15.01.07, 21:13
Jestem od 7 dni na diecie Cambridge. Ponieważ schudłam bardzo mało - 1,3 kg
przy ścisłym przestrzeganiu reżimu diety, zrobiłam sobie test na obecność
ciał ketonowych w moczu. Wynik testu pokazał że tężenie jest niewielkie c.a.
1,15. Czy to jest przyczyną tego że nie chudne? Organizm nie wszedł w fae
ketozy? Co powinnam zrobić? Zacząć ćwiczyć, ograniczyć jeszcze bardziej
posiłki (obecnie jem okolo 400kcal).
Obserwuj wątek
    • jogger Re: ketoza 16.01.07, 14:56
      Ketoza OK, tylko problem w obniżonym metaboliźmie spoczynkowym. Spróbuj ćwiczeń
      aerobowych o niskiej intensywności, a długim czasie.
      • santamanana Re: ketoza 16.01.07, 15:24
        no wlasnie
        ale czy metabolizm przez 8 dni az tak by mi sie obnizył?
        wg zalecen - na scislej DC nie mozna nic cwiczyc - dostarczane kalorie to okolo
        400 na dobe i w momencie cwiczen organizm spala miesnie, w tym sercowy wiec
        cwiczyc nie zalecaja. Tyle zalecenia.
        Uwazasz wiec ze aeroby pomoga podkrecic metabolizm? Czy codziennie rowerek
        okolo 40min to bedzie wystarczajaco do podkrecenia metabolizmu?
      • Gość: kati Re: ketoza IP: *.wroclaw.mm.pl 16.01.07, 15:32
        praca aerobowa jak najbardziej ok, ale nie przy Twoim bilansie
        energetycznym.400kcal to zdecydowanie za mało.Cwiczenia przy tam małej dawce
        energii z pożywienia będą destrukcyjne dla Twojego organizmu..
    • santamanana Re: ketoza 16.01.07, 15:31
      i jeszcze jedno
      piszesz, ze ketoza ok. Wlasnie jesli jest ketoza, to organizm nie powinien
      spalac szybciej (niezaleznie od obnizonego metabolizmu)? Na jakim poziomie
      powinna byc ketoza, aby spalanie bylo najefektywniejsze, a jednoczesnie
      bezpieczne dla zdrowia?
      • Gość: www ketoza IP: *.145.6211G-CUD12K-02.ish.de 16.01.07, 15:58
        Odchudzalam sie w zyciu wiele razy. Przez pierwszy tydzien diety tracilam
        wlasnie okolo 1kg (a tak naprawde to nie tracilam, a po prostu nie mialam w
        sobie jedzienia itd). Spokojnie. Byc na diecie 7 dni, to tak jakby nie byc
        wcale. Poczekaj. Za jakis czas zaczniesz chudnac. Moim zdaniem zle robisz
        dostarczajac sobie tylko 400kcal, ale to Twoja decyzja. No i oczywiscie nie
        cwicz, bo zrobisz sobie krzywde.
      • jogger Re: ketoza 16.01.07, 16:10
        Większe spalanie tłuszczu = więcej ciał ketonowych. Spalanie jest, ale nikłe.
        Niskointensywne aeroby są po to, żeby angażować w przeważającej mierze włókna
        mięśniowe 'czerwone' wykorzystujące tłuszcz jako energię. Inna sprawa, że przy
        choćby anemii jest słaba dostawa tlenu, a to tlen spala tłuszcz :-).
        • jogger Re: ketoza 16.01.07, 16:17
          1.3 kg / 7 dni = 185 g dziennie, a tylko część z tego to tłuszcz (zawsze więcej
          schodzi wody). Ale niechby było 100g tłuszczu dziennie - to 900kcal z własnych
          zapasów + 400 z diety = 1300 realne dzienne zużycie energii. Jeśli zużyjesz
          więcej, zwiększysz eksploatację zapasów - po to zresztą one są :-)
          • santamanana Re: ketoza 16.01.07, 21:43
            ok
            spróbuję przez kolejny tydzien lekkich aerobo, zobaczymy jaki to da efekt.
            Wiem ze 400kcal to b.mało, ale tyle bede jesc tylko przez 3tyg.(żeby na
            początku zrzucic wiecej i złapac pozytywne nastawienie i mobilizacje) potem
            bede stopniowo zwiekszac porcje do 1200kcal i dalej chudnać w wolniejszym
            tempie. Zobaczymy jak bedzie dalej.
            • jogger Re: ketoza 17.01.07, 13:53
              Sprawdzaj poziom ketozy po wysiłku, powinien znacząco wzrosnąć
              • santamanana Re: ketoza 17.01.07, 15:06
                Dzis rano był wyższy około 4. Mam jeszcze tylko pytanie - jak długo można w
                takim stanie trzymać organizm? Kilka tygodni, czy do osiągnięcia spodziewanego
                rezultatu? - mam do zbicia jeszcze około 12 kg - dwa tygodnie na Cambridgu,
                potem chciałabym na niskowęglowodanowej dokończyć dzieła.
                • jogger Re: ketoza 17.01.07, 15:51
                  Zużywanie 1300 kcal dziennie to stan oszczędnościowy - na projekcie biosfera
                  2000 ludzie wytrzymali ok. roku na 1500 - potem mieli dość uczucia głodu :-).
                  Kilku naukowców ciągnęło to dalej. Z badań wyszło, że stale utrzymując się w
                  takim stanie człowiek może żyć 150 lat, bo tak naprawdę to spada tempo podziału
                  komórek, a ilość podziałów jest ograniczona. Ale suplemetować się
                  centrum/bodymax etc trzeba, bo nie da się bez zaplecza naukowego tak ustawić
                  diety restrykcyjnej, żeby wszystkiego było akurat :-).
                  • santamanana Re: ketoza 17.01.07, 17:42
                    ok, czyli mogę na tym trwać (ketoza) aż schudnę ile potrzebuje - zwiekszając
                    metabolizm aerobami, a potem kontynuujac cwiczenia zwiekszać ilość
                    przyjmowanych kalorii.
                    No cóz, spróbuje:)
                    Dzieki.
                    • santamanana Re: ketoza 17.01.07, 17:46
                      I jeszcze jedno tylko - czy zucie gumy bezcukrowej ma wpływ na ketoze itp?
                      Logicznie rozumujac nie powinien, ale np. na kopenhaskiej jest zakazana.
                      • Gość: bueee Re: ketoza IP: *.orange.pl 17.01.07, 22:52
                        dlaczego aeroby niskonakładowe (sorry, coś kręcę)?
                        ja jakoś się nauczyłam, że trzeba na aerobach utrzymywać tętno na poziome 60%maxa...
                        nic nie rozumiem
                        • santamanana Re: ketoza 17.01.07, 22:56
                          wiem, zel jestem na diecie gdzie jem 400kcal, wiec sie nie chce przekrecic,
                          mowiac wprost.
    • Gość: mnm7 Re: ketoza IP: *.chello.pl 18.01.07, 03:18
      santamanana napisała:
      Co powinnam zrobić?

      Rzucić tę dietę w cholerę i zacząć się ruszać.
      Odchudzałem się dietą C. trzy razy. Zawsze z sukcesami - do 8 kg w 3 tygodnie.
      Co z tego, jak po pół roku miałem ZAWSZE o 3 kg więcej niż przed dietą. Dieta
      jest zbyt drakońska, żeby przynosiła długotrwałe efekty.
      Zamiast diety C. zacząłem dużo się ruszać: rower stacjonarny, wioślarz,
      marszobiegi - 5 razy w tygodniu po 90 minut (oczywiście stopniowo). W rok
      zgubiłem 15 kg, zniknął problem słodyczy, zniknął problem diety (ograniczam
      jedynie ewidentnie tłuste pokarmy).
      Dobra rada: wyrzuć te diety. Szkoda czasu, zdrowia i pieniędzy.
      • santamanana Re: ketoza 18.01.07, 08:46
        dzieki za dobre rady
        przez pol roku tak robilam
        dieta 1000kcla + ruch 4-5razy w tygodniu okolo 1h-2h. I rzeczywiscie dzialalo -
        wolno waga schodzila. Ale teraz mi zalezy na przyspieszeniu - zruzceniu 4-5
        kilo szybciej. Potem znow bede tak racjonalnie zrzucac dalej.
        pozdr.
    • klucha1 Re: ketoza 19.01.07, 11:00
      Polecam forum o diecie DC.forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26093
      Na fazie ścisłej tej diety nie mozna ćwiczyc!!! Można zrobić sobie krzywdę
      ćwiczeniami - ostrzegaja przeciez o tym konsultanci. Dopiero w fazie
      wychodzenia z diety włącza się powoli zajęcia sportowe. Na tej diecie schudłam
      ok 13 kilo 1,5 roku temu -nie ma jo-jo bo reguralnie chodze na siłownie. Jako
      wstęp do dużego spadku wagi ta dieta jest świetna.
    • Gość: Iwona Re: ketoza IP: 83.238.128.* 19.01.07, 11:54
      boszzzeeee drogi!! a z czego ma funkcjonować Twoje ciało. Potrzebujemy około
      1200kcal na podstawowe funkcje życiowe (na pracę naszego serca, nerek,
      wątroby...) Mam wiele osób w klubie, które mają rozregulowaną przemianę materii
      po stosowaniu diet. Najczęściej po takich dietach nasza przemiana materii
      spowalnia się i już nigdy nie będziesz mogła jeść normalnie. Lepszym
      rozwiązaniem jest dieta 1500kcal + ruch, ruch, ruch, ruch!!!
      Pozdrawiam
      Iwona
      www.dynamika.pl
      • santamanana Re: ketoza 19.01.07, 12:22
        prosiłabym bez takich kategorycznych stwierdzeń: "nigdy nie będziesz mogła jeść
        normalnie" - to poparte jest jakimiś badaniami? Bo nie sądzę, żeby to była
        prawda. Stopniowo zwiększając podaż kalorii oraz włączając ruch (zwiększając
        masę miścniową) zwiększę też metabolizm (jeśli się mylę podlinkuj mi jakiś
        artykuł nt).
        Metodą którą opisujesz też schudłam - jak już pisałam, obecnie potrzeba mi
        szybszych efektów (około 6kg do 15.02.), potem wrócę do diety około 1200-kcal +
        regularne aeroby, spinning etc.

        Klucha - odwiedzam forum o DC - bardzo pomaga:))) Swietnie że udało ci sie
        utrzymac wage - gratuluje i mam nadzieje isc w Twoje slady:))))
        • iwona-wierzbicka Re: ketoza 19.01.07, 13:14
          jeśli chodzi o takie fakty, artykułu to istnieją ale nie podam ponieważ tak
          samo jak istnieją artykuły za moją teorią istnieją i za Twoją więc to i tak nie
          jest wiarygodne. Tyle ile ludzi i naukowców tyle opinii na tematy dieta i
          odchudzanie. Schudnięcie 6kg w ciągu miesiąca jest dramatem dla naszego ciała.
          Mogę Ci tylko powiedzieć z doświadczenia. Codziennie mój klub odwiedza ponad
          100 osób, rozmawiam z nimi, znam ich problemy i naukowe teorie nie mają tu nic
          do rzeczy. Ważne jest to jak się te wszystkie teorie w praktyce sprawdzają i
          jakie mają skutki. Wybór będzie należał i tak do Ciebie. Ja wyraziłam jedynie
          moją opinię :)
          Pozdrawiam
          Iwona
          www.dynamika.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka