IP: 159.107.89.* 04.03.02, 16:15
Kochani!

Kilka pytań do praktyków na temat sauny:
- co właściwie daje sauna i jak z niej korzystać, żeby ten skutek osiągnąć
(chodzi mi o to czy na przykład trzeba isc do sauny zaraz po silowni czy
basenie bo wtedy efekt spalania kalorii bedzie najlepszy albo cos takiego, czy
tez nie ma to znaczenia kiedy pojdziesz sie tam wypocic)
- czy w ogole sauna w jakis sposob pomaga zrzucic zbedny tluszczyk.
- jakie są skutki uboczne pozytywne i negatywne (np dla skóry, włosów)
- jak nalezy korzystac (tym razem w sensie ile czasu, w kostiumie czy bez, czy
smarowac sie czyms przed i po, czy nalezy pic w trakcie, etc).
- gdzie w W-wie można w sposob w miare kameralny skorzystac z takiego przybytku
(żeby nie byc narazonym na towarzystwo obcych w tej troche intymnej dla mnie
sytuacji)
- no i ile to kosztuje

Dzięki,

ris
Obserwuj wątek
    • Gość: Astra Re: sauna? IP: 195.94.222.* 04.03.02, 17:04
      Z tego co słyszałam (sama też chodzę na saunę):

      to najlepiej najpierw wziąć prysznic, dokładnie się wytrzeć!! bo inaczej można
      się poparzyć, włosy owinąć ręcznikiem (z własnych doświadczeń wiem że inaczej
      bardzo się przesuszają), wypić dużo wody no i wejść na saunę. Po 10 min.
      najlepiej wyjść wziąć zimny prysznic i odczekać chwilkę i znowu na 10 min.
      Pożniej znowu prysznic i jeszcze raz. Podobno najlepsze efekty są jesli wchodzi
      sie 3 razy - ewent. pobyty w saunie można troche przedłużyć.
      Słyszałam również że najlepiej przed sauną zrobić peeling calego ciała a po
      saunie oczywiście balsamik - a w szczególności kremy wyszczuplające podobno
      najlepiej wtedy działają. Po saunie koniecznie!!! trzeba wypic dużo wody.

      z plotek słyszałam że podczas 1godz. sesji na saunie można spalić ok. 300-
      400kcal ale nie wiem czy to prawda
      • jogger Re: sauna? 05.03.02, 12:33
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
        dzial=0511&forum=342&wid=1132730&aid=1132730&layout=2
    • Gość: ris Re: sauna? IP: 159.107.89.* 06.03.02, 10:38
      Napiszcie coś więcej please.

      Szczególnie jak to jest z tym ubraniem do sauny, bo głupio się zbłaźnić w
      takiej kwestii.

      Pamiętam w jakimś filmie sobie jaja robili z kolesia. Finowie go zaprosili do
      sauny, on tam wchodzi w gatkach, a oni wszyscy goli. On sie cofnął za drzwi,
      chwile się wachał, w końcu wchodzi goły, a oni w środku juz wszyscy ubrani.
      I taka wizja mnie przeraża.

      pozdrówka,
      ris
      • jogger Re: sauna? 06.03.02, 12:12
        Gość portalu: ris napisał(a):

        > Napiszcie coś więcej please.

        Sauna jest w każdej porządnej siłowni. Można tam wypocić zakwasy po treningu.
        Wyczynowcy zbijają wagę (niestety duże odwodnienie - ale tylko przed zawodami) i
        kasują tłuszcz podskórny, żeby pokazać rzeźbę. Tłuszczu tkankowego sauna nie
        rusza.

        > Szczególnie jak to jest z tym ubraniem do sauny, bo głupio się zbłaźnić w
        > takiej kwestii.

        Kostium kąpielowy w saunie jest bez sensu (b. niehigienicznie - wiadomo, gdzie
        pot będzie się zbierał:-)). Wystarczy zawinąć się w szeroki ręcznik kąpielowy od
        pół uda pod pachy i już, ewentualnie zabrać ze sobą jeszcze drugi, żeby się
        położyć. Jeśli wszyscy i tak siedzą czy leżą na golasa, zawsze się można
        rozwinąć - wiadomo, zależy od towarzystwa:-). Korzystałem przez wiele lat z sauny
        koedukacyjnej i mogę zaświadczyć, że niejedna znajomość tam się nawiązała z
        poważnym skutkiem:-). Ostatnio chodzę na siłownię z segregacją płciową w saunie i
        jakoś krócej się wytrzymuje:-(.

        > Pamiętam w jakimś filmie sobie jaja robili z kolesia. Finowie go zaprosili do
        > sauny, on tam wchodzi w gatkach, a oni wszyscy goli. On sie cofnął za drzwi,
        > chwile się wachał, w końcu wchodzi goły, a oni w środku juz wszyscy ubrani.
        > I taka wizja mnie przeraża.
        Ale po wszystkim go przeprosili! I był już swój gość!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka