Gość: ameli
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.04, 16:09
mam uczuciowego doła,wszystko w moim życiu jest takie popieprzone i
zagmatwane....nie mam z kim pogadać...i mam wrażenie że już nie dam rady
wszystkiego zmienić, że nie bedzie juz lepiej...pogadała bym z kimś kto tez
ma dosc wszystkiego i nie widzi sensu...moze jak usłysze że ktos ma gorsze
problemy od moich to przestanę mysleć o własnych...jak narazie to jest
niedziela a ja od rana wsłuchuje sie w kapiąca z kranu wodę i nie mogę
podnieść sie z łóżka...to jest straszne uczucie- nie widzieć sensu....