:02
      www.kanger.se/main.asp?page=om_thomas.asp
      Tu troche o nim i jego ksiazkach.
    • kazisi wywiad 15.09.09, 14:01
      Wywiad z Kangerem już gotowy... W przyszły piątek bedziecie mogli
      przeczytać go na:

      Zbrodnia w Bibliotece
    • cynamoon6 Re: Thomas Kanger 15.09.09, 21:52
      Mi też się fajnie czytało. Masz racje ze nic wielkiego, ale przyjemne.
      Czarne ma ostatnio dobra rekę do ksiązek.
      Tylko szkoda ze te okładki mają takie koszmarne.
      To gwałt na moim poczuciu estetyki smile
    • taclem Re: Thomas Kanger 20.09.09, 18:36
      Publikujemy recenzję powieści Kangera: kryminal.ubf.pl/news.php?readmore=73
    • kazisi Kobiety są bardziej skomplikowane od facetów 25.09.09, 21:00
      "Można o mnie różne rzeczy powiedzieć, ale na pewno nie to, że jestem młodą kobietą!" i kilka innych smakowitych fragmentów znajdziecie w wywiadzie z Kangerem:

      zbrodniawbibliotece.pl/pogawedki/938,kobietysabardziejskomplikowaneodfacetow/
      • negev56 Re: Kobiety są bardziej skomplikowane od facetów 25.09.09, 21:19
        Bardzo fajny wywiad, a Kanger to ciekawy człowiek. Zainteresowały mnie kryminały
        bez Eliny Wiik, może zostaną wydane u nas, chciałabym smile.
        • opty2 no coś takiego, 26.09.09, 11:43
          że też facet to zauważył smile
          a ja bym chętnie z Eliną jeszcze pobyła, tylko czy wydawnictwa też?
          • taclem Re: no coś takiego, 26.09.09, 23:54
            Zapowiedź jest, więc bądźmy dobrej myśli.
    • opty2 Thomas Kanger - Pogranicze 07.03.10, 17:16
      Elina działa w Interpolu, rozwiązuje zagadkę z przeszłości, w której
      niespodziewanie sama uczestniczy
      ale
      jak dla mnie jest to trasznie naiwne myslenie i działanie,
      ponieważ już w Chińczyku miałam do czynienia z naiwną panią sędziną,
      zaczynam się zastanawiać, czy ci skandynawowie wszyscy są tacy
      naiwni?
      może dobrobyt rozleniwia ich szare komórki a może to my, żyjąc w
      kraju trudnym, jestesmy wciąż czujni/uważni/bardziej myślący?

      trudno, muszę to powiedzieć: mnie ta książka sie nie podobała,
      zwłaszcza temat,który porusza (nie będę pisać jaki, żeby innym nie
      psuć niespodzianki), nie mówiąc o tym, że sama Elina do mnie nie
      trafiła swoja osobą i działaniem

      daję tylko 5/10
      • opty2 zapomniałam :) 07.03.10, 17:18
        okładce daję 0/10 pkt.
        koszmar i masakra sad
        • ojuciasan Re: zapomniałam :) 07.03.10, 19:30
          opty2 napisała:

          > okładce daję 0/10 pkt.
          > koszmar i masakra sad

          Masz 100% racji. Jak w dzisiejszych czasach, gdy projektowanie graficzne
          osiągnęło wreszcie pewien poziom, można w ogóle wykreować taki koszmar?!...
          Okładka jest wizytówką tekstu. W życiu nie kupiłabym książki z taką wizytówką,
          nie zniosłabym jej na swojej półce. Dlatego i w jej treść nie wierzę. Nie
          wszystko złoto, co się świeci - nie każdy kryminał jest dobry, bo skandynawski.
          Mnóstwo miernot wypływa na fali mody.
        • taclem Re: zapomniałam :) 08.03.10, 10:33
          Cała seria ma komiksową estetykę okładek (Kanger, Theorin i inni). Może się to
          podobać lub nie, ale tak już pewnie zostanie.
          • cynamoon6 Re: zapomniałam :) 08.03.10, 13:02
            Niewiele bym przeczytała, gdybym traktowała okładkę jako nadrzędne kryterium
            (naprawdę są tacy ludzie?).
            Omineło by mnie np. coś tak fantastycznego jak Zmierzch Theorina (chyba ciężko o
            paskudniejszą okładkę smilei sporo innych ksiązek.
            Owszem, miło jest jak okładka jest ładna. A jeśli nie jest to cóż, nie szkodzi.
            • emka_1 Re: zapomniałam :) 08.03.10, 14:05
              No jasne, że jak człowiek jest głodny, to zje i z plastikowego talerza,
              posługując się plastikowymi sztućcami, a za stół wystarczy mu skrzynka nakryta
              gazetą, ale z większą przyjemnością jada się przy wygodnym stole i na dobrej
              porcelanie.
            • ojuciasan Re: zapomniałam :) 08.03.10, 15:13
              Okładka "Zmierzchu" jest mimo wszystko o niebo lepsza, w przedwojennej estetyce,
              surowa, naturalistyczna, nieco naiwna, ale tam ma to swoje uzasadnienie.
              Wolałabym inny styl, owszem, lecz ta mi aż tak nie przeszkadza. Natomiast to
              "Pogranicze"... zęby swędzą wink
              Kupując książki zwykle kieruję się między innymi także wyglądem okładki (jak
              zresztą i całym opracowaniem typograficznym). Jakieś kryteria wyboru trzeba w
              końcu zastosować, książek są tysiące, a zasoby portfela ograniczone. Wszystkich
              i tak sobie nie kupisz. A dla mnie strona estetyczna jest akurat ważna.
              Szczególnie, gdy chodzi o książkę tradycyjną (czyli pewnego rodzaju "przedmiot",
              który chcesz "posiadać"), inaczej wystarczy mi e-book.
              • negev56 Re: zapomniałam :) 08.03.10, 17:15
                To ja się przyznam, że z reguły nie zwracam uwagi na okładkę, priorytet ma
                nazwisko autora. Dopiero po przeczytaniu zawsze oglądam okładkę i konfrontuję z
                treścią. U Karin Fossum np. są one bardzo sugestywne i wiele zdradzają.
                • ojuciasan Re: zapomniałam :) 08.03.10, 19:23
                  negev56 napisała:

                  > To ja się przyznam, że z reguły nie zwracam uwagi na okładkę, priorytet ma
                  > nazwisko autora. Dopiero po przeczytaniu zawsze oglądam okładkę
                  >

                  Jasne, że każdy ma swoje priorytety smile Dla mnie książka to dzieło zarówno
                  literackie, jak i graficzne - ale to akurat mój odbiór, każdy widzi to pewnie na
                  swój sposób.
        • matkazbud Re: zapomniałam :) 22.04.10, 10:39
          dla mnie też - koszmar.
          A tu wywiad z autorem okładek:
          >warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95158,7798935,Gdy_okladka_puentuje_ksiazke.html
          • chiara76 Re: zapomniałam :) 22.04.10, 10:46
            te okładki są po prostu nieładne. Tekst o odzieraniu kryminału dzięki nim ze
            zbytniego zadęcia, to dla mnie dorabianie niepotrzebnej ideologii. Gdyby nie
            przypadek, to nie sięgnęłabym po Theorina, i to byłby błąd, ale niestety,
            okładka wręcz odstraszała.
      • negev56 Re: Thomas Kanger - Pogranicze 08.03.10, 17:13
        W ogóle nie mam w planach Kangera, to jednak nie moja bajka, rozczarowałam się
        Mężczyzną i starczy tych emocji smile.
        • tommyknocker Re: Thomas Kanger - Pogranicze 08.03.10, 18:46
          a mnie się "Mężczyzna..." podobał, druga książka tego pana czeka w kolejce, a
          okładka okropna.
          Kolejny potworek jest już na stronie wydawnictwa - zapowiedź nowego Seghersa:
          www.czarne.com.pl/?a=663
          • taclem Re: Thomas Kanger - Pogranicze 09.03.10, 09:04
            Jak dla mnie też Kanger jest OK, w sumie kojarzy mi się z... Camillą Lackberg
            smile Tylko że taką bardziej po męsku napisaną.
          • wylinka7 Re: Thomas Kanger - Pogranicze 09.03.10, 09:06
            Zgadzam się, że "Pogranicze" ma okładkę paskudną, jak noc listopadowa, ale np
            okładka nowego Seghersa jest moim zdaniem fajna i już ostrzę sobie ząbki na tą
            książkę.
            • carollcat Re: Thomas Kanger - Pogranicze 05.05.10, 14:35
              Po pierwszej książce, która mi się bardzo podobała, druga mnie
              rozczarowała. Mam nadzieję, że kolejna będzie lepsza
        • chiara76 Re: Thomas Kanger - Pogranicze 05.05.10, 19:10
          no, mnie "Pogranicze" też nie zachwyciło. Czyli chyba raczej nie wrócę do
          książek tego autora.
          • elmar43 Re: Thomas Kanger - Pogranicze 08.05.10, 14:02
            I ja też do fanów Pogranicza się nie zapiszę sad A szkoda, bo
            Mężczyzna... mi się podobał. Dam autorowi szansę, jeśli coś jeszcze
            się u nas ukaże - może będzie lepsze, a to tylko pojedyncza wpadka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka