Dodaj do ulubionych

kocham cie kochanie moje

IP: *.pl 08.06.02, 20:22
czemu ten wredny noderator usunął mój wątek, co??????????

a pisałam, że tu wszyscy na forum to mieczaki, leszcze, i fajtłapy, faceci
miętcy jak masełko, po prostu lale. bez jaj. a ;laski wiecznie gdzieś bujające
w obłokach przejmujące się jakimś bzdurami. co to ma być.??????????
Obserwuj wątek
    • czarna_pantera_102 Re: kocham cie kochanie moje 08.06.02, 20:50
      to jest forum, gdzie każdy może wylać swoje żale i wnętrzności

      • Gość: Beblo Re: kocham cie kochanie moje IP: *.acn.waw.pl 08.06.02, 22:14
        On tego nie rozumie..on gazety nie rozumie jak ja czyta..
        Wiesz to Twardziel pelna gemba.. taki co to zaczym pomysli to juz spi:)
        • kusy3x6 Re: kocham cie kochanie moje 08.06.02, 22:15
          I jest twardy jak kulka waty.
          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 12.06.02, 23:29
            ty, ciepłe kluchy, nie powinieneś się już rozłożyć? kusy zjada fusy.
            • kusy3x6 Re: kocham cie kochanie moje 12.06.02, 23:34
              Witaj w klubie mieczakow i uzalakow.
        • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 12.06.02, 23:28
          Gość portalu: Beblo napisał(a):

          > On tego nie rozumie..on gazety nie rozumie jak ja czyta..
          > Wiesz to Twardziel pelna gemba.. taki co to zaczym pomysli to juz spi:)

          Kolejny psycholog się znalazł. ja przynajmniej czytam gazety.
          Pełną gębą to ty jesteś, jak wpierniczasz chińszczynę o tej tłustej azjatki ze
          stadionu. sos ci cieknie jak wodospad niagary z gęby.

          ps. o Boże, to ty musisz ciągle spać.
          pss. lunatykujesz???
          • Gość: Belbo Re: kocham cie kochanie moje IP: *.acn.waw.pl 15.06.02, 10:07
            Co do gazet to pierniczysz.. moze i trzymasz czasem w reku ak muche chcesz
            ukatrupic..ale na pewno nie czytasz.. Przeciez to chinszczyzna dla Ciebie.
            I widze ze juz wyszczekany def argumentów nie ma.. zostaje tylkogłupie
            ujadanie..
            psy szczekaja a karawana idzie dalej.
    • Gość: bleb Re: kocham cie kochanie moje IP: *.gliwice.pl / *.sownet.gliwice.pl 09.06.02, 03:26
      Gość portalu: def napisał(a):

      > a pisałam, że tu wszyscy na forum to mieczaki, leszcze, i fajtłapy, faceci
      > miętcy jak masełko, po prostu lale. bez jaj.

      Jaja mam na swoim miejscu :-) Natomiast Ty prawdopodobnie zostawiles platy czolowe w sloiku na szfce nocnej. Baw sie w twardziela, powodzenia (uwaga! anabole szkodza na potencje ;-)

      bleb

      PS.

      Ehh, czlowieku (fajnie brzmi ;-) albo byles zakochany, ale z tego nie wyszlo, albo jeszcze nigdy nie byles naprawde zakochany, a chodziles jedynie z maczuga i zaciagales ofiare do jaskinii.
      • kusy3x6 Re: kocham cie kochanie moje 09.06.02, 06:50
        A moze siedzi cicho w domu zmywajac gary a tu struga twardziela, taki sposob na
        odreagowanie domowej hegemonii malzonki.
        • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 10.06.02, 20:12
          zajrzyj w majtaski bobasku;) przypatrz się uważnie. gdyż do końca życia,
          jedyna hegoemonia jakiej uświadczysz to własna ręka.
      • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 12.06.02, 23:31

        >
        > Jaja mam na swoim miejscu :-)

        Gratuluje, a mama wie?


        Natomiast Ty prawdopodobnie zostawiles platy czol
        > owe w sloiku na szfce nocnej.

        Na szafce nocnej trzymam inne gadźety. Ostatnio Suworowa.

        Baw sie w twardziela, powodzenia (uwaga! anabole
        > szkodza na potencje ;-)

        ana...co? hehehe nie używam. a trzema paskami podcieram sobie nos, jak mam
        katar,.

        > bleb
        >
        > PS.
        >
        > Ehh, czlowieku (fajnie brzmi ;-) albo byles zakochany, ale z tego nie wyszlo, a
        > lbo jeszcze nigdy nie byles naprawde zakochany, a chodziles jedynie z maczuga i
        > zaciagales ofiare do jaskinii.


        Zranię Cię teraz na wskroś. Od trzech lat jestem śmiertelnie zakochany. Moja
        żona, ponoć też.

        • kusy3x6 Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 07:07
          A twoja zona ma na imie Piotr?
          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 13.06.02, 19:53
            kusy3x6 napisał(a):

            > A twoja zona ma na imie Piotr?

            A chcesz pstryka w nocha?
    • Gość: grogregt Re: kocham cie kochanie moje IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 00:37
      Jestes pewien, ze to twoje podworko?
      • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 11.06.02, 22:39
        jesteś pewien, że twoja ręka wytrzyma to napięcie?
    • specjal1 Re: kocham cie kochanie moje 10.06.02, 07:25
      No właśnie mistrzowie tego forum, żyją ciągle w wyimaginowanym świecie wielkich
      namiętności, w którym problemem numer jeden jest dupa Marysi, którą chcieliby
      mieć a nie mają.
      Ciągłe życie w wyimaginowanym świecie, połączone z czekanie przez chłopaków na
      księżniczkę z bajki o "Staszku Pierduwpisie Szukającym Laski Przez Net "
      prowadzi ich do deprechy.
      • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 11.06.02, 22:38
        na reszcie, ktoś tu jarzy o co mi chodzi;))))))))))))
        • ja_nek Re: kocham cie kochanie moje 12.06.02, 01:48
          Wyimaginowany świat - jeśli myślicie, że tkwimy w takim świecie, to bardzo się
          mylicie. A o tej d.... Marysi.... nieźle się uśmiałem z Waszej oceny.
          No i mamy kontrast: dwóch niepokornych buntowników, co wszystko wiedzą lepiej i
          zawsze sobie poradzą. I pozostali.
          Patrzycie pewnie na nas z kpiną.
          My Stasie P....wpisy marzące o d..... Marysi (lub Marusi - wersja dla wielbicieli
          czterech pancernych) życzymy Wam dobrego samopoczucia.

          Pozdrawiam
          Janek
          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 12.06.02, 23:33
            eeee, stary, ty mnie po prostu nudzisz.
        • Gość: Beblo Re: kocham cie kochanie moje IP: *.acn.waw.pl 12.06.02, 08:08
          Pamietajcie ze punkt widzenia zalerzy od punktu siedzenia.
          Zawsze kazdy ocenia wedlug siebie..
          Przykład:
          Jesli ktos uwaza ze wszyscy kradna i kombinuja to znaczy ze na ich miejscu sam
          by tak robił.

          I tu mamy analogiczny przypadek.. a raczej dwa.
          1. Młodociany onanista co to odgrywa sie na innych za ból ręki.
          2. koles szukajacy "Marysi" i marzacy o jej 4 literach... ( ten ma przewage nad
          poprzednim bo nie jest wulgarny w słowach)

          • Gość: messja Re: kocham cie kochanie moje IP: *.proxy.aol.com 12.06.02, 12:17
            belbo nie poznaje cie, takie ostre opinie...:)

            Gość portalu: Beblo napisał(a):

            > Pamietajcie ze punkt widzenia zalerzy od punktu siedzenia.
            > Zawsze kazdy ocenia wedlug siebie..
            > Przykład:
            > Jesli ktos uwaza ze wszyscy kradna i kombinuja to znaczy ze na ich miejscu sam
            > by tak robił.
            >
            > I tu mamy analogiczny przypadek.. a raczej dwa.
            > 1. Młodociany onanista co to odgrywa sie na innych za ból ręki.
            > 2. koles szukajacy "Marysi" i marzacy o jej 4 literach... ( ten ma przewage nad
            >
            > poprzednim bo nie jest wulgarny w słowach)
            >

          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 12.06.02, 23:35
            Gość portalu: Beblo napisał(a):

            > Pamietajcie ze punkt widzenia zalerzy od punktu siedzenia.

            a siedzisz wygodnie? w krok nie piją spodnie?

            > Zawsze kazdy ocenia wedlug siebie..

            nie, co ty?>


            > Przykład:
            > Jesli ktos uwaza ze wszyscy kradna i kombinuja to znaczy ze na ich miejscu sam
            > by tak robił.

            wysoce górnolotny przykład.

            > I tu mamy analogiczny przypadek.. a raczej dwa.

            Brawo@!!!! Belbo umie liczyć do dwóch
            !!!!]

            > 1. Młodociany onanista co to odgrywa sie na innych za ból ręki.

            Ponoć onanizm wzmacnia organizm. pewnie do wielu lat nie miałeś nawet kataru???

            > 2. koles szukajacy "Marysi" i marzacy o jej 4 literach... ( ten ma przewage nad
            >
            > poprzednim bo nie jest wulgarny w słowach)
            >

            zdefiniuj słowo wulgarny.
            • Gość: Beblo Re: kocham cie kochanie moje IP: *.acn.waw.pl 14.06.02, 00:25
              czyli "wulgarny" jestv słowem zbyt trudnym dla wielkiego DEF-a?
              Proponuje zajrzec do slownika..
              To co piszesz.. jest raczej smieszne.. takie malutkie.. jak ty caly.

              I to koniec moich wypowiedzi na twoj temat bo.
              Nie jestes zadnym przeciwnikiem dla mnie.. za maly, za glupi, zbyt prosty, zbyt
              wulgarny ( pamietaj sprawdzic co to znaczy w slowniku).
              • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 15.06.02, 14:26
                Gość portalu: Beblo napisał(a):

                > czyli "wulgarny" jestv słowem zbyt trudnym dla wielkiego DEF-a?

                nie chłopcze, tylko różnimy się interpretacją tego słowa. dla mnie to co piszę
                nie jest wulgarne. dla ciebie tak. z tego wnoszę, że mnusisz być bardzo
                delikatnym człowieczkiem...bo ranią ci uszy (a właściwie oczy) moje bezeceństwa.

                > Proponuje zajrzec do slownika..

                zdefiniuj pojęcie słownik.

                > To co piszesz.. jest raczej smieszne.. takie malutkie.. jak ty caly.

                to co wy piszecie jest raczej śmieszne. malutkie mówisz? a zaglądałeś ostanio w
                majtaski? to jest malutkie.
                i, że niby ja jestem malutki tak? co wykładamy karty i rzucamy wymniarami? a
                nie, wiem. tobie chodzi o to, że w sferze duchowej i intelektulanej jestem
                malutki. no to mój omnibusie romantyczny wyzywam cię na pojedynek.

                > I to koniec moich wypowiedzi na twoj temat bo.
                > Nie jestes zadnym przeciwnikiem dla mnie.. za maly, za glupi, zbyt prosty, zbyt

                za mały? cóż zawsze możemy się spotkaći określić, kto jest za mały.
                za głupi? rozumniem, że posiadasz jedyną licencję na określanie, kto jest głupi,
                a kto nie? a może ja uważam, że to właśnie ty jesteś głupi?
                zbyt prosty? ponoć w prostocie tkwi piękno

                > wulgarny ( pamietaj sprawdzic co to znaczy w slowniku).

                zbyt wulgarny? Vulgar display of power - sprawdź w słowniku.
      • Gość: messja Re: kocham cie kochanie moje IP: *.proxy.aol.com 12.06.02, 12:16
        specjal1 napisał(a):

        > No właśnie mistrzowie tego forum, żyją ciągle w wyimaginowanym świecie wielkich
        >
        > namiętności, w którym problemem numer jeden jest dupa Marysi, którą chcieliby
        > mieć a nie mają.


        rozumiem, ze ty juz masz?:)))))

        > Ciągłe życie w wyimaginowanym świecie, połączone z czekanie przez chłopaków na
        > księżniczkę z bajki o "Staszku Pierduwpisie Szukającym Laski Przez Net "
        > prowadzi ich do deprechy.

        a ty nie masz wyimaginowanego swiata? brak wyobrazni? szkoda mi ciebie...:)
    • lady_in_red Re: kocham cie kochanie moje 12.06.02, 10:39
      Gość portalu: def napisał(a):

      > a pisałam, że tu wszyscy na forum to mieczaki, leszcze,
      i fajtłapy, faceci
      > miętcy jak masełko, po prostu lale. bez jaj. a ;laski
      wiecznie gdzieś bujające
      > w obłokach przejmujące się jakimś bzdurami. co to ma
      być.??????????

      Faktycznie, przejmowanie sie zyciem i problemami
      egzystencjonalnymi to "bzdury". Lepiej wstac rano,
      zalatwic potrzeby fizjologiczne, podetrzec sie trzy razy,
      zjesc, isc do pracy, machinalnie odfajkowac robote, przy
      okazji popsioczyc na forumowiczow, ze to niby jest sie
      twardym i ma sie swiat w garsci, wrocic do domu znow
      zabrac sie za jedzenie, biernie przyjac wiadomosci
      telewizyjne, pojsc spac, wstac, podetrzec sie trzy razy....
      Zupelnie jak w "Dniu swira". Tez liczysz lyzeczki kawy
      wsypane do filizanki?
      Zycie jest po to zeby je przezyc, a zeby je przezyc
      trzeba sie czasem zastanowic, rozwijac sie, uczyc myslec.
      Czlowiek dyskutujac i analizujac uczy sie. Od tego sa tez
      takie rozmowy. Ja wiem, ze niektore rozmowy prowadzone na
      forum sa ponizej wszelkich norm, ale na niektorych,
      goszcza ludzie majacy cos ciekawego do powiedzenia.
      O czym ty chcialbys rozmawiac? O rozliczeniu kosztow w
      ukladzie rodzajowym, a moze o komponentach modeli
      aplikacji rozproszonych. Przeciez tak twardo stoisz na
      ziemi. Od spraw rzeczywistych mamy rzeczywistosc, od
      naszej psychiki, dylematow wewnetrznych mamy swiat
      virtualny. Jezeli ci sie to nie podoba, to po co w ogole
      tu pisujesz.
      • vena111 Re: kocham cie kochanie moje 12.06.02, 11:52
        lady_in_red napisał(a):

        > Gość portalu: def napisał(a):
        >
        > > a pisałam, że tu wszyscy na forum to mieczaki, leszcze,
        > i fajtłapy, faceci
        > > miętcy jak masełko, po prostu lale. bez jaj. a ;laski
        > wiecznie gdzieś bujające
        > > w obłokach przejmujące się jakimś bzdurami. co to ma
        > być.??????????
        >
        > Faktycznie, przejmowanie sie zyciem i problemami
        > egzystencjonalnymi to "bzdury". Lepiej wstac rano,
        > zalatwic potrzeby fizjologiczne, podetrzec sie trzy razy,
        > zjesc, isc do pracy, machinalnie odfajkowac robote, przy
        > okazji popsioczyc na forumowiczow, ze to niby jest sie
        > twardym i ma sie swiat w garsci, wrocic do domu znow
        > zabrac sie za jedzenie, biernie przyjac wiadomosci
        > telewizyjne, pojsc spac, wstac, podetrzec sie trzy razy....
        > Zupelnie jak w "Dniu swira". Tez liczysz lyzeczki kawy
        > wsypane do filizanki?
        > Zycie jest po to zeby je przezyc, a zeby je przezyc
        > trzeba sie czasem zastanowic, rozwijac sie, uczyc myslec.
        > Czlowiek dyskutujac i analizujac uczy sie. Od tego sa tez
        > takie rozmowy. Ja wiem, ze niektore rozmowy prowadzone na
        > forum sa ponizej wszelkich norm, ale na niektorych,
        > goszcza ludzie majacy cos ciekawego do powiedzenia.
        > O czym ty chcialbys rozmawiac? O rozliczeniu kosztow w
        > ukladzie rodzajowym, a moze o komponentach modeli
        > aplikacji rozproszonych. Przeciez tak twardo stoisz na
        > ziemi. Od spraw rzeczywistych mamy rzeczywistosc, od
        > naszej psychiki, dylematow wewnetrznych mamy swiat
        > virtualny. Jezeli ci sie to nie podoba, to po co w ogole
        > tu pisujesz.

        LADY_IN_RED TY JESTES FANTASTYCZNA!!!!!!!!!
        CAŁKOWICIE PODPISUJĘ SIE POD TWOJA WYPOWIEDZIA!!!!!
        NIC DODAC , NIC UJĄĆ!!!!!!!!

        pozdrawiam
      • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 12.06.02, 23:39

        >
        > Faktycznie, przejmowanie sie zyciem i problemami
        > egzystencjonalnymi to "bzdury".

        no.....

        Lepiej wstac rano,
        > zalatwic potrzeby fizjologiczne, podetrzec sie trzy razy,
        > zjesc, isc do pracy, machinalnie odfajkowac robote, przy
        > okazji popsioczyc na forumowiczow, ze to niby jest sie
        > twardym i ma sie swiat w garsci, wrocic do domu znow
        > zabrac sie za jedzenie, biernie przyjac wiadomosci
        > telewizyjne, pojsc spac, wstac, podetrzec sie trzy razy....


        a po co opisujesz nam swój dzień? myślisz, że nakręcą o Tobie film???


        > Zupelnie jak w "Dniu swira". Tez liczysz lyzeczki kawy
        > wsypane do filizanki?

        nie piję kawy. jest niezdrowa

        > Zycie jest po to zeby je przezyc, a zeby je przezyc
        > trzeba sie czasem zastanowic, rozwijac sie, uczyc myslec.

        a wiesz jak to się robi? a może wyczytałaś do w La Veyu, albo Kamasutrze?

        > Czlowiek dyskutujac i analizujac uczy sie. Od tego sa tez
        > takie rozmowy. Ja wiem, ze niektore rozmowy prowadzone na
        > forum sa ponizej wszelkich norm, ale na niektorych,
        > goszcza ludzie majacy cos ciekawego do powiedzenia.

        > O czym ty chcialbys rozmawiac?

        o twojej starej;)


        O rozliczeniu kosztow w
        > ukladzie rodzajowym, a moze o komponentach modeli
        > aplikacji rozproszonych.

        a po polsku proszę, jaśniej, bo ja nie tutejszy i gwarą podwórkową nie umiem


        Przeciez tak twardo stoisz na
        > ziemi. Od spraw rzeczywistych mamy rzeczywistosc, od
        > naszej psychiki, dylematow wewnetrznych mamy swiat
        > virtualny.

        o dylematów wewnętrznych ja mam swoją żonę.

        Jezeli ci sie to nie podoba, to po co w ogole
        > tu pisujesz.


        bo wy mnie zadziwiacie. podziwiam was.
        • specjal1 Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 06:40
          Pamietajcie ze punkt widzenia zalerzy od punktu siedzenia.
          Zawsze kazdy ocenia wedlug siebie..
          Przykład:
          Jesli ktos uwaza ze wszyscy kradna i kombinuja to znaczy ze na ich miejscu sam
          by tak robił.

          I tu mamy analogiczny przypadek.. a raczej dwa.
          1. Młodociany onanista co to odgrywa sie na innych za ból ręki.
          2. koles szukajacy "Marysi" i marzacy o jej 4 literach... ( ten ma przewage nad
          poprzednim bo nie jest wulgarny w słowach)

          Wiesz co tobie radzę Belbo idź na dyskotekę, rozglądnij się w pracy lub na
          uczelni znajdź sobie jakąś dziewczynę i bądź normalny. Zamiast pisać o
          wyimaginowanej miłości przeżyj ją. To że traktujesz podobnie jak Kusy z taką
          powagą to miejsce jest wprost zdumiewające. Walczysz o terytorium z nowymi a to
          przecież jest net, do którego każdy może wejść i coś napisać.
          Dla ciebie obecność tutaj to taki warunek sine qua non, to jedyna rzeczywistość
          w której istniejesz, dajesz tu upust swojej twórczości na którą nie ma
          zapotrzebowania w realu.
          • kusy3x6 Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 07:14
            Ale mnie rozbawiles ze nawet sen z moich powiek uciekl, ale jak tak uwazasz to
            Twoj poglad i nie bede Ci sie tlumaczyl, zreszta milo bylo przeczytac taka
            ocene.
            Pzdr.
          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 13.06.02, 19:55
            Zastanawiające jest, że tylko specjal kuma o co mi chodzi.
          • Gość: Beblo Re: kocham cie kochanie moje IP: *.acn.waw.pl 14.06.02, 00:32
            Znasz mnie?.. ze oceniasz?

            Po paru wypowiedziach jestes w stanie stwierdzic czy moge zyc bez forum czy nie?
            A na dyskoteke sam idz.. ja w takich miejscach nie bywam..

            I nie walcze o moje miejsce tu tylko walcze z glupota.
            Bo nic mnie tak nie degustuje jak wlasnie ona.

            A co do dziewczyny.. widzez e dla Ciebie to wlasnie jest najwazniejsze?.. No to
            idz na ta dyskoteke i podrywaj panienki.

            Ja jestem szczesliwy bez partnerki..

            Czasem trzeba odpoczac..
            A tu nie szukam partnerek.. chociaz miejsce dobre jak kazde..

            Nie rozumiem najazdu na ludzi ktorzy tu pisza..
            Ja nie pisze jaki to samotny jestem.. jak mi zle.. Ja sie tu bawie.

    • apf Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 08:52
      Def - idź sprawdź, czy sąsiad nie posuwa twojej żonki na tylnim siedzeniu
      twojego Hiundaja, hahaha.
      • specjal1 Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 08:57
        Panowie, spokojnie brak argumentów nadrabiacie arogancją.
        • apf Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 09:08
          Spoko, to była wypowiedź na jego "poziomie" i "stylu" - ten komunikat będzie
          przez niego zrozumiany.
          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 13.06.02, 19:57
            apf napisał(a):

            > Spoko, to była wypowiedź na jego "poziomie" i "stylu" - ten komunikat będzie
            > przez niego zrozumiany.

            a możesz mi to napisać Brailem? bo przed dotyk lepiej mi idzie zrozumienie i
            styl.
          • apf Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 23:12
            bo wyjedzie, twoja babcia, na twoim trawniku !!!
        • Gość: Beblo Re: kocham cie kochanie moje IP: *.acn.waw.pl 14.06.02, 00:32
          oko za oko:)
      • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 13.06.02, 19:56
        apf napisał(a):

        > Def - idź sprawdź, czy sąsiad nie posuwa twojej żonki na tylnim siedzeniu
        > twojego Hiundaja, hahaha.

        Mój sąsiad ma przynajmniej kogo posuwać. a Twój pewnie z braku laku posuwa
        Ciebie?
    • apf Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 23:15
      Posuwam Twoja Matka i Córka, więc uspokój się FRAJERZE
      • apf Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 23:24
        apf napisał(a):

        > Posuwam Twoja Matka i Córka, więc uspokój się FRAJERZE

        PocaŁujta w DupĘ WÓjta
        • apf Re: kocham cie kochanie moje 13.06.02, 23:25
          będziesz mniał brata dziadka, matki, babci z BAJKI

          o wilku
          • Gość: Krzysiek Re: kocham cie kochanie moje IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 00:21
            Apf a skąd wiesz że def'ekt jest facetem .Patrzna jego(jej) pierwszy
            post.Wyraźnie pisze "pisałam" czyli czasami bywa kobietą Pewnie jego płeć
            zależy od pogody Gdy pada deszcz to coś mu wyłazi i bywa facetem gdy słońce to
            coś się kurczy i bywa kobietą .To pewnie o nim jest dowcip
            Tato kto to jest transwestyta
            zapytaj się mamy on wszystko wie
            • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 14.06.02, 00:52
              Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

              > Apf a skąd wiesz że def'ekt jest facetem .

              a skąd wiesz, że ty nim jesteś.? to, że majta ci się jakaś zwierzynak między
              nogami, jeszcze nie oznacza, że możesz się czuć facetem.

              Patrzna jego(jej) pierwszy
              > post.Wyraźnie pisze "pisałam" czyli czasami bywa kobietą Pewnie jego płeć
              > zależy od pogody Gdy pada deszcz to coś mu wyłazi i bywa facetem gdy słońce to
              > coś się kurczy i bywa kobietą

              Brawo!!! Co za elokwencja.!!!!! już dziś możesz składać podanie do CBS

              .To pewnie o nim jest dowcip
              > Tato kto to jest transwestyta
              > zapytaj się mamy on wszystko wie

              czekaj, czekaj, bo sobie brodę depcze.....
      • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 14.06.02, 00:49
        a posuwasz się w kolejce?
        • apf Re: kocham cie kochanie moje 14.06.02, 16:22
          ciebie nie bedę posuwał -def,
          wybacz mam inną orientację seksualną niż ty.
          • Gość: Janek Re: kocham cie kochanie moje IP: *.ipartners.pl 14.06.02, 17:29
            Belbo, Apf, zignorujcie Def-a jak na to zasługuje, jak radzi Messja tuż obok.
            jak nikt nie będzie na niego reagować, nie będzie miał na kogo pluć.
            • apf Re: kocham cie kochanie moje 14.06.02, 17:33
              Janek, chcesz mnie synu pouczać?

              Nawet nie napiszę, że bez obrazy Janku, bo robię to co chcę robić i nie będę
              ciebie pytał o zgodę, jeśli będę chciał ostro polemizować z def'ektem.

              bo takie jest życie i trzeba korzystać zeń.
              • ja_nek Re: kocham cie kochanie moje 14.06.02, 18:09
                Zrobisz co zechcesz, ale dalsza rozmowa z nim, to woda na jego młyn
              • Gość: messja Re: kocham cie kochanie moje IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.06.02, 20:11
                o co ty "ojcze" tak do janka z nozem? przeciez on do ciebie grzecznie...

                apf napisał(a):

                > Janek, chcesz mnie synu pouczać?
                >
                > Nawet nie napiszę, że bez obrazy Janku, bo robię to co chcę robić i nie będę
                > ciebie pytał o zgodę, jeśli będę chciał ostro polemizować z def'ektem.
                >
                > bo takie jest życie i trzeba korzystać zeń.

            • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 15.06.02, 14:33
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Belbo, Apf, zignorujcie Def-a jak na to zasługuje, jak radzi Messja tuż obok.
              > jak nikt nie będzie na niego reagować, nie będzie miał na kogo pluć.


              a co? boisz się, że z tobą nikt nie będzie chciał rozmawiać robaczku? pluć,
              pluć, pluć......a twu...ślinisz się przez sen?

          • Gość: def Re: kocham cie kochanie moje IP: *.pl 15.06.02, 14:31
            apf napisał(a):

            > ciebie nie bedę posuwał -def,
            > wybacz mam inną orientację seksualną niż ty.


            o kurde...jesteś pedałem? brawo. gratuluje odwagi. no to się chwali. w końcu się
            przyznał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka