06.03.05, 14:09
"Umiłowanie"
O, jakże do tego przywyknę,
O, jakże z tym się oswoję,
Jak cię ogarnę przeniknę,
Umiłowanie moje.

Jakie ci zerwę liście,
Jakim osypię pąkowiem,
Co ci, jedyna, na przyjście
Twoje najdroższe opowiem.

Jak ci się oddam cały,
Co z siebie całego powierzę,
W mym szczęściu, w mym lęku nieśmiały,
Dawno do ciebie należę.

I tylko przywyknąć nie umiem
I tylko jeszcze się boję,
Jak cię ogarnę, zrozumiem,
Umiłowanie moje.

Uwielbiasz Wierzynskiego...
a ja uwielbiam Ciebie:-)
Obserwuj wątek
    • meg25 Re: Meg... 06.03.05, 15:03
      Uwielbiam Wierzyńskiego...
      I nie uwielbiam Ciebie;)))
      • kocurbury1 Re: Meg... 06.03.05, 15:55
        Nie badz Meg taka okrutna;-)
        Nie musisz mnie uwielbiac, ale moze mozesz mnie pokochac?;-)
        • kocurbury1 Re: Meg... 06.03.05, 15:57
          chociaz, jak Ty to mowisz, ciut ciut?;-))
          • kocurbury1 Re: Meg... 07.03.05, 07:17
            Dzien Dobry Meg....:-))
            Wstalas juz moja Cudna?
            Chcialbym zaparzyc Ci kawy i... byc filizanka;-)
            • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 08:17
              Witaj:))
              Proponuję baaardzo zimny prysznic, albo szklankę wody z lodem... na głowę;))
              • kocurbury Re: Meg... 07.03.05, 09:20
                Dla Ciebie to ja moge
                i zimny prysznic i lod na glowe;-)

                I tak nie pomoze;-)
              • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 09:30
                Alergiczko, witaj w klubie;))
                I jak spotkanie z rzeką albo parkiem? Wyszło na dobre?
                • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 09:42
                  Witaj Malinko!!!:)))

                  W parku było cudownie...
                  Cisza, spokój, pełno śniegu...
                  Chyba tego potrzebowałam:))
                  Nie chyba, napewno!:D
                  Zajrzałam też do naszych listów i...
                  odnalazłam siebie;))
                  Jest w porządku:)
                  Dziękuję...
                  • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 10:01
                    Sprawiasz mi radość takimi wiadomościami:))

                    "Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
                    Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy..."
                    • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 10:08
                      Nadzieja to plan
                      on ziści się nam
                      przydarzy się na pewno się zdarzy
                      więc uwierz za dwóch
                      ty i twój duch
                      z nadzieją wam będzie do twarzy
                      więc uwierz za dwóch
                      ty i twój duch
                      z nadzieją jest bardziej do twarzy

                      jutro możemy być szczęśliwi
                      jutro możemy tacy być
                      jutro by mogło być w tej chwili
                      gdyby w ogóle mogło być

                      oto jest czas
                      on zmienić ma nas
                      to czas który ma nas zmienić
                      nim zgadniesz jak
                      przeoczysz znak
                      ten znak co jest źródłem nadziei
                      nim zgadniesz jak
                      przeoczysz znak
                      ten znak co jest źródłem nadziei

                      jutro możemy być. . . itd.

                      niech wiara się tli
                      dodając ci sił
                      by na nic nie było za późno
                      lecz traci swój sens
                      gdy głupi masz cel
                      i góry przenosisz na próżno
                      lecz traci swój sens
                      gdy głupi masz cel
                      i góry przenosisz na próżno

                      jutro możemy być. . . itd.

                      :)))
                      • kocurbury Re: Meg... 20.03.05, 18:59
                        jutro możemy być szczęśliwi
                        jutro możemy tacy być
                        jutro by mogło być w tej chwili
                        gdyby w ogóle mogło być

                        No wlasnie Meg... dlaczego tak uparcie odmawiasz tego jutra?:-))
                        • meg25 Re: Meg... 20.03.05, 19:21
                          Gdyby w ogóle mogło być...

                          Ani moje dziś, ani moje jutro nie należy do Ciebie Kocurkubury:DDD
                          A gdzie zgubiłeś jedynkę?;)
                          • kocurbury Re: Meg... 20.03.05, 19:30
                            Wyobraz sobie, ze przypomnialem sobie haslo,
                            nie wiem jak moglem zapomniec...
                            To moze pojutrze?;-))
                            Poczekam...:-)
                            • meg25 Re: Meg... 20.03.05, 19:36
                              Zatem czekaj uparciuchu!;))
                              Pa, pa...
                              • kocurbury Re: Meg... 20.03.05, 19:39
                                No nie uciekaj Meg...
                                I sprawdz@
    • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 10:26
      Meg, a gdzie podziewa się druga "winna" w sprawie wiosny?
      Niedawno ubrałyście Wiosnę w okropne gacie-barchany z golfem i teraz wstydzi
      sie wyjść na świat;)
      • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 10:35
        Nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina;)))
        • konrado80 Re: Meg... 07.03.05, 10:38
          dziendoberek ;))
          co slychac? jak minal likend? ;)
          widze ze adoratora siakiegos masz :)))))
          • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 10:47
            Witaj!:)))
            A było kino, park, pogaduchy...:))
            Jednym słowem weekend jak co dzień;))

            A trafił się jak ślepej kurze ziarno;DDD
            • konrado80 Re: Meg... 07.03.05, 10:54
              ale przynajmniej nie nudzi Ci sie :PP))))
              ja wlasnie po pracy, wiec wypoczywam sobie :))
              bo weekend praktycznie w pracy

              mozna wiedziec na czym bylas w kinie???
              • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 11:04
                Ja na nudę nie narzekam Konrado, czasem nawet chciałabym się trochę
                ponudzić...;)))
                Weekend w pracy znowu? Biedaku...;))

                Byłam na "Za wszelką cenę"
                • konrado80 Re: Meg... 07.03.05, 11:15
                  z ta nuda zartowalem :))
                  ja mam jej czasem za duzo

                  za tydzien tylko niedziela w pracy :))

                  tego filmu jeszcze nie ogladalem
                  ostatnio bylem na
                  "Po zachodzi slonca" - bardzo fajny ;))
                  "Poznaj moich rodzicow" - tez fajny ;))
                  • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 11:29
                    Za wszelką cenę trudno nazwać filmem fajnym. Jest pełen emocji, świetnie
                    zagrany, sceneria tylko mało romantyczna. Koniec ogląda się ze ściśniętym
                    gardłem...
                    Wart obejrzenia... moim zdaniem:))
                    • konrado80 Re: Meg... 07.03.05, 11:38
                      to go sciagne i ogladne se :))
                      spokojnej pracy ;)
                      pozniej sie odezwe ;)
        • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 10:50
          Ha, tak najprościej! nasza wina - mówić i problem z głowy:)
          Gadaj mi tu zaraz co konkretnego masz zamiar zrobić dla naprawy sytuacji;))
          • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 10:58
            Może jakąś kieckę z luksusowego butiku?;)))
            • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 11:09
              Jeśli chcesz wydać masę kasy, to proszę bardzo, niech będzie z luksusowego:)
              Byleby znikły te barchany:)
              • meg25 Re: Meg... 07.03.05, 11:11
                Nie chcem, ale muszem...;)))
                • szybki_wytrysk Re: Meg... 07.03.05, 11:32
                  Och , co widzę !!! Jakiś trójkącik ?;)
                  Przepraszam i wypadam , już się nie wcinam....
                  • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 11:33
                    Jaki trójkącik? Toż to kółeczko, gołym okiem widać, że kółeczko:)
                    • szybki_wytrysk Re: Meg... 07.03.05, 11:35
                      No fakt.
                      A swoją drogą , kółeczko , to moja obsesja seksualna.
                      Dziewczynki z wypiętymi tyłeczkami ustawione w kółeczko, ja wśrodku. ....
                      A one robią zakłady , gdzie będzie koniec bzykanka.
                • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 11:46
                  Meg, u mnie już widać efekty Twoich działań:)
      • samowolny Re: Meg... 07.03.05, 11:42
        m_alina napisała:

        > Niedawno ubrałyście Wiosnę w okropne gacie-barchany z golfem i teraz wstydzi
        > sie wyjść na świat;)

        jeśli o mnie chodzi bo wiosna moze przyjść nawet bez.. co sie ma stresować:))
        • m_alina Re: Meg... 07.03.05, 12:19
          Hej:))
          Samowolny, kiedy u mnie spadnie pół metra śniegu, to mówi się niemal o klęsce
          żywiołowej. Kiedy u Ciebie spadnie 2 metry śniegu, to mówi się, że są dobre
          warunki narciarskie:)
          • samowolny Re: Meg... 07.03.05, 12:27
            m_alinko ja do gór mam ok 1h jazdy i te 2 metry śniegu dla mnie jak spadnie
            przed moim domem tez jest problemem:))) ga to jestem taki góral..nizinny:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka