Autor swojego watku widzę nie ma, w wątku o Skandynawach są głównie
linki do stron wydawnictwa, a myslę, że zasługuje na więcej.
Skończyłam "Mężczyznę..." i choć na początku mnie wkurzył (no bo co
to za intryga, jak od razu wszystko wiadomo, głupi by sie domyślił o
co chodzi

) to jednak ksiązka jest wciagajaca i mimo wszystko
zaskakująca.
Polecam.