Dodaj do ulubionych

mam uczuciowego doła:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:09
mam uczuciowego doła,wszystko w moim życiu jest takie popieprzone i
zagmatwane....nie mam z kim pogadać...i mam wrażenie że już nie dam rady
wszystkiego zmienić, że nie bedzie juz lepiej...pogadała bym z kimś kto tez
ma dosc wszystkiego i nie widzi sensu...moze jak usłysze że ktos ma gorsze
problemy od moich to przestanę mysleć o własnych...jak narazie to jest
niedziela a ja od rana wsłuchuje sie w kapiąca z kranu wodę i nie mogę
podnieść sie z łóżka...to jest straszne uczucie- nie widzieć sensu....
Obserwuj wątek
    • Gość: bez Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.arcor-ip.net 28.11.04, 16:15
      jezeli Ty nie jestes desiree, to idz na forum kobieta.
      tam desiree pisze dokladnie to samo, co Ty.
      moze z Toba porozmawia?
      • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:21
        nie ,nie jestem desiree i jeszcze nie miałam z nią przyjemności...
    • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 16:15
      Nie martw sie bedzie dobzie ;)
      juz prawie koniec dnia, jutro poczatek nowego tygodnia
      jak bedziesz sie tak dolowala to coraz bardziej bedziesz sie pograzala
      ja kiedys tez tak myslalem, ale w koncu zrozumialem ze to nie ma sensu, w koncu
      moglo by byc gorzej.
      A tak wogole to czemu nie mozesz podniesc sie z lozka? Cos Ci dolega?
      • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:29
        nic fizycznego tzn, jestem zdrowa....gdybym chciała mogłabym pewnie biegać,
        skakać i cieszyc sie życiem...ale ja już nie umiem...wpadam w odretwienie...to
        cięzko wytłumaczyć..nie mam siły na nic..obudziłam sieo 8 rano i od tej pory
        jedyne co zrobiłam to ściągnełam laptopa z biurka i tak sobie leżę gapiac sie w
        ekran cały dzień...to że zaczyna sie nowy tydzień też mnie przeraża....boze
        dlaczego człowiek nie może sie obudzic pewnego dnia i mieć pusty życiorys,móc
        wszystko zacząć od początku????????
        • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 16:34
          To czemu nie zrobisz tak jak napisalas?
          Jak bedziesz juz zasypiala to pomysl sobie ze jutro zaczniesz wszystko od nowa
          i wtedy moze sie uda.
          A jak juz wstaniesz to zacznij dzien innaczej, zmien wszysto. Zjedz cos innego
          na sniadanie, do pracy pojedz innym autobusem. A najwazniejsze nie mysl o
          przeszlosci. A moze sie uda. ;)
          • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:38
            Wiesz ja próbuje..wszystkiego co mogło by pomóc...juz od kilku mięsiecy..ale z
            każdym kolejnym dniem wiem że chyba sie poddam....nie umiem zapomnieć o
            przeszłości bo w moim życiu przeszłosc miesza sie z dniem
            codziennym...skomplikowane to wszystko
            • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 16:44
              To moze za malo sie starasz, moze tak naprawde nie chcesz sie zmienic? Po
              prostu wolisz takie zycie?
              Ja pomyslalem ze nie ma sensu tak dalej ze trzeba isc do przodu oczywiscie z
              usmiechem na twarzy :) i nie myslec co bylo i co bedzie, chociaz czasami wpadam
              w dola ale na drugi dzien jest juz lepiej ;)
              • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:50
                chce zmienic....wszystko...ale są juz rzeczy których zmienic sie nie
                da...jestem uwikłana w różne układy z różnymi ludżmi i pewnych rzeczy nie
                jestem wstanie zmienic,bo nie sa odemnie zależne...czasem nie wystarczy tylko
                chcieć...pewnie że bym chciała,wstać,wyjść z tego łóżka, z tego domu i nigdy
                więcej tu nie wrócić,zamknąć za sobą drzwi i tym samym zamknąć ten etap mojego
                życia,ale żeby zamknać za sobą drzwi trzeba mieć drugie które można by
                otworzyc....ja ich nie mam
                • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 16:56
                  Nie chodzilo mi o to zebys zostawila mieszkanie i wiecej do niego nie wrocila.
                  Zreszta chyba to ze tak sie czujesz nie musi byc od wszystkiego uzaleznione, po
                  prostu zmien swoj styl zycia, a najwazniejsze to przestan o tym myslec bo to
                  najbardziej Cie przytlacza, np pomysl ze jutro w drodze do pracy spotkasz kogos
                  fajnego ;)
                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:06
                    wiem ze nie oto Ci chodziło...tylko że ja bym bardzo chciała wyjść i tu nie
                    wracać,a mysl że musze tu wrócic i spedzać kazdą kolejną noc w tym miejscu nie
                    napawa mnie optymizmem.....spotkac kogoś fajnego?...dobrze by było....autobusem
                    którym jeżdże do pracy nikt oprucz mnie nie jeżdzi,tylko jedna taka starsza
                    kobieta...tylko ona i ja.. i zawsze jak widzi mnie jak dochodze do przystanku
                    rano to trzęsie sie chyba ze strachu że wepcham sie jej na jej ulubioną
                    miejscówkę pod oknem na samym przodzie...tak jakby miejsc innych nie było..i
                    tak całą drogę...tylko ona i ja..więc ktoś by sie jeszcze przydał....
                    • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 17:10
                      To powiedz jakim autobusem jezdzisz to wsiade do niego ;)
                      • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:13
                        518;-)
                        • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 17:16
                          Tarchomin ;)
                          To o ktorej jezdzisz tym autobusem ze jest pusty?
                          Jak ja jade rano do pracy to ledwo moge do swojego wsiasc ;) 521
                          • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:22
                            dość wcześnie , no i nie z tarchomina tylko na tarchomin..w tamtą strone to
                            nikt rano nie jeżdzi....521? ...skąd on jeżdżi?
                            • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 17:26
                              To faktycznie moze byc pusty, nie domyslilem sie ze mozesz jechac w drugim
                              kierunku :(
                              Falenica - Szczesliwice
                              A ja jestem z Radosci ;)
                              • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:28
                                z radosci...to już wiadomo skąd w Tobie tyle optymizmu:-)
                                • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 17:32
                                  Moze i tak, ale jak bys sie dowiedziala na jakiej ulicy mieszkam to bys
                                  zwatpila ;)
                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:38
                                    Na smutnej?:-)
                                    • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 17:44
                                      Zimno ;)
                                      Ale jestem zadowolony ze tutaj mieszkam, nigdy bym nie chcial mieszkac gdzies
                                      indziej ;)
                                      Mam swoj maly domek kolo rodzicow, tylko jeszcze do konca nie wyremontowany :(
                                      kasy brak :(
                                      Ale juz mieszkam :)
                                      • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:51
                                        zazdroszcze Ci strasznie...ja marzę o małym mieszkanku ,maluteńkim, z zółtymi
                                        ścianami,żeby nawet jak kaloryfery przestaną grzać było ciepło od samego
                                        patrzenia sie na ściany:-)...ale to są tylko marzenia...
                                        • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 17:56
                                          Marzenia przewaznie sie spelniaja ;) chociaz coraz mniej w to wierze
                                          A ja zamierzam pomalowac sciany w pokoju na zielony (kolor soczystej zielonej
                                          trawy) ;)
                                          Kuchni i lazienki jeszcze nie mam :( i musze lazic do rodzicow, ale moze do
                                          nastepnej zimy w koncu mi sie uda. Juz od 2 lat remontuje :(
                                          juz w ta zime mialo byc skonczone, ale brak funduszy nie pozwala.
                                          • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 18:10
                                            no własnie,fundusze, niby szczęścia nie dają ,a gdyby człowiek je miał to by
                                            był szcześliwszy,bo wolny....
                                            • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 18:16
                                              Z jednej stron sie z Toba zgodze, bo moglbym w koncu skonczyc remont.
                                              Ale z drugiej strony to pieniadze nie daja szczescia, na tyle zeby zawsze w
                                              kazdej chwili byc szczesliwym.
                                              • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 22:11
                                                Pieniądze dają poczucie wolności i mogą rozwiązać wiele problemów, a im
                                                człowiek ma mniej problemów tym łatwiej mu szukać swojego szczęścia.....ale za
                                                pieniądze nie kupisz uczucia,co najwyżej sex,ale to w końcu nie to samo....a mi
                                                brakuje tego czego za pieniądze kupić nie można...chyba zresztą każdemu
                                                samotnemu cżłowiekowi brakuje...
                                                • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 22:15
                                                  Hej :)))))))))))))
                                                  No widzisz, wlasnie o to mi chodzilo.
                                                  Bo co z tego ze bede mial pieniadze jak bede sam.
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 22:22
                                                    :-))
                                                    No w tym to sie zgodzę,w uczuciach kasa nie ma wiele do rzeczy, w tych
                                                    prawdziwych oczywiście....wrócił władca kluczy,więc ide sie zaszyc doł azienki
                                                    i poczekac aż zaśnie...za jakieś pół godziny wróce..przynajmniej z pozycji pół
                                                    leżącej na łozku,przejde do leżąco -topiącej sie w wannie:-)....
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 22:24
                                                    Tylko sie nie utop bo bede czekal ;)
                                                    PS. Przyjemnej kapieli ;)
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 22:25
                                                    :-)
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:37
                                                    no i jakoś sie nie utopiłam:-)
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 28.11.04, 23:42
                                                    :))))))))))
                                                  • ameli69 Re: mam uczuciowego doła:( 29.11.04, 00:43
                                                    napisz jutro jak to jest po 4 tygodniach urlopu wrócić do pracy:-)
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 29.11.04, 00:46
                                                    Napewno napisze ;) tylko ze to bedzie juz dzisiaj ;)
                                                    Ale juz moge powiedziec ze bardzo sie ciesze ze w koncu ide juz do pracy bo mam
                                                    juz dosyc siedzenia w domu ;)
                                                    Jeszcze raz milych snow
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 29.11.04, 21:36
                                                    Hej :)
                                                    Wlasnie wrocilem z pracy ;)
                                                    Bylo nawet fajnie, tylko momentami troche nudno :(
                                                    Bardzo mi tego brakowalo i w koncu wrocilem do ludzi ;)
                                                    A to co napisala dzisiaj bajka to faktycznie powinnas tak zrobic i to jak
                                                    najszybciej.
                                                    Masz jakas rodzine do kogo moglabys sie zwrocic o pomoc, zeby Cie przygarneli.
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:52
                                                    No ale nudno czy nie nudno to wreszcie człowiek coś robi:-)
                                                    Dobrej Nocy
                                                    ameli
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 29.11.04, 23:58
                                                    Nudno czasami bylo bo ta moja praca polega na tym ze mam czekac az ktos
                                                    zadzwoni lub przyjdzie i powie ze cos u niego jest nie tak. Bylo dzisiaj pare
                                                    wezwan ze zimno i jedno ze duszno, samozamykacz przy drzwiach od lazienki
                                                    damskiej ;) pare zarowek i jedna winda sie zepsola. A tak po za tym siedzialem
                                                    i sie nudzilem, dopiero po 16 zabralem sie za czytanie ksiazki ;)
                                                    A jak Tobie minal dzien?
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:06
                                                    mnie minął w biegu..
                                                    dzień...
                                                    zawsze się gdzieś spiesze ...no przynajmniej zazwyczaj....i z reguły i tak się
                                                    nie wyrabiam...tyle mam jeszcze do zrobienia,a o 5 znowu trzeba wstać:(...marze
                                                    tylko o tym by pójsć spać....
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 30.11.04, 00:14
                                                    Ja tez zawsze sie gdzies spiesze i przewaznie sie spozniam, ale sie staram byc
                                                    na czas ;)
                                                    Ale najlepsze w moim zyciu jest to ze nawet jak nie musze rano wstac to i tak
                                                    kolo 5 mam pobudke ;)
                                                    Moj kot budzi mnie rano. Czasami jest to 4:30 a czasami 6.
                                                    Dzisiaj juz o 5 mialem pobodke ;)
                                                    Ostatnio nie wiem co chce bo jak otwieram drzwi to nie wychodzi tylko mialczy.
                                                    Tez ide juz spac.
                                                    MILYCH SNOW
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:16
                                                    :-)
                                                    Dobrze Ci mieć taki budzik
                                                    :-)
                                                    Śpij ....
                                                    Dobrej nocy
                                                  • rybitwa_konrad Re: mam uczuciowego doła:( 30.11.04, 00:20
                                                    Eeeeeech juz mam dosyc, mam ochote tez czasami pospac dlozej ;)
                                                    Dzieki i milych snow raz jeszcze
                                                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:38
                                                    dobranoc:-)
                                                  • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 23:48
                                                    Cześć Amelko - jak dziś samopoczucie ?
                                                    Nie dawaj się - wierzę w Ciebie i razem z moją przyjacółką trzymamy za Ciebie
                                                    kciuki :-))) ( mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że opowiedziałam Jej o
                                                    Tobie...? )
                                                    Buziak :-)
                                                  • Gość: AMELI Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 08:34
                                                    Witaj:-)
                                                    No co Ty, nie mam pretensji:-)
                                                    Samopoczucie takie sobie, wczoraj nie mogłam pisać za bardzo:(
                                                    Trzymaj sie miłego dnia
                                                    ameli
    • didi83 !!! 28.11.04, 16:21
      Na silownie!!! I mowie to calkiem powaznie!! To jest depresja wczesnozimowa!!!
      Trzeba sie poruszac!! ... silownie sprawdzona :]
      • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:34
        wiem, jak mam czas to chodzę,jutro pójde sobie na solarium to przynajmniej
        trochę światła sobie zaaplikuje....to wszystko pomaga,ale na krótko niestety:(
        • didi83 Re: !!! 28.11.04, 16:54
          Medytuj!!
          Ja planuje medytowac.. jak kolwiek sie to robi :] podobno pozytywne myslenie
          czyni cuda... Zobaczymy :D
          • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 16:58
            medytowac tez chyba trzeba umieć..a jeśli medytować mozna w pozycji wpół leżącej
            to znaczy ze ja juz medytuje od rana i narazie bez cudów:-)
            • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 17:01
              :)
            • didi83 Re: !!! 28.11.04, 17:23
              ALE tu nie chodzi o sama pozycje tylko o myslenie.. pozytywne... (na razie
              szukam czegos w necie na ten temat.. jak znajde to sie podziele)
              a solarium to nie silownia!! trzeba isc na godzine aerobiku, godzine basenu,
              kilka minut solarium i na pilatres ;] zobaczysz padniesz od razu i na nastepny
              dzien nie bedziesz miala czasu na myslenie ze masz depresje ;]
              • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:27
                jak coś znajdziesz w necie o tym to napisz...wszystkiego trzeba w życiu
                spróbować..a co do reszty, bardzo bym chciała,ale niestety wiekszą czesc czasu
                jestem uziemniona w domu i nie mogę wyjść nawet na pół godzinny spacer:-(
                • didi83 Re: !!! 28.11.04, 17:37
                  Tancz ;]
                  Ja otwieram okno wlaczam jakas muzyczke (hedningarne lubie do tego) i mam "maly
                  aerobik" z dotlenieniem sie ;]
              • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 17:31
                Noi z tym sie zgodze, bo myslenie o tym caly czas coraz bardziej nas doluje i
                przytlacza, wiec trza zaczac myslec pozytywnie.
                A co do wysilku to tez sie zgodze bo to jest najlepszy sposob na odstresowanie
                sie i wyrzucenie tego wszystkiego z siebie ;)
                Sam chodze z kolegami co tydzien na sale pograc w pilke nozna :)
                • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:37
                  wiem że macie racje....ale czasem ....jest inaczej...nie da sie wyjsć,zrobić
                  czegos konstruktywnego...jesli ktos zabiera Ci klucze,zamyka Cie w domu na
                  cztery spusty...trudno jest pozytywnie myśleć jesli jedynym oknem na świat jest
                  laptop....
                  • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 17:41
                    Przepraszam ale czegos nie rozumiem
                    Z kim mieszkasz i czemu nie masz swoich kluczy do domu?
                    • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:49
                      mówiłam to jest wszystko strasznie skomplikowane:(...to trudno wytłumaczyć tak
                      za jednym razem...ON czasem jak go wkurze zabiera mi klucze trzaska drzwiami i
                      wychodzi ..no i zamyka mnie od zewnątrz..tak jak dzisiaj...
                      • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 17:52
                        Teraz to juz troszke rozumiem
                        I jest to troszke smutne :(
                        Co to za koles.
                        • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:59
                          jak to sie mówi "Pan i Władca".....ja go czasem nazywam władcą kluczy;-
                          )..widzisz to czasm już tak jest że są sytuacje w których trudno o pozytywne
                          myślenie....ale dzięki...naprawde dobrze było z kimś pogadać..to tak jak wizyta
                          u psychiatry ,tylko że 100- wy za to nie płacisz:-)
                          • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 18:03
                            Szkoda mi Ciebie :(
                            jak bys kiedys chciala pogadac to moj gg 4626805
                            A tak wogole to mi tez fajnie sie z Toba rozmawialo ;)
                            Powodzenia
                            • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 18:09
                              nie mam gg, ale dzięki:-).....zadzwonił telefon..musiałam sie ruszyć..i dopiero
                              teraz czuje że mi sie pęcherz zapełnił:-)..po całym dniu przewracania sie z
                              boku na bok i wlewaniu w siebie płynów to nie dziwne;-)...musze cos
                              zjeść..sprzątnąc dom...ON w końcu wróci,a miało być posprzątane ,a nie
                              jest...napisze wieczorem,moze moja całodzienna medytacja da jednak jakis
                              cudowny skutek:-),to sie z wami podziele efektami...
                              • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 18:13
                                Ja tez narazie musze zakonczyc, trza sie posilic i tez skozystac z wc, w koncu
                                jeszcze kuchni i lazienki nie mam w poblizu.
                                Przyjemnego sprzatania ;)
                                PS. Bede czekal ;)
                                :))
                                • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 18:15
                                  no i widzisz,zaczyna się od doła,a potem ludzie kończą na rozmowie o kiblach;-)
                                  ps.dzięki
                                  • Gość: bajka_32 Re: !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 22:40
                                    Boże ameli - jak ja Cię rozumiem....
                                    Ale mnie się udało - wyrwałam się z tego koszmaru i teraz próbuję ułożyć sobie
                                    życie od początku. Nie napiszę że jest łatwo, bo bym skłamała, ale przynajmniej
                                    nie ma nade mną "zawsze sprawiedliwej ręki Pana i władcy"...
                                    A swoją drogą - nie masz gg bo nie możesz mieć? Tak tylko pytam, bo ja nie
                                    mogłam :-( Ale teraz mam, wywalczyłam sobie wolność - narazie samotną ale muszę
                                    wierzyć, że kiedyś to się zmieni.
                                    Walcz dziewczyno - jestem z Tobą całym sercem...
                                    • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:33
                                      Boże, bajka...a ja myślałam że już nie ma ludzi z takimi problemami jak ja....
                                      nie mogę mieć gg,wielu rzeczy nie mogę....żeby tu znowu przyjść muszę czekać
                                      jak on zaśnie,bo kiedy ON jest "na chodzie" to wogóle nie mogę właczyć
                                      komputera...o wyjście ze znajomymi na piwo musze prosic z tygodniowym
                                      wyprzedzeniem, mówić dokładnie z kim, gdzie,jak tam dotrę,jak potem coś sie nie
                                      zgadza to pewnie potrafisz sie domyślec jak to sie dla mnie kończy.....boje sie
                                      spotkac na ulicy kogos ze swoich znajomych ,bo nie daj boże ktos życzliwy mu
                                      potem doniesie że spotykam sie z kims za jego plecami...wiele rzeczy jest nie
                                      tak jak być powinno ,jest wrecz nienormalnie...ale to juz tylko kwestia
                                      przyzwyczajenia....godzę sie na to bo nie mam wyjścia...chociaż każdego
                                      wieczoru kiedy zamykam oczy to wyobrażam sobie że kiedys obudzę sie gdzieś
                                      indziej i zamiast porannego wrzasku poczuje że ktoś mnie bardzo mocno
                                      przytula....i czasem mi sie to śni...ale to tylko sny...
                                      • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 23:41
                                        Kurde nie rozumiem takich kolesi, co oni sobie mysla.
                                        Ja jak w koncu znajde ta jedyna to napewno tak z nia nie bede postepowal, w
                                        koncu zwiazek nie polega na tym zeby jedna osoba "wiezila" druga.
                                        Napewno jest wiele takich zwiazkow tylko nie slychac o tym, to jeszcze w naszym
                                        kraju jest temat tabu, bo nasze prawo jest gowniane.
                                        • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:50
                                          jeszcze nie śpisz:-).....wiesz to czasem tak bywa..ludzie sie zmieniają ,coś
                                          sie psuje...takie jest życie...prawo bardzo często nie jest tu w żadnym stopniu
                                          pomocne, bo sa ludzie którzy i tak będa ponad prawem niezaleznie od tego czy
                                          ono jest takie jak jest czy bedzie lepsze..mam nadzieję ze Twoje podejscie do
                                          życia bedzie takie zawsze,niezaleznie od tego jak długo bedziesz z tą druga
                                          osobą, którą napewno znajdziesz....każdy w końcu trafia na tą swoja druga
                                          połowe, to tylko kwestia czasu...
                                          • rybitwa_konrad Re: !!! 28.11.04, 23:59
                                            Nie spie bo napisalem ze bede czekal ;) chociaz jutro ide w koncu do pracy po 4
                                            tygodniowym urlopie ;)
                                            Napewno nie bede taki jak ten Twoj, ani podobny.
                                            Takich jak on powinno sie tepic.
                                            Mam taka nadzieje ze ja w koncu znajde ;)
                                            A Tobie bardzo wspolczuje i zycze zeby to sie skonczylo jak najszybciej, zebys
                                            w koncu mogla odetchnac i jakby to powiedziec "delektowac sie zyciem"
                                            • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:03
                                              :-) 4 tygonie urlopu....dużo..a mogę zapytać co robisz?
                                              • rybitwa_konrad Re: !!! 29.11.04, 00:09
                                                Pewnie ;)
                                                Teraz siedze przed kompem i rozmawiam z fajna dziewczyna ;) czyli Toba:))))
                                                A tak na powaznie to pracuje w obsludze technicznej biurowca, czyli wszystko
                                                musi dzialac w budynku ;)
                                                A ze tyle urlopu, to dlatego ze bylem w szpitalu i nie chcialem isc na
                                                zwolnienie bo zreszta mialem troche urlopu do wykorzystania ;)
                                                A w szpitalu bylem bo mialem krzywa przegrode nosowa ;)
                                                Ale juz mi wyprostowali :))))
                                                • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:15
                                                  no wiem,o tym nosie to zdązyłam przeczytać wśród starych postów:-)w MSW? na
                                                  wołoskiej? leżałam tam w szpitalu jakis czas,ale dobrze tego nie
                                                  wspominam...widać ja juz jestem takim życiowym ponurakiem ze wszystkiego nie
                                                  zadowolonym:-)
                                                  • rybitwa_konrad Re: !!! 29.11.04, 00:20
                                                    Nie wolno tak o sobie myslec bo to coraz bardziej przytlacza.
                                                    Ja jagbym teraz pomyslal o wszystkim co mi dolega i z czym mam problemy to
                                                    musialbym isc np powiesic sie albo z skoczyc, bo nie bylo by sensu dalej zyc.
                                                    Staram sie jakos o tym nie myslec, ale czasami sie nie da.
                                                    A troche tego jest ;)
                                                  • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:34
                                                    no wiem...nos, bark...:-)współczuje..ja sie boje lekarzy,szpitali....
                                                    no ale przynajmniej w szpitalu poznałam fajnych ludzi i przy nich, przy ich
                                                    kłopotach ze zdrowiem to wszystkie moje problemy wydawały sie bardzo
                                                    malutkie....a pozatym w szpitalu to przynajmniej względnie świety spokój
                                                    był..no więc w jakimś sensie miło to wspominam, przynajmniej od tej strony....
                                                    ..................(...).......................................................
                                                    przepraszam że nie dałam Ci dzisiaj pójść spać o normalnej porze:-),szczególnie
                                                    ze musisz jutro pewnie wcześnie wstać...ale potrzebne mi to było...dzieki
                                                    ja wstaje dokładnie za 5 godzin więc ide spowrotem zakopać sie do łózka, tym
                                                    razem na spanie ,a nie na rozmyślanie...
                                                  • rybitwa_konrad Re: !!! 29.11.04, 00:33
                                                    Amelio bo chyba tak masz na imie, mam nadzieje ze nie obrazilas sie na mnie
                                                    ;)
                                                  • Gość: ameli Re: !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:35
                                                    no coś Ty...ja tylko tak wolno pisze:-)
                                                  • rybitwa_konrad Re: !!! 29.11.04, 00:43
                                                    Juz myslalem ;)
                                                    A to ze jeszcze nie spie to dlatego ze fajnie mi sie z Toba rozmawia ;)
                                                    I chetnie bym jeszcze porozmawial tylko ze w innym miejscu np w realu (chociaz
                                                    wiem ze to jest bardzo trudne zeby do czegos takiego doszlo:( ), ale jak cos to
                                                    bede tu czesto bywal wiec jak cos to bede zaszczycony jak bedziesz chciala ze
                                                    mna jeszcze kiedys pogadac ;)
                                                    Jutro bede dopiero wieczorem kolo 22 bo pracuje w dyzurach 12 godz na zmiany
                                                    jutro dzien od 8 do 20, we wtorek na noc od 20 do 8, a sroda i czwartek wolne ;)
                                                    Ja tez juz ide spac.
                                                    Milych snow.
                                                  • ameli69 Re: !!! 29.11.04, 00:45
                                                    :-)
                                                    Będe o tym pamietać
                                                    dobrej nocy
    • Gość: ene due Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:45
      na smutasy, oby było oki, zyczę tego, pozdrawiam :))

      ~ Ten sen ~

      Istnieje świat tak blisko obok nas
      Zamknięty gdzieś, dostępny tylko w snach
      Nie masz już, nie masz już odwagi by tam wejść
      Nie wierzysz że potrafisz cieszyć się

      Więc nie bój się, podaj swoją dłoń
      Zaufaj mi, byłam tam nie raz
      Woda zmywa ból, słońce suszy łzy, wiatr przegania lęk
      Ja to wiem, byłam tam

      Choć boisz się i wahasz się co dnia
      Kolorów świat z nadzieją woła nas
      Zobacz, zobacz, uśmiecham się i wiem
      Ty możesz też zanurzyć się w ten sen

      Więc nie bój się, podaj swoją dłoń
      zaufaj mi, byłam tam nie raz
      Woda zmywa ból, słońce suszy łzy, wiatr przegania lęk
      Ja to wiem, byłam tam /2X

      autor: Varius Manx
      • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 00:01
        :-)
        Nie smuce się...Po prostu nie miałam dzisiaj ochoty na życie...ale pogadaliśmy
        trochę...wstałam- chociaż w zasadzie to teraz juz wypada sie kłaść spowrotem:-
        ).....ale wstałam,lepiej jest trochę...dobrze jest czasem pogadać...to bezcenne
        dla takich ludzi jak ja..dzięki
        • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 07:53
          Witaj Amelio.
          Czytałam co piszesz, choć nie tak dokładnie, bo to Wasza rozmowa i nie bardzo
          chciałam się wcinać ale...
          Kim z zawodu jest mężczyzna z którym mieszkasz? Pytam bo jestem ciekawa, czy
          przypadkiem nie jest to ten sam zawód, co u mojego byłego...
          Piszesz, że nie możesz mieć gg - ja też nie mogłam, nie mogłam dotykać
          komputera, każda moja wizyta w sieci kończyła się czyszczeniem historii i
          plików cookies, żeby tylko nie wiedział, że byłam. Może nie zamykał mnie w domu
          i nie było to u mnie tak drastyczne jak u Ciebie ale ta ciągła tortura
          psychiczna - to było nie do zniesiania...
          Dziewczyno odejdź, nie męcz się dłużej - wiem że się boisz bo czułam to samo
          ale wierz mi - można, naprawdę można!!! Ja czekałam na odwagę kilka lat i teraz
          nikt mi nie odda tego czasu - Ty nie czekaj bo nie warto!!!
          Widziałam, że Konrad pisał, że nigdy taki nie będzie - ludzie się zmieniają -
          mam nadzieję, że taki nie będzie ale mój też na początku taki nie był...
          Po paru latach wszystko się zmieniło - nie można mi było wychodzić gdziekolwiek
          (choć mówił że mogę, ale jak tylko gdzieś wyszłam zaraz był telefon, czemu tak
          długo nie ma mnie w domu, choć minęło zaledwie pół godz) podobnie z resztą, jak
          nie można mi było zapraszać koleżanek do domu, bo wszystkie były głupie i
          puste... Urwały się kontakty, straciłam wielu znajomych i ciągle żyłam
          nadzieją, że przecież to niemożliwe, że ten koszmar po prostu się skończy i
          okaże się, że to był tylko zły sen... Ale to nie był sen - to było twarde
          życie...
          Może nie jeżdżę na Tarchomin ale też jestem z Warszawy - jeśli kiedyś będziesz
          chciała pogadać...
          Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki, aby udało Ci się wywalczyć godność
          w życiu!!!
          • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 21:10
            witaj:-)
            nie moge teraz pisac,ale jeszcze dzisiaj napisze.....:-)
            • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 23:31
              Amelcia ja wiem, że pisać można tylko wtedy, gdy można...
              Ja to doskonale wiem...
              Napiszesz jak będziesz mogła - pozdrawiam Cię cieplutko :-)
              • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:34
                no teraz już mogę:-)
                tylko jeszcze cos do picia sobie zrobię....
                • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 23:36
                  Czekam... :-)
          • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:49
            wiesz jak czytałam tego Twojego posta to tak jakbym czytała o sobie....tez tak
            mam...wychodzenie z domu z zegarkiem w ręku...ciagłe resetowanie zawartości
            komputera, mimo iż tak naprawde nie zawiera nic szczególnego,no ale nie wiadomo
            do czego on sie przyczepi....własnie dzisiaj spowrotem wgrałam gg i jave:-
            )....i tak wkółko....i masz racje...to strasznie boli psychicznie...nawet jak
            przychodzi fizyczny ból,co czasem też sie zdarza, to on nie jest aż tak
            dotkliwy jak to że on wywiera na mnie taką psychiczną presję...pytałaś gdzie
            pracuje....nie, nie pracuje w resorcie, bo pewnie to Ci przyszło do głowy,
            chociaż moje życie z drugiej strony jest związane z kimnś kto pracuje
            w ......to wszystko jest cholernie pokomplikowane w tym moim zyciu...i ciezko
            tak o tym opowiedziec na raz...
            nie za bardzo mam jak to skończyć, nie mam sie dokąd wyprowadzic i nie mam na
            to kasy i to jest duży problem,przynajmniej dla mnie, sa jeszcze inne sprawy
            które mnie ograniczają...ale uwierzcie mi gdbym wygrała jutro milion w totka to
            bym nie zastanawiała sie ani chwili....a Twój były, długo byliście razem? I
            pozwolił Ci odejsc tak po prostu?
            napisz
            jak
            bedziesz
            miała
            chwilkę
            • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 23:56
              Razem 11 lat - po ślubie, wcześniej jeszcze + 3...
              Mundur w pracy i mundur w domu - musztra na bierząco i racja zawsze po jego
              stronie. Wiesz jak ja to rozegrałam? Przestałam okazywać mu jakiekolwiek
              uczucia - nie wytrzymał tego i sam odszedł - złożył pozew i po frytkach.
              Teraz jest daleko ale paradoksalnie własnie teraz umiemy ze sobą rozmawiać.
              Mamy dziecko, więc i tak nasz kontakt nie urwie się raz na zawsze, ale jest mi
              teraz lżej, przestałam się bać, mam czym oddychać, mam wolność i przestrzeń...
              • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:03
                my ze sobą 11lat...
                bez ślubu.....
                dziecko....
                on mnie nie puści....
                za bardzo jest zazdrosny- ja nie moge cie mieć to nikt nie bedzie cie miał...
                a ja nie mam dokąd odejsc...
                mieszkam w jego domu...
                jem za jego pieniądze....
                nie mam nic....
                :(
                • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 00:06
                  DASZ RADĘ !!!
                  Mój też mówił - albo ze mną albo z nikim !!!
                  Gadanie takie - też nie miałam nic poza tym, że miałam dość takiego życia !!!
                  Walcz - błagam - nie daj się Amelko !!!!!!!!!!!
              • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:07
                a zapomniałam....
                jaki kolor...
                niebieski czy zielony?
                munduru...
                • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 00:08
                  niebieski...
                  stalowy raczej....
                  • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:11
                    hmmmmm....
                    mundur to mój ,w pewnym sensie kolejny problem,
                    niebieski..
                    a raczej teraz to już czarny....
                    ale o tym to jutro..musze jeszcze przejżec masę paierów z pracy,a na oczy juz
                    ledwo widzę:)
                    • Gość: bajka_32 Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 00:14
                      Śpi spokojnie i walcz o swoje - jestem z Tobą całym sercem....
                      • Gość: ameli Re: mam uczuciowego doła:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:18
                        Dzieki Bajka,dobrej nocy
                        no i spokojnej....
                        ameli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka