Dodaj do ulubionych

Droga którą idę.

15.04.05, 18:29
"Na drodze życia spotykamy trzy główne przeszkody: własne winy,
cudzy egoizm i złośliwe przypadki"

Feliks Chwalibóg
Obserwuj wątek
    • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 18:39
      Witaj caruzzo!
      Widzę, że lubisz podróże i w czasie i w przestrzenia.
      I ciągle te nowe drogi, scieżki jeszcze nie chodzone, na których przeszkody
      znane i nieznane. I te przypadki: np. złośliwość rzeczy martwych!


      --
      jest wiele dróg...
      • caruzzo Re: Droga którą idę. 15.04.05, 18:48
        Witam.....no niestety to jest skondensowane
        "samo zycie".....oprócz torche przyjemnosci
        jest i mnóstwo róznych przeciwnosci,kłopotów
        ale nie ma wyjscia,trzeba brnąć do przodu..
        poszukiwać najelepszych rozwiazań.......;DDDDDDD
        • Gość: Życie Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:15
          Dobrze gdy jest urozmaicona.
          Raz szeroka, płaska, wygodna do spacerów i do odpoczynku, do przemyśleń,
          a innym razem stroma, wąska, śliska i niebezpieczna, ale nie prowadząca
          do przepaści tylko do pięknej ukwieconej polany.
          • caruzzo Re: Droga którą idę. 15.04.05, 19:23
            Oczywiście,ze najbardziej odpowiednia droga
            to prowadząca na polany czy kwitnace łąki..
            przepaści przezornie omijam.....jeszcze mam
            kilka spraw do załatwienia.........DDDDDDDd
            • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 19:57
              Polany i kwitnące łąki, lazurowe niebo, ptaki...ciche zakątki - kto by nie
              chciał!
              Staramy sie prawie wszyscy, przejść wszystkie scieżki bez narażania sie na
              niepowodzenia,a nie dokonując właściwych wyborów...
              Męczy tłum ogromny i w tym ogromie my: miłośnicy złudnych świata wartości,
              zachłanni, rzucamy sie na jakieś marne świecidełka, sądząc, że są diamentami!
              Ale jednak nas to nie zraża! Pędzimy dalej, przed siebie, gdzieś na manowce nas
              wiedzie - a tak chcemy na prosta drogę!
              --
              jest wiele dróg, wybór nalezy do ciebie!
              • Gość: exman Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:43
                jak miło was poczytać przed snem....
                • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 23:48
                  miło niemilo, poczytac mozna ;)
                  przed drogą do snu!
                  • kwasna_cytryna Re: Droga którą idę. 16.04.05, 08:28
                    Droga, którą idę, jest jak pierwszy własny wiersz.
                    Uczę się dopiero widzieć świat, jaki jest.
                    Uczę się dopiero świata, jaki jest.
                    Droga, którą idę, biegnie śladem ludzkich spraw.
                    Szukam swego czasu, jasnych słów, prostych prawd.
                    Szukam swego czasu, jasnych słów i prawd.
                    Już tyle słońc wzeszło tylko jeden raz.
                    Już z tylu stron zapłonęły ognie gwiazd.
                    Już tyle miejsc zapomnienia pokrył kurz.
                    Wiem, co to jest, lecz się nie zatrzymam już.
                    Droga, którą idę, czasem błądzi w pełni dnia.
                    Kocham, pragnę, tracę, chwytam dzień, póki trwa.
                    Kocham, pragnę, tracę, chwytam dzień, gdy trwa.
                    [-murmurando-]
                    Już tyle słońc wzeszło tylko jeden raz.
                    Już z tylu stron zapłonęły ognie gwiazd.
                    Już tyle miejsc zapomnienia pokrył kurz.
                    Wiem, co to jest, lecz się nie zatrzymam już.
                    Droga, którą idę, nie wybiera łatwych lat.
                    W czasie, który minie, odbić chcę własny ślad.
                    W czasie, który minie, swój odbiję ślad.
                    • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 09:49
                      witaj Pani...........
                      ooo widzę ze Czerwone Gitary tez lubisz.......;DDDDD
                      to miłe........DDDDdd
                      • kwasna_cytryna Re: Droga którą idę. 16.04.05, 14:13
                        Czerwone Gitary lubię zawsze i wszędzie :)))
                        • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 14:27
                          Więc proponuję.....'nie zadzieraj nosa..."..DDDDDDDD
                          • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:26
                            i nie rób głupiej miny, nie udawaj Greka...ale się nie zmieniaj/to ode mnie/
                            juz za parę minut bedziesz przyjacielem...
                            • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 15:32
                              tak......jest w oczach Twych kolor nieba
                              z moich stron.......DDDDDD
                              też ładna piosenka.....
                              • serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. 16.04.05, 15:39
                                nie bąź taki szybki bil, wstrzymaj sie przez kilka chwil...
                          • kwasna_cytryna Re: Droga którą idę. 16.04.05, 17:07
                            a co ?? 10 w skali Beauforta ??? :PPP
                            • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 17:17
                              bosman nie dawał łajbie żadnych szans...a tak mu zależało na dotarciu do portu!
                              • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 18:32
                                Stary bosman....zahartowany w bojach...
                                poradzi sobie.........;DDDD
                                • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 18:37
                                  bosman miał hart ducha, pomocników do pomocy 4-ch, a łajba nazywała sie
                                  Albatros! stara doobra łajba.. w każdym porcie zacumowana, cierpliwa gotowa do
                                  drogi..
                                  • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 18:39
                                    A siedem dziewcząt z Albatrosa, to gdzie?.....
                                • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 18:39
                                  odplynęli chłopcy nagle, wiatr rozwiewał białe żagle..
                                  jeszcze się żagiel bieli... chłopcy ktorzy odpłyneli..
                                  bo meska rzecz być z kobietą, a kobieca - wiernie czekac...
                                  • serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. 16.04.05, 18:42
                                    siedem dziewcząt było... ale..tylko jedna się została wierna!
                                    • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 18:44
                                      I to jest najważniejsze...
                                      nie ilość ale jakosć.....DDDd
                                  • serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. 16.04.05, 18:43
                                    placze teraz złotowłosa: Nie ma chłopców z Albatrosa! - z Albatrosa, bo tak
                                    statek ich sie zwał!!!!
                                    • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 18:53
                                      .. a bosman tylko zapiąl płaszcz i krzyknął: Ech, Do czorta!.. siedem dziewcząt
                                      z Albatrosu , tyś jedyna!!!!
                                      • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 18:55
                                        To był chłop naprawdę rozgarnięty..;DDDDDD
                                        • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 19:02
                                          a przecież wiedział, że kaśka miala fajny biust, a goska ... to co lubil...
                                          ale jednak wybral drogę do złotowłosej...i tą drogą szedł...
                                          mowiąc do siebie: 'WRÓĆĘ DO CIEBIE Z NAJDALSZEJ PODRÓZY..."

                                          --PA ! CARUZZO, ZYCZĘ MILEGO WIECZORA!/to ode mnie Sp
                                          • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 19:07
                                            Powrócisz tu.......i słusznie.........;DDDDDDD
                                            ------
                                            dzieki za zyczenia i wzajemnie wszystkiego dobrego
                                            sp. ode mnie....DDDDDDD
    • Gość: viola212 Re: Droga którą idę. IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 16.04.05, 10:10
      "Rano proszę fiołkowego,
      Z małym uszkiem,
      Łyczka kawy.
      Tylko z nim
      Dzień każdy witam
      Z nim jest milszy
      I ciekawy.
      Nie mów, proszę,
      Że nie lubisz,
      Bo nie o nią
      Przecież chodzi
      Tylko o to
      Mój Kochany,
      Że mi nie ma
      Kto posłodzić."
      • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 10:54
        Jak długo pisana mi jeszcze włóczęga?
        Ech, gwiazdo-ogniku ty błędny mych dni!
        Spraw, by skończyła sie wreszcie ta męka.
        I zapędź, do czułych zakulaj mnie drzwi!
        Lecz gdzie jest ten dom, jak tam idzie sie don?
        Gdzie jest ta stanica, gdzie progi te sa?
        Tam most jest na rzece, za rzeką jest sad;
        Tam próżnia sie konczy, zaczyna sie świat.
        Lecz gdzie jest rzeka ta, rzucony jest most?
        Gdzie sad ten jest biały, jabłonki gdzie są?
        Na drzewach owoce i strąca je wiatr,
        Do kosza je zbiera ta ręka jak kwiat.
        Te strony gdzieś są, przedzieram się wciąż.
        Zbierają się ptaki, ruszają na szlak.
        Juz lecą, wprost lecą, nie błądzą jak ja.
        Jak długo pisana mi jeszcze włóczęga?
        Ech, gwiazdo - ogniku ty błędny mych dni!
      • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 13:08
        A ile kosteczek Pani sobie zyczy.;DDDDDD
        • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 13:22
          na poboczu drogi,tak "dla odsapki"- partyjka "kosci" 6 sztuk poproszę - idę va
          bank!;D
          • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 13:36
            A ja lubię takich graczy.....
            to dobrze podnosi adrenalinkę.....DDD
            W trzy karty tez się nieźle gra......;)))
            • serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. 16.04.05, 13:44
              wojna jest też emocjonująca, ale nie mamy jokerów - świnka może być?



              --
              czekam na okazję...do kontynuacji drogi...
              niewielka awaria sprzetu!
              • caruzzo Re: Droga którą idę. 16.04.05, 14:01
                Wojna jest trochę nudnawa.....więcęj zalezy
                od przypadku..a prawie nic od koncepcji....DDDDD
                ale.....nie wykluczam niczego...)))))
    • karielcia Re: Droga którą idę. 16.04.05, 11:06
      Twoja Droga (asfaltowa) do szczescia wiedze Cie?
      • Gość: serduszkopoprostu Re: Droga którą idę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 11:30
        krętą ścieżką polną, szosą, autostradą - to sa dylematy - nie wiadomo która
        droge wybrać - na każdej można natknąć sie na jakiś dołem, szczelinę...
        • karielcia asfaltowa! 16.04.05, 11:46
          bo najwygodniejsza.
          zakladasz nakolanniki, nalokietniki, helm, bierzesz deskorolke i fru!
          do przodu!

          tanio, ekologicznie i szybko.

          a jak sie wywalisz, to nic Ci sie nie stanie!
          • serduszkopoprostu Re: asfaltowa! 16.04.05, 11:54
            oj! nie jestem pewna, ze upadek moze być bez szwanku!!! hulajnoga też bywa
            zdradliwa - wiem cos o tym!:)
            • caruzzo Re: asfaltowa! 16.04.05, 12:35
              To trzeba kółeczka boczne zamontowac.....
              na 4 kołach jest pewniej.DDDDDDD
              • Gość: serduszkopoprostu Re: asfaltowa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 12:50
                generalnie, nie jest istotne na ilu kołach, każde może się oderwać...nigdy nie
                masz pewnosci na dołach i wądołach - ważne, żeby droga była prosta i bez
                wybojów :D
                • caruzzo Re: asfaltowa! 16.04.05, 12:58
                  Oczywiscie ....i upał nie za duży coby
                  asfaltu nie zaliczyć........;DDD
                  Pozdrawiam.........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka