23.08.04, 13:22
Uff, chciałabym odpocząć w miłym towarzystwie...:-)
Przed niespełna kwadransem pewna kobieta powiedziała mi, że strasznie miło
było jej być moją petenką, że jestem szalenie miłą i dobrą osobą i że życzy
mi wielwe szczęścia...

Wiecie co? Wzbiłam się "ponad chmury" po tych jej słowach. To było najmilsze
podziękowanie za trud codziennych zawodowych zmagań...

Ja się wcale nie chwalę (...)...;-)
Obserwuj wątek
    • larix31 Re: :-) 23.08.04, 13:24
      Mandarynko tylko nie "odleć" nam ..:)))
      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 13:25
        Oooj Larix...:-) mówię Ci niewiele mi brakuje. To taki błogi stan :-)
    • samowolny Re: :-) 23.08.04, 13:26
      dobra pracownica swoim postępowaniem klientów firmy zachwyca:)))
      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 13:32
        Ha, ha, ha...
        cześć samowolny !

        Może sobie pośpiewamy ? Niekoniecznie przy piwie! Oglądaliście w piątek koncert
        w Sopocie poświęcony pamięci Cz. Niemena ? Bardzo mi się podobał występ młodego
        Cugowskiego. Uważam, że ma rewelacyjny głos!
        • samowolny Re: :-) 23.08.04, 13:46
          festiwalu nie oglądałem no moze tylko fragmet wystepu Krawczyka ale od razu
          przełączyłem spowrotem na Olimpiade..brr on moze niech spiewa ale niech sie nie
          pokazuje na scenie bo ludzi wygladem odstrasza:)
          • larix31 Re: :-) 23.08.04, 13:48
            Samowolny jak obstawiasz naszych "orłów sitkarskich"?
            No i b. szkoda naszej czwórki podwójnej....
            • samowolny Re: :-) 23.08.04, 13:59
              larix nie widze sietkarzy w ćwiercfinale i nie zdobędą upragnionych 2 setów z
              Argentyną , czas na zmiane pokolenia i dłuższą gre takiego Bąkiewicza
          • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 13:56
            Ojeeej :-)
            Dobrze, że Pan Krawczyk tego nigdy nie przeczyta...:-)

            Olimpiadę oglądałam w niedzielę rano i w miły nastrój ( zresztą pewnie nietylko
            mnie) wprawiła nasza kajakowa dwójka, za zdobycie złota ! :-)
    • hetacus Re: :-) 23.08.04, 13:46
      a łapówkę chociaż dostałaś ?
      ;-)
      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 13:58
        Ha, ha, ha...

        Nawet bym jej nie przyjęła! I dlatego mnie tak lubią, bo wiedzą, że załatwiam
        wszystko z uśmiechem na ustach i to za darmo!! ;-)

        Miło Cię widzieć Hetacusie...:-)
        • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:00
          Mandarynko, z czego Ty żyjesz jak nie przyjmujesz łapówek ?!
          Witaj romantyczna istoto :-)
          • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:01
            Ha, ha, ha kolekcjonuję listy pochwalne, które później wystawiam na publiczną
            aukcję! ;-)Zawsze jest z tego parę groszy;-)
            • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:04
              hmmmm, to ja Ci napiszę list pochwalny za Twoją działalnośc na FR :-)
              Z małą przyganą, że ostatnio rzadziej bywasz niż kiedyś :-)
              • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:05
                Hmmm...za tą przyganę, to pewnie nic nie zarobię! A może jeszcze mi będą kazali
                coś dopłacić ;-)
                • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:07
                  no dobrze, przygana będzie w osobnym liście, w pochwalnym będą same dusery ;-)
                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:10
                    I wiadro szyszek! ;-)

                    Bardzo lubię zbierać syszki...przeróżne kształty z różnych drzew. Mam w domu
                    niemałą kolekcję. A może w ramach wszelkich gratyfikacji zażądam ich od
                    petentów ?
                    • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:12
                      Tak, tak, i za przyspieszenie wyadania decyzji to 12 szyszek ;-)
                      tylko co na to Liga Ochrony Przyrody ??
                      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:14
                        Ha, ha...niezła taksa!

                        Z LOP jakoś to załatwię, kiedyś w szkole podstawowej byłam ich członkiem ( jak
                        większość polskich dzieci.;-) )
                        • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:15
                          i miałaś taką czerwoną legitymację z kiepskiej jakości papieru ?
                          ja taką miałem !
                          • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:19
                            Miałam, miałam:-)
                            Oprócz tego w podstawówce byliśmy ( cała klasa) zrzeszeni w TPPR ( Towarzystwo
                            Przyjaźni Polsko-Radzieckiej), W PCK, SKO, ZHP, i nie pamiętam jeszcze w czym ??

                            W każdym bądź razie byłam wówczas jednostką baaardzo społeczną ;-)
                            • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:33
                              brawo, a gdzie teraz należysz, może do jakiejś partii ??
                              chcociaż jeśli nie przyjmujesz łapówek, to chyba się nie nadajesz na członka
                              partii ;-)
                              • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:39
                                Teraz należę do Koła Żywego Różańca :-)
                                Nieee żartuję, choć kiedyś ksiądz podczas wyzyty duszpasterskiej u mnie domu
                                bardzo mnie do tego namawiał :-)
                                • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:40
                                  a ja to należałem do mnóstwa organizacji w czasie studiów, stare dzieje, młody
                                  i głupi byłem ;-)
                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:43
                                    A zostały Ci z tego okresu jakieś pamiątki ? Np. książeczki członkowskie ?
                                    • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:43
                                      tak, kilka mi zostało, nawet ze zdjęciami, śliczny wtedy byłem ;-)
                                      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:44
                                        ha, ha i jaki podobny do Marka Niedźwieckiego ;-)
                                        • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:46
                                          znacznie przystojniejszy naturalnie ;-)
                                          • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:48
                                            Hmmm, no nie wiem jak tam z Wami było, ani Ciebie, ani jego nie widziałam
                                            wówczas i porównać nie mogę. Panie chwalipięto ;-)
                                            • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:49
                                              patrzę na nasze fizjonomie i uważam raczej, że to on jest do mnie trochę
                                              podobny ;-) żałuj, że mnie nie widziałaś ;-)
                                              • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:55
                                                Ha, ha, ha..
                                                Merlin Monroe tez była do mnie podobna! ;-)

                                                Żałuję strasznie...!!
                                                • hetacus Re: :-) 23.08.04, 14:58
                                                  wyjdziesz za mnie ?
                                                  ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:04
                                                    A zrobiłeś mi pierścionek zaręczynowy z wikliny ? ;-)

                                                    Cóż to dla mnie za szczęśliwy dzień!
                                                    Oczywiście ...;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:05
                                                    "czuję w sobie wielki zapał, będę Ci motylki łapał"
                                                    no i zbierał szyszki oczywiście ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:07
                                                    I kraby i jeżowce! A później będziesz mi je suszył, malował lakierem
                                                    bezbarwnym ?;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:09
                                                    i czasem nimi w nocy postraszę,aby potem Cię pocieszać ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:11
                                                    ha, ha, ha...
                                                    A pocieszać mnie będziesz w ten sposób, że obsypiesz mnie toną szyszek ! ;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:14
                                                    i innego runa leśnego ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:15
                                                    A gdy mnie juz zasypiesz na amen...

                                                    Zaczniesz się rozgladać za nową toną szyszek dla innej mandarynki! :-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:17
                                                    mężczyźni tacy są, to oczywiste. Ale Ty miałaś szczęście i trafiłaś na
                                                    absolutnie wyjątkowego faceta. Tylko nie pisz, że każdy na początku tak mówi ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:20
                                                    Zmienię szyk wyrazów w zdaniu, żeby nie brzmiało tak samo;-)

                                                    Na początku każdy tak mówi ...;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:21
                                                    rozumiem, ze nie dowierzasz swemu szczęściu ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:22
                                                    Ha, ha, ha...;-)

                                                    Ależ oczywiście! To szczęście spadło na mnie tak nagle...;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:24
                                                    przeżywaj je w samotności , nie dziel sie od razu swym szczęściem ze światem ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:28
                                                    Hetacusie...
                                                    za późno!
                                                    Tu już o tym wszyscy wiedzą...
                                                    Gdy przeczytałam Twoje oświadczyny to uderzyłam w taki głośny płacz wzruszenia,
                                                    że nawet pracownicy z sąsiednego budynku przyszli zaniepokojeni, pytając , co
                                                    tak wyje, czy to przypadkiem nie alarm przeciwpożarowy...;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:30
                                                    Hmmmm to musze Ci dostarczyć pierścionek, żeby uwierzyli jak się i tak
                                                    zdradziłaś. A ile dzieci bedziemy mieć ? Czwórkę, dobrze ?
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:32
                                                    Dzieci ?
                                                    Hmmm...zdaje się, że Twoja ulubiona dyscyplina sportu to piłka nożna? Zatem
                                                    przychylałabym się do 11- stki ;-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:33
                                                    pamiętaj że w każdym meczu możliwe są trzy zmiany ;-) zatem 14 ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:36
                                                    :-)
                                                    No a działacze sportowi ? ;-)
                                                    To w sumie będzie jakieś 21 ...;-)
                                                    Pobijemy rekord Gunessa!
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:37
                                                    nawet jak się nie uda to będę się bardzo starał ;-) obiecuję ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:41
                                                    Otoczę się gromadką dzieci...
                                                    Ty po całych dniach będziesz ciężko pracował na ich utrzymanie. Po powrocie do
                                                    domu będziesz zbyt zmęczony, aby ze mną choć chwilkę porozmawiać, nie
                                                    wspominając już o czymś więcej ... :-(
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:43
                                                    postaram się zapracować i na bony i guwernantki dla dzieci ;-)
                                                    wieczorem będę bardzo wypoczęty i pełen chęci na różne zabawy, np. na grę w
                                                    chińczyka... ;-)
                                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:49
                                                    Ha, ha, ha...

                                                    Hmmm...w Chińczyka to ja jeszcze z dorosłym mężczyzną nie grałam, brzmi
                                                    baaardzo egzotycznie ;-)!

                                                    Idę kupić sobie jedwabne kimono! ;-)

                                                    Miłego popołdnia Hetacusie !
                                                    pa, pa ! :-)
                                                  • hetacus Re: :-) 23.08.04, 15:50
                                                    Kimono będzie w sam raz. Bo to będzie chińczyk na specjalnych zasadach ;-)
                                                    Taka gra towarzyska dla dorosłych ;-)

                                                    Miłego dnia Mandarynko :-)
                    • larix31 Re: :-) 23.08.04, 14:14
                      Mandarynko a jakich szyszek Ci brakuje w kolekcji...?
                      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:20
                        Limby :-)
                        Jeśli masz to będę bardzo wdzięczna! :-)
                        • larix31 Re: :-) 23.08.04, 14:22
                          Wiesz, że to niemożliwe...ale kto wie czy by się nieudało...?
                          • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:24
                            Ciekawe , czy w jakimś polskim ogrodzie botanicznym rośnie limba ?
                            Najpiękniejszy ogród botaniczny, w jakim byłam jest we Wrocławiu...
                            • larix31 Re: :-) 23.08.04, 14:29
                              U mnie na terenie nadleśnictwa jest kilka egzemplarzy limby
                              • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:31
                                Tylko, że nie rosną na nich szyszki ...;-) ?
                                • larix31 Re: :-) 23.08.04, 14:46
                                  Oczywiście, że rosną...tylko wiesz, że libie szyszki się rozpadają...
                                  • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 14:51
                                    Oooj tam! Kraby tez sie rozpadają. A w tym roku znad Adriatyku przywiozłam
                                    sobie dwa, takie zdechnięte oczywiście ;-). Zasuszyłam je. Tata mi je pomalował
                                    lakierem bezbarwnym i mam teraz śliczną pamiątkę :-)
                                    Mam nadzieję, że nie czyta tego żaden członek LOP :-)
                                    • samowolny Re: :-) 23.08.04, 14:57
                                      mandaryn_ka napisała:

                                      > Mam nadzieję, że nie czyta tego żaden członek LOP :-)

                                      z LPO może nie ale z ZMZK czyli Związek Miłosników Zdechłego Kraba moze to
                                      przeczytać i bedzie afera:)))
                                      • mandaryn_ka Re: :-) 23.08.04, 15:02
                                        ha, ha, ha;-)
                                        Ale on naprawdę fajnie wygląda i nawet nie śmierdzi, tak jak żywy...:-)
    • libressa Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 13:52
      ...Petent moze nic nie załatwic, byle by wyszedł zadowolony ....
      A jesli Mndarynko udało Ci sie zaspokoic oczekiwania petenta, to jestes
      Mistrzynia.
      :)
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • mandaryn_ka Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:00
        Libresko...ze mnie jest taka czarownica, że nawet jeśli petent nie załatwi
        tego, po co przyszedł, to wychodzi i tak w dobrym nastroju ;-)
        • libressa Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:04
          ...toz przeciez to napisałam, mozna rowniez to przenieśc nie tylko na
          petentow ;))))))
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
          • mandaryn_ka Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:06
            Hmmm...a na kogo jeszcze pomysłowa kobiekto ? ;-)
            • libressa Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:10
              ...niektorzy nazywaja to empatia...
              :)
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • mandaryn_ka Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:16
                :-)
                No tak...Można naobiecywać gruszek na wierzbie, pocieszyć, uśmiechnąć się miło
                na do widzenia...

                A za dwa dni petent wróci jak bumerang z widłami :-)
                • libressa Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:18
                  ...to wtedy zostaje tylko "oczarować " widły a kilenta zniewolic
                  ;)
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • mandaryn_ka Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:22
                    Ha, ha, ha ! Libresko, jesteś niemożliwa! Bardzo lubię Cię czytać, masz
                    niesamowite poczucie humoru...:-)
                    • libressa Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:28
                      ...Dziekuje ,cała przyjemnośc po mojej stronie
                      ;)
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • mandaryn_ka Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:37
                    Kiedyś udało mi się zniewolić kluczyki od samochodu petenta :-). Poszłam do
                    domu, zamknęłam pokój, a kluczyki zostały u mnie na biurku. Portier ma zakaz
                    wpuszczania obcych osób na teren naszej istyt. po godzinach pracy. Więc facet
                    do samochodu ( a był to jakiś dostawczak) wszedł przez uchylone okno :-),
                    odpalił samochód, jakoś " na krótko", a na drugi dzień przyjechał do mnie po
                    kluczyki... Facet rozbawił mnie tym wydarzeniem, na caaaały tydzień ! :-)
        • samowolny Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:09
          pracodawcy cenia takich pracowników co załatwiaja odmownie petenta a ten i tak
          rozpromieniony wychodzi :))) od usmiechniętej i milej kobiety to i trucizna
          lepiej smakuje:))))
          • mandaryn_ka Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:12
            Samowolny...Nie kuś, bo popędzę zaraz z tą trucizną, żeby spawdzić, czy się po
            niej będziesz krzywił ;-)
          • libressa Re: Zasada jest prosta... 23.08.04, 14:15
            ...samowolny, szczegolnie trucizna...;)))
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • Gość: smutna Re: :-) IP: *.stk.pl / 193.19.104.* 23.08.04, 22:00
      Ale mi sie podobaly wasze dialogi !!! Byly takie cieplutkie . Juz nie jestem
      smutna i moj problem wydaje sie duzo , duzo mniejszy. Chyba lepiej i szybciej
      dzisiaj zasne . Dziekuje Wam moi drodzy ...
    • libby Re: :-) 23.08.04, 23:05
      Mandarynko i PT Romantycy,
      usłyszałam w pracy "jak to dobrze, że to pani przyszła dziś (wtedy) do pracy "
      a pewien młody chłopak uścisnął mnie z wdzięczności...
      nie odfrunęłam ale to była prawdziwa pociecha w tym trudnym dniu
      • pollaris Re: :-) 23.08.04, 23:15
        Wielki szczęsciarz z niego.Dobranoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka