samowolny 10.05.04, 10:21 stagnacja mnie dopada co mnie denerwuje bo źle sie w tymj stanie czuje moze to przesilenie wiosenne ? byle do piątku ale jak przeżyc ten tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 10:27 Witaj:) to raczej przesilenie poniedziałkowe i z pewnością minie już za kilka godzin:) Żrób w tym czasie mały remanent w ekwipunku biwakowym i posnuj plany jego rychłego wykorzystania. Powodzenia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 10:32 właśnie odbyłem pierwszy biwak tegoroczny w ostatni wekend:)) i moze stąd te przesilenie:)) moze zaległości w spaniu po przez ostatnie dwie noce mało spalem a wszystko przez te nocne polaków rozmowy przy ognisku z lekka nutą..alkoholu:) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 10:38 byc moze niewyspanie daje znać o sobie, ale nie dręcz się, bo żadne polaków nocne rozmowy nie idą na marne:)) choćby miłe wspomnienie po nich zostaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 10:44 nieprzecze że nocne polaków rozmowy fane som:) i ta cisza w lesie, ten zapach lasu i palacego ogniska, a po przyjeździe człek docenia co to wygodne łóżko , ciepła biezaca woda i wygodne wc-e:))))) lubie co pare tygodni oderwac sie od cywilizacji... chociaz fizycznie jestem lekko zmeczony to psychicznie odnowiony Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 10:49 Masz rację samowolny - stagnacja zaraz minie a ten zapach lasu, ognisko i te rozmowy w dobrym towarzystwie z nutką alkoholowego smaku zostana na zawsz w pamięci. Raz się żyje, a nażekać nie ma co. Mój znajomy (zawodowy kierowca) zawsze mi mówił gdy zaczynałem nażekać: "Jakbyś tyle przeszedł co ja przejechałem...". Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 10:49 no widzisz - jesteś tylko lekko fizycznie zmęczony, a Ty zaraz to stagnacją nazywasz:)) Ciesz się, że chce Ci się robić sobie biwaki zamiast leżeć na kanapie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 11:05 Malina popieram. Ech, też by człowiek z plecakiem jak za starych czasów połaził po naszych pięknych górach... Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 11:09 larix31 napisał: > Malina popieram. Ech, też by człowiek z plecakiem jak za starych czasów połaził po naszych pięknych górach... larix a co cie trzyma przed tym? tylko trzeba jednego...troche chęci a reszta sie sama znajdzie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 11:26 brak czasu to typowa wymówka jak ból głowy kobiety:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 11:34 To nie wymówka - cały czas poświęcam moim córeczkom (młodsza ma dopiero 3 miesiące) także ciężko jest się wybrać w teren... Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 11:15 ech, połaziłoby się..... mam na tyle daleko w góry, że trudno byłoby mi obrócić w dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 11:21 szczęściarz, wielki szczęściarz z Ciebie:)) u mnie płasko jak na stole:( Lubię widok z przeł. Krzyżne, ech, dawno tam nie byłam:( Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 11:29 Moje góry to pasma Jaworzyny Krynickiej, Radziejowej i Gorce. No i oczywiście góry po stronie Słowackiej...naprawdę widoki są piekne. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 11:36 przy dobrej przejrzystości powietrza widać Gorce ze szczytów Tatr:)) chyba dlatego,że masz górki tak blisko nie korzystasz z tego dobra. A my tęsknimy za pięknym widokiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 11:45 Ale jak jest piękna panorama pasma Trzech Koron i Sokolicy z Tatrami w tle ze szczytu Radziejowej...coś pięknego. A gdy się zdarzy dobra widoczność a mgły schodzące ranną porą tworzą taflę niczym jezioro, to można wydachować z wrażenia... Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 11:55 wróciły mi piękne widoki przed oczy, ech, pojechałabym choćby zaraz:) Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 11:59 Więc Malinko, jak mówi Samowolny, liczą się chęci - więc wsiadasz w pierwszy lepszy pociąg zmieżający na południe i chcąc-niechcąc dojedziesz do tych widoków. Zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 12:03 A to może podpisz mi przedtem urlop i jadę:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 12:12 m_alina napisała: > A to może podpisz mi przedtem urlop i jadę:))))) m_alinko przeslij mi mailem wniosek urlopowy to podpisze ci go "od reki":)))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 14:00 m_alina napisała: > wniosek wysłano:)) poczta zwrotno przeslano podpis z uzasadnieniem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 12:12 Malina dla Ciebie wszystko, masz podpisany...tydzień wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 13:18 ha, na wstępie wystarczy, może jeszcze Samowolny podpisze zgodę na drugi tydzień:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani dyrektor Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 13:25 Malinko, ja podpiszę ci cały miesiąc urlopu, dołoże jeszcze pogodę, dobry nastrój i ...wracaj wypoczeta :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PZZ Woźny Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 13:34 a mnie to Pani Derektor nawet w wolna sobotę goni do pracy, czy pogoda czy nie.. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 13:46 Niemożliwe! Pani dyrektor pogania nadmiernie? Toż to anioł jest:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PZZ Woźny Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 13:59 Tak, ten sam co wygnał Adama z raju .. Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 13:43 Dziekuję bardzo, jestem szczęśliwa niebotycznie:))) A swoją drogą, niebywałe z jaką łatwością chcecie się mnie pozbyć z FR na tak długo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 11:47 tak to jest że jak człowiek na dany krajobraz "na wyciagnięcie reki" to mało z niego korzysta bo myśli e dzisiaj nie mam czasu ale jutro to skocze na chwile z rodzinka w te górki (rzeciez nie trzeba od razu zdobywac szczytów)czy pójde nad wode ..i tak mijaja dni i miesiące... jeszcze raz powtórze i zrobie to z uporem maniaka :) że ważne sa chęci wtedy nic nie przeszkadza jak człowiek mysli jak do tego dojśc i wszystko jest takie proste..np na nasze biwaki przyjeżdżają ludzie z niemowlakami i w namiocie śpią ..ale powtarzam to musi sie chcieć... zreszta we wszystkich naszych czynach CHĘCI odgrywają największą role tyczy to każdej dziedziny i czynnosci naszego życia:) np ja jak mam cos wykonać i mam czas,narzędzia , potrzebne nateriały,plan,umiejętności ale nie mam najważniejszego czyli chęci..to taka czynnośc nie zostaje wykonana:))) Odpowiedz Link Zgłoś
larix31 Re: stagnacja 10.05.04, 11:56 Masz świętą rację. Jeśli chodzi o mnie to na brak chodzenia po górach i obcowania z natura to nie moge nażekać - jestem lesnikiem. Brakuje mi natomiast tych wspólnych wyjazdów z całą paczką przyjaciół, które uskutecznialiśmy namiętnie jeszcze będąc na studiach. Niestety studia się skończył, ludzie rozjechali się po całej Polsce, a kontak został tylko internetowy. Tego najbardziej żal... Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 12:04 oooo, to może wydasz mi pisemną zgodę na biwak w Twoim lesie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 12:02 Masz rację, bez wewnętrznej woli nic nie można zdziałać:) A wiesz co jest dla mnie najgorsze w górach? Wcale nie 10-cio godzinny marsz, a ranne wstawanie:) Zawsze trzeba wstać skoro świt, aby gdzieś w ładne miejsca zajść:(( Przynajmniej tak uważają ci, z którymi jeżdżę w góry i niestety rytuał porannych męczarni powtarzają mi co dnia:(( Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 12:11 m_alina napisała: > A wiesz co jest dla mnie najgorsze w górach? Wcale nie 10-cio godzinny marsz, a ranne wstawanie:) ja na świezym powietrzu to mam takiego kopa ze moge spać po 2 godz na dobe i nic ale właśnie jak zjade w miejska atmostfere to ponowna aklimatyzacja trwa 2 dni:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 11:08 m_alina napisała: > Ciesz się, że chce Ci się robić sobie biwaki zamiast leżeć na kanapie:)) widzisz bo w domu to..ludzie umierają:)))) a biwak organizujemy w 10 min kilka telefonów i kazdy wrzuca do auta śpiwór, namiot,karimat ,cos do jedzenia no i napoje a i mozna zabrac ze soba :żone,towarzyszke życia,kochanke, psa bo dla każdego jest miejsce przy ognisku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pai dyrektor Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 11:12 dla wszystkich, to i dla nnie :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PZZ Woźny Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 11:59 i dla Pani Pani Derektor, bedzie pani dmuchać ... w ognisko ?? Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stagnacja 10.05.04, 12:06 Pani dyrektro będzie siedziała jak królowa na leżaczku i przyglądała się jak Woźny zbiera chrust:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PZZ Woźny Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 12:13 Tak by było jak by pani Derektor nie była taka kutwa, ja jak by nie przyrodzone zdolności to bym nawet nie mógł zwiazać końca z końcem .. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stagnacja 10.05.04, 12:16 Gość portalu: PZZ Woźny napisał(a): > ja jak by nie przyrodzone zdolności to bym nawet nie mógł zwiazać końca z końcem .. znaczy sie że woźny przyrodzeniem wiąże koniec z końcem no no:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PZZ Woźny Re: stagnacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 12:23 Ciekawe czym bys Ty wiązał jak by nie wystarczało na podstawowe czynności życiowe ..mi starcza.. Odpowiedz Link Zgłoś
sex_time Re: stagnacja 14.05.04, 14:14 samowolny napisał: > stagnacja mnie dopada co mnie denerwuje bo źle sie w tymj stanie czuje > moze to przesilenie wiosenne ? byle do piątku ale jak przeżyc ten tydzień? \|/ Tego Ci trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś