miękkie ciałko

05.03.06, 18:50
Witam wszystkich.Stuknęła mi 40, postanowiłam coś ze sobą zrobić.Wzrost 166,
waga 62 kg.
Może nie aż taka duża nadwaga, ale 5 kg powinnam zrzucić.Od 2 miesięcy
codziennie biegam po pół godziny, wracam do domu i ćwiczę jeszcze pół.Moje
ćwiczenia, to dużo podskoków, takie bardziej tańczące jak na aerobiku.Nie
wiem czy schudłam wagowo, bo się nie ważyłam, ale zeszczuplały mi uda,
pośladki i trochę góra, co najważniejsze spadł mi brzuch zatłuszczony przez
zimę.Jedno mnie martwi, dlaczego mimo tego,ż się katuję, to moje ciało jest
miękkie? Mniej chcę schudnąc, bardziej chcę być jędrna, a tu nie zabardzo.....
Bardzo proszę o wskazówki, nie jestem ekspertem od ćwiczeń, a Wy napewno cos
poradzicie. Nie liczę ,że będę piękna i młoda, ale chciałabym mieć trochę
twardsze mięcho.
Dzięki za pomoc.
    • jogger Re: miękkie ciałko 05.03.06, 19:56
      Trzena zacząć chodzić na siłownię, bo mięśnie rozwijają się od ćwiczeń
      oporowych.
    • osanna Re: miękkie ciałko 05.03.06, 20:11
      dzięki za odpowiedż, siłownia odpada, mieszkam w małej miescinie i pracuję cały
      dzień w szpitalu, więc jestem wykonczona, bieganie to błogi relaks.Czyli sam
      bieg nie doda jędrności mojemu ciału?Przecież od biegania się nie flaczeje,
      więc może po dłuższym czasie to się zmieni?
      • jogger Re: miękkie ciałko 05.03.06, 20:24
        Możesz zainwestować w sztangielki i expander i urozmaicić treningi o lekkie
        ćwiczenia siłowe. Jeśli ostro zrzuca się wagę nie dbając o mięśnie, prowadzi do
        do fałd skórnych, bo tłuszcz podskórny schodzi najbardziej opornie.
        • jogger Re: miękkie ciałko 05.03.06, 20:30
          www.kulturystyka.pl/atlas/trening_domatora.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja