Dodaj do ulubionych

od 22/08/07 :)

23.08.07, 17:39
Witam Was wszystkie :)))

Wczoraj pierwszy raz w życiu ;) zaczęłam Cambridge. Jak na razie idzie bardzo dobrze, bo w ogóle nie jestem głodna, tyle, że dziś rano miałam jakiś ostry kryzys i myślałam, że zwrócę poranny koktajl. Na szczęście mam ten komfort, że nie pracuję i po prostu położyłam się do łóżka, i dzięki Bogu, zasnęłam. Jak się obudziłam czułam się o niebo lepiej :)

Startuję od wagi 114,7kg i mam zamiast zjechać do 60kg :) I najgorsze jest to, że wiem, że samo zrzucanie nie będzie aż takie trudne.. najgorsze będzie utrzymanie :/ W zeszłym roku schudłam 24kg na Souch Beach ( też z ketozą ), ale po roku od zakończenia diety wszystko wróciło.. Choć muszę przyznać, że bardzo ambitnie na to pracowałam <wstyd>.

Tak więc mam wielką nadzieję, że zmienię w swoim życiu więcej niż rok temu i nie dam powrócić kg :)

Trzymajcie kciuki! :)
Obserwuj wątek
    • vampiro_knit pierwszy tydzień za mną - wyniki 29.08.07, 08:12
      Pierwszy tydzień ścisłej za mną :)
      Pierwszy dzień poszedł jak z płatka (a myślałam, że te zupki w ogóle nie sycą i będę chodzić głodna - jednak okazało się wręcz odwrotnie), w drugim pojawiły się okropne mdłości.. na szczęście nie pracuję, więc prawie cały dzień przespałam. Kolejne dni były już super - żadnych strasznych dolegliwości, jedyne co widzę, że potrzebuję więcej snu.
      Ketoza (ciała ketonowe poziom wysoki) pojawiła się czwartego dnia rano, więc dość szybko z czego się bardzo cieszę, bo mimo tego, że robię obiady i nawet wczoraj piekłam ciastka w ogóle nie mam ochoty się na to "rzucić".
      Oprócz tego bardzo pozytywne jest to, że zmuszam się do picia 2 litrów płynów. Zawsze miałam poziom wody w organiźmie poniżej normy, a w związku z tym strasznie przesuszoną skórę, a teraz nareszcie waga pokazuje wyższy poziom wody(który cały czas wzrasta) i jest już na szczęście w normie.
      A teraz wyniki:)
      - 3,8kg (myślałam, że będzie więcej, ale dieta zbiegła się z okresem, więc myślę, że to i tak dobrze)
      -1cm w łydce, -1cm w udzie, -4cm w biuście, -3cm w pasie(na wysokości pępka, bo tam najszerzej), -6cm w biodrach i -2cm pod biustem :) Wyniki bardzoooo zachęcające!

      Tak więc zaczynam drugi tydzień ścisłej :)))))
      • kropka1005 Re: pierwszy tydzień za mną - wyniki 29.08.07, 09:13
        graluluje wytrwalosci:)juz tydzien za toba, super a i wyniki tez
        niezle, a dopiero 7 dni minelo:)pisz czesciej:)
    • vampiro_knit Dwa tygodnie za mną :))) - 6kg!! 06.09.07, 10:07
      Dzięki kropka :)))

      A tymczasem wczoraj minęły dwa tygodnie ścicłej :) W drugim tygodniu ubyło mi 2,3kg czyli w sumie 6kg :))) Idzie mi dobrze, choć psychiczny głód jest okropny i często muszę z nim walczyć :/ Ale tak to jest jak się otyłości nabawiło zajadąc wszystko - od nudy, po stres, samotność i każdego doła. I szczerze myślałam, że jak znajdę prawdziwą miłość (a znalazłam ją 16 miesięcy temu) schudnę bez problemu i bez większej diety.. No cóż, jak bardzo się myliłam ;) Mimo, że blisko mnie jest jeszcze jeden silny czynnik moich napadów jedzenia i tak wiem, że to już tkwi we mnie, a nie w odseparowaniu się od tego.
      Zamówiłam już też jedzenie na następne 5 tygodni (2 tyg mieszanej + 3 ścisłej) - w najlepszych smakach :))) Nareszcie nie trzeba się będzie katować żurkiem i pomidorową <hurra> ;)))
      Najlepsze jest to, że dobrze się czuję - owszem śpię teraz więcej i jakoś szybciej się męczę nawet na zwykłych zakupach, ale w końcu coś na coś :))) Zresztą już za jakiś czas nic nie będzie w stanie mnie zmęczyć - będę o niebo lżejsza i to będzie mnie za pewne długo uskrzydlać :) Pamiętam jak ponad rok temu schudłam tamte 24kg - mimo, że ważyłam nadal dużo (87kg) czułam się tak lekko i wspaniale, więc teraz gdy schudnę jeszcze więcej.... :)))))))
    • vampiro_knit 3 tygodnie ścisłej minęły 12.09.07, 13:32
      3 tygodnie ścisłej minęły! :)

      Stety niestety nie były super ścisłe :/ W ostatnim tygodniu zaliczyłam wpadkę.. Taką chlebową wpadkę - ketoza zniknęła. Na wadze od razu dało się to zauważyć (+1kg). No cóż to dla mnie dobra nauczka.

      Ogólnie rzecz biorąc schudłam w sumie 6,3kg czyli 2,1kg tygodniowo co i tak było moim założeniem (chociaż oczywiście zawsze chce się więcej, ale mimo wpady i tak jest dobrze). Po niektórych ubraniach czuć już, że schudłam :)

      A teraz 2 tygodnie mieszanej. Będę się już pilnować o wiele bardziej! W końcu jedzenie nie może mną rządzić! :)))
      • vampiro_knit 6 tygodni :) 04.10.07, 08:30
        Po 6 tygodniach mam wynik - 11kg :)))) Jeee!!! Zaczynam widzieć, że schudłam (nie tylko ja na szczęście;))

        Po tym czasie jest już o niebo lepiej niż na początku - motywacja niebotycznie wzrosła i trzymam się już w 100% diety :) Do tego ćwiczę codziennie (bo na nareszcie mam siły) i od razu widać to na wadze :)))
        Oprócz tego kupiłam sobie już zestaw ciuchów w mniejszym rozmiarze i to dopiero motywacja <lol>

        Coś czuję, że tym razem się uda zrzucić więcej niż tylko 20kg :)))

        Weronika :))
        • vampiro_knit Re: 6 tygodni :) 04.10.07, 10:21
          Dorzucam jeszcze zdjęcia :)
          Na sierpniowym ważę 116kg, na październikowym 105 kg :))

          8 sierpień
          4 październik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka