Dodaj do ulubionych

warzywka czy jogurcik

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 13:08
Chce szybko(9 dni) zrzucic zbedne 4 kg, ktore mi "przypadniem" wpadly
(miesieczne obzarstwo). Jak najskuteczniej sie ich pozbede, jedzac same
warzywka,czy sam jogurt?
Obserwuj wątek
    • Gość: rudzina Re: warzywka czy jogurcik IP: *.root.pl 24.08.03, 13:56
      co chcesz. albo najlepiej nie jedz nic. Tak czy owak
      rozwalisz sobie przemiane materii, schudniesz moze 4 kilo
      (w tym 2 to bedzie woda a 1 miesnie), wlaczy Ci sie tryb
      glodowy a po zakonczeniu "diety" kilogramy powroca z
      nawiazka.

      Tak to juz jest ze chudnie sie sto razy duzej niz tyje...
    • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 14:23
      Dlaczego ma mi sie wlaczyc tryb glodowy? Prtzeciez nie zamierzam chodzic
      glodna...warzywami mozna sie naprawde najesc. To chyba nawet dobrze zrobi
      organizmowi po takim obzarstwie...jestem poprostu ciekawa czy uda mi sie pozbyc
      tych kg(przynajmniej wizuanie)Przeciez potem nie zamierzam sie zarazx zaczac
      opychac...Powoli bede zwiekszac dawke kalorii od 800 codziennie 100 wieciej. ąz
      do 1800(czyli jak do tej pory, tzn do lipca)Dodam ze przez caly cza bede
      cwiczyc.Naprawde zaszkodzi?
    • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 14:29
      Chyba naprawde bardziej szkodliwe sa te wszystkie kopenchaskie i chemiczne...
      • Gość: aminokwas Re: warzywka czy jogurcik IP: *.crowley.pl 24.08.03, 15:30
        > oczwywiście że warzywka
        > dieta surówkowa jest bardzo ksuteczna i bezpieczna > nie wiem co prawda
        dlaczego chcesz stosowac aż tak drastcyzne ograniczenie diety > nie ma takiej
        potrzeby aby schudnąc
        >> lepiej to rozłożyc w czasie i chudnąc nie szybciej niż kilogram na miesiąc
        co i tak jest duzo( 6 m-cy = 6kg)
        > na pewno dieta w ktorej głwnym składnikiem sa surówki warzywne zapewni
        spokojne zrzucanie wagi i własnie regulacje trawienia, dostarczy wiotamin,
        soli mineralnych, enzymów itp
        radze próbowac w tym kierunku
        pzdrv
    • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 17:59
      Dzieki za odpowiedzi, chociaz widze ze nikt tu nie stosowal
      tak "drastycznej"diety. Od poniedzialku zaczynam i zobacze ile da sie zrzucic
      na warzywkach i ostrych cwiczeniach przez 9 dni. rezultatami sie podziele,
      sprawdze na sobie i w razie czego bede doradzac albo odradzac :o) Ale chyba
      przez 9 dni nie rozwale sobie przemiany materii.
      • nowamloda Re: warzywka czy jogurcik 24.08.03, 18:24
        Moja Mama wlasnie zrzucila 3 kg w tydzien, jedzac same warzywa i raczej nie
        cwiczac (bo cwiczy tylko Tai Chi, a to sie raczej nie liczy), ale to byla
        drastyczna dieta warzywna, bo tyko 400-600 kcal dziennie...
    • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:24
      Bardzo dziekuje :o) dzisiaj minal 2 dzien i jak narazie polecial 1 kg. jezeli
      co 2 dni bedzie mi zlatywal to powinnam zrealizowac swoj plan ;o) Moze ktos sie
      przylaczy?
      PS Ponawiam pytanko: Nie wiecie jak by wygladal spadek wagi na samym jogurcie
      nat(ew. z otrebami) I nie piszcie ze rozwale sobie org. przez 9 dni.narazie
      czuje sie swietnie i humorek dopisuje :o)
      • Gość: rudzina Re: warzywka czy jogurcik IP: *.root.pl 26.08.03, 19:33
        Pijesz 2 litrywody dziennie? Bo to moze byc odwodnienie...

        Na samym jogurcie moze, sprobuj :)
        • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:55
          Pilam 3 litry wody+zielona herbate, a rano po kawce mialam 1,5 h
          aerobow.Sprobuje sie przerzucic na jogurt po piatym dniu warzyw, mam nadzieje
          ze waga nadal bedzie spadac...(?)
          • Gość: Ania czyste wariactwo IP: 217.8.186.* 27.08.03, 08:24
            Po piątym dniu warzyw sam jogurt, a po dziesiątym dniu jogurtu jedno ziarenko
            słonecznika? Sparafrazuję stary kawał : schudniesz tylko jedynastego dnia
            zdechniesz.
            • nowamloda Re: czyste wariactwo 27.08.03, 09:13
              Ja nie bardzo rozomiem dlaczego masz jesc sam jogurt. Jak juz przezylas 5 dni
              na warzywach i schudlas 3 kg, to ostatni kilogram mozesz tez zrzucic na
              warzywach. Jak juz musis koniecznie zrobic kuracje jogurtowa to wybieraj
              niskotluszczowy i bez zadnych smakow (bo owocowe sa slodzone sokiem ,wiec mimo
              malej ilosci tluszczu maja duzo kalorii z weglowodanow).

              No i rzeczywiscie uwazaj, zeby nie wykitowac przed koncem kuracji.
              • Gość: Pati Re: czyste wariactwo IP: 195.94.218.* 27.08.03, 10:40
                Jesli mogę ci coś doradzić to jak juz postawiłaś na te warzywka to jedz dużo
                zielonych warzyw tj. brokuły szparagi, szpinak, pietruszka itp. Czytałam na
                forum w wątku Joggera że one maja "ujemne" kalorie tzn. że przy spalaniu ich
                organizm musi wytorzyć więcej kalori niż one dostarczyły. Maja niestety dużo
                węglowodanów.
                Fajnie że udało ci się zgubić parę kilo i trzymasz się
                P.S.
                Tez nie radzę przerzucać sie na jogurtu, wytrzymaj na tych warzywach - mozesz
                ewentualnie dodać do diety niewielką porcję jodurtu, faktycznie z otrębami
                pomoże w przemianie materii. Ale same jogurty to raczej nie jest dobry pomysł

                pozdrawiam
                • Gość: Ania Re: czyste wariactwo IP: 217.17.46.* 27.08.03, 13:01
                  brokuły , szpinak, sałata to mają akurat mało węglowodanów!!
                  Wartości na 100g: bialko tł. węgle kal.
                  Szparagi 1.9 0.2 3.7 19
                  Szpinak 2.6 0.4 3 16
                  Sałata zielona 1.4 0.2 2.9 14
                  Papryka czerwona 1.3 0.5 6.6 29
                  Papryka zielona 1.1 0.3 4.6 18
                  Ogórek 0.7 0.1 2.9 14
                  Kalafior 2.4 0.2 5 22
                  Kalarepa 2.2 0.3 6.5 29
                  Brokuły 3 0.4 5.2 27

                  Duzo węgli to mają ziemniaki,fasola, marchew, buraki...
    • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 20:24
      Dzis waga pokazywala 2 kg mniej :o) Chce zrzucic szybko te 4 kg (tzn. jeszcze
      dwa) bo okazalo sie ze w srode lece na 2 tyg do Turcji i bede pokazywac
      cialko :o)Nie zamierzam dlugo sie "tak katowac".Dzis nawet pozwolilam sobie na
      jablka(w liczbie 5), nie chodze glodna i ilosciowo jem naprawde duzo. o jogurt
      pytalam sie ze wzgledu na efekty :o)
      • Gość: mysz Re: warzywka czy jogurcik IP: *.acn.pl 28.08.03, 11:16
        Gość portalu: ada napisał(a):

        > Dzis waga pokazywala 2 kg mniej :o) Chce zrzucic szybko te 4 kg (tzn. jeszcze
        > dwa) bo okazalo sie ze w srode lece na 2 tyg do Turcji i bede pokazywac
        > cialko :o)Nie zamierzam dlugo sie "tak katowac".Dzis nawet pozwolilam sobie
        na
        > jablka(w liczbie 5), nie chodze glodna i ilosciowo jem naprawde duzo. o
        jogurt
        > pytalam sie ze wzgledu na efekty :o)




        5jablek w ciagu jednego dnia? ty chyba nie masz zielonego pojecia o zdrowym
        odzywianiu i diecie! wiesz ile takie jablko ma weglowodanow? a 5jablek? hahaha
        to nie kilogramy gubisz na tej diecie moja droga...
        • Gość: Ania Re: warzywka czy jogurcik IP: 217.17.46.* 28.08.03, 13:08
          Jeszcze raz pozwolę sobie się wtrącić na temat diety stosowanej przez
          założycielkę wątku.To że dla mnie jest absurdalna wynika z tego że ja
          odchudzanie rozłożyłam na długi okres. Jednakże rozumiem nagłe potrzeby -
          roznegliżowane ciało w Turcji - też bym pojechała :-).
          Natomiast widzę że niektórzy , zafascynowani nowymi modami - czytaj Atkins,
          Kwaśniewski itd - nie rozumieją, że odchudzać się można również w sposób
          bardziej tradycyjny, redukując liczbę kalorii bez zwracania uwagi na ilość
          węglowodanów.
          • Gość: ja Re: warzywka czy jogurcik IP: 212.130.55.* 28.08.03, 14:23
            Ale troche trudno jest redukowac kalorie bez ograniczenia weglowodanow,
            zwlaszcza, ze mnostwo produktow niskotluszczowych zawiera spora dawke kalorii
            wlasnie przez weglowodany w nich zawarte.
            • Gość: Ania Re: warzywka czy jogurcik IP: 217.17.46.* 28.08.03, 15:16
              Osobiście też stosuję diete low-carb, ale nie przesadzam z tłuszczami.
              Bardzo łatwo jest zredukować kalorie bez ograniczania węgli właśnie na diecie
              warzywnej - no może jeśli nie używa się ziemniaków i fasoli i groszku. Ale
              kalafior brokuły cukinia,pomidory ogórki nie są kaloryczne a węgli się uzbiera.
              Co by nie mówić 1 gram węglowodanów to 4cal, a 1 gram tłuszczy 9kal.Matematyka
              (oprócz statystyki) nie kłamie
              matematyk z wykształcenia
              • nowamloda Re: warzywka czy jogurcik 28.08.03, 15:24
                No bo tak naprawde to trzeba ograniczyc i wegle i tluszcze. Od kiedy 3 lata
                temu przeszlam na jedzenie kazdego posilku na zasadzie ½ talerza warzyw, 1/4
                talerza wegli (pelnoziarnistych) i 1/4 talerza chudego miesa lub ryb, nie mam
                najmniejszych klopotow z utrzymaniem wagi (do tego przynajmniej 4-5 godzin
                intensywnego ruchu w tygodniu).
                • Gość: Ania Re: warzywka czy jogurcik IP: 217.8.186.* 28.08.03, 15:30
                  Też mi się tak wydawało,ograniczyć węgle owszem ale nie przesadzać z
                  tłuszczami , jestem w fazie eksperymentowania z dietą, jak próbowałam
                  ograniczyć węgle do 20gram to miałaam straszne zawroty głowy. Nie chcę i nie
                  lubie jadania tłustych mięs, boczku i tak dalej.
                  nowamloda, a co ty jesz na drugie sniadanie/lunch?
        • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 17:03
          Wazny jest tez chyba blonnik, ktory zawieraja te jablka...
        • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 17:52
          poza tym tak STRASZNIE duzo to tych weglowodanow nie jest. Uwazasz ze ja sie je
          chleb to nie mozna schudnac...?
          • patkag Re: warzywka czy jogurcik 28.08.03, 18:05
            a ja uwazam tak...zadna dieta nie bedzie skuteczna jezeli po jej zakonczeniu
            wrocimy do naszych starych nawykow zywieniowych. I co z tego ze schudniemy w
            przeciagu ilus tam dni tyle a tyle kilo jezeli zaraz po tym puszcza na hamulce
            i rzucimy sie na lody, ciastka czy inne pokusy albo zaczniemy sie doslownie
            obzerac. Dieta - oczywiscie jest wazna. ale najwazniejsze jest zywienie po
            diecie. wiec powinnysmy sie chwalic nie iloscia kg zrzuconych w czasie diety
            ale okresem czasu przez ktory udalo nam sie utrzymac ta wage:)))

            Nio to tyle chcialam powiedziec:))))
            Patka
            • nowamloda Moje zycie kulinarne 29.08.03, 09:25
              Ja nie mam sztywnego jadlospisu, ale ogolnie mozna to ujac tak:

              1)6.30: sniadanie: 30g platkow Kellogs Special K albo All-Bran, ½ banana i kawa
              50:50 z mlekiem mini (to 0.5% tluszczu ale smakuje jak poltluste)

              albo: jedna bulka kukurydziana 80g z serkiem topionym 8% (najchetniej z
              krewetkami)i 1 owoc (ale jak banan to tylko ½), kawa

              2)10.00 1 owoc (jablko, gruszka)

              3)12:00 lunch: 200 g salaty z miesznaych warzyw, 1 kromka chleba razowego 2%
              tluszczu z ryba (sledz, makrela, tunczyk)

              4) 15:00 1 owoc albo 3-4 marchewki

              5) 18:30 obiad: 200-300 g salaty (½ talerza), 150 g chudego miesa (indyk,
              jagniecina, wolowina 8-10%, wieprzowina 8-10%), wegle albo wcale albo do 80-
              100g pelnoziarnistych makaronow, brazowego ryzu, mlodych ziemniakow w lupinkach.

              Poza tym pije 2-3 l wody dziennie (kawy nie pije poza sniadaniem, chyba, ze
              padam na nos, to pije szatana expresso), a alkohol do 2 kieliszkow wina
              tygodniowo. Gram w squasha, biegam, jezdze na rowerze, chodze na balet, pilates
              i calllanetics, okolo 4-5 godzin w sumie tygodniowo. Mimo ksywki (pochodzi z
              bardzo zamierzchlych czasow), jestem grubo po 30-tce, a figure i samopoczucie
              mam lepsze niz przed ukonczeniem studiow i urodzeniem dzieci.
              • Gość: Ania Re: Moje zycie kulinarne IP: 217.17.46.* 29.08.03, 12:36
                Podoba mi się twoja dietka, ograniczam węgle, ale brakuje mi owoców właśnie -
                bo ja jabłkożerna jestem-i platków owsianych. Też jestem po 30-tce i po
                urodzeniu dziecka, dopiero drastyczne ograniczenie węgli pomoglo mi ruszyć z
                wagą w dół, ale dieta gdzie pomidor jest podejrzany nie dla mnie. Modyfikuję
                więc swoją dietę,próbuję co mogę, skorzystam z twoich doświadczeń w planowaniu
                moich posiłków.
                Ania
            • Gość: ada Re: warzywka czy jogurcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 16:52
              ja wlasnie wracam do stalej przedwakacyjnej wagi.Normalnie waze 53 kg przy 165
              cm wzrostu, ale przez lipiec spotkalo mnie sporo duzych przykrosci(to
              eufemizm), ktore zajadalam i waga skoczyla do 58. Normalnie dosyc zdrowo sie
              odzywiam(tylko ciemne pieczywo, duzo jarzyn i owocow) i duzo tez sie ruszam
              (silownia, tenis, narty).Dzis po 4 dniach tej diety waga pokazywala 55 kg, wiec
              pozwolilam sobie na niewielka ilosc pieczywa i piers kurczaka na obiad.te 2 kg
              mam nadzieje ze sobie pojda do srody :o) Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka