yo-anna84
15.07.09, 01:25
Witam,
od około 9 miesięcy ćwiczę na stacjonarnym rowerze treningowym.
Wydłużałam systematycznie czas treningu i aktualnie ćwiczę w dwóch
cyklach, robiąc dwa razy po (według miernika na rowerze) 46 km,
spalając 760 kalorii jednorazowo z około 15-20 minutową przerwą
pomiędzy.
Mój rozkład dnia nie pozwala mi na wyjścia z domu na ćwiczenia
(długo pracuję, od rana do późnych godz popołudniowych). Trening
taki na rowerze mi odpowiada, choć to bardzo uciążliwe, że
przeznaczyć muszę na niego praktycznie dwie i pół godz dziennie.
Narzuciłam sobie także, że ćwiczę codziennie od poniedziałku do
piątku.
Schudłam około 20 kg, przy wzroście 159 cm, ważę około 70 kg. Staram
się też trzymać w miarę racjonalną dietę, przy czym aktualnie po
usunięciu woreczka żółciowego muszę stosować tzw. dietę wątrobową.
Mam 25 lat i zaznaczam, że pracuję "umysłowo" w branży prawniczej.
Moje pytanie brzmi o praktyczne rady dotyczące mojego treningu,
albowiem od jakiegoś czasu moja waga jednak ani drgnie, a chciałabym
jeszcze trochę schudnąć, a już na pewno przynajmniej utrzymać taki
stan rzeczy. Poza tym, czy może mi Pan wskazać, ile właściwie
powinnam ćwiczyć i jak często??
Czasem ciężko jest mi znaleźć czas na te moje ćwiczenia, ćwiczę po
nocach, nie dosypiam (może to i tak w sumie niewiele zmienia a ja
się "katuję"). Jak często więc i z jaką intensywnością moja jazda na
rowerze będzie wystarczającą, czy ma znaczenie to, że np. robię te
ćwiczenia rano czy wieczorem, czy złe byłoby rozbijanie tych ćwiczeń
na dwie tury tzn. jedna godz. około 6.00 rano i jedna wieczorem??
Co mi Pan radzi w tym zakresie??
Dziękuję z góry za poradę.
Pozdrawiam.
yo-anna84