k.grad
23.02.08, 02:26
"MRR ujawniło, że pod naciskiem KE może być zmuszone do wprowadzenia sądowego trybu odwołań od wyników konkursów o dotację. A to oznacza ryzyko kompletnego paraliżu."
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4951930.html
Co o tym sądzicie?
Wpłynie to na projekty które się "nie sądzą"?
A może sie warto sądzić?
Wszelkie uwagi w wątku mile widziane...