Gość: gratka
IP: 195.136.52.*
02.03.02, 17:39
To smutne nie potrafię kochać. Tylko fascynacja, zauroczenie, które mijają
(średnio 2 lata). Czasem myślę o sobie w kategoriach modliszki facet
interesuje mnie do momentu kiedy wiem że świata poza mną nie widzi, a potem
kolejne zakochanie... Męczy mnie to, trudno mi z tym żyć a jeszce trudniej
coś tym zrobić. Co to znaczy kochać, czy można się tego nauczyć?