Dodaj do ulubionych

Boli szyja przy brzuszkach...

IP: *.lexell.com.pl 13.10.05, 09:27
Witajcie. Bardzo prosze o rade. Musze zrzucic niewielki brzuszek i faldki na
bokach ale strasznie mecza mnie cwiczenia. W czasie brzuszkow boli mnie
szyja, mdleje mi praktycznie juz po 10 powtorzeniach. Potem zaczyna bolec
caly kregoslup i nic nie moge zrobic. Jestem zalamana. Na laweczce tez nie
moge, ale to wiem ze dlatego ze mam slabe miesnie brzucha.
No ale na plaskim.... takie krotkie spinania.... dlaczego nie ????
Instruktorka powiedziala ze mam trzymac dlonie przy skroniach, robie tak...
cwicze brzuchem a nie calym cialem ale i tak boli.... najgorzej szyja. Co
robie zle???? Acha... cwicze juz od miesiaca ok. 100 powtorzen dziennie ... i
nadal jest kiepsko. POMOCY.... bo strace chec do zrzucenia brzuszka.....
Obserwuj wątek
    • Gość: malwina Re: Boli szyja przy brzuszkach... IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 10:02
      Prawdopodobnie tylko ci się wydaje, że nie ciągniesz głową. Podczas robienia
      brzuszków głowa nie może być pochylona za bardzo w kirunku klatki piersiowej,
      bo wtedy właśnie nadwyrężasz mięśnie karku. Wyobraź sobie, że pod brodą masz
      włożoną piłkę tenisową i staraj się patrzeć w sufit - to zwykle pomaga. Możesz
      też trzymać ręce na karku (zamiast na skroniach), ale nie splecione tylko palce
      ustawione w "szpony" i łokcie odchylone do tyłu. Wtedy trochę sobie pomagasz
      rękami, ale szyja mniej boli.
      A to że od brzuszków nie zrzucisz fałdek (konieczne są aeroby), to już temat na
      zupełnie inną dyskusję.
    • 18_lipcowa żle robisz 13.10.05, 17:24
      robisz nieprawidłowo brzuszki.
    • Gość: Anna Re: Boli szyja przy brzuszkach... IP: *.lexell.com.pl 13.10.05, 19:20
      Dziekuje. Cwicze 2 razy w tyg. na biezni i 3 razy na sprzecie, mam dobrane
      cwiczenia, powtorzenia i obciazenia przez instruktorke.... tylko te brzuszki w
      domu nie wychodza. Przy robieniu patrze w sufit, ale i tak boli.


      18 lipcowa...... dzieki za wyczerpujaco odpowiedz, nie dziwie sie ze na
      edziecku czasem maja ciebie dosc. Mi byloby szkoda sie logowac zeby cos takiego
      napisac.
      • 18_lipcowa Re: Boli szyja przy brzuszkach... 13.10.05, 20:33
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > Dziekuje. Cwicze 2 razy w tyg. na biezni i 3 razy na sprzecie, mam dobrane
        > cwiczenia, powtorzenia i obciazenia przez instruktorke.... tylko te brzuszki
        w
        > domu nie wychodza. Przy robieniu patrze w sufit, ale i tak boli.
        >
        >
        > 18 lipcowa...... dzieki za wyczerpujaco odpowiedz, nie dziwie sie ze na
        > edziecku czasem maja ciebie dosc. Mi byloby szkoda sie logowac zeby cos
        takiego
        >
        > napisac.

        Napisałam że nieprawidłowo wykonywane brzuszki są powodem bólu szyi, co Ci nie
        pasuje kobieto? Okres masz czy jak?
    • Gość: scept89 brzucha redukcja IP: *.ljcrf.edu 14.10.05, 01:18
      > Musze zrzucic niewielki brzuszek i faldki na
      > bokach ale strasznie mecza mnie cwiczenia.

      Mysle ze mozesz odpuscic sobie brzuszki robione sposobem domowym. Jesli o
      zrzucenie tluszczu Ci chodzi to (uwaga OBJAWIENIE!) brzuszki wcale nie spalaja
      tluszczu na brzuchu. To sa cwiczenia silowe, poprawiajace miesnie a nie
      spalajace kalorie. Na drugi podbrodek klapiesz tez zuchwa? Rowerzysci pewnikiem
      slyna z otluszczonych ramion no bo przeciez tak na zdrowy rozum to ich nie cwicza?


