Dodaj do ulubionych

basen - w jakim czasie mozna nauczyc sie plywac?

IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.07, 18:39
ile czasu potrzebuje, zeby nauczyc sie plywac?
nie umiem plywac w ogole, czyli w gre wchodzi nauka plywania od
podsatw. mysle o indywidaulnych lekcjach z intruktorem.
bede wdzieczna za informacje.
Obserwuj wątek
    • kingadaw Re: basen - w jakim czasie mozna nauczyc sie plyw 16.08.07, 13:40
      przyłączam sie do pytania
      • kotapsota Re: basen - w jakim czasie mozna nauczyc sie plyw 16.08.07, 18:07
        Nauczyłam się pływać od podstaw w ciągu roku [przez co rozumiem
        przepłynięcie głębokiego basenu bez tonięcia:)]. Chodziłam na naukę
        pływania dla dorosłych. Kurs trwa 2 miesiące. Miałam 40 lat, jak
        zaczęłam się uczyć. Teraz umiem juz kraulem, na plecach, żabką. Cały
        czas chodzę na doskonalenie pływania i mam już ćwiczenia do delfina.
        Zyczę wytrwałości i powodzenia!
        Joanna
        PS. Myslę,że lepsze sa zajęcia grupowe niż indywidualne. Patrząc na
        innych duzo sie uczymy:)Ale to oczywiście zalezy od prowadzacego i
        naszego "zapotrzebowania":)
    • trublu Re: basen - w jakim czasie mozna nauczyc sie plyw 11.11.07, 00:42
      hej, dziewczyny
      nauczyłyście się pływać, bo ja właśnie chcę się zapisać na
      indywidualną naukę pływania i nie wiem czy się opłaca, pozdrawiam
    • Gość: Janusz Re: basen - w jakim czasie mozna nauczyc sie plyw IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 14:39
      do tej pory bylem w stanie nauczyc plywac kazdego czlowieka w ciagu
      1-2 tygodni. Oczywiscie z pewnymi zastrzezeniami:
      - musial miec do mnie zaufanie
      - po tym okresie przestal sie bac wody i byl w stanie pokonac
      samodzielnie przynajmniej 50 m na otwartej wodzie.
      Nie jest to trudne i wbrew pozorom najlepiej funkcjonuje z dziecmi
      i z mezczyznami - u kobiet bardzo czesto (prosze sie nie obrazac!)
      wystepuje postepowanie troche bardziej "irracjonalne" i zwiazane z
      tym strachy. Jestes osoba dorosla a wiec przeanalizuj czego
      najbardziej sie w wódzie boisz -strach przed utonieciem, obawa
      przed "zamoczeniem" oczu, obawa przed zachlysnieciem sie woda przez
      nos... Na to wszystko najlepsze jest zainwestowanie troche
      pieniedzy i kupno pletw, maski i malej styropianowej deski do
      utrzymywania na niej rak. Przy uczeniu sie(kogos) plywania
      NAJWAZNIEJSZE jest uswiadomienie sobie(komus), ZE WODA GO NOSI !!
      Jak do tego dojsc? Otoz najlepiej jest zalozyc maske lub okulary
      (jak ktos potrzebuje), zalozyc pletwy (bardzo wazne !!, bo czlowiek
      nie potrafiacy plywac w ogole nie posuwa sie do przodu wykonujac
      najczesciej rozne nieskoordynowane ruchy nogami), polozyc obie rece
      na styropianowej desce i zrobic tzw. "strzalke". Polega ona
      na "rzuceniu" sie na wode zupelnie plasko z WYCIAGNIETYMI rekami i
      nogami i spokojnym poruszaniu nogami w pletwach. Zapewniam cie, ze
      besziesz zafascynowana ze woda cie UNOSI :). Nie zwracac uwagi na
      innych i ich ewentualne komentarze - uczysz sie przeciez dla siebie
      nieprawdaz? Po kilku takich "strzalkach" nalezy sprobowac tego
      samego zdejmujac jedna reke z deski, a z czasem i obie. Plywanie z
      pletwami ma taka zalete, ze juz przy najmniejszych ruchach nog masz
      taki naped, ze jestes w stanie plywac bez najmniejszego udzialu
      rak - po prostu uzywajac tylko nog. Zapewniam cie, ze juz na drugi
      dzien bedziesz chciala probowac nauki kraula: zu niestety zaczynaja
      sie "schody" bo raz nauczywszy sie zlej techniki bedziesz
      potrzebowac miesiecy intensywnej pracy, aby jej sie pozbyc.
      Niestety na tym etapie potrzebny jest dobry intruktor, tzn. ktoss
      kto sam naprawde dobrze i stylowo plywa i potrafi ci pokazac.
      Oczywiscie w necie znajdziesz opisy techniki i zaryzykuje
      twierdzenie, ze inteligentny czlowiek umiejacy analizowac sytucje
      jest w stanie sam sie nauczyc, ale jest to o niebo trudniejsze niz
      z dobrym instruktorem
      Pokonaj strach i sprobuj bo naprawde warto i nie taki diabel
      straszny jak go maluja.
      Pozdrawiam
      Janusz
      Ps. sam jestem dobrym plywakiem i wieloletnim ratownikiem,
      nauczylem plywac w moim zyciu przynajmniej kilkaset osob i jeszcze
      nie spotkalem nikogo przy ktorym by mi sie to nie udalo.
      • ggigus do janusza 11.11.07, 15:04
        a masz jakies porady dotyczace atakow paniki w glebokiej wodzie???
    • ggigus w czasie jednej lekcji 11.11.07, 15:02
      niech Ci instruktor pod brzuch zalozy taki cienki pasek zpianki, zebys nie
      utonela, a potem niech Ci pokaze, jak sie robi zabke
      tak dlugo powinnas probowac, az zaskoczysz
      mnie sie to udalo dosc szybko
      no moze dwie lekcje powinien poswiecic na prawidlowe ruchy rak i nog i oddychanie
      • ggigus ps tez polecam nauke grupowa 11.11.07, 15:06
        naprawde latwiej sie uczyc, widzac bledy i sukcesy innych
    • Gość: Janusz @ggigus IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 15:58
      moze po kolei:
      - nie sadze, aby istniala jedna uniwersalna metoda na walke z
      atakami paniki. Strach jest czyms irracjonalnym i nie poddaje sie
      naszej dobrej woli, w moim przekonaniu to jedynie oswojenie sie z
      sytuacjami ktore budza nasz strach pozwala go opanowac. Jezeli
      chodzi o wode to moja rada jest taka: zamknac oczy i sprobowac
      uregulowac odech. Zamkniecie oczu w groznych sytuacjach na wodzie
      mi osobiscie pomga. Plywalem dlugie dystanse (po kilkanascie
      kilometrow w morzu) i zdarzaly mi sie tez takie ataki chociaz
      uwazam sie za naprawde doswiadczonego plywaka. Poza tym
      najwazniejsze to oswoic sie z woda i miec w sobie przekonanie ze
      WODA CIE NOSI - to jest wg. mnie najwazniejsze.

      - nauka zabki: wg. mnie w nauce plywania naprawde pomaga uczenie
      sie ze styropianowa deska. Mozna opierajac (wazne ! a nie trzymajac
      sie) rece na niej cwiczyc ruchy nog w zabce i rownoczesnie uczyc
      sie prawidlowego wdychania i wydychania wraz z zanurzaniem glowy.
      Mozna trzymajac ta deseczke miedzy udami, cwiczyc i doskonalic
      ruchy rak w kraulu.. naprawde super sprawa

      -nauka grupowaa czy indywidualnie ?
      Wg. mnie plywanie to tak jak nauka jazdy na rowerze, lyzwach czy
      nartach... nie wychodzi nic, padasz na pysk i nagle nie wiadomo
      dlaczego "zlapalas" - bingo !
      A wiec tylko indywidualnie.. oczywiscie patrzenie sie jak to robia
      inni pomaga bo wiekszosc ludzi jednak plywa tragicznie - raczej
      walczy o przezycie.. Warto nauczyc sie plywac stylowo, bo dobra
      technika nie tylko wyglada elegancko, ale przede wszystkim pozwala
      ci oszczedzic sil i energii.
      I nie bac sie, cwiczyc i cwiczyc..
      pozdrawiam
      janusz
      • ggigus dzieki! 11.11.07, 16:02
        telekom.de rzadzi:))

        dzieki, juz mialam takie dni, ze potrafilam opanowac ataki paniki i plynac dalej
        spokojnie
        bo to jest taki refleks, jak uklucie szpilka i nalezy odczekac, az minie
        no i myslalam, ze po wszystkim, pare miesiecy nie bylam na basenie no i sie
        zaczelo to samo
        sprobuje zamknac kiedys oczy

        jeszcze raz dzieki za rade
        pozdrawiam
    • Gość: trisz Re: basen - w jakim czasie mozna nauczyc sie plyw IP: *.telpol.net.pl 25.02.08, 14:22
      to jak szybko dana osoba nauczy się pływać to przede wszystkim indywidualne
      predyspozycje oraz wybór wykwalifikowanego nauczyciela....
      naukę pływania najlepiej rozpocząć z doświadczonym instruktorem, który wie od
      czego najlepiej zacząć i potrafi indywidualnie podejść do początkującego pływaka.
      należy się jednak zastanowić czy mają być to zajęcia indywidualne, które na
      pewno są droższe (ceny mogą wahać się od 30zł/h do nawet 50-60zł lub więcej),
      ale dają pewność, że instruktor jest tylko i wyłącznie dla Ciebie i nikt poza
      nim nie obserwuje i nie komentuje Twoich postępów ....
      czy też może warto poszukać zajęć grupowych, które również są organizowane w
      grupach dla dorosłych. Takie zajęcia są zdecydowanie tańsze (zazwyczaj w
      karnecie na miesiąc ok. 100-150zł) i wbrew pozorom wcale nie muszą być gorsze,
      gdyż pływanie z innymi osobami daje większą motywację do pracy i doskonalenia.
      Wykwalifikowany instruktor przede wszystkim nauczy Cię pływać stylowo i
      poprawnie, a w przypadku różnego rodzaju zorganizowanych zajęć nie musisz się
      przejmować sprzętem (deski płetwy itp), gdyż szkółki zazwyczaj posiadają go do
      Twojej dyspozycji. Ty musisz mieć strój, czepek jeśli to wymagane (ale uwierz mi
      bardzo praktyczne) i okularki do pływania, które są dla Twojego komfortu i które
      znacznie szybciej pozwolą Ci opanować naukę pływania (to też bardzo ważne i
      przydatne)!!
      podstawy poznasz na pewno ucząc się z deską do pływania, musisz się oswoić z
      "oddychaniem" do wody, a potem grzbiet, kraul, żaba no itd :)
      uwierz mi dobry instruktor to podstawa! więc najlepiej popytać i poszukać opinii
      o osobach prowadzących zajęcia z nauki pływania w Twojej okolicy.
      ile czasu to trwa? znam panie ok. 40l która nauczyły się pływać trzema stylami
      po ok. pół roku:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka