yoric
28.01.07, 16:16
Potrzebny mi energetyk ogólnego zastosowania, a na kawe niestety mam uczulenie
(cięzko to znoszę, bo lubię smak kawy).
Zastanawiam się, czy po prostu wybrać samą kofeinę w tabletkach, czy rozważyć
coś opartego na guaranie. a jest spory wybór w zdaje się rozsądnej cenie, np.
Activita zawiera w kapsułce 300mg guarany i inne duperele. Problem w tym, że
cięzko mi porównać działanie; ile to jest kofeiny i czy ta z guarany działa
silniej? (tak się mówi ale niby dlaczego? dla mnie 1g kofeiny to 1g kofeiny,
czy to z kawy, z herbaty, czy z guarany, może się mylę?).
Pytanie bonusowe, bo przy okazji widzę w ofercie termogeniki. A zbliża się
faza redukcji. Czy warto zainwestować w te wymyślne kompozycje termogeniczne
np. z Olimpu (pierwszy z brzegu; kofeina, synferyna, tyrozyna, green tea,
piperyna [?]), czy - jeśli już - brać kofeinę i tussipect (i pieprz cayenne)?
Pozdrawiam