      Elementarne:
      kalorie spalone > kalorie przyjeta == spalanie zapasowego tluszczu

      Wez sie za orbiterek, rower, bieganie jakiekolwiek kardio zamiast wyczyniac
      nieskuteczne karkoskrety. Nawet gosciom wykonujacym poprawnie masowe brzuszki
      miesnie tluszczu nie przebija.
      • Gość: _mimi_ Re: brzucha redukcja IP: 80.50.34.* 14.10.05, 11:10
        ej scept :) a nie lepiej jakby dziewczyna pocwiczyla brzuch, wzmocnila caly
        tułów, plecy kręgosłup, zeby te mięsnie stały sie silniejsze a pozniej
        "odslonila" je aerobami i dietą, a nie od razu redukcja... co z tego ze bedzie
        robila duzo treningów kardio i schudnie jesli pokaze obwislą skóre na brzuchu i
        miesnie nadal będą slabiutkie.
        niech cwiczy zarówno silowo jak i aerobowo :-)
        • Gość: monika Re: brzucha redukcja IP: *.mcpc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 14:49
          Rzeczywiscie wykonujesz je nieprawidlowo tzn. powinnas caly czas miec spiete
          miesnie brzucha i unosic do gory klatke piersiwa, nie "rolowac jej", podbrodek
          tez nie powinien przyblizac sie do klatki piersiowej ale ciagnac do gory. Jesli
          robisz brzuszki z rekoma za glowa to lokcie powinny byc odchylone do tylu. Nie
          staraj sie wykonywac gwaltownych ruchow, raczej caly czas utrzymuj sie w gorze i
          spinaj miesnie unoszac sie odrobine do gory.
          Co do tego ze na redukcji lepsze sa aeroby niz silenie sie na brzuszki - nie
          zgadzam sie. Mocne miesnie brzucha plecow i barkow sa bardzo wazne - gwarantuja
          ladna postawe, im wiecej miesni tym lepsze i szybsze spalanie tluszczu. Tak wiec
          aeroby i silowe, nie jedno ALBO drugie.
          Pozdrawiam
          • Gość: scept89 Re: brzucha redukcja IP: *.ljcrf.edu 14.10.05, 19:49
            > Co do tego ze na redukcji lepsze sa aeroby niz silenie sie na brzuszki - nie
            > zgadzam sie.

            jesli ktos prosi o porade na "boczki" to nie o super-miesnie jej chodzi tylko o
            efekt estetyczny.

            > Mocne miesnie brzucha plecow i barkow sa bardzo wazne - gwarantuja
            > ladna postawe, im wiecej miesni tym lepsze i szybsze spalanie tluszczu. Tak
            >wiec aeroby i silowe, nie jedno ALBO drugie.

            Zapraszam na wioslarke i narty biegowe. Kardio do kwadratu. A potem prosze o
            _szczera_ notke ze np po spaleniu 600kcal na wioslarce podczas jednej sesji nie
            zauwazylas efektu wzmacniajacego miesnie plecow. ;-)
            Przy pierwszym sniegu wez narty i pobiegaj 3-4h po pagorach -> co niektorzy beda
            mieli klopoty ze skretem tulowia przez kilka dni.

            Nie wiem tez moze Ty jakies inne kobiece plecy i brzuchy przed soba widzisz, ale
            nawet u facetow najwiecej masy miesniowej to jest w _nogach_ i tam tez
            najlatwiej ja wyrobic. Miesnie brzuszne nawet u Arnolda pewnikiem waza tyle co
            przecietna jedna lydka.

            Ja bynajmniej nie glosze iz brzuszkow nie warto robic. Jedynie ze robienie ich
            na skale masowa (>100x dzien) kiedy nam sadlo brzuch pokrywa nie ma sensu ani z
            estetycznego ani tez zdrowotnego punktu widzenia. Poza tym same brzuszki nie sa
            najlepsza metoda aby w/w miesnie brzucha wyrobic:

            www.netfit.co.uk/abdominals-web-site.htm
            Pozdr.
        • Gość: scept89 do _mimi_: teoria poczwarki/motyla IP: *.ljcrf.edu 14.10.05, 19:27
          Gość portalu: _mimi_ napisał(a):

          > ej scept :) a nie lepiej jakby dziewczyna pocwiczyla brzuch, wzmocnila caly
          > tułów, plecy kręgosłup, zeby te mięsnie stały sie silniejsze a pozniej
          > "odslonila" je aerobami i dietą, a nie od razu redukcja

          Taaak. Jako takowy przyszly motylek przecudne miesnie pod warstwa loju budujemy
          aby tylko z tluszczowego kokonu sie wyzwolic w sposobnym momencie i skrzydelkami
          (tj miesniami brzucha) klapac... ;-)

          Kilka uwag:
          - z estetycznego punktu widzenia tluszcz kiepsko sie sprzedaje

          - na posagowe miesnie pracuje sie miesiacami jesli nie latami

          - najciezej zrzucac tluszcz z ostatnich problematycznych okolic (zwykle brzuch u
          facetow/biodra & uda u kobiet) i tez nie jest to zadanie na tydzien

          - powiosluj 30min (czyste kardio) na maxa. Popros kogos aby nastepnego dna po
          plecach Cie pogladzil. A potem nawroc sie na poglad ze cwiczenia kardio takze
          poprawiaja miesnie

          - miesnie brzuch cwiczysz nawet przy bieganiu (-> skoncentruj sie na talii pani
          Radclife) a takze np. na orbiterku z dragami, bieganiu na nartach, rolkach,
          tenisie, etc.

          >jesli pokaze obwislą skóre na brzuchu i miesnie nadal będą slabiutkie.
          Prosimy o teorie w jakiz to sposob u osoby z brzuszna opona tezeje i widac
          kurczy sie _skora_ podczas siadow.

          A ogolnie to oczywiscie dobrze cwiczyc zarowno kardio, silowke + rozciaganie,
          tyle ze masowe uprawianie siadow wskazuje iz tak jakby jeden punkt programu
          uzyskal niezasluzona przewage. Paradoksalnie przy wytrzymalosciowych (setki
          powtorzen) brzuszkach mozesz osiagnac efekt odwrotny od zamierzonego ->
          _zmniejszenie_ objetosci miesni przy poprawie ich wytrzymalosci.

          Co niektorzy podpisuja sie oburacz pod tym programem:
          www.sfd.pl/temat144665
          • Gość: _mimi_ Re: do _mimi_: teoria poczwarki/motyla IP: 80.50.34.* 14.10.05, 20:12
            no tak, wszystko to sluszne,
            ale nikt tu nie odradza dziewczynie aerobów, wrecz przeciwnie, moim zdaniem
            powinna polączyc oba rodzaje treningów i byc wytrwala to efekty będą :)
            i w sprawie techniki: nie powinno sie odrywac odcinka lędżwiowego od maty !!

            tu jest tez fajny art.
            www.sfd.pl/temat199702
    • jogger Re: Boli szyja przy brzuszkach... 15.10.05, 20:22
      Masz widocznie słabe nie tylko mięśnie brzucha, ale i pozostałe, choćby
      prostowniki kręgosłupa. Powinnaś robić generalny trening siłowy zakończony
      aerobami, zacznij od obwodowego, programy masz tu (dziś już 3ci raz to
      wklejam :-) ):
      www.sfd.pl/topic.asp?whichpage=1&topic_id=92199&x
    • Gość: Anna Re: Boli szyja przy brzuszkach... IP: *.lexell.com.pl 15.10.05, 23:59
      Chociaz troche sie spieracie :) to serdecznie dziekuje za odpowiedzi ktore daja
      mi juz jakis poglad na sprawe. Nie mam zbyt duzej nadwagi i faktycznie chce
      poprawic sylwetke i np. bardziej zaznaczyc talie. Postanowilam skupic sie na
      cwiczeniach na silowni a w domu tylko krecic hula hopem bo szkoda mi mojego
      kregoslupa. Na silowni korzystam z biezni, rowerka, wiosel. Cwicze 15 minut
      przed cwiczeniami na sprzecie i 30 do godziny po.
      Na pewno kazdy ma inne doswiadczenia i wiedze. Zobacze co na mnie zadziala i
      kiedys jeszcze napisze. Na razei widzie ze hula hop daje efekty bo boczki sa
      coraz mniejsze a talia lepiej podkreslona.
      Pozdrawiam i dzieki za wszystkie porady
      • werata Re: Boli szyja przy brzuszkach... 17.10.05, 05:45

        Gość portalu: Anna napisał(a):
        > kiedys jeszcze napisze. Na razei widzie ze hula hop daje efekty bo boczki sa
        > coraz mniejsze a talia lepiej podkreslona.


        Aniu, a po jakim czasie widzisz te efekty? Bo pierwszy post masz z 13.10, ten
        jest z 15.10 - czy juz po 2 dniach widzisz te efekty?
        Pozdrawiam
        • Gość: Anna Re: Boli szyja przy brzuszkach... IP: *.lexell.com.pl 17.10.05, 14:10
          ..... o nie, oczywiscie ze nie po dwoch dniach. Hula-hopem cwicze codziennie po
          10-15 minut od 3 miesiecy. Najczesciej krece w czasie jakiego ulubionego filmu,
          wiec zdarza sie i 30 min. I jak na razie to jedyne cwiczenie ktore daje efekty,
          szczegolnie jezeli chodzi o talie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka