Dodaj do ulubionych

Wiosenny portet.....

01.03.05, 09:33
„Twój portret wiosenny”

Chciałbym cię narysować
Wiosny delikatną kreską
By zbiegły się wszystkie fiołki
Nad zbudzoną z zimy rzeką

Chciałbym by twe włosy
Były jak warkocze leszczynowe
A usta twe szalone
W kolorze pierwszych poziomek

Chciałbym by twe oczy
W majową mgłę były oprawione
Żebyś cała się śmiała
Jak wiosenny dzwonek

Chciałbym - lecz słów brakuje
I wszystkie się plączą
Chciałbym - lecz nie zdążyłem
Dzień znów schodzi się z nocą

( autor: Adam Ziemianin;)
Obserwuj wątek
    • ka_27 Wiosenny portet..... 01.03.05, 09:38
      Czas stanął w miejscu
      Patrzysz i milczysz
      Wzrok Twój
      Pełen jest radości
      Słońce spojrzało w Twą twarz
      I tylko krew pulsuje
      Szumi w uszach
      Wiatr włosy rozwiewa
      Burza
      Grzmot
      Błyskawica
      A potem
      Tęcza
      Barwy cudne
      Zegar tykać zaczyna
      Słońce nieśmiało
      Wychyla swą twarz
      I uśmiech
      Nieśmiały
      Delikatny tak
      Jest
      Rozjaśnia Twoją twarz

      Namaluję Twoją duszę ... :-)
      • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 09:45
        Krokusy wyskakują z ziemi

        Jak wiolinowe nuty,

        A panny się chylą nad niemi

        I z nut układają bukiety.

        ( Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)
      • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 09:48
        Jesteś

        To ty jesteś w moim śnie
        Bzykamy się ostro
        Jak tygrysica jeździsz na mnie
        I tylko nasze oddechy
        Słychać w czworoboku naszych ścian
        Ja bzykam Ciebie
        Ty bzykasz mnie
        Czy lubisz to?
        Grom
        Błyskawica
        Tęcza
        I jeszcze jedno bzykanko
        Potem nasz uśmiech zwierzęcy
        I potem jeszcze jedno bzykanko
        • malinka48 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 09:54
          łłłłłłłłoooooooo matko z samego rana,taka mieszanina uczuć:))
          • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 09:56
            malinka48 napisała:

            > łłłłłłłłoooooooo matko z samego rana,taka mieszanina uczuć:))

            Ładne wierszyki prawda ?
            • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 09:59
              " Mały koncert skrzypcowy "
              --------------------------------
              Te okna oświetlone...Kto tam teraz mieszka?

              Te okna , pelargonie, mostek, mała rzeczka,

              stara studnia z Neptunem, jabłoń, zieleń, ścieżka – a gdzie to jest?

              Firanki wiatr kołysał, konwalią pachnący.

              W lichtarzu stała świeca. Słowik grał na skrzypcach.

              Dzwoniło ciężko srebro gwiazd w warkoczach nocy –

              a gdzie to jest?

              Niebieskim cyferblatem świecił z wieży zegar,

              po niebie zapóźniony wolno obłok płynął –

              a potem księżyc wschodził i okna otwierał –

              A gdzie to jest?

              W talerze cyrulika dął wiatr południowy,

              uliczką pies przechodził, niósł w zębach latarnię,

              bukiety, iskry, szepty spadały do wody –

              a gdzie to jest?

              Zaręczyny w altanie. Perła. Szmaragd. Rubin.

              „Ballady i romanse”. Imiona. Wiatr w polu.

              A księżyc, on do ucha mówił, mówił, mówił –

              A gdzie to jest?

              (Konstanty Ildefons Gałczyńsi)
              • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 10:07
                Wielki koncert na narządy.
                ---------------------------

                Ty i ja złączeni w świetle budzącego się miasta.
                Szum ulic i to piekielne różowe światło nad naszą dzielnicą
                Ty i ja , bzykanko i my.
                Jak wiosna budzi się w strumieniach
                Tak my budzimy się do ostatniego bzykanka przed świtem
                A potem ...
                Zwykła codzienność
                Zamknięta w ulicznych korkach
                I tylko to wspomnienie
                Zapach naszej nocy
                Myśl o bzykanku
                Pozostałość
                • malinka48 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 10:12
                  koncert na dwa świerszcze:)))))poprawił mi się humor,kochane świerszczyki:)))
      • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:04
        Witaj Ka:)))
        Romantycznie dzień zacząłeś...:))
        • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:11
          Meg a ja to może nie romantyczny ?
          • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:16
            Hmmm... raczej specyficzny;)
    • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:03
      To piękny portret Caruzzo...:))
      Od razu lepiej:)))
      • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:28
        Dzięki Meg........za slowa
        otuchy.....to pomaga snieg juz
        zaczyna topniec.;......;))))))
        • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:29
          Wszystko zależy od Ciebie
          ---------------------------
          "W twojej ręce jest świat. W twojej białej ręce.

          Gdy zechcesz, będzie jasny, genialny, gorący,

          Muzyczny, malarski, kwitnący, szumiący ...

          Nie będzie więcej zimy.

          Będzie primavera.

          Powiedz mu, niechaj żyje lub niechaj umiera.

          Powiedz. Powiedz prędzej."
          ------

          (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)
          • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:39
            Wszystko zależy od bzykanka
            ------------------------------
            W twej świadomości umieszczam myśl jedna o bzykanku, w bieli pościeli
            Gdy zechcesz , będę sztywny , pionowy, gorący,
            Dymiący, śmierdzący od potu, ruchomy, dymający
            Nie będzie więcej spokoju
            Będzie dmuchanko wyrwanko
            Będziesz krzyczec teraz , teraz, teraz....
            A po dmuchankach będziesz umierać....
            Powiedz - Chcesz jeszcze dmuchanka ?
            -----------------------------------
            autor: szybki_wytrysk
        • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:34
          U mnie sypie na całego, ale chociaż ciepło:)))
          Jak humorek?
          • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:39
            Sypiesz jak z rękawa:)))
            Lubię czytać...:))
            • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:41
              meg ju token tu mi ?
              • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:58
                Nie, nie...:DDD
                • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:07
                  No właśnie , czuję sie wyalienowany. To dlatego ,że jestem monotematyczny ?
                  • kaya_ja Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:08
                    bzykanie jest ważne ale czy myślisz o czymś jeszcze.....:)
                    • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:30
                      Kiedyś myślałem nad falsyfikowaniem współczesnych teorii fizycznych, ale Karl
                      Popper mi się przejadł i teraz myślę tylko o bzykaniu.
                      Szkoda czasu na inne sprawy.
                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:08
                    No... trochę jesteś...:DD
            • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:42
              Chcę Ci pomoc,cobys szybciej o stracie
              zapomniała...;)))))
              • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:47
                Dzięki Mistrzu!:))
                Gapowe się płaci, ot co!:))
                • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 11:50
                  Dla przyjaciół

                  Kiedy was nie ma to jakby nagle
                  Zabrakło w moim życiu muzyki
                  Kiedy Was nie ma to czas mnie straszy
                  Że przeminę, że będę chwilą
                  Kiedy was nie ma to jakby niebo
                  Miało się rozstać na zawsze ze słońcem
                  Kiedy Was nie ma dosyć mam wszystkiego
                  I pragnę stąd na zawsze odejść

                  Moi przyjaciele
                  Moi przyjaciele
                  Moi przyjaciele bądźcie zawsze ze mną

                  Moi przyjaciele
                  Moi przyjaciele
                  Z wami wiem, że wszystko mogę
                  Że wystarczy tylko chcieć

                  Jak mam wyśpiewać, jak mam dziękować
                  Jak wytłumaczyć, że bez was mnie nie ma
                  Przytulam do was moją miłość
                  I wdzięczność mą w modlitwę zamieniam

                  Milion aniołków narysuję
                  I wszystkie razem postrącam z nieba
                  Dom na górze wybuduję
                  I zagram klauna kiedy trzeba

                  Moi Przyjaciele

                  (Agata Budzyńska)
                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:11
                    Widzę, że dzisiaj w głowie masz wyłącznie... poezję;)))
                    • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:12
                      Nie wyłacznie poezję.......ale chcę Cię
                      trochę odciagnać od spraw przyziemnych..
                      zz jakim skutkiem tego nie wiem........;))))
                      --------
                      Wszystko zależy od Ciebie
                      ---------------------------
                      "W twojej ręce jest świat. W twojej białej ręce.

                      Gdy zechcesz, będzie jasny, genialny, gorący,

                      Muzyczny, malarski, kwitnący, szumiący ...

                      Nie będzie więcej zimy.

                      Będzie primavera.

                      Powiedz mu, niechaj żyje lub niechaj umiera.

                      Powiedz. Powiedz prędzej."
                      ------

                      (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)
                      • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:27
                        Udaje Ci się...:)))
                        • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 12:50
                          Marna to pociecha,przy dzisiejszej stracie....
                          ale zawsze....jakieś swiatełko w tunelu jest..;)))))))
                          • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:05
                            Teraz będę piła pyszną kawkę...:))
                            Masz coś słodkiego? Bo straciłam również świeżo upieczonego murzynka;)))
                            • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:17
                              A to Cię los podle doświadczył.......;))))
                              Ja podpieram się wypiekami domowymi.....ale
                              co do nazwy ich to nie jestem biegły....;))))))))
                              I smacznego.......DDDDDDD
                              • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:19
                                Późna Wiosna
                                Ze śpiewem na ustach biegła po rosie
                                Marzenia rzucając za siebie
                                Białe jej stopy na młodym wrzosie
                                Zbłąkany obłok na burzowym niebie.

                                Specjalnie dla niej wiatr śpiewa piosenkę
                                We włosy wplątał jej nuty
                                Promień słoneczny, chcąc musnąć powiekę
                                Siadł na jej rzęsach, na skróty.

                                Przed jej ustamu słodszymi od malin
                                Paź dworski z podziwem przyklęknął
                                I przed jej dłońmi o barwie konwalii
                                I przed włosami, co pachną maciejką.
                                --------
                                (Autor: Magdalena Płatek)
                              • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:22
                                W innych rzeczach jesteś biegły... np. w poezji;)))
                                • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:27
                                  Eee tam biegły........"tak nieraz sobie
                                  usiadę i kombinuję".....jak powiedziala kiedyś
                                  Genowefa Pigwa.......;)))
                                  Dzisiaj juz 1 marca.....dlaczego go nie
                                  poswięcić wyższym celom...np. własnie poezji..;DDDDD
                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:36
                                    Idąc za Twoim przykładem...:)))

                                    Tyś jest, jak dzień wiosenny z pogodą błękitną,
                                    I majowe w swej duszy nosisz poematy,
                                    Radością zasadzone myśli w tobie kwitną
                                    Ruchliwe, jak motyle, i wonne, jak kwiaty.
                                    Lubię wspominać twoje miłosne spojrzenia
                                    Zatulone w powiekach, jak stokrocie w trawie,
                                    I krągły smiech, co z warg ci zęby wypłomienia,
                                    Białe, jak miąższ jabłeczny, w czerwonej oprawie.
                                    Kiedyś potem - jesienią bez ciebie żałosną,
                                    Gdy smutek serce ścichłe napełni po brzegi,
                                    Niech mi się przyśnia twoje, w białych sukniach wiosno,
                                    Pocałunki słoneczne: twe maleńkie piegi.

                                    Wierzyński
                                    • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:42
                                      Jak na debiut to jestem zachwycony.......;)))))))
                                      • larix31 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 13:57
                                        Witajcie...cos mi sie z czcinka porobilo...
                                        • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 14:23
                                          cukrową?;)))

                                          Witaj Larix:))
                                      • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 14:15
                                        Hej Caruzzo bawidamku , słodki chłopaczku, a może tak coś sam zrymujesz ?
                                      • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 14:25
                                        Szkoda, że to nie moje, ale ja niestety rymować nie umię. Tylko proza...;)))
                                        • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 14:27
                                          No to napisz cos prozą .
                                          • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 14:31
                                            To nie jest dla wszystkich;))
                                            • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:38
                                              Będzie wiosna
                                              Poprzez śniegiem zasypane drogi, lasy, pola
                                              Przez połacie bielą martwe, nieczułe – z daleka
                                              Głos wiosny jak przez gęste mgły cichutko woła
                                              „Przyjdę tu na pewno lecz jeszcze poczekaj”
                                              Jak gwizd lokomotywy z oddali słyszany
                                              Co zwiastunem wytęsknionym jest czekania końca
                                              Na powrót z rozłąki osoby kochanej
                                              Tak dziś mnie ucieszył słaby promyk słońca..
                                              (Autor: yanzem)
                                              • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:40
                                                caruzzo bawidamku słodki chłopaku, skończ juz bo od tej słodyczy to sie chce
                                                wymiotować.
                                                • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:46
                                                  To wymiotuj sobie i szczytuj na swoim wątku...
                                                  po co tu sie męczysz...;))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:49
                                                    NO tak sobie wszedłem. A nie zauważyłes ,że też się przyczyniłem do rozwoju
                                                    tego wątku ? Napisałem trzy ładne wiersze o bzykanku.
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:52
                                                    Pewnie ze zauważyłem i przy okazji dzięki
                                                    za wkład dla rozwoju teg wątku..DDDDD
                                                    Ale nie rozumiem dlaczego na mnie
                                                    nalatujesz.....czy sympatia dla kobiet to
                                                    jakieś zboczenie?....bo nie za bardzo rozumiem
                                                    Twojego przesłania.....DDDDD
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:55
                                                    Nie broń Boże , nic do Ciebie nie mam . Tak troche przez chwilę mnie tu
                                                    zemdliło od słodkiego.
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 15:58
                                                    Sprobuj czymś przepić w wrócisz do normy.....
                                                    nie załamuj sie tak szybko....DDDDDDD
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:07
                                                    Eeee tam przepic . Wieczorem będę miał bzykanko. Od razu stanę na nogi.
                                                    Dosłownie i w przenośni.
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:09
                                                    Czy oprócz bzykania cos jeszcze
                                                    w zyciu robisz.))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:16
                                                    Caruzzo wiem , co masz na mysli. Tak jestem monotematyczny, ale powtórzę:
                                                    Kiedyś zajmowałem się dynamiką ośrodków ciągłych,
                                                    rozwijaniem równania Naviera-Stokesa, fizyką kwantową w rozumieniu mechaniki
                                                    prof. Gryzińskiego oraz sprawdzaniem tej teorii pod kątem kryterim falsyfikacji
                                                    Karla Poppera, ale wiesz co ? TO BYŁO NUDNE JAK CHOLERA!!!!
                                                    Teraz myślę tylko o bzykaniu.
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:20
                                                    Jasne....rozumiem Ciebie dokladnie..DDDDDD
                                                    Tyle zajeć naraz to CIe pewnie skutecznie
                                                    przemęczyło i zestresowało .....;)))))
                                                    A "szybki wytrysk" to tak dla żartów
                                                    sobie nadałes,czy to efekt przeszarżowania
                                                    w pracy?...)))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:23
                                                    To już różnie . Czaem moge dymac nawet cztery godziny, Ale jak laska się stara
                                                    to wystarczy kilka sekund. Ale nie bój żaby , potem bzykam do oporu.
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:26
                                                    Ja sie nie boję, nie zamierzam z Tobą
                                                    eksperymentowac.....;)))))
                                                    No coż moe Ci jedynie pożyczyć:
                                                    brzykaj dlugo i szczęsliwie..........;))))))))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:28
                                                    Danke
                                              • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:31
                                                Wiesz Mistrzu, w tym nawale pracy, fajnie jest dla oddechu Cię poczytać...:)))
                                                • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:31
                                                  Mnię ?
                                                • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:32
                                                  Ta proza nie jest akurat najlepsza....
                                                  ale na forum wachlarz spraw i problemów
                                                  jest szeroki.......;))))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:33
                                                    Ech to jednak nie mnię. Ja to na razie jestem miszczu.
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 16:38
                                                    Ja wciąż o poezji Caruzzo:)) Co wzrusza i rozmarza...:)))
                                                    A proza? Proza na tym wątku jest... prozaiczna;)))
                                                    Ale śmieszna nieco;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 08:01
                                                    Rozmowa bez słowa

                                                    Z tobą choćby pomilczeć
                                                    Jakże jest ciekawie
                                                    Gdy siedzisz cała piękna
                                                    Przy swej małej kawie

                                                    I podnosisz filiżankę
                                                    Nie nazbyt wysoko
                                                    Jakbyś chciała sprawdzić
                                                    Czy jest jeszcze po co

                                                    Włosy twe kochane
                                                    Oczy twe kawowe
                                                    Jakże cię podziwiam
                                                    W tej cichej rozmowie
                                                    --
                                                    (Adan Ziemianin)
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 08:41
                                                    Jak płomień, przylgnąć wzdłuż twojego ciała,
                                                    Dotknąć się ciepłej, woniejącej skóry,
                                                    W ramiona wpleść się i, jak oszalała
                                                    Burza, w pocałunków rzucić się wichury!

                                                    Całować szepty, i krzyk twój i śmiechy,
                                                    W krew twą się wessać i w świętym zachwycie
                                                    Upić się tymi grającymi echy,
                                                    Które wydziera os wieczności życie!

                                                    Wierzyński
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 08:43
                                                    Witam Meg......
                                                    Po takich zaklęciach to zima szans nie ma,
                                                    długo sie nie utrzyma.....cos się musi zmienić...;))
                                                    Pozdrawiam........
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 08:54
                                                    Siła poezji jest wielka...:)))
                                                    Mróz ucieka, lody puszczają, robi się ciepło i romantycznie, czasem
                                                    magicznie...;))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 08:59
                                                    Wiersz potęgą jest i basta....:)))
                                                    Bardzo percyzyjnie to ujęłaś i tak
                                                    z pewnoscią będzie....z faktami nie
                                                    dyskutuje się...;)))))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:05
                                                    A więc...

                                                    Usta twoje się snują, usta twe się wodzą,
                                                    Jak dwa ptaki różowe, po mnie lekko chodzą,
                                                    Jak dwa światła natchnione, oczu dotykają,
                                                    Usta twe mnie zabrały, usta twe mnie mają.

                                                    Jak wyznania wstydliwe, jak szepty szalone,
                                                    Powtarzam w ustach twoje usta niezliczone,
                                                    Od uśmiechu w kącikach do smaku języka -
                                                    Usta twoje całują i świat cały znika.

                                                    Wierzyński

                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:09
                                                    Jestem cały podziwu dla mistrza
                                                    Wierzyńskiego....powiem uczciwie
                                                    ze nie spotkałem sie z jego poezją..;))
                                                    A jest piekna i zapewne zapoznam
                                                    sie z nią niebawem...........:DDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:13
                                                    ...:))

                                                    Podściel twe pyszne, świetne ciało,
                                                    Nienapatrzone, niepojęte,
                                                    Pod naszą rozkosz oszalałą,
                                                    Misterie, cuda, orgie święte.

                                                    Upij się sobą, mną
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:17
                                                    A to jakaś eksplozja poezji dzisiaj.......
                                                    wiersz też piekny i powiedziałbym inpiru-
                                                    jący.....;)))))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:20
                                                    Ha! A tu trzeba w pracy siedzieć...:(
                                                    ;))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:23
                                                    Z tego samego powodu okręty niekiedy
                                                    zawijają do portu coby nawalnice
                                                    przeczekać........;)))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:26
                                                    A ludzie wypijają szklankę zimnej wody... zamiast;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:32
                                                    A słyszalem też o takiej "szkole"..ale
                                                    podchodze do tego ze sceptyzmem....;DDDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:35
                                                    Taaak, bo to co tłumione może porwać jak fala...;))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:37
                                                    Tak dokładnie.....taki mini efekt tsunami....
                                                    ale skutki i efekty moga być maxi......;))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:40
                                                    Strach się bać! Bać?;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:47
                                                    Strach przed nieznanym jest odruchem
                                                    naturalnym i nie powinno sie go wstydzić....
                                                    Ludzie ktorzy twierdzą,ze nikgy sie nie boją
                                                    poprostu nie mowia prawdy.....;))))
                                                    Moze zamieniłbym strach na niepokój przed
                                                    niewiadomą,to moze brzmi lepiej......;)))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:53
                                                    Wyczekiwanie zabarwione lekkim niepokojem...;)))
                                                    Rumieńce...;))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 10:09
                                                    jak przed maturą....lub pierwszym balem....
                                                    to ma swoje uroki..DDDDD
                                                    Sorki Pani...muszę sie chwilowo pozegnać....
                                                    mam sprawy do załatwienia tzw. nie cierpiace zwłoki,
                                                    odezwię się po południu.....
                                                    milego dnia.......:)))))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 10:13
                                                    Miłego załatwiania spraw:))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 11:33
                                                    Raczej pomyślnego..bedzie stosowniej...)))))
                                                    @
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 11:59
                                                    Pomyślnego...:)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 17:35
                                                    Poszło pomyslnnie, w miarę.....ale
                                                    ogólnie oki..........;)))))))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:27
                                                    Meg i Caruzzo , widzę ,że macie się ku sobie, tyle postów między soba
                                                    wymieniacie,że robicie za całe forum. Mam więc propozycję dla Was.
                                                    Przestańcie z tą grą wstępną, wymieńcie telefony i bzyknijcie się wreszcie, bo
                                                    człowiek nie nadąża czytać Waszych listów.
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:30
                                                    Witaj Kolego.......czytaj smiało...
                                                    miłej lektury Ci zycze i miłego dnia...;)))))
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:36
                                                    Dzięki bardzo. Trochę może poczytam.... chociaz najbardziej lubię czytac wyciąg
                                                    z mojego konta. Czasem coś przeczytam na bilboardach. Kiedyś było lepiej , bo
                                                    dawali więcej tekstów, teraz to tylko numer faksu i zdjęcia jakieś.
                                                    Byłem 10 lat temu w bibliotece, trafiłem przypadkiem , i wypożyczyłem książkę,
                                                    taką dużą gazetę, trochę mniejszą , ale grubszą. Nie pamiętam o czym była.
                                                    dziesięc lat to dużo, chyba pójdę tam znowu.
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:39
                                                    Ale po co? Szkoda czasu... lepiej pobzykaj;DDD
                                                  • szybki_wytrysk Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:48
                                                    Meg i o to chodzi :))))) Zaczęłas czuć klimaty !
                                                    Jedna nawrócona.
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 09:55
                                                    Może nie nawrócona...?;)))
                                                  • larix31 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 12:14
                                                    Witaj Meg. Nie wiesz co tam u Samowolnego?...
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 02.03.05, 12:18
                                                    Witaj:)
                                                    Niestety nie wiem...
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 07:54
                                                    Heja...witam ..........
                                                    I znowu dzisiaj piękny,słoneczko wysoko....
                                                    Pozrawiam i milego dnia........:)))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 08:26
                                                    Oj Caruzzo, u Ciebie słoneczko, a u mnie zimno okrutnie!:(
                                                    Rozgrzewam się gorącą herbatą, ale nie pomaga...
                                                    Poratujesz?;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 08:29
                                                    Pewnie,ze tak.......ale u mnie
                                                    tez minus 10 Z tym ze sloneczko swieci.DDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 08:38
                                                    A u mnie wiatr, a wiatr i mróz... szkoda gadać;)))
                                                    Gdzie ta wiosna??????????
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 08:46
                                                    Wszystko w swoim czasie...zobacz, jak
                                                    wydłużył się juz dzień....ptaszki juz figlują
                                                    ...nie jest tak źle.....:)))))
                                                    A dzisiaj jak u Ciebie jest jeszcze wiatr to
                                                    rzeczywiscie nieciekawie.....ale przypomnij sobie
                                                    Mickwiewicza ...."Młodości...." i jakos wytrzymasz....;))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 08:51
                                                    Tak, jasne;)))

                                                    No dobrze, na bok smutki i smuteczki, uśmiechnij się meg i przestań
                                                    marudzić!;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 08:54
                                                    Myslę,ze tak z pogodą moze być do niedzieli,
                                                    potem powinno się jakos wyjasniac oczywiscie na
                                                    lepsze....ale mysl pozytywnie,to dobrze poprawia
                                                    krążenie.DDDDDDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 09:13
                                                    Staram się, staram... ale paluszki mam zimne i opornie mi to pozytywne myślenie
                                                    dzisiaj przychodzi;))
                                                    @...
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 10:08
                                                    A to rękawiczki i jednym paluszkiem polecam...
                                                    wtedy w łapki cieplej..DDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 10:13
                                                    Nie umiem jednym, piszę dziesięcioma:)))
                                                    Ale rękawiczki to zaraz założę!;))

                                                    Ooo, podobno już jest pięknie i u mnie:))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 10:18
                                                    Mnie jakoś pisanie na tzw.wiecej paluszków
                                                    nie za bardfzo wychodzi....stukam pojedynczymi
                                                    ale nienajgorzej mi idzie........;DDDDD
                                                    A Ty w pracy masz tak chłodno,ze paluszki Ci
                                                    marzną?..DDDDDDDDD
                                                    @
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 10:46
                                                    Rano mi zmarzły i nijak ich rozgrzać nie mogę:DD
                                                    Muszę na razie zniknąć:)))
                                                    Ale ja tu jeszcze wrócę!;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 10:48
                                                    Biegaj,biegaj.. będzie Ci cieplej....DDDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 12:58
                                                    Teraz to mi jest naprawdę ciepło! Aż za:DDD
                                                    Jak obiecałam tak wróciłam.;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 13:02
                                                    Wiem, słowna Jesteś.....a ciepło
                                                    ożywia......dobre odczucie........;)))))
                                                    A nie widziłaś gdzieś na dworze tzw.
                                                    przysłowiowej "pierwszej jaskółki"......;DDDDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 13:10
                                                    Nie... ale widziałam przysłowiowego "pierwszego pączka" i... zjadłam go!:DDD
                                                    Nie mogłam sie oprzeć...
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 13:13
                                                    To tylko smaczego mogę zyczyć.....;DDDD
                                                    A tak a propos....to wszystko co pierwsze
                                                    jest piękne....i paczek też........;DDDDD
                                                    Sory....biorę tzw. przerwę statusową na pewien
                                                    czas......;))))))))
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 13:46
                                                    Muszę zajrzeć w ten statut...;DDD
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 03.03.05, 15:43
                                                    Oj Meg....wyraźnie napisałem "STATUSOWĄ"
                                                    i przerwa związana i spowodawa została statusem
                                                    powiedzmy rodzinnym a co za tym idzie pewnymi
                                                    obowiązkami....:;DDDDDD
                                                    Statutów staram się unikać...przestało mnie to
                                                    bawic.;DDDDDDDDD
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet.....mufka...... 05.03.05, 08:29
                                                    Mufka

                                                    Dłoń z mufki zimy wyjęła
                                                    Twarz wystawiła do słońca
                                                    W życie się moje wśliznęła
                                                    Wiosną pięknie pachnąca

                                                    Delikatnymi przeszła kroczkami
                                                    Przez duszy zawiłości
                                                    I wystukała obcasami
                                                    Radosny rytm nowej miłości
                                                    (Autor -Ryszard)
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet.....mufka...... 05.03.05, 09:00
                                                    Oj, Caruzzo, niepoprawny jesteś!;))
                                                    Sobota rano, zamiast zamieścić jakiś tekst mobilizujący, to Ty robisz wszystko,
                                                    żeby rozmarzać...;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet.....mufka...... 05.03.05, 09:38
                                                    O to własnie chodzi Pani...byłem na dworze....
                                                    jest kilka stopni minus....;DDDDDDD
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 10:10
                                                    Dziękuję

                                                    Dziękuję za Twój uśmiech,
                                                    otwarte okno Twego istnienia.
                                                    Dziękuję za Twoje spojrzenie,
                                                    zwierciadło Twej uczciwości.
                                                    Dziękuję za Twoje łzy,
                                                    które są znakiem,
                                                    że dzielisz radość lub smutek.
                                                    Dziękuję za Twoją rękę
                                                    zawsze wyciągniętą,
                                                    aby dać lub otrzymać.
                                                    Dziękuję za Twoje objęcie,
                                                    które jest szczerą gościną
                                                    Twojego serca.
                                                    Dziękuję za Twoje słowo,
                                                    wyraz tego, co kochasz
                                                    i w czym pokładasz nadzieję.
                                                    Dziękuję, że jesteś.

                                                    Helena Oshiro
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 10:34
                                                    Ależ proszę...;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 10:47
                                                    Oj figle z rana Waćpanny się trzymają..:))))
                                                    @x3
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 11:00
                                                    Dziękuję:)))
                                                    Od razu milszy dzień:))
                                                    Jesteś słowny Mistrzu...
                                                    i mistrzowski w słowie;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 11:20
                                                    Dzięki......ale nawałnica trwa....
                                                    proszę wykazywać czujność.......;DDDDDDDDDD
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 13:08
                                                    Niemożliwy jesteś Mistrzu Caruzzo!:DDD
                                                    A co jak się przyzwyczaję?;)))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 13:11
                                                    Po to czlowiek otrzymał tzw. wolna wolę
                                                    aby mogł robić wybory i nie przyzwyczjac
                                                    się..........;)))))))
                                                    Ale nie moge zagwarantowac ze to juz koniec....DDDDDD
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 13:13
                                                    Najgorzsze, ze najlepszą stronę dot.
                                                    tych zagadnien zlikwidowano......duza
                                                    to strata.;(((((((
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 13:29
                                                    Rozwieję Twoje obawy... nie uzależnię się;)))
                                                    No... może ociupinkę;DDD
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 13:31
                                                    Dlaczego to od razu traktowac w kategorii
                                                    uzaleznienia.....a nie mozna określic
                                                    całkiem znosny nawyk, chwilowy kaprys...
                                                    cyz miła zachcianka...tyle jest łagodniejszych
                                                    okresleń...DDDDDDD
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 13:38
                                                    Coby nie zapomniec.....;)))))
                                                    @
                                                  • meg25 Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 18:37
                                                    Te ostatnie to moje ukochane...:))
                                                  • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 05.03.05, 19:38
                                                    Nie wiem jak to wytłumaczyć, moze
                                                    intuicją...;)))))))))
    • larix31 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 14:01
      Skąd znasz poezję Ziemianina?
      • malinka48 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 19:07
        www.ziemianin.art.pl
        • caruzzo Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 19:09
          Witaj Malinka.....o tak poźnej porze
          jeszcze działasz....)))))
          • malinka48 Re: Wiosenny portet..... 01.03.05, 19:59
            Witaj:))Jestem teraz w domu:))i gadałam z corką:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka