jeszcze raz cellulit

IP: *.isk.net.pl / 192.168.1.* 31.03.03, 22:49
ratunku, już wariuję. mam cellulit ra rękach,łydkach, nie mówiąc już o
typowych strefach...! odkąd pamiętam ćwiczę, zdrowo się odżywiam, nie lubię
słodyczy, mięsa nie jem,masuję się- co kurde moge jeszcze zrobić. a
najważniejsze- od 3 lat biore tablety. nie chce z nich rezygnować, ale chyba
nie mam innego wyjścia.poradźcie coś!!!
    • Gość: minio Re: jeszcze raz cellulit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 09:12
      zdrowo sie odzywiasz...hmmm to bardzo dobrze. ale _moze_ pomimo tego popelniasz
      jakies bledy np. jesz za duzo owocow lub jesz je wieczorem/na noc. rowniez
      nabial, u niektorych osob, spozywany pozno moze sprzyjac odkladaniu sie tkanki
      tluszczowej. staraj sie nie jesc weglowodanow pod wieczor. ja rowniez stosuje
      tabletki, cwicze, masuje i u mnie to dziala :-)
      pozdrawiam
      • Gość: czekolada Re: jeszcze raz cellulit IP: *.isk.net.pl / 192.168.1.* 01.04.03, 10:27
        a jakie tabletki przyjmujesz? może sprawa leży w ilości hormonów?
        co do owoców, to ich nie jem, bo nie lubie- tylko grejpfruty. poza tym nie
        łączę mięsa i ryb z kaszami, ziemniakami itp., tylko z warzywami.
        • Gość: minio Re: jeszcze raz cellulit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 10:40
          witaj :-)
          stosuje Cilest, ktory swoja ilosc estrogenow jednak ma. a odnosnie nielaczenia
          to ja nie stosuje nic poza nie laczeniem tluszczy i weglowodanow. z reszta nie
          jem tluszczy prawie, w kazdym razie w bardzo malych ilosciach, takich jakie sa
          konieczne dla zdrowej diety. skoro nie jesz owocow to nie moga one stanowic
          problemu ;-) a moze na noc jakis chleb lub inne ww(karze, ryz, makaron)? ja jem
          praktycznie tylko bialko wieczorem. sama nie wiem naprawde jak Tobie pomoc, ale
          u mnie poczatkowo cellulit sie zwiekszyl, gdy zaczelam brac tabletki. wzielam
          sie za diete wlasnie taka, jak pisalam wczesniej w poprzednim poscie i dziala :-
          ) aha, i tymczasowo licze kalorie 1200-1500 dziennie, ale staram sie nie
          przekraczac 1300. i powolutku pozbywam sie tkanki tluszczowej :-)
          zycze powodzenia i pozdrawiam :-)
          • jogger Re: jeszcze raz cellulit 01.04.03, 16:04
            '. zreszta nie
            jem tluszczy prawie, w kazdym razie w bardzo malych ilosciach,
            takich jakie sa
            konieczne dla zdrowej diety'
            I tu leży klucz do sukcesu, bo hormony kobiece i składają się z tłuszczu, i
            odkładają tłuszcz, i same się w tłuszczu odkładają :-).
    • Gość: kaska Re: jeszcze raz cellulit IP: *.geac.com.pl / 10.1.10.* 02.04.03, 08:55

      jak dla mnie zbawiennym okazał sie basen ... w sumie trzy razy w tygodniu a jak
      udaje mi się wstać to cztery (2/3 razy jest to 6 rano jak wyjdzie i raz po
      południu); rano mam tylko czas na 30 minut ale staram sie owe 1300 przepłynąć,
      a po każdym wchodzę na kilka minut do jacuzi (ups!) a wieczorem aerobic; balsam
      z serii AA z Q10 i nestety dieta(bo zbijam wagę) ale poprawa duża ciskam ciskam
      i nic nie ma ;-)); a pzede wszystkim to wszystko razem wzięta aerobic+basen+
      dieta musi sprawiać przyjemność; nie znam się bardzo na tym ale to jest mój
      sposób

      pozdarwiam
Pełna wersja