Dodaj do ulubionych

Marszałek Tołwiński i ja

IP: *.umwp-podlasie.pl 17.09.04, 11:47
Moja kochanka wychowuje wychowuje mojego syna, bo nie ma dzieci. Dwojke moich
synow wychowuje moja żona, która oczywiście kocham i szanuje, bo jestem
szlachcicem. Pracuje na eksponowym stanowisku utrzymywanym przez budzęt.
Naprawde niezle mi płacą. Na jedno z podleglych mi stanowisk zatrudnilem moja
kochanke, bowiem jest ona jak zadna inna wielce kompetentmna. Ta kompetencja
sprawila, ze moje kochance powierzylem zarzadzanie moim majatkiem, bowiem jej
ufam bezgranicznie. Poza tym jako szlachcic musze miec jakis majatek.
Nie widze tu nic zlego i uwazam, ze moje postepowanie powinno byc wzorem dla
innych
wiecej komentarzu na www.szukamypolski.com w projekcie WYPISZ SIĘ.
Obserwuj wątek
    • kamea5 Re: Marszałek Tołwiński i ja 17.09.04, 11:53
      ...widac Halinka,niezle sobie z tym gospodarstwem radzi..;DDD
    • m.oral widac, zes Wacpan szlachcic 17.09.04, 12:08
      ale ze herbowy, to juz watpie.
      kochance powierzac zarzadzanie majatkiem?
      ZERO przezornosci.
      a jak ona Wacpanu sie znudzi?
      pusci Wacpana z torbami, przepraszam, z tym falszywym herbem ino.

      majatek, rzecz Swieta.
      nie powierza sie go zadnej bialoglowie, z ktora sie dzieli loze.
      nawet wlasnej zonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka