Dodaj do ulubionych

jak dobrze połączyć wypoczynek i zwiedzanie?

03.04.08, 17:14
wybieramy się do Playa del Carmen i poza "nic nie robieniem" chcielibyśmy
rozsmakować się w Meksyku.
Poradźcie proszę jak się do tego zabrać traktując Playa... jako bazę wypadową
co zobaczyć koniecznie?a co można sobie odpuścić?
Z góry dziękuję za pomoc:)
Obserwuj wątek
    • wwo74 Re: jak dobrze połączyć wypoczynek i zwiedzanie? 03.04.08, 18:07
      Przylecieliśmy w niedzielę po południu. Do środy leniuchowanie i przestawianie
      organizmów na ichniejszy czas. W środę Coba, w czwartek Tulum. W piątek
      wypoczynek w Cenote Azul. W sobotę Merida i Uxmal. W niedzielę Izamal i Chichen
      Itza i powrót do Playa. W poniedziałek Cozumel. We wtorek rezerwat Sian Ka-an. W
      środę wieczorem wyjazd do Palenque. Czwartek w Palenque i powrót w nocy do
      Playa. W sobotę leniuchowanie i w niedzielę po południu wylot z powrotem.
      Odpuściliśmy sobie Xcaret, hel-Ha i inne cenoty (Dos Ojos i Grande Cenote).
      • baba06 Re: dziękuję, 03.04.08, 21:52
        wypisałam sobie wszystkie te miejscowości i będę sprawdzać co i jak:)czy dobrze
        rozumiem,że jak wyruszyliście w środę to wróciliście w niedzielę odwiedzając
        dzień po dniu rożne miejsca.
        Ja bym chciała potraktować nasz hotel jako noclegownie i wyruszać rano, a wracać
        wieczorem, mam więc pytanie, czy odleglości od Playa ...są tak znaczne,że jest
        to niewykonalne?
        Mam nadzieję,że nie będzie to moj pierwszy i ostatni wyjazd do Meksyku i że
        teraz się w nim tylko rozsmakuję tak żeby poczuć lekki niedosyt:)
        • mojito Jukatan. 04.04.08, 04:20
          baba06 napisała:

          "...czy odleglości od Playa ...są tak znaczne,
          że jestto niewykonalne?

          Odleglosci sa akurat na robienie calodniowych wypadow.
          Z Playa del Carmen jest okolo 65 km do Cancun i prawie
          tyle samo do Tulum. Z Tulum do Coba jest okolo 45 km.
          Do Xcaret z Playa jest 10 km. Z Cancun do Chichen Itza
          autostrada 180D (wjazd tuz przed lotniskiem w Cancun)
          okolo 190 km i do Merida okolo 90 km dalej.

          Wszedzie mozna dojechac wygodnymi i niedrogimi "colectivo",
          taksowkami lub klimatyzowanymi autobusami. Mozecie tez wynajac
          na pare dni samochod i zaliczyc wszystkie interesujace Was
          miejsca. Tulum i Coba mozna polaczyc w jednodniowy wypad.
          Jezeli nadmiar ruin zacznie Was meczyc mozecie zobaczyc latwy
          do obejrzenia Tulum, zastanowic sie nad Chichen Itza i odlozyc
          ewentualnie na przyszlosc rozlegle Coba.

          Xcaret to rozbudowany turystycznie meksykanski ekologiczny
          Disneyland. Polska Cepeliada lub amerykanskie Las Vegas.
          Jednym sie Xcaret podoba innym mniej. Wszyscy narzekaja na ceny
          biletow wstepu. Mam opinie podobna do wwo74. Jezeli interesuje
          Was meksykanska fauna to taniej i szybciej mozna nadepnac na
          krokodyla w www.crococunzoo.com Iguane mozecie rowniez
          zobaczyc i dotknac w Tulum. Wygrzewaja sie na sloncu w ruinach
          i z wyrazna przyjemnoscia pozuja do zdjec.

          Pozdrowienia,
          m.

          • wwo74 Re: Jukatan. 05.04.08, 13:56
            Iguan jest tam tyle ile u nas wróbli :))))))))
            A krokodyle wygrzewają się również na brzegu jeziora w Coba. Jakieś 30m od
            drogi. Dobrze, że żona powstrzymała mnie przed kąpielą w tym jeziorze po
            zwiedzeniu piramid w Cobie.
        • bukowski27 playa jako noclegownia jest niewykonalna 05.04.08, 11:47
          w przypadku wycieczki do palenque. to zbyt daleko. autobus rejsowy tulum -
          palenque to ok. 12 godzin jazdy. chyba zeby stac cie było na wycieczke
          samolotem. palenque jest w stanie chiapas. jest natomiast warte zobaczenia o
          tyle, że jest całkowicie inne niz ruiny na jukatanie - w głebi lasu deszczowego.
          trasa korteza w XVI w. mineła o klika kilometrów ruiny palenque (juz wtedy
          niezamieszkane i od kulkuset lat opuszczone) nawet o nich nie wiedząc. jeszcze
          bardziej niż palenque (moim zdaniem) warte zwiedzenia jest tikal w gwatemali.
          • wwo74 Re: playa jako noclegownia jest niewykonalna 05.04.08, 13:53
            Własnie z tego powodu, że jest to coś zupełnie innego niż ruiny na Jukatanie
            chcielismy się tam wybrać. Inna jest również dżungla. Więcej wilgoci. Widać
            mgiełkę oparów nad drzewami. Na Jukatanie dżungla jest bardziej sucha. W grę
            wchodziło również Tikal ale z Playa del Carmen jakoś nie znalazłem wygodnej
            możliwości dostania się tam. Może słabo szukałem. Do Palenque natomiast da się
            dojechac bardzo wygodnie ale niestety nieco drogo. Są autokary ADO GL typu Lux,
            które oprócz tego, że mają toalety osobno dla pań i dla mężczyzn, kącik kawowy
            to jeszcze siedzenia rozkładają się do poziomu. Sa powiększone odległości między
            rzędami tak, że można wygodnie przespac całą 12-godzinną podróż (poza rewizją
            wojska przy wjeździe do stanu Chiapas). Druga noc to powrót. Mimo, że jest
            bardzo wygodnie to jednak dwie noce pod rząd w autokarze trochę mogą wymęczyć.
            Ale potem jeden dzień wypoczynku na plaży zupełnie wystarcza.
            • bukowski27 do/z tikal 06.04.08, 09:59
              mozna sie dostać przez chetumal. ok. 10 godzin jazdy. ale dośc duzo zabieraja
              dwie granice gwatemala/belize i belize/meksyk. cały autobus przechodzi na
              piechotke i wsiada po drugiej stronie;) no i o komforcie meksykanskich linii
              raczej nalezy zapomniec. ja jechałem w druga strone, ale wyprawa autobusowa do
              tikal z playa to moim zdaniem minimum 4 dni. ale gdyby ktos sie zdecydował to
              polecam wejscie na najwyzsza piramide w tikal ok. 4 rano (koniecznie latarka -
              20 minutowy spacer przez las ciemna nocą) i obserwowanie stamtad jak nad dzungla
              budzi sie dzien, wschodzi słonce, powoli sponad drzew wyłaniaja sie czubki
              pozostałych piramid, a dzwieki wydawane przez wyjce prawie dosłownie mrożą krew
              w zyłach;)
        • wwo74 Re: dziękuję, 05.04.08, 13:46
          Mysmy własnie spali w Playa del Carmen i robiliśmy całodniowe wycieczki bo tak
          jak napisał Mojito tam jest wszędzie blisko i publiczny transport (taksówki,
          collectiwo, autokary) jest bardzo dobrze zorganizowany. Skrojony pod turystów.
          Jedynie dwudniowa wycieczka do Meridy, Uxmal, Izamal i Chichen Itza wiązała się
          z noclegiem w Meridzie. I ta wycieczkę wykupilismy w biurze podróży, tym z
          którego lecieliśmy bo te lokalne o dziwo miały w tym wypadku wyższe ceny. Jak
          skalkulowalismy wypad we dójke we własnym zakresie z wynajęciem samochodu na dwa
          dni, paliwem, jedzeniem i biletami wstępu to wyszło tylko nieco taniej. Więc w
          tym wypadku kupilismy wycieczkę. Reszta na własną rękę.
          • opti7 Re: dziękuję, 12.05.08, 00:24
            planujemy wyjazd do Mexyku w czerwcu.
            wwwo74 czy mógłbys podac w przybliżeniu jakie kwoty poszły na zorganizowaną
            wycieczkę po Jukatanie (jakie biuro i czy przewodnik mówił przyzwoicie po
            angielsku) oraz ile kosztował komfortowy autobus do Chiapas.
            W Chiapas dodatkowo oprócz Palenque chcielibyśmy odwiedzić chociaż jedną wioskę
            zamieszkałą przez indian , Aqua Azul i Misol-Ha oraz kanion Sumidero. Jak
            najlepiej zorganizowac zwiedzanie Chiapas ? Czy sensowne jest dojechanie z
            Jukatanu nocnym autobusem i poźniej wynajcie na dwa dni samochodu żeby odwiedzić
            miejsca które wymieniłem powyżej ? Czy może lepiej jest zdać się na jakieś biuro
            w Palenqe które zorganizuje taka objazdówke po okolicy. Gdzie najlepeij
            przenocowac w Chiapas? ( myślałem o San Cristobal de las Casas ) i czy jeden
            nocleg wystarczy?
            • mojito Palenque - Misol-Ha/Agua Azul. 12.05.08, 05:41
              Wiekszosc hoteli w Palenque oferuje kilkugodzinna wycieczke
              zorganizowana do Misol-Ha i Agua Azul. Z Palenque do Misol-Ha
              jest okolo 20 km i do Agua Azul okolo 50 km. Wydaje mi sie,
              ze za calosc wycieczki placilem USD 25.00 ale juz nie jestem
              pewien. Pamietam, ze wycieczka dla dwoch osob byla tansza niz
              wynajecie auta.
              • opti7 Re: Palenque - Misol-Ha/Agua Azul. 12.05.08, 11:59
                dziekuje za tak szybka odpowiedz :) . Czy wiecie jak doastac sie z Palenque do
                San Cristobal ? Moj wstepny zarys planu na zwiedzenie wyglada nastepująco:
                1. Przyjazd w godzinach porannych do Palenque
                2. Zwiedzanie ruin miasta
                3. wizyta w Misol Ha i Aqua Azul.
                4. Przejazd do San Cristobal i nocleg.
                5. Rano wyjazd do wioski San Juan Chamula
                6. Druga częśc dnia na Kanion Sumidero.
                7. powrót do Palenqe i z Palenque wyjazd nocnym autobusem do Playa Del Carmen.

                Czy Waszym zdaniem plan jest realny do wykonania. Moze z własnego doswiadczenia
                zaproponujecie jakieś lepsze rozwiązanie. Moze da sie wynając kierowce z autem
                żeby sprawniej to zorganizowac?
                • mojito Re: Palenque - Misol-Ha/Agua Azul. 12.05.08, 18:16
                  opti7 napisał:

                  "1. Przyjazd w godzinach porannych do Palenque
                  2. Zwiedzanie ruin miasta
                  3. wizyta w Misol Ha i Aqua Azul.
                  4. Przejazd do San Cristobal i nocleg."

                  Prawdopodobnie bedziesz musial dodac jeden dzien do swojego
                  planu. Ruiny sa pare kilometrow za miastem. Palenque-ruiny
                  warte sa poswiecenia paru godzin aby je w miare dokladnie
                  obejrzec, zrobic zdjecia, usiasc w cieniu (jezeli znajdziesz)
                  na trawie i popatrzec na nie raz jeszcze w zadumie :).
                  "Colectivo" do Misol-Ha/Agua Azul wyjezdzaja przed poludniem.
                  Przewodnik daje okolo pol h na podziwianie Misol-Ha i dwie/trzy h
                  na podziwianie/kapiel w Agua Azul. Wraca sie do Palengue waska,
                  kreta droga juz poznym popoludniem. Do San Cristobal jest jeszcze
                  okolo 80 km o zmroku. Rozwaz rozbicie ogladania Palenque i
                  spadajacych wod na dwa dni. Mozesz byc zmeczony i przynaglany
                  "japonskim" tempem zwiedzania.

                  Jezeli jednak ograniczony jestes czasem to, rzecywiscie, mozesz
                  dogadac sie prywatnie z kierowca w miescie na jazde do atrakcji
                  wodnych, szybkie obejrzenie i powrot. Miedzy San Cristobal i
                  Palenque lataja male samoloty (air-taxi). Nie sa drozsze niz
                  wynajecie samochodu na tej trasie. Zainteresuj sie tym juz na
                  miejscu. Lecialem taka taksowka z Tuxtla Gutierrez do Palenque
                  i wracalem do T-G.

                  Zgadzam sie z opinia Bukowskiego. Miasto Palenque nie jest
                  atrakcyjne. Sprawia wrazenie duzego, gwarnego i nieuporzadkowanego
                  targu.
                  • bukowski27 opti. jest jeszcze taka opcja 13.05.08, 08:55
                    ja z niej czesciwo korzystałem.
                    możesz przyjechac do SC i rozpocząć zwiedzanie powracając na jukatan.
                    jeżeli nie dysponujesz czasem, polecam skorzystanie z tej oferty:

                    www.zapatatours.com/ToursEnglish.php
                    collectivo wyjezdza ok. 6 rano z SC. w środku 9 osób. po drodze przystanek w
                    agua azul i misol-ha. w ruinach palenque jestes ok. 14-15 po poludniu. cały czas
                    czeka na was kierowca. po zwiedzeniu ruin podrzuca cie do miasta, a tam (o ile
                    mnie pamięc nie myli) ok. 19-20 wyjezdza nocny autobus do tulum.

                    niewatpliwym plusem jest jest to, że wszedzie cie podwiozą. minusem jest
                    konieczność podporzadkowania sie rozkładowi wycieczki.
                    • opti7 Re: opti. jest jeszcze taka opcja 13.05.08, 10:45
                      dziekuje Wam bardzo za info , jesteście niezawodni !!!
            • bukowski27 chiapas 12.05.08, 08:55
              zdecydowanie polecam na nocleg san cristobal. ładne, kolorowe miasteczko.
              palenque jest jakies takie mniej przyjazne. zrobiło na mnie wrazenie dużego
              targowiska.

              między ruinami palenque, a miastem jest el panchan:

              www.elpanchan.com/alojamiento_eng.htm
              to takie (podobno) kultowe miejsce (jeżeli ktos lubi taką atmosferę:) o
              posthippisowskim klimacie. może być problem z noclegiem.
    • elmo.ja Re: jak dobrze połączyć wypoczynek i zwiedzanie? 29.05.08, 03:12
      kiedy sie najlepiej wybrac na objazdówke po meksyku, lubie ciepło ale na
      poziomie 25stopni w wyzszych sie mecze, kiedy wiec tam sa odpowiedno nie wysokie
      temp?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka