Dodaj do ulubionych

ochota na jogurt

06.06.06, 20:54
wytłumaczcie, dlaczego pod koniec biegania dopada mnie straszna ochota na
jogurt?, ale taka,że biegnę do domu z językiem na brodzie....Cukier spada ?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: ochota na jogurt 07.06.06, 13:46
      Jeśli ostro biegasz, to b. możliwe, zwłaszcza jeśli to jogurt owocowy :-)
      • huskyman Re: ochota na jogurt 07.06.06, 13:55
        A ja mam czesto ochote na kefir? ;) i czym mam sobie to tlumaczyc? silnym zapotrzebowaniem na białko czy mozliwie silnym kacem :D ?
        • jogger Re: ochota na jogurt 07.06.06, 14:12
          Kefir to za dużo tego białka nie ma. Jedno z uzależnień pokarmowych to
          uzależnienie przysadkowe: spożywanie dużych ilości produktów mlecznych
          zwiększa wydzielanie prolaktyny przez przysadkę i może przynosić 'dobrostan'
          jak u kobiety karmiącej :-) a skutek uboczny prolaktyny to zwiększone
          odkładanie tłuszczu podskórnego, w stopniu maksymalnym widoczne gołym okiem u
          niemowląt :-)
          • ewolwenta Prolaktyny?? 07.06.06, 16:08
            jej niech TO!

            Przecież ja żrę wszystko co białe i od krowy w hurtowych ilościach i żaden
            endokrynolog nie był uprzejmy mi powiedzieć że to błąd (przy zbyt wysokim
            poziomie prolaktyny! :)

            Pytałam w sąsiednim wątku o tę prolaktynę ale nie odpowiedziałeś. Może jeszcze
            coś wiesz i powiesz nt.?:)
            • jogger Re: Prolaktyny?? 07.06.06, 16:47
              Z reguły wpływa też na obniżenie TSH i stąd spadek metabolizmu spoczynkowego
              (znowu tycie :-) )
          • malluch Re: ochota na jogurt 07.06.06, 17:12
            Wow - ale informacja, o mało nie spadłam z krzesła z wrażenia...
            "Katuję" się od jakiegoś czasu rózżnymi sportami i organiczeniami żywnościowymi
            (efekty na szczęście są i to duże :)) - ale mleka sobie nie odmawiam a właściwie
            to pochłaniam je w ogromnej ilości (i różne mlekopodobne) i z hormonami
            faktycznie też mam różne problemy... tylko dlaczego lekarze nic o tym nie mówią ??
          • Gość: kazia Re: ochota na jogurt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:47
            ale czy prolaktyna nie jest po to żeby matka miała mleko a nie jej dziecko, czy
            nie jest to hormon zapoczątkowujący i podtrzymujący laktację??? po co noworodek
            pijący jej mleko tez miałby wytwarzać prolaktynę? albo w ogóle człowiek pijący
            mleko?? zapewne szczególnie w mleku krowim są składniki powodujące ze cielak
            szybko rośnie i pewnie stąd tycie
            • Gość: kazia art. o mleku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:53
              www.medserwis.pl/nm.asp?p=6176,1,1686,92017
              co o tym sądzicie????????
              • ewolwenta Re: art. o mleku 08.06.06, 15:07
                przekonujący
    • kiddo Re: ochota na jogurt 07.06.06, 19:06
      czyli należy ograniczać produkty mleczne??
      ile można dziennie np. jogurtu naturalnego?
      b. prosze o odpowiedź :)
      • Gość: agnes Re: ochota na jogurt IP: 193.93.158.* 07.06.06, 23:22
        I mnie to zainteresowalo. Ile mozna w ciagu dnia spozywac produktow mlecznych w
        takim razie?Ja jestem przyzwyczajona do pochlaniania w ciagu dnia : szklanki(lub
        2) mleka(pelnotlustego- bo wapn w malo tlustym jest nie przyswajany), jogurtu
        owocowego, sera bialego.CZy to duzo? I jakie to ma znaczenie, gdy dbamy o
        sylwetke(a raczej gdy chcemy schudnac?...).Prosze o odpowiedz.
        • Gość: gracjanna Re: ochota na jogurt IP: *.e-wro.net.pl 08.06.06, 13:42
          co do mleka to nie wiem, ale czytałam kiedys artykuł ,że podczas odchudxzania
          nie powinno sie przesadzać ze słodkim jogurtami, a jeśli się je spożywa to
          należy je jeśc jako posiłek a nie jako deser po posiłku, sprawdzać zawartośc
          tłuszczu i cukru- ale moim zdaniem lepiej jeśc jogurty niz czekoladę;-)
          powodzenia,ja tez chce zrzucić 5 kilo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka