Gość: Meg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:17 Mam szczupłą górę i mocne nogi. Chciałabym wyszczuplić dół. Mam rower stacjonarny.Prosze o radę na jakim obciążeniu mam jeździć,jak długo i jak często. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zuzia51 Re: rower stacjonarny 17.03.06, 18:53 Ja jeżdzę codziennie ok.25 min.(czyli ok.10 km). Staram się żeby obciążenie było odczuwalne. Zaczynam od mniejszego obciążenia a potem stopniowo zwiększam opór. Staram się jechać z równą szybkoscią cały czas - ok. 22 km/h. Jeżdzę dopiero od miesiaca a juz widzę efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: rower stacjonarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 23:02 Niech sie wypowie specjalista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny IP: *.ptr.terago.ca 18.03.06, 18:56 Czolem Meg, Nie napisalas czy juz jezdzilas troche na rowerze (zakladam ze nie). Najwazniejsze jest to ze musisz polubic jezdzenia na rowerze stacjonarnym. 'Mentalnie' jest to b. trudne. Zacznij od jezdzenia na 'luzie' male obciazenia (tak ze 4 tygodnie). Pedaloj z kadencja 90 obr/min. Na poczatek bedzie to trudne, moze zajac kilka tygodni aby tak szybko krecic nogami. Obciazenie powinno byc niskie, ale nie tak niskie abys machala bez zadnego wysilku. Nie podalas ile masz lat co jest wazne aby ustalic (z grubsza twoj max puls i co sie z tym wiaze odpowiednie zakresy pulsu do cwiczen). Na poczatek bym proponowal dolne granice zakresu 65-85% (czyli okolo 65-70 max), bedziesz mogla cwiczyc co najmniej 0.5 godz. na granicy zadyszki (to wszystko jest wzgledne, bo zalezy od twojej kondycji). Sa w zasadzie 2 szkoly: jedna: dlugie cwiczenia (co najmniej 0.5 godz., w wolnym tempie, na b. malych obciazeniach, bez doprowadzenia do zadyszki, najwiecej spalania tlusczu PODCZAS cwiczen), duga: sredniej lub nawet krotkiej dlugosci cwiczenia ale o wiekszej intensywnosci (i nawet o b. duzej intensywnosci-interwaly), cwiczenia te spalaja mniej tluszczu podczas cwiczen, ale WIECEJ kalorii zuzywa organizm podczas tych cwiczen - wynik ogolne spalanie tluszczu (w tym potreningowe) jest wieksze. Dodatkowym plusem jest znacznie wiekszy wzrost 'formy' niz w przypadku 1-szej metody. Oczywiscie 2-ga metoda znacznie trudniejsza do wykonania, dlatego wiekszosc ludzi woli 1-sza. Zaznaczam ze cokolwiek wybierzesz ABSOLUTNIE nie polecam 2-giej metody co najmniej przez kilka miesiecy. Pocwicz na poczatek 4xtydzien po 30 min. przez 4 tygodnie a potem zobaczymy. Jesli mozesz wrzuc 1 dzien z bieganiem (np. do 20min. nie za wolno),. Nie chodzi tu o strate kg ale o to zeby twoje miesnie nog 'nie odwykly' od normalnych ruchow potrzebnych przy bieganiu (rower potrafi to zrobic). Pamietaj ze na efekty trzeba poczekac. Jak juz przejdziesz przez ten pierwszy okres paru tygodni i beda jakies wyniki, to bedzie mozna podkrecic lekko srube. Jesli twoj rowerek tego nie ma postaraj sie koniecznie o opaski na buty (przy pedalach). Ustaw sobie prawidlowo siodelko (szcegolnie zeby nie bylo za nisko). Spraw sobie wiatrak, gdyz na rowerku stacjonarnym nic nas nie chlodzi. Polecam tez jakis dobry ale niekoniecznie bardzo drogi pulsometr. Rower stacjonarny moze byc doskonalym narzedziem do treningow jesli jest prawidlowo uzywany. U nas tutaj w Calgary mielismy nadzwyczaj lekka zime (chyba najcieplejsza w historii), duzo jezdilem w styczniu i nawet na poczatku grudnia. Ale teraz snieg posypal, jest zimno i chcac nie chcac 'wale' km w piwnicy, zareczam ze mozna 'spalic' nawet 1200 Kcal/godz i wiecej (1kg wagi ciala na godz. to jest nic). Miedzy kolarzami panuje opinia ze z powodow psychologicznych nie powinno sie robic dlugich treningow na stacjonarnym (nuda), najlepsze wyniki daje trening zroznicowany, interwalowy, ale to juz 'wyzsza szkola jazdy'. Pisze o tym abys mogla sobie wyrazic pojecie ze rower stacjonarny to nie tylko 'krecenie' do zadyszki. Nikt nie bylby w stanie tego wytrzymac na dluzsza mete. To tyle jakbys miala jakies ? to odpisz. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meg Re: rower stacjonarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 00:08 ok zaczynam od 30 minut 90 obrotów na minutę przez 4 tygodnie 4 razy tygodniowo. Na 1 biegu? A potem co? O jeden bieg wiecej? Biegać raczej nie będę. Wolę jednak 1 metodę. Dzięki za rady jackk3 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny IP: *.abhsia.telus.net 19.03.06, 06:29 Prosze bardzo. Badz cierpliwa. Po 4 tyg. zobaczymy (jesli 1-szy bieg za latwy dla Ciebie, wrzuc 2-jke). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLA Re: rower stacjonarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:37 A co z łudkami i udami? czy one będą sie rozrastały? Odpowiedz Link Zgłoś
sarenka82 Re: rower stacjonarny 20.03.06, 22:35 Ja zaczęłam jeździć na rowerku w poprzednią środę. Planuję jeździć 5 x w tygodniu po ok 60 min, na 3 obciążeniu z teką prędkością abu mój puls był na poziomie 110. W dwa pozostałe dni chodzę na TBC. Kondycję mam dobrą i takiego obciążenie nie odczuwam jako ciężkiego, ale zastanawia mnie to, czy może jest to trening za bardzo na rozrost mięśni, a nie na schudnięcie. A ja nie chcę się już rozrastać :/ :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny IP: *.ptr.terago.ca 20.03.06, 23:09 Jesli krecisz szybko (90 obr/min.) to majac tetno 110 (nie wiem ile masz lat) nie powinno spowodowac przyrostu miesni. Pzdr P.S. Tetno 110 to troche niskie tetno. Odpowiedz Link Zgłoś
sarenka82 Re: rower stacjonarny 21.03.06, 19:51 Obliczyłam na podstawie wzorów, że takie tętno powinnam mieć aby spalać tkankę tłuszczową. Na jakim poziomie powinjno się ono wg. Ciebie utrzymywać? Mam 24 lata. Przy takim tempie wogóle nie jestem zmęczona, jadynie bolą mnie troche mięśnie. Właściwie to nawet nie bolą, tylko je "wyzażnie czuję". pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny IP: *.ptr.terago.ca 21.03.06, 20:28 Te wzory daja tylko dobry punkt wyjsciowy. Ale od czegos trzeba zaczac. Wydaje mi sie ze powinnas sie czuc troche zmeczona jednak, wiec ja bym na poczatek podniosl to tetno do 120. Byc moze twoja forma jest lepsza niz przecietnej osoby, wiec musisz troche zwiekszyc intensywnosc. Dobra metoda jest wazenie sie przed i po cwiczeniach (pijac w trakcie, ale bez przesady). Pzdr P.S. Zalaczam link (po ang. niestety). Wg tej metody (+/-) powinnas cwiczyc na okolo 135. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny IP: *.ptr.terago.ca 21.03.06, 20:32 Cos sie spindolilo... Oto link: www.tbfinc.com/target_heart_rate.htm Oczywiscie takich linkow jest milion. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa do jackk3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 20:02 Co sądzoisz o skakance? Chciałabym w ten sposób wyszczuplić dolną część ciała. Ile powinnam skakać? Ile od razu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: do jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 21.03.06, 20:16 Niestety na temat skakanki nie za wiele moge Ci pomoc. Uzywalem jej przez krotki okres czasu w czasie jak myslalem o karirze w 'kickboxingu'. Niestety szybko mi to wyperswadowano, gdy na jednym z mocnych treningow zmienilem pozycje pionowa na pozioma. Od tej pory mam ze tak powiem uraz to w/w. Moze Spect89 albo Jogger. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: skakanka 21.03.06, 22:24 Ewa napisał(a): > Co sądzoisz o skakance? swietna na rozgrzewke. 5-10min gora. >Chciałabym w ten sposób wyszczuplić dolną część ciała. Moze oszczedz sasiadow a co wazniejsze wlasne stawy i zmien sport. Po godzinie na orbiterku/rowerze/plywalni stawy sa OK, mozesz to robic nieomalze codziennie a po 5h skakanki tygodniowo to wiekszosc normalno-stawowych nawet lekko zbudowanych osobnikow zapewne padnie, o ludziach z nadwaga nie wspominajac. > Ile powinnam skakać? Ile od razu? j/w mysle ze nie wiecej niz kilkanascie minut dziennie i to w dobrych butach i najlepiej na jakims amortyzujacym podlozu a nie betonie. To oczywiscie za malo aby spalic dostateczie duzo kalorii dlatego znajdz sobie inne nisko-urazowe kardio, chodcby wchodzenie/wbieganie na 10pietro ze zjazdem winda/poolnym zejsciem. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś