30.07.04, 19:18
Wiem ze czytalas mi ksiazke pierwszy raz,
dla zabawy mi ja czytalas, te slowa zostaly
we mnie, pare linijek goracych lecz nie Twoich
wcale a mnie nie bylo wesolo tylko inaczej niz
zwykle bo tak mialo byc, nie mialo mi byc tak
ze pozniej bylo tak jak sie stalo. Mialas
odejsc lecz nie odeszlas, masz gdzies we mnie
maly pokoik, spisz na kanapie slodko a gdy tylko
oczy otwierasz ziewaniem swoim we mnie budzisz
to czego do tej pory nie potrzebowalem. Moze
dlatego ze nie bylem swiadomy Twojego istnienia,
nigdy nie istnialas dla mnie, zaistnialas na krotka
chwile, to przedziwne ze istniejac tak krotko
moglas zamieszkac we mnie na stale. Nie spotkalem
sie z Toba choc glos pamietal bede zawsze...
Obserwuj wątek
    • kamea5 Re: nie wiem 30.07.04, 19:39
      "- Jeśli ktoś kocha kwiat, który jest jedyny na milionach i milionach planet,
      tomu wystarcza do szczęścia patrzenie na gwiazdy i mówi sobie: "Gdzieś tam jest
      mój kwiat:. Lecz jeśli baranek zje kwiat, to tak jakby wszystkie gwiazdy
      zgasły. I to nie jest ważne?
      Nie mógł mówić dłużej. Wybuchnął płaczem. Noc zapadła. Porzuciłem moje
      narzędzia. Kpiłem sobie z młotka, ze sworznia, z wody i ze śmierci. Na jednej
      gwieździe, na planecie, na mojej Ziemi był Mały Książę, którego musiałem
      pocieszyć. Wziąłem go na ręce i ukołysałem. Powiedziałem:
      - Kwiatowi, który kochasz, nie grozi niebezpieczeństwo. Narysuję ci kaganiec
      dla twego baranka, narysuję osłonę dla twego kwiatu... Ja..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka