vampiro_knit
23.08.07, 17:39
Witam Was wszystkie :)))
Wczoraj pierwszy raz w życiu ;) zaczęłam Cambridge. Jak na razie idzie bardzo dobrze, bo w ogóle nie jestem głodna, tyle, że dziś rano miałam jakiś ostry kryzys i myślałam, że zwrócę poranny koktajl. Na szczęście mam ten komfort, że nie pracuję i po prostu położyłam się do łóżka, i dzięki Bogu, zasnęłam. Jak się obudziłam czułam się o niebo lepiej :)
Startuję od wagi 114,7kg i mam zamiast zjechać do 60kg :) I najgorsze jest to, że wiem, że samo zrzucanie nie będzie aż takie trudne.. najgorsze będzie utrzymanie :/ W zeszłym roku schudłam 24kg na Souch Beach ( też z ketozą ), ale po roku od zakończenia diety wszystko wróciło.. Choć muszę przyznać, że bardzo ambitnie na to pracowałam <wstyd>.
Tak więc mam wielką nadzieję, że zmienię w swoim życiu więcej niż rok temu i nie dam powrócić kg :)
Trzymajcie kciuki! :)