Dodaj do ulubionych

Spalacze tluszczu + cos na wzmocnienie?

11.03.05, 10:06
Co polecicie by przyspieszyc spalanie tkanki tluszczowej, chodzi mi o
zgubienie wagi...raczej biorac pod uwage diete + cwicznie, slyszalam o l-
karnitynie i jakim hmb, nie wiem nie znam sie, cos mozna laczyc ale w sumie
nie mam pojecia i czy to rzeczywiscie pomaga? Jakie jest dzialanie np cwiczac
co powoduje?

Druga sprawa czy jest cos na wzmocnienie (oslabienie) jak wspominalam w
wczesniejszym poscie, od kilku dlugich mc zyje w extrem.stresie, na pelnych
obrotach, do tego mam 3mc choroby za soba (nie do konca wyleczonej),wchodzi
nawet w regule szpital jak sie nie wycofa,ale poki co kwestia jest taka ze
sem b.oslabiona fiz. tym pedem i choroba, przy byle wysilku nawet przy
dziecku mecze sie i poce, padam jak betka, wiec jak pomysle o moich
treningach (przy wczesniejszym zrzucaniu jezdzilam srednio 5-6 dni w tyg
godzine na rowerku ok 30 km) to az mi slabo...i wiem,ze to abstrakcja.Czy
jest cos co mozna brac na wzmocnienie, by miec wiecej energii czy cos....???
Obserwuj wątek
    • malwina7 Re: Spalacze tluszczu + cos na wzmocnienie? 11.03.05, 10:49
      Zastanów się dobrze, czy przy obecnej formie fizycznej (choroba + osłabienie i
      wycieńczenie organizmu) zrzucenie tkanki tłuszczowej, to jest to czego twój
      organizm najbardziej potrzebuje (no chyba, że jesteś chorobliwie otyła i
      zalecił ci to lekarz jako element kuracji). Łykając chmię oszukasz organizm i
      będziesz "mogła więcej", ale kosztem zdrowia.
      Może na razie jakaś multiwitaminka z mikroelementami + dużo snu + rozsądna
      zrównoważona dieta, a ostre odchudzanie odłóż na "spokojniejszy" okres.
      • kroptusia Re: Spalacze tluszczu + cos na wzmocnienie? 11.03.05, 13:46
        Prawde mowiac pytalam sie z ciekawosci. Diete juz masz, spokoja i raczej nawet
        wys. kcal ale to na poczatek bo to odnosnie wagi. Co do snu spokojnego nie ma
        szans, mala mi zle sypia, albo ja nie sypiam - nerwy,caly dzien w napieciu i
        stresie, do tego doszly mi moje problemy zdrowotne - dzis dostalam skierowanie
        do szpitala - wiec wiem ze nie wskocze w swoje tory juz, jak bym chciala ale
        brakuje mi tego, bo zazwyczaj mialam swoj spokojny cykl cwiczen i dieta i
        dobrze mi sie zylo, no ale pare mc temu zburzylo sie wszystko w kazdej
        dziedzinie zycia i coz poczac...Dzieki za odp.
        Pozdrawiam
    • Gość: beata Re: Spalacze tluszczu + cos na wzmocnienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:34
      na spalanie tłuszczu dobry jest Thermal Pro, daje kopa jak 2 kawy ,podnosi
      lekko temperature ciała,jedni mowia ze to niebezpieczne, ze mozna sie od tego
      kopa uzalenic itp.,poza tym nie mozna go stosowac długotrwale,ale ja go
      brałam ,tyle ze tylko w dni treningowe czyli 4 razy w tygodniu i tylko jedna
      tabletke> poza tym jest karnityna i Fat Burner,ponoc lepszy , pozdr.
      • joanna.c Re: Spalacze tluszczu + cos na wzmocnienie? 12.03.05, 19:22
        Człowieku! Nie polecaj trucizny osobie, któa ma tyle problemów! Przy takich
        stresach na pewno ma podwyższone ciśnienie [może o tym nie wiedzieć}, a Ty
        proponujesz Thermal Pro [który w USA jest dawno wycofany ze względu na dużą
        liczbę zgonów z powodu zawału serca i udaru mózgu].
        • beata825 Re: Spalacze tluszczu + cos na wzmocnienie? 12.03.05, 20:12
          tak to prawda ze osoby z nadcisnieniem nie moga go brac,a zgony spowodowane sa
          własnie zazywaniem Termala przez chore osoby lub tez z przedawkowania.
          POza tym kolezanka pyta o spalacze tłuszczu, gdybys nie zauwazyła odpisałam do
          tematu a to co ona zrobi to jej swiadomy wybor...
    • kroptusia Spoczko :-)) 13.03.05, 09:43
      Ja sie tylko tak orientuje,moze w niedalekiej przyszlosc cos tam,poki co fakt
      wyciszam sie i ukladam sprawy,zaplanowalam stara racjonalna dietke i od niej
      zaczne,reszta powoli z czasem.Kiedys bralam L-karnityne,ale to nie mialam
      zielonego pojecia,co,jak i wogole wiec nie dala rezultatow.Polecano mi tez tfat-
      burner,mozna kupic na allegro za 94zl, ale mowie nie znam sie,a sama strona
      zapisana jak to dobrze dziala itp.nie przekonuje, wolalabym pogadac czy zapytac
      kogos kto bral,choc widze schodzi jak swierze buleczki
      • Gość: ~gq Re: Spoczko :-)) IP: *.futuremedia.pl 13.03.05, 16:20
        Nalezy pamietac ze podstawowym elementem jest dieta, czyli odpowiednia ilosc wlasciwie zbilansowanych posilkow, drugim elementem jest trening a suplementy sa tylko dodatkiem do powyzszych. Thremal.. nie polecam(ze wzgledu na sklad),l-karni. ok, ale 3-4g/dzien, dodatkowo lecytyna ~10g/dzien i zielona herbata, najlepiej ekstrakt,TFB nie jest zly, przynajmniej ma dobre opinie, ale zawiera guarane, dodatkowo warto dodac jakas multiwitamine
        • kroptusia Re: Spoczko :-)) 13.03.05, 17:17
          Wiem. Diete od dawna mam opracowana stala i jej sie juz trzymam bo ze
          wszystkich cudow i cudenkow ta jest poprostu normalna, podzielona na wiele
          regularnych posilkow o stalych proporcjach b/t/w oraz odp.ilosci kcal,wiec to
          nie problem. Treningi tez w sumie sprawdzone, chodzilo mi wlasnie o jakis
          dodatek. Myslalam o tym thb,kolega polecil, a cwiczy od dawna i tez rozniste
          swinstwa bral ale mowi,ze nie jest zly. A co to jest ten guaran? Zalezy mi
          tylko by wlasnie wzmocnic ta swoja diete o jakis suplement a nie brac byle co
          jakiego swinstwa czy prochow, by schudnac za wszelka cene...Desperatka nie
          jestem :-)) i juz sie nauczylam ze na odpowiedni efekt trzeba popracowac troche
          no i byc systematycznym w swym dazeniu :-) Dzieki za odp.
        • kroptusia Re: Spoczko :-)) 13.03.05, 17:51
          Zapomnialam zapytac, ta lecytyna to taka zwykla sojowa,tak? I gdzie mozna nabyc?
          W sklepie z odzywkami? Tak samo L-karnityna, to ta najzwyklejasz?Bo ja kiedys
          bralam to byla L-karnityna a teraz jakies odmiany widzialam :-). Czy np. moze
          byc czerowna herbata,bo znow mi taka zalecano i juz sama nie wiem:-)?Ja pilam
          ale czy ona cos dala, to nie wiem...
          • Gość: ~gq Re: Spoczko :-)) IP: *.futuremedia.pl 13.03.05, 20:32
            Lecytyna tak, zwykła sojowa, wspomaga między innymi wydolność fizyczną i umysłową,l-k też najzwyklejsza, obydwa suplementy dostępne w sklepach z odżywkami,co do czerwonej herbaty to jako dodatek napewno nie zaszkodzi,ale nie należy oczekiwać super efektów,bardziej polecam zieloną dostępna również w sklepach z odżywkami. Guarana a dokładnie ekstrakt z niej obecny w TFB jest rośliną zawierającą kofeinę,TFB zawiera również składniki o których pisałem wcześniej + dodatkowo chrom,HCA tylko że w mniejszych ilościach, ale jest to suplement wieloskładnikowy więc działa synergicznie.Ja proponował bym zacząc łagodnie l-k+lecytyna+zielona herbata, dodatkowo multiwitamiy, może tran, TFB można dodać w poźniejszym okresie.
            • kroptusia Dzieki :-) 14.03.05, 09:41
              Tak wlasnie zamierzalam zaczac spokojnie,zreszta ja jestem w syt.,ze ze
              wszystkim musze spokojnie.Z 2 tyg.psychicznie sie z tym oswajalam,skomponowalam
              swoja stara dietke,cwiczenia,ciagle zasiegam jeszcze rad.Powoli wszystko
              wprowadzam w zycie.Narazie tylko diete,choc jeszcze niekompletna,ale juz
              podstawowe zasady racjonalnego zywienia stosuje.Narazie jeszcze nie zaczelam
              treningow.Chce sie wlasnie wzmocnic (jakas witamina) no i kupic ta l-karnityne
              i lecytyne.Mam tylko pytanie,jak sie cwiczy to tylko sie bierze przed
              treningiem godzine ta l-karnityne?Czy w dniu gdy nie ma treningow tez? A TFB
              chcialam dodac pozniej,nie wiem moze po mc,jak wskocze w stare tory,troche
              odsyskam forme i sile i wszystko zacznie sie rokrecac,ale nie chce tego
              stosowac dlugotrwale,choc boje sie co bedzie jak to odstawie.Slyszalam ze po
              odstawieniu THB czy L-karnityny sie tyje, to prawda?
              • Gość: ~gq Re: Dzieki :-) IP: *.futuremedia.pl 14.03.05, 21:25
                Tylko bez szaleństw :), z treningiem też powoli,zwiekszajac stopniowo ilosc aerobow.l-k mozna brac 45-60 min przed treningiem, jesli 3-4g to w 2 porcjach w tym jedna przed treningiem.Suplementacje l-k, lecytyna i ziel.herbata proponuje prowadzic caly czas rowniez w dni nietreningowe,w przypadku TFB dawkowanie jest troche inne,mozesz trzymac sie wskazowek producenta i bedzie ok.Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze po odstawieniu suplementow sie tyje,jak juz pisalem suplementy sa TYLKO dodatkiem,można się bez nich obyc, aczkolwiek jak zwykle proponuje uzupelniac diete witaminami:). Przyrost tkanki tluszczowej jest spowodowany zla dieta i niewlasciwym treningiem lub jego brakiem.W okresie redukcji tkanki tluszczowej zwykle masz obnizony bilans kaloryczny,ale nie mozna zejsc ponizej pewnego poziomu (np. glodzenie organizmu),gdy wracasz do normalnego poziomu kalorii robisz to stopniowo zwiekszajac ilosc kalori (np. weglowodanow w diecie).
                • kroptusia Re: Dzieki :-) 14.03.05, 21:37
                  No to co akurat piszesz to wiem,z doswiadczenia :-).Przerabialam juz szybkie
                  zrzucanie wagi,jojo,podwojny powrot,glodowki i przecwicznie :-)Po tych
                  doswiadczeniach,zasiegnieciu wielu rad,tu i nie tylko i wskazowek ustalilam
                  dopiero racjonalna diete i wierz mi wcale nie glodowka bo zaczynalam od
                  1900kcal :-) i stopniowo schodzilam ok 100tyg ale nie nizej niz 1400 i na tym
                  sie zatrzymalam az osiagnelam swoja wage.Co do treningow po
                  przetrenowaniu,odrzucilam tysiac roznistych cw.na raz i skupilam sie na kardio
                  i brzuszkach, na poczatku ciezko sie bylo przestawic ze "tylko" to ale z
                  biegiem czasu i systematycznie waga powoli spadala...Dzieki za odp. co do
                  suplementow.Poki co nie zamierzam brac TFB,narazie tez nie zaczynam
                  treningow,jak pisalam jestem na przelomie L4 a hospitalizacja,wiec
                  nieciekawie,a zaczne dopiero jak dojde do siebie fiz.i psych.bo tak nie widze
                  sensu.Musze miec pierw zdrowko i sile by zaczac :-) a nie wejde na rower
                  zblazowana pod kazdym wzgledem i zaraz z niego "spadne".Masz racje pierw
                  wit.,zdrowie i wzmocnienie.Waga se poczeka,to nie piekarnia.Niestety z autopsji
                  wiem ze zdrowie najwazniejsz...Trzymac kciuki wiec bym za dlugo nie lezala w
                  tym szpitalu :D
                  • Gość: ~gq Re: Dzieki :-) IP: *.futuremedia.pl 14.03.05, 21:46
                    >Niestety z autopsji
                    > wiem ze zdrowie najwazniejsz...
                    Niestety ja też o tym wiem z autopsjii,tak wiec zadnych diet i cwiczen dopoki nie dojdziesz do siebie,niestety tak jest ze trzeba miec zdrowie zeby cwiczyc :),zycze krotkiego pobytu w szpitalu i powodzenia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka