Dodaj do ulubionych

list do przyjaciela

05.05.05, 11:12
Jak sie czujesz? Pisze ten list, aby ci powiedziec, jak bardzo sie troszcze o
ciebie. Czekałam cały dzień mając nadzieje, ze porozmawiasz ze mną. Patrzyłam
na zachod słońca, myśląc ze to on zakonczył Twoj dzień, a chlodny powiew
wiatru dał ci mozliwosc odpoczynku i... czekalam...
Nie przyszedłeś, przyjacielu. Widzialam cie spiacego i chcialam dotknac
Twojej twarzy, na ktorej ksieżyc kładł swiatło a ja czekałam, ze po
przebudzeniu prozmawiasz ze mna. Ty jednak obudziwszy się nie przemowiłeś do
mnie ani słowem... ufny w swoje siły rozpocząłeś swoj dzień.
A ja w błękicie nieba, w zieleni trwa w kroplach deszczu, barwach kwiatów ...
czekam na ciebie! Zapomniałeś o naszej przyjaźni?


--
trudno, jestem kobietą!
deszcz sprzyja refleksjom
Obserwuj wątek
    • robakalenieksiadz Re: list do przyjaciela 05.05.05, 11:32
      ZASPAŁEM !!!
      No co zdarzyło się !
      Czekaj cierpliwe. ;-)))
      • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 11:36
        To żadne tłumaczenie.......
        Dama czekac nie moze........;)))))))))
        • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 11:43
          caruzzo napisał:

          > To żadne tłumaczenie.......
          > Dama czekac nie moze........;)))))))))
          >
          Na fajnego faceta dlacego nie:) ale na przyjaciela nigdy !!!
          Każdy powinien go mieć ja nadal szukam
          • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 11:46
            Zyczę więc powodzenia.........moze trafisz
            na własciwego.........;))))))))))
            • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 12:16
              może się znajdzie kiedyś :)
              • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 12:26
                Napewno tak będzie......badź
                optymistką....;)))))))
                • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 13:45
                  a jak myślisz caruzzo ile razy powinnam wyciągać rękę jeżeli czuję że coś nie
                  tak...jeżeli czuję się jak natrętny komar ??
                  wiadomo ktoś ma kłopoty, swoje sprawy ale czy to taki kłopot odpowiedzieć na
                  list:(
                  • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 13:53
                    To widzę sprawa jest b.skomplikowana...
                    Masz rację ,są pewne granice.....nie mozna
                    sobie pozwolic na robienie zartów z siebie
                    przez drugą stronę,a jezeli nie ma obopólnego
                    zrozumienia dać sobie spokój.
                    A nieodpowiadanie na list uważa za duzy conajmniej
                    nietakt........
                    • samowolny Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:03
                      caruzzo napisał:

                      > A nieodpowiadanie na list uważa za duzy conajmniej
                      > nietakt........

                      jest to też jednak forma przekazania ...informacji
                      • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:09
                        samowolny napisał:

                        > caruzzo napisał:
                        >
                        > > A nieodpowiadanie na list uważa za duzy conajmniej
                        > > nietakt........
                        >
                        > jest to też jednak forma przekazania ...informacji


                        że trzeba dać sobie siana i szukać dalej przyjaciela
                      • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:10
                        Masz rację..jest........ale za bardziej
                        cywilizowany sposób uwazam odpisanie na list,
                        gdzie tez mozna szerzej umotywowac swoją decyzję....
                        • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:15
                          tylko milczeniem niby nikogo się nie zrani bo nie ma słowa pisanego
                          jak pomyślę to chyba sama tak robię... nie zawsze powinno się mówić co się
                          myśli tak naprawdę
                          • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:18
                            Rożnica to zadna,jezeli chodzi o zranienie....
                            A dlaczego w takim razie masz pretensje,ze nie
                            odpisał,skoro postepujesz podobnie........
                            • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:23
                              ale ja nie mam pretensji tylko przykro mi
                              ale faktem jest że wolę przemilczeć pewne sprawy niż zrobić komuś przykrość

                              tak jak poleciłeś przestanę o tym myśleć i już :)
                              Ps. nic na siłę wszystko młotkiem :D:D:D
                              • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 16:00
                                Oki....tez to mialem na mysli........
                                ;-)))))))))
                              • serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela 05.05.05, 17:10
                                Dlaczeo nie mowimy o tym, co nas boli
                                otwarcie?
                                Budowa ściany wokól siebie - MARNA SZTUKA!

                                --
                                trudno, jestem kobietą!
                                deszcz sprzyja refleksjom
                                • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 17:19
                                  Mowisz refleksyjnie......czyzby u Ciebie
                                  ciągle padało?...........
                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 17:29
                                    cos zaczyna sie przecierac ... histeria nieba jakby ustępuje...
                                    ale - ogolnie ciag dalszy refleksji... - narazie widze szarość



                                    --
                                    trudno, jestem kobietą!
                                    • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 17:47
                                      Gorsza wersja jest w czerni......nie jest
                                      więc najgorzej.........;))))))
                                      • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 18:00
                                        masz racje, ale ja generalnie wole jasne odcienie... swietliste nawet
                                        powiedziałaby - ... a to co teraz u mnie to totalna smutność - znowu leje! ;((((


                                        --
                                        trudno, jestem kobietą!
                                        • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 18:02
                                          U mnie dzisiaj nie padało......ale jest
                                          pochmurne niebo...a jutro moze cos spaść
                                          na ziemię....ale nie jest zimno...w zasadzie
                                          takaa sceneria mi odpowiada........
                                          • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 18:15
                                            no zimno to nie jest... inie bedzie zimniej, wiec to mi dodaje otuchy w tych
                                            szarościach...
                                            gorzej byłoby, gdyby byl listopad i taka pogoda
                                            masz wyjątkowy gust, jeśli chodzi o aure / rzadko zdarza sie człowiek, który
                                            lubi siapliwe dni
                                            wiec pojde krok za Toba : to smutny deszczk, sobie mży!!!:)) Pa!

                                            --
                                            trudno, jestem kobietą!
                                            • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 18:38
                                              Nie ma skoków cisnienia.....a to jest juz
                                              dobrze......chmurki więc w niczym nie przeszkadzają.:))
                                              A ciemnosci jesienno zimowe znoszę nienajlepiej......;
                                            • Gość: Życie Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 18:46
                                              Witaj Serduszko, uciekłaś z naszega wątku, szukałem
                                              Cię po całym Forum,
                                              a Ty się tu dobrze bawisz.
                                              Widze, że masz dużo przyjaciół, to dobrze,
                                              gdy mamy dobrych, mądrych przyjaciół,
                                              rzadko ogarnia nas smutek.
                                              Ja też mam przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć.
                                              Napisałaś, bardzo ładny list.
                                              Zdradzę Ci ze miałem zamiar napisać podony list do Ciebie,
                                              ale brakło mi czasu, a może nie tylko czasu.
                                              Pozdrawiam Cię najserdeczniej, jak potrafię.


                                              • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 20:43
                                                ale nie napisałeś...
                                                ... Przyjaźń... urodziła się z paru słów/bez dotyku...
                                                rosła niewyobrażalnie... przynosiła szczęście... choć młoda czuła sie
                                                dojrzała...budziła mnie w środku nocy, w dzień zajmowała każdą myśl...
                                                Wiedziałam, po co tu jestem!, bo miało to sens...

                                                --
                                                trudno,jestem kobietą!
                                                • Gość: Życie Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 20:57
                                                  Nie chciałem obciążać Cię moją osobą.
                                                  Widziałem,
                                                  że doskonale dajesz sobie radę beze mnie.
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 21:16
                                                    Ach ta wiara ta ufnośc ta pewność - czy daje poczucie spokoju?
                                                    Myślę czasem, że zazdroszczę ptakom...
                                                    Tak niewiele im potrzeba do szczęścia, tylko przestrzeni nieba, lasów i pól ...
                                                    tylko tyle na ptasie zycie!
                                                    --
                                                    trudno, jestem kobieta!
                                                  • Gość: Życie Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 21:27
                                                    Mylisz się ptaki mają również problemy.
                                                    My z Ziemi widzimy wyłącznie to co piękne - ptaki szybujące na tle błękitnego
                                                    Nieba. A one ciągle walczą o swoje życie - drapieżniki, źli ludzie, brak
                                                    pożywienia zimą. Życie ptaków wcale nie jest łatwe.
                                                  • Gość: Życie Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 21:47
                                                    Równowaga wewnętrzna daje uczucie spokoju,
                                                    panowania nad życiem, szczęścia.
                                                    To jest właśnie jak lot ptaka na tle błękitnego nieba.
                                                    Staram się, aby życie, tak wyglądało,
                                                    aby spokojnie mógł przelecieć nad każdym
                                                    problemem nie raniąc skrzydeł.
                                                    Nie mam pewności czy chaciałabyś lecieć ze mną
                                                    dlatego chwilowo odpoczywam w cieniu pięknego drzewa
                                                    i obserwuje Cię z daleka, moje Serduszko.
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:39
                                                    Aby wzlecieć ponad... trzeba niestety...niejednokrotnie poranić skrzydła!
                                                    "Jak sie nie przewrócisz, to się nie nauczysz" - stare powiedzenie:) i takie
                                                    rózne inne o ranach, czasie ktory je zabliźnia... wszystko sprowadza sie do
                                                    zycia, a kazdy stara się iść w nim bez okaleczeń! Nie da rady!
                                                    Ptakom zazdroszczę oprócz swobody i przestrzeni również tego, ze im wystarcza
                                                    np. zaciszne miejsce na uwicie gniazda, a człowiek niepokojem sie zadręcza ,
                                                    nawet wtedy, gdy swoj dom zakłada!..........itd, itd, itd...
                                                    Ale to nie jest wątek psychologiczno-ornitologiczny!:))))))))))))))))))))))
                                                    Tu jest miejsce dla ludzkiego przyjaciela!
                                                    Obserwując Ciebie wnioskuję, ze jesteś doświadczonym i bardzo zorganizowanym
                                                    Zyciem!
                                                    Rzeczywiscie, gdzie mi tam do Zycia!:(


                                                    --
                                                    trudno,jestem kobieta!

                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:58
                                                    Ale mam zycie i w dodatku je kocham... gorzej z przyjacielem :(



                                                    --
                                                    trudno, jestem kobieta!
                                                  • Gość: Życie Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:46
                                                    Traktuję Cię jak przyjaciela moje kochane Serduszko,
                                                    bez względu na to czy nauczyłaś się latać,
                                                    czy jeszcze nie.
                                                    Nieukrywam, że jestem doświdczonym zyciem,
                                                    jak każde zresztą zycie
                                                    i jak w/w ptaszek mam kilka zadrapań pod piórkami,
                                                    ale na szczęście ranki zagojone.
                                                    To tak na zakończenie ptasiego tematu.
                                                    Kiedy nie mogę z Tobą rozmawiać, odczuwam pustkę,
                                                    czegos mi brakuje.
                                                    Czy to może być już oznaką przyjaźni?

                                                  • firenziano Re: list do przyjaciela 06.05.05, 00:02
                                                    Zycie, a Tys jeszcze nie zmeczone zyciem?
                                                    bo Serduszko, to juz tyle uczuc dzisiaj przepompowalo, ze teraz ledwie pika
                                                    wklejone w podusie.
                                                    A coz to sie stalo z Twym przyjacielem, ze taka nostalgia i niepewnosc nagle
                                                    Cie dopadla?
                                                  • Gość: Zycie Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:13
                                                    Życie nigdy nie jest zmęczone życiem,
                                                    a nostalgia spowodowana późną porą.
                                                    Moje dotychczasowe przyjaźnie
                                                    w jak najlepszej kondycji.
                                                    Szkoda, że kondycja Serduszka słabsza.
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:20
                                                    Mowisz tyle o odpoczynku! A wydaje mi się ze jesteś udręczony...(!?)
                                                    Czas więc na sen! On daje ukojenie i utrzymanie równowagi (hehe)życiowej!
                                                    A propos pytania; jesli miedzy dwojgiem ludzi jest porozumienie ducha - to jest
                                                    więź - jeszcze nie potrafie tego uczucia nazwać - ale wiem jest ono pozytywne!

                                                    Pa! Śpij...S.
                                                    --
                                                    trudno jestem kobietą!
                                                  • firenziano Re: list do przyjaciela 06.05.05, 00:22
                                                    oj umeczony jestem strasznie - walka z Zyciem.
                                                    ale bez Serduszka nie moge zasnac...

                                                    masz pomysly jak te walke obejsc, a Serduszko zatrzymac?
                                                  • Gość: serduszkopoprostu Re: list do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:24
                                                    jazda w kimę!



                                                    --
                                                    trudno, jestem kobietą!
                                                  • Gość: Zycie Re: do frenziano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:29
                                                    A dlaczego śpisz bez Serduszka?
                                                    I z którym życiem walczysz, raczej nie ze mną,
                                                    bo nie zauważyłem Cię do tej pory.
                                                  • firenziano Re: do frenziano 06.05.05, 00:32
                                                    Poprzedni post mi uciekl na lewa strone, bo tam jest przecie miejsce Serduszka,
                                                    ale ono jest strasznie daleko wiec ja sypiam sam, niespokojnym snem.

                                                    A z Okruznym Zyciem walcze po partyzancku i metopda podjazdowa, wiec nic
                                                    dziwnego, ze Ono mnie nie widzi - co i dobrze!
                                                  • Gość: Życie Re: do frenziano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:36
                                                    Dlaczego Serduszko opuściło Ciebie i nie jesteście razem, skoro sie kochacie.
                                                    A co takiego złego zrobiło Twoje życie, że nazywasz je okrutnym.
                                                  • Gość: Zycie Re: do frenziano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:42
                                                    Panie Frenziano!!!!!
                                                    Poproszę o szybką odpowiedź,
                                                    bo muszę iść spać.
                                                  • firenziano Re: do frenziano 06.05.05, 00:45
                                                    sam sie gubie w domyslach... chyba Serduszko kochalo nie mnie, tylko Milosc
                                                    przez duze "M"...???
                                                    albo dalo sie podpuscic Okrutnemu Zyciu i sobie samo poszlo do lasu zapolowac
                                                    na Czerwonego Kapturka?

                                                    A teraz padam juz samotnie ze zmeczeniem przegrywajac...
                                                    Niech Zycie chroni Swoje Serduszko, by te moglo zyc Zyciem Wiecznym.
                                                  • Gość: Zycie Re: do frenziano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:54
                                                    Zycie pojawiło się tu kilka dni temu,
                                                    a Serduszko odeszło od Ciebie dużo wcześniej
                                                    jak się domyślam.
                                                    Proszę się nie martwić o Serduszko,
                                                    opieke ma zagwarantowaną,
                                                    nie wiem tylko czy będzie chciała z niej skorzystać.
                                                    Pozdrawiam i dobranoc.
                    • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:03
                      ja też tak myślę
                      dlatego 3 razy zrobiłam pierwszy krok ale wcale nie czuję się z tym dobrze
                      • caruzzo Re: list do przyjaciela 05.05.05, 14:13
                        No cóz ,ja osobiscie mysle,ze nie ma sensu dalej
                        działac w tym kierunku,i naepwno samopoczucie
                        sie poprawi....
    • Gość: exman Re: list do przyjaciela IP: *.teleton.pl 05.05.05, 13:45
      Czekałaś, widziałaś, patrzyłaś, chciałaś dotknąć...dlaczego nie uczyniłaś nic
      ponadto ? Nie wiem czy to przyjaźń jest czy to już kochanie ...;)
      • kaya_ja Re: list do przyjaciela 05.05.05, 13:49
        Gość portalu: exman napisał(a):

        > Czekałaś, widziałaś, patrzyłaś, chciałaś dotknąć...dlaczego nie uczyniłaś nic
        > ponadto ? Nie wiem czy to przyjaźń jest czy to już kochanie ...;)


        to do autorki posta?
        • Gość: exman Re: list do przyjaciela IP: *.teleton.pl 05.05.05, 13:58
          jak najbardziej ale bez podtekstów
    • firenziano Re: list do przyjaciela 06.05.05, 00:27
      ale tylko wtedy, gdy Dobre Serduszko sie do mnie przytuli
      a Okrutne Zycie zgasi swiatlo i opowie mi bajeczke.
      Jedyna, jaka znam: o CK.
    • Gość: serduszkopoprostu Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka