Dodaj do ulubionych

Nazywam sie...

IP: *.27-151.libero.it 18.03.05, 20:41
Nazywam sie piatek i nie wspozyje z niedziela, raczej z kacem sobotnim. Mijam
sie z prawda, prawie frazesy i zmierzam do celu...
A kiedy juz cel osiagne, mizdrze sie jak zle umalowana prostytutka, jak kukla
na wedzidle, jak perforacja inteligencji.
Obserwuj wątek
    • Gość: delusa Re: Nazywam sie... IP: *.27-151.libero.it 18.03.05, 22:34
      Kameo-leonie, brakuje mi Twej frazy...
      Staram sie zrozumiec innych, te ich pustke emocjonalna, banalna, napisana na
      drzwach toalety jak manifest 22 lipca, jak igle z nitka do przyszywania guzika.
      Tak, wiem, przepraszam, ze rozpraszam, ze uciekam, ze zwlekam, ze mnie nie ma,
      ze sie chybocze na lodeczce ocalenia.
      Nie wart jestem poszukiwan, znikam ma dluzej...
      • kamea5 Re: Nazywam sie... 18.03.05, 23:05
        znowu chowasz głowe w piasek...nie moge tam dotrzec:)
        co ja moge..NIC
        wybory,rozterki,nabici w butelki...carpe diem:)
        • Gość: delusa Re: Nazywam sie... IP: *.27-151.libero.it 18.03.05, 23:19
          Kameo, szczerze, poszukaj innej linii ocalenia, ockniecia, zauroczenia...
          Masz racje, jestem strusiem, Panem Piotrusiem, dzieciakiem, co porwal sie na
          ksiezyc (bez tego drugiego ;).
          Moge Ci dac tylko chwile zapisana w wersach, malo uzywane podniebienie
          westchnien, jezyk swawolny i samowolny.
          "Noc sie krotka zdawala,
          Zegnamy sie ze switaniem,
          Milosc sen nam zabrala
          MIlosc zyje niespaniem."
          • Gość: delusa Re: Nazywam sie... IP: *.27-151.libero.it 18.03.05, 23:35
            "Smutno i lekko mi; tesknoto ma
            Swietlana jest i Ciebie jednej pelna."
            • kamea5 Re: Nazywam sie... 18.03.05, 23:49
              to pisz kiedy chcesz i jak chcesz...moze czasem bede mogła zatopic sie w Twoim
              swiecie,ktory intryguje mnie...a z drigiej strony boje sie a czego ,nie wiem:)
            • Gość: delusa podtekst IP: *.27-151.libero.it 18.03.05, 23:57
              "Jest tylko Beatrycze. I wlasnie jej nie ma." (Lechon)
              Rozumiem, ze ziemia jest mala kulka zwrocona sloncu, a Ty mnie nienawidzisz,
              jak ksiezyc scielacy sie ku nowiu...
              Kameo, juz Ci nie bede "woda w lata skwarze, i rekawica w zimie." Tak bedzie
              lepiej, ulotnic sie, nim bede mial powody, by wracac, by moc zacytowac Asnyka:
              "Nic nas z soba nie laczylo
              procz wiosennych marzen zdradnych."
              A jakos mi zal...opuszczac Cie.
              Rozumiem.
              "To juz nie skrycie w zylach tlace sie pozary:
              To sama wsciekla Wenus u gardla ofiary!"

              Zycze Ci krokow nierozwaznych, serca drgniec, powiek uspokojen i jedynej drogi
              wplaw przez MOJE ukochane jezioro na Mazurach. :)
              • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 00:04
                dlaczego tak jest???
                przed czym sie bronisz..po co???
                znowu same znaki zapytania...siedzisz gleboko,mysle o Tobie...mimo ze
                nie "istniejesz"w rozsadku wymiarze...
                • Gość: delusa Re: podtekst IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 00:13
                  Isnieje w Twojej wyobrazni..
                  A uciekam, zanim zamienisz mnie w potwora rozczarowan.
                  "niech cie dobre bogi!
                  Niech cie dobre wiatry!
                  I obloki biale, dobre!
                  Wszystko dobre, biale, modre!
                  Na krawedzi ja tu stoje,
                  Gdy porusze sie, to po mnie." (E.Stachura)
                  Kameo, zadaj mi proste pytanie, dostaniesz prosta odpowiedz, bez ozdobnikow,
                  przyrzekam.
                  • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 00:20
                    proste i banalne..czy jestes mezczyzna?
                    • Gość: delusa Re: podtekst IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 00:30
                      nie.
                      • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 00:36
                        ale czasem zaminiasz sie...:)
                        taka krotka odpowiedz...
                        kolej na Ciebie...jedno pytanie...
                        • Gość: delusa Re: podtekst IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 00:39
                          Jestem zmienna jak wiatr, co wiosne nosi w bukiecie kaczencow...
                          Lubisz tlum?
                          • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 00:40
                            nie
                            • Gość: delusa Re: podtekst IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 00:48
                              "Wiem
                              Ze ty juz
                              Nie chcesz mnie

                              A jednak wciaz
                              Nie ruszam stad
                              Bo moze sie stanie raz jeden cud
                              I przyjdziesz dotkniesz mnie
                              I powiesz
                              Zostan tu (...)"

                              Ja gubie sie w tlumie...
                              Twoja kolej na pytanie.
                              • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 00:52
                                to nie tak...jestes tu i bedziesz,stane za plecami i pilnowac bede...a
                                dzisiaj ...baju,baju
                            • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 00:50
                              deluso,umykam...bede czuwac,nie zamykaj sie w pancerzu ,zawsze bede obok:)
                              a dzisiaj juz sen zamyka me powieki...dobranoc,musne Cie delikatnie ...
                              • Gość: delusa Re: podtekst IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 00:59
                                Odpowiem Ci slowami pewnego poety:
                                "Jestem zaspokojony - widze, tancze, smieje sie, spiewam;
                                Kiedy czula i kochajaca towarzyszka loza spi cala noc przy moim boku, a nad
                                ranem odchodzi dyskretnie..."
                                Szkoda snic w prawdy noc, ale...
                                Szkoda prawdy, gdy noc sni...

                                Dobranoc. Dlugo mnie tu nie bedzie, kiedys wroce....
                                • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 01:05
                                  dotykam Twojej powieki..spokojnej nocy:)
                                  wiedziałam ze to zrobisz...ale coz...
                                  • Gość: delusa Re: podtekst IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 01:08
                                    Co zrobie?
                                    Moje rzesy laskocza Twoje policzki...
                                    Nieobliczalne jestesmy...
                                    • kamea5 Re: podtekst 19.03.05, 01:10
                                      znowu uciekniesz:)
                                      jedna opadła ...zgadnij na ktory??..a wtedy spełni sie Twoje zyczenie:)
                              • firenziano gdy widze te delikatna milosc 19.03.05, 01:04
                                Lilii do Afrodyty, to scina mnie to z nog...
                                chcialbym ukochac Was obie...
                                jak szkoda, ze kobiety nie lubia Trojkatow.
                                • kamea5 Re: gdy widze te delikatna milosc 19.03.05, 01:06
                                  tłok..nie jest wsakzany,moj drogi...kosmito;)
                                  • firenziano Re: gdy widze te delikatna milosc 19.03.05, 01:11
                                    z Toba o tym tloku to chyba moglym porozmawiac...
                                    i upchnac jeszcze - co nie co...

                                    Ale deluse, to ten nadmiar przestrzeni i pustka Universum wyraznie gubi...
                                    dziewcze tak plynie, ze niedlugo przeplynie chyba przez durszlak...

                                    dobranoc.
                                    • Gość: delusa aluzja do... IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 01:23
                                      Skoro jestes takim znawca durszlakow, wiesz pewnie, ile trzeba czasu na
                                      ugotowanie spaghetti Barilla n.5. i...
                                      zostaje jeszcze przykra czynnosc nawiniecia ich na uszy :)

                                      "gdzie indziej szewc zazdrosci szewcowi, a malarz malarzowi. U nas szewc
                                      zazdrosci malarzowi."
                                  • Gość: delusa Re: gdy widze te delikatna milosc IP: *.27-151.libero.it 19.03.05, 01:13
                                    "Osaczaja mnie ciekawscy, probuja przylapac na klamstwie:
                                    z kim sie spotykam, wplyw jaki wywarly na mnie dziecinstwo i zamieszkiwana
                                    dzielnica, miasto czy kraj(...)
                                    Co jadam, jak sie ubieram, z kim przestaje, poglady, wizyty, zobowiazania,
                                    rzeczywista lub urojona obojetnosc osoby, ktora kocham, mezczyzny czy kobiety
                                    (...)"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka