siłownia problem

23.01.12, 17:01
Witajcie
Proszę poradzcie mi bo juz nie wiem co robie żle.Zapisałam sie na siłownie i chodzę codziennie w tym czasem basen i jestem cięzsza!Przeraziłam sie.Na siłowni ćwiczę na rowerach,steperach,chodzę szybko na biezni pod górę i czasem na takim sprzęcie co trzęsie calym cialem.Daje z siebie naprawde wszystko nie obijam sie więc sie teraz załamałam.Moze robie cos nie tak?Prosze o poradę bardziej doświadczonych w tej dziedzinie.
    • scept89 Re: siłownia problem 23.01.12, 18:33
      Wiek? Waga? Wzrost? Jaka jest zmiana wagi? Kiedy sie wazysz?

      Od kiedy chodzisz na silownie/basen? Ile kalorii spalasz podczas jazdy na rowerze np?

      Stosujesz jaks diete?

      Wreszcie jesli jestes w wieku rozrodczym i wazysz sie w roznych dniach cyklu i masz tendencje do zatrzymywania wody w organizmie to zapomnij o linowym spadku wagi.

      A tak ogolnie to cudow nie ma: ludzie z deficytem kalorycznym traca wage w dluzszym okresie czasu. Nastawiaj sie na spalanie >1500kcal na tydzien na roznych maszynach (rower, orbiterek, wioslarka, stepper) i obserwuj na tym etapie bardziej poprawe kondycji niz to ze waga zacznie spadac jak szalona.

      Ludzie zwykle zawyzaja liczbe kalorii spalonych i zanizaja zjedzonych. Aby spalic kawalek tortu to trzeba nizle sie zmachac przez godzine.
      • wokas0 Przestroga dla niektórych siłaczy 25.02.12, 21:59
        Zobacz co może się stac jak za bardzo bedziesz kozakował :) www.lubieto.org/77/10_najgorszych_bledow_na_silowni.html
Pełna wersja