proces7
16.02.06, 02:05
Wykwintna, dostojna i elegancka Czatowa Dama czy plotkara i spamerka?
Była kiedyś właścicielem (administratorem) pokoju „Dla dojrzałych po 30-tce”
o2. Niestety, wtedy jeszcze nie bywałem na tlenie, w ogóle wtedy już od dawna
nie bywałem na czatach. Jaguś zawsze podaje ją jako wzór „administratorki
idealnej” i z łezką w oku wspomina czasy jej moderowania pokojem. Nie wiem, co
o niej myśleć? Czy jest już ona raczej taką figurą woskową z Gabinetu
Czatowych Figur Woskowych? Na pewno to wytrwała spamerka, lubi też drobne
zadymy czatowe i pomniejsze ploteczki. Ciągnie zawsze za sobą cały skład
swoich adoratorek: josię, Pingową (weszłam), etQóó i sporo innych.
Sugerowałoby to, że jeszcze niezła z niej lokomotywa, skoro taki składzik
ciągnie. Nie jest dobrze z nią zadzierać, tak jak ja to teraz czynię, bowiem
można narazić się łatwo na ostracyzm otaczających ją laseczek. O jej sile
jeszcze może świadczyć szczególna alergia Konfraterek na jej nick. Z drugiej
zaś strony, lady nie zabiera głosu w kwestiach istotnych, priorytetowych dla
naszej czatowej egzystencji, a raczej woli drobne pyskówki.
Krążą słuchy, że to niezwykle piękna kobieta. Nie mam pojęcia, czy ludzie,
którzy tak twierdzą, widzieli ją osobiście, czy raczej znają ją z fotografii.
A te jak wiadomo mogą być to zdjęciami rzeczonej z liceum. Zastanawiam się,
czy jej częste niedopowiedzenia, jakieś skróty myślowe, wynikają z jej
tajemniczości, wielkiej inteligencji i rozwagi, czy też po prostu kobieta ta
w kwestiach trudniejszych nie umie się wypowiedzieć.
Tajemnicą pozostaną zapewne już na zawsze jej niejasne powiązania z Polskimi
Kolejami Państwowymi jak również jej dość niejasne koneksje z Szarmem.
Lady dała się poznać też jako surowy cenzor, w ciągu kilkudziesięciu sekund
wysadziła w powietrze Alternativę, blog pokoju „Dla dojrzałych po 30-tce”, z
którym to wiązałem poważne plany na przyszłość.
Kim jest ta kobieta? Czy jest taką, jak sugeruje w swym nicku, okrutną i
bezwzgledną, acz piękną kobietą, jawiąca się nam pośród szkockich wrzosowisk?
Czy to prosta, zabiegana, prowincjonalna gosposia domowa? Całkiem ciepła,
kochająca żona i matka, dbająca o dom i piekąca w sobotnie popołudnia
wątpliwej jakości placki z makiem? Światowa dama, czy prowincjonalna gąseczka?