Gość: asia IP: 157.25.119.* 05.05.03, 14:20 Od robienia brzuszków zrobiło mi się tzw. zagięcie skóry na brzuchu . Czy to normalne u kobiet ćwiczących intensywnie ? Co z tego, że mam umięśniony brzuch jak to zagięcie widać i mnie szpeci......... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jogger Re: ... 05.05.03, 18:14 To raczej nie żadne zagięcie, tylko fałda skórna, gdzie zostało jeszcze trochę tłuszczu. Typowe brzuszki na fałdki nie pomagają, bo te fragmenty skóry nie są przekrwione. Strategie: 1. dobrać ćwiczenie, przy którym ta fałda będzie napinana, może podnoszenie kolan w zwisie na rękach na drążku (przydatne są paski na nadgarstki, bo ręce 'puszczają' prędzej niż brzuch :-) ) 2. smarowanie kombinacją żelów/kremów zawierających kofeinę i jakiś salicylan (związki aspiryny), które będą 'wygrzewać' resztki tłuszczu poprzez zwiększenie ukrwienia tej okolicy - daje to uczucie pieczenia w czasie ćwiczeń. Ja ostatnio stosuję pod pas wyszczuplający żel antycellulitowy Norela (kofeina) i odrobinę aerozolu DeepHeat (salicylan). No i połączenie strategii 1 i 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WMI Zel antycellulitowy IP: 195.112.95.* 06.05.03, 12:18 Dobry jest taki zielony Galenic, ale nie w ampulkach, bo ciezko sie tego uzywa. Dodatkowo maja taka szczotke do masazu, tez zielona i calkiem dobra. Ostatnio uzywam Abdosculpt Biothermu, ale bez szczegolnych rewelacji. WMI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: ... IP: 157.25.119.* 06.05.03, 12:56 Nie to nie jest żadna fałdka, tylko takie zagięcie (pozioma ZMARSZCZKA), gdzieś 8 cm nad pępkiem....... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ... 07.05.03, 17:21 Jeśli możesz palcami złapać kawałek ciała nad i pod tą zmarszczką, to właśnie to są fałdy skórne. Skóra kurczy się wolniej niż spala tłuszcz i nad tą okolicą trzeba właśnie popracować termalnie. Odpowiedz Link Zgłoś