spinning

17.05.06, 10:27
Witam, zastanawiam się nad chodzeniem na zajęcia spinningu, i mam do Was
kilka pytań (cele są dwa trochę schudnąć i uzyskać lepszą kondycję)
- co daje (lepszą kondycję?, wyszczuplenie ud, bioder?)
- jak często chodzić (czy 1-2 razy w tygodniu wystarczy)
    • Gość: Ania Re: spinning IP: *.kompania.net 17.05.06, 21:18
      Witam:)
      Chodziłam na spinning 2 a czasem 3 razy w tygodniu,fakt faktem kondycje mam o
      niebo lepsza,zeszczuplałam(nie jakos spektakularnie ale jestem i tak zadowolona)
      ale.... zrabałam sobie kolana.Już po miesiącu zaczęłam odczuwac bóle w kolanach
      (zwłaszcza w lewym),mam wrazenie ze kolana sa zmęczone,puchna na
      wieczór.Zrobiłam rtg,mam zmniejszona ilośc mazi w kaletkach,co powoduje tarcie
      i ból,ortopeda zakazał absolutnie spinningu...wcale to takie fajne w skutkach
      nie jest.Co z tego ze kondyche mam jak młody Bóg jak ledwo łazę.
      Tak sobie mysle o instruktorach spinningu....czy czela ich balkonik albo wózek
      na starośc????
      Moja koleżanka jest takim instruktorem,a raczej była...juz nie może prowadzic
      tych zajęc,w zasadzie sugerowano jej zmiane zawodu...Kolana do wymiany,jezdziła
      niecały rok...
      No i bądz tu madry:(
      • Gość: skibunny Re: spinning IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 17.05.06, 22:50
        ja chodze juz od ponad roku i nie mam zadnych problemow z kolanami:)
        moje instruktorki robia to od lat, co widac:)nienaganne figury i kondycje
        pozwalajace na udzial w maratonach...
        byc moze schorzenia kolan sa spowodowane pewnymi predyspozycjami organizmu i
        spinning je tylko przyspiesza?
        moim efektem spinnigu jest super kondycja na narty:)
      • Gość: jackk3 Re: spinning IP: *.abhsia.telus.net 18.05.06, 06:14
        No niezle bajki naopowiadalas. Z tego winika ze wiekszosc kolarzy to inwalidzi.
        • Gość: Ania Re: spinning IP: *.kompania.net 18.05.06, 10:39
          Jasne,bajki z tysiąca i jednej nocy.Dla kolarzy...:(najlepiej wrzucic
          wszystkich do jednego wora...napisałam ze moja kolezanka ma kłopoty z kolanami
          po spinningu i ja też.Nie twierdze ze spinning jest z gruntu zły,po prostu NAM
          ewidentnie zaszkodził.Pozdrawiam wszystkich kolarzy;)
          • Gość: jackk3 Re: spinning IP: *.ptr.terago.ca 18.05.06, 16:14
            Zaloze sie (choc jest to trudne na odleglosc) ze twoje klopoty z kolanami maja
            niewiele wspolnego z tym 'spinningiem'. PRAWIDLOWO uprawiany spinning powinien
            b. malo obciazac kolana.
            Pzdr
            • Gość: skibunny Re: spinning IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 18.05.06, 21:44
              no wlasnie, ja na kolana nie narzekam, nawet po kontuzji na nartach, bardzo
              szybko wrocilam do formy:) a chodze na spinning przynajmniej trzy razy w
              tygodniu...
            • Gość: pikpaw Re: spinning IP: *.toya.net.pl 19.05.06, 23:35
              dobrze powiedziane:) prawidlowy spinning nie powinien obciążąć kolan, ale
              niestety jeśli na początku zajęć jesteśmy w stanie pilnować techniki jazdy, to
              jest okej, ale z czasem słabniemy, spada koncetracja i zaczynają kolanka latac
              do przodu za bardzo. Prowdzę spinning od 6 lat i po zajęćiach nie bolą mnie
              kolana. Bolą po innych fitnessowych zajęciach, ale cóż, taka przypadlość
              zawodu:)) glukozaminkę polecam na zwiększenie produkcji mazi stawowej:))
    • ip.150.519.68 Re: spinning 18.05.06, 22:24
      No bo z kolanem (jak z całym zresztą ludzkim organizmem) nie jest to takie
      proste. Jeśli chodzi o kontuzje kolana to udział urazów "bezpośrednich" jest
      procentowo dość niski i raczej typowy albo dla sportowców profesjonalnych albo
      powypadkowców - największy odsetek kontuzji kolana - zwłaszcza u "normalnych"
      ludzi to pochodna tego co dzieje się w biodrach i stawach skokowych - te
      natomiast połączone są z "akcjami" w kręgosłupie i stopie.
      Taki sobie "zamknięty krąg"
      Po co to wszystko ? A po to że wielu ćwiczących spinning czy jeżdzących mocono
      na rowerze uważa że to te czynności są przyczyną problemów z kolanami a tak
      naprawdę to te czynności zaledwie wydobywają problem uciążliwie lub boleśnie na
      światło dziennie - z tym że nie koniecznie jego źródło tkwi w kolanach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja