Dodaj do ulubionych

wesele kusego

IP: 193.132.126.* 09.07.02, 22:11
z powodu braku incjatywy glownego bohatera wydarzenia, proponuje zorganizowac
wesele kusego, bez wgledu na to czy ten wezmie slub, czy nie...
proponuje koniec sierpnia (bo ten termin mi pasuje) oraz warszawe, bo jak wiem
stamtad jest pan mlody i wiekszosc gosci...
mile widziani beda goscie, kotrzy juz sie wprosili, jak i ci ktorzy wprosic
dopiero by sie chcieli...
mysle tez, ze odpowiednia by byla polska kuchnia (bo nie mam jej na codzien) i
licze, ze pojawi sie apf (rozrywka=striptis na stole) oraz janek, ktory mam
nadzieje da sie przekonac do roli janka-muzykanta:)
jesli okaze sie, ze pan mlody nie bedzie dysponowal pania mloda do wyznaczonego
dnia slubu, wybierzemy pomiedzy soba, albo damy ogloszenia na innych forumach...
co sadzicie o strojach wieczorowych-ale-bez-przesady?
zapraszam serdecznie
i zycze milej zabawy
wodzirej messja
Obserwuj wątek
    • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 22:30
      czy ty te date wyznaczylas zlosliwe, zeby konkrencja byla mniejasza???:) bede musiala pola ustapic bez walki, co
      wcale mi sie nie podoba! i zadnego i ja tam bylem, miod i wino pilem....:((((
      zeby jednak nie bylo, ze pies ogrodnika ze mnie w wyznaczonym dniu ubiore sie odswietnie i kielich napelniony
      szlachetnym trunkiem za zdrowie mlodej pary wzniose. a co, jak sie bawic to na calego:)))
      • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 22:43
        Gość portalu: monik napisał(a):

        > czy ty te date wyznaczylas zlosliwe, zeby konkrencja
        byla mniejasza???:) bede m

        Alez skad ;-) Przeciez termin jest specjalnie odlegly,
        aby kazda chetna mogla jeszcze zawalczyc o kusego.
        :-)))) Wiec do roboty! ;-))

        • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 193.132.126.* 09.07.02, 23:01
          3literki podsunal mi pomysl, moze przy okazji wesela oglosimy tez i konkurs
          (oczywiscie za zgoda ainteresowanego) do reki pana mlodego?....
          o poprzedniej kandydatce sluch zaginal, trzeba miec jakies dodatkowe opcje:)


          Gość portalu: zxc1973 napisał(a):

          > Gość portalu: monik napisał(a):
          >
          > > czy ty te date wyznaczylas zlosliwe, zeby konkrencja
          > byla mniejasza???:) bede m
          >
          > Alez skad ;-) Przeciez termin jest specjalnie odlegly,
          > aby kazda chetna mogla jeszcze zawalczyc o kusego.
          > :-)))) Wiec do roboty! ;-))
          >
          • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 23:02
            to ja sie zglaszam do jury!!! bede bezstronna. obiecuje!:)
            • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 193.132.126.* 09.07.02, 23:05
              Gość portalu: monik napisał(a):

              > to ja sie zglaszam do jury!!! bede bezstronna. obiecuje!:)

              wiem, przeciez sie podkochujesz w kusym:)))))))))))
              a jak chcesz jurowac skoro nie przyjedziesz na wesele?
              • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 23:08
                Gość portalu: messja napisał(a):

                > Gość portalu: monik napisał(a):
                >
                > > to ja sie zglaszam do jury!!! bede bezstronna.
                obiecuje!:)
                >
                > wiem, przeciez sie podkochujesz w kusym:)))))))))))
                > a jak chcesz jurowac skoro nie przyjedziesz na wesele?

                Monik bedzie "wyjsciem awaryjnym" ;-)
                • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 23:15
                  ty moj drogi uwazaj co piszesz!!!:) "wyjscie awaryjne" sobie znalazl, phi. (a
                  raczej kusemu) wiadomo, ze inne nie maja szans, ale skoro mnie nie bedzie...


                  Gość portalu: zxc1973 napisał(a):

                  > Gość portalu: messja napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: monik napisał(a):
                  > >
                  > > > to ja sie zglaszam do jury!!! bede bezstronna.
                  > obiecuje!:)
                  > >
                  > > wiem, przeciez sie podkochujesz w kusym:)))))))))))
                  > > a jak chcesz jurowac skoro nie przyjedziesz na wesele?
                  >
                  > Monik bedzie "wyjsciem awaryjnym" ;-)
              • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 23:13
                wybory bede w necie, zeby dusza sie liczyla i zdolnosc przelewania mysli na
                papier (lub z pustego w prozne:))
                a do komputera to ja sobie znajde dosptep!!!
                • Gość: messja co do kryteriow na panne mloda IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 10:48
                  Gość portalu: monik napisał(a):

                  > wybory bede w necie, zeby dusza sie liczyla i zdolnosc przelewania mysli na
                  > papier (lub z pustego w prozne:))
                  > a do komputera to ja sobie znajde dosptep!!!

                  ja bym byla bardziej praktyczna: panna mloda powinna dysponowac powaznym
                  posagiem... ktos musi sfinansowac wesele, a znajac "rozrzutnosc" kusego, trzeba
                  sie jakos przygotowac:)))))))))
      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 193.132.126.* 09.07.02, 22:44
        nie wyglupiaj sie!:( dlaczego nie moze byc koniec sierpnia? a kiedy moze byc?
        (bez ciebie wesele sie nie uda:)

        Gość portalu: monik napisał(a):

        > czy ty te date wyznaczylas zlosliwe, zeby konkrencja byla mniejasza???:) bede m
        > usiala pola ustapic bez walki, co
        > wcale mi sie nie podoba! i zadnego i ja tam bylem, miod i wino pilem....:((((
        > zeby jednak nie bylo, ze pies ogrodnika ze mnie w wyznaczonym dniu ubiore sie o
        > dswietnie i kielich napelniony
        > szlachetnym trunkiem za zdrowie mlodej pary wzniose. a co, jak sie bawic to na
        > calego:)))
        • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 22:56
          ha, bo ja teraz balkanski czlowiek jestem i jako zywo mam nadzieje, ze zabawie tu
          jak najdluzej, tzn co najmniej do konca pazdziernika.
          alem juz przecie pisala, ze pies ogrodnika nie jestem:) z przyjemnoscia poczytam
          sprawozdania wszelakie a i toast za zdrowie splenie (choc sie pwenie wczesniej z
          zazdorsci zakrztusze:))
          • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 193.132.126.* 09.07.02, 22:58
            eeeeeeeeeeeeee, bez ciebie nie bedzie zabwy:(


            Gość portalu: monik napisał(a):

            > ha, bo ja teraz balkanski czlowiek jestem i jako zywo mam nadzieje, ze zabawie
            > tu
            > jak najdluzej, tzn co najmniej do konca pazdziernika.
            > alem juz przecie pisala, ze pies ogrodnika nie jestem:) z przyjemnoscia poczyta
            > m
            > sprawozdania wszelakie a i toast za zdrowie splenie (choc sie pwenie wczesniej
            > z
            > zazdorsci zakrztusze:))
            • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 23:00
              bedzie, co ma nie byc. jak by bylo bardzo nudno to wam mine przeciwpiechotna
              podesle dla rozrywki:)
              • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 193.132.126.* 09.07.02, 23:04
                Gość portalu: monik napisał(a):

                > bedzie, co ma nie byc. jak by bylo bardzo nudno to wam mine przeciwpiechotna
                > podesle dla rozrywki:)

                a zes teraz wymyslila.... miny przeciwpiechotne by na nas jeszcze wysylala! to
                niedobra mina do tej gry:)))))
                co ma byc nudno, pewno, ze nie bedzie nudno, ale liczylam na wspolne
                picie:)))))))))))
                • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 23:12
                  w zapasie mam jeszcze przeciwczlogowe, gdyby zabawa nie wypalila:)))

                  a co do wspolnego picia.... co sie odwlecze to ... znasz ciag dalszy. ale ty
                  martini nie pijasz, z tego co pamietam. a ja i owszem:)))
                  • ja_nek Re: wesele kusego 09.07.02, 23:23
                    Skoro ja mam być muzykiem, to potrzebuję instrumentu. Która reflektuje?
                    • Gość: monik Re: wesele kusego IP: 2.3.STABLE* / 10.10.1.* 09.07.02, 23:24
                      ze niby co? mamy tanczyc jak nam zagrasz, czy bedziesz nam pogrywal na nerwach?:)

                      ja_nek napisał(a):

                      > Skoro ja mam być muzykiem, to potrzebuję instrumentu. Która reflektuje?
                      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 00:33
                        znajadz janka pewno troche jedno i drugie....:)))))
                        mam jednak nadzieje, ze bedzie mimo wszystko romantycznie:)))))

                        Gość portalu: monik napisał(a):

                        > ze niby co? mamy tanczyc jak nam zagrasz, czy bedziesz nam pogrywal na nerwach?
                        > :)
                        >
                        > ja_nek napisał(a):
                        >
                        > > Skoro ja mam być muzykiem, to potrzebuję instrumentu. Która reflektuje?
                        • Gość: messja do wszystkich IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 00:41
                          tylko mi sie nie czepiac ort., wiem, tez zauwazylam:)))))

                          Gość portalu: messja napisał(a):

                          > znajadz janka pewno troche jedno i drugie....:)))))
                          > mam jednak nadzieje, ze bedzie mimo wszystko romantycznie:)))))
                          >
                          > Gość portalu: monik napisał(a):
                          >
                          > > ze niby co? mamy tanczyc jak nam zagrasz, czy bedziesz nam pogrywal na ner
                          > wach?
                          > > :)
                          > >
                          > > ja_nek napisał(a):
                          > >
                          > > > Skoro ja mam być muzykiem, to potrzebuję instrumentu. Która reflektuj
                          > e?
                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 00:32
                    zawsze znajdzie kosc niezgody, a kompromis nie laska?:))))
                    poza tym dla 3literek i dla ciebie moze sie kiedys poswiece i napije martini:)))


                    Gość portalu: monik napisał(a):

                    > w zapasie mam jeszcze przeciwczlogowe, gdyby zabawa nie wypalila:)))
                    >
                    > a co do wspolnego picia.... co sie odwlecze to ... znasz ciag dalszy. ale ty
                    > martini nie pijasz, z tego co pamietam. a ja i owszem:)))
                    • m_ona Re: wesele kusego 10.07.02, 07:23
                      Lol, co za ciekawy watek, a ja dopiero rano zagladam!

                      Ja tez chce na wesele!!!
                      Messja, a kiedy bedziesz nastepnym razem? Dopiero w okolicy Swiat? Moze udaloby
                      sie dobrac termin, kiedy i Monik wroci? Zgrajcie terminy, moze uda sie sciagnac
                      cale TWA i ubiegajacych sie o czlonkowstwo (Kusy sie zalamie, jak przeczyta ile
                      gosci sie szykuje :-))) ).
                      Obiecuje dokonac wszelkich staran by rowniez dotrzec, wsrod trzepotu skrzydel mew.

                      P.S.1 No i teraz trzeba bedzie co jakis czas kopnac watek na gore, zeby
                      powracajacy z wakacji mieli szanse przygotowac prezent ;-)

                      P.S.2 No ladne swinstwa dostalam na skrzynke, na przeczekanie sezonu ogorkowego :-
                      ))). Dziekuje
                      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 10:45
                        m_ona napisała:

                        > Lol, co za ciekawy watek, a ja dopiero rano zagladam!
                        >
                        > Ja tez chce na wesele!!!
                        > Messja, a kiedy bedziesz nastepnym razem? Dopiero w okolicy Swiat? Moze udaloby
                        >
                        > sie dobrac termin, kiedy i Monik wroci? Zgrajcie terminy, moze uda sie sciagnac
                        >
                        > cale TWA i ubiegajacych sie o czlonkowstwo (Kusy sie zalamie, jak przeczyta ile
                        >
                        > gosci sie szykuje :-))) ).
                        > Obiecuje dokonac wszelkich staran by rowniez dotrzec, wsrod trzepotu skrzydel m
                        > ew.
                        >

                        dobra, przekladamy wesele na swieta, albo jakis termin, ktory wszystkim bedzie
                        pasowala....(chcialabym to zobaczyc:)))
                        w sierpniu wiec bedzie tylko spotkanie organizacyje...
                        > P.S.1 No i teraz trzeba bedzie co jakis czas kopnac watek na gore, zeby
                        > powracajacy z wakacji mieli szanse przygotowac prezent ;-)
                        >
                        > P.S.2 No ladne swinstwa dostalam na skrzynke, na przeczekanie sezonu ogorkowego
                        > :-
                        > ))). Dziekuje

                        ju lelkom:))))))))
                        • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 11:20
                          Kiedyś ktoś mówił coś o kobiecie jako o instrumencie.
                          Jak mam grać na instrumencie, kiedy żadna nie chce?
                          • Gość: m_ona Re: wesele kusego IP: 217.153.4.* 10.07.02, 11:42
                            A mnie sie wydawalo, ze kazdy mezczyzna ma swoj instrument przy sobie

                            ;-)
                            (apf nieobecny, wiec ktos go musi zastepowac)
                            • Gość: messja do janka IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 14:19
                              nio:) tylko nie zapomnij zabrac ze soba:))))

                              Gość portalu: m_ona napisał(a):

                              > A mnie sie wydawalo, ze kazdy mezczyzna ma swoj instrument przy sobie
                              >
                              > ;-)
                              > (apf nieobecny, wiec ktos go musi zastepowac)
                          • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 14:17
                            cos wymyslisz:))))

                            ja_nek napisał(a):

                            > Kiedyś ktoś mówił coś o kobiecie jako o instrumencie.
                            > Jak mam grać na instrumencie, kiedy żadna nie chce?
                            • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 14:34
                              A Wy nie chcecie by z Was dobywano dźwięki, hihi?
                            • kusy3x6 Re: wesele kusego 10.07.02, 14:35
                              Tylko nie pobijta sie dziolchy o mnie na tym weselu, bo nie lubie krwi i
                              wyrwanych wlosow.
                              • m_ona Re: wesele kusego 10.07.02, 14:50
                                Do Ja_nka
                                A pozniej niektorzy sie skarza, ze z nas za duzo dzwiekow sie wydobywa :)

                                Do Kusego
                                Jakie pobija? Chcialbys! Bedzie uczciwe losowanie, albo konkurs. Zdaje sie ze
                                aktualnie jest obsadzane jury. A poza tym to dopiero, jak sie ta odwazna, co na
                                Twoja oferte odpowiedziala nie znajdzie :)
                                • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 14:54
                                  > A pozniej niektorzy sie skarza, ze z nas za duzo dzwiekow sie wydobywa :)
                                  Kto się skarży na Wasze (w)dźwięki, ten widać rzępoli.
                                  • m_ona Re: wesele kusego 10.07.02, 14:57

                                    > Kto się skarży na Wasze (w)dźwięki, ten widać rzępoli.

                                    :)))
                                    No tak, a tu trzeba wirtuozerii. To jak, bedziesz gral?
                                    Muuuusze przyjechac na ten koncert.

                                    • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 15:28
                                      do monki:
                                      jestem optymistka i mysle, ze janek przyniesie instrument i bedzie piekne dzwieki
                                      z nas dobywal:))))))))))
                                      do kusego: ja bym sie chetnie pobila... ale nie ma o co....
                                      ciebie i tak oddamy w rece bogatej panny, bo nam ktos musi wesele sfinansowac:)



                                      m_ona napisała:

                                      >
                                      > > Kto się skarży na Wasze (w)dźwięki, ten widać rzępoli.
                                      >
                                      > :)))
                                      > No tak, a tu trzeba wirtuozerii. To jak, bedziesz gral?
                                      > Muuuusze przyjechac na ten koncert.
                                      >
                                    • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 15:28
                                      Nie zwykłem nigdy pobierać listów polecających, sama rozumiesz, to co dobre nie
                                      wymaga reklamy, hihi
                                      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 15:44
                                        rozumiem, ja ci wierze na slowo...
                                        do wszystkich:
                                        no, to mysle, ze zalatwilam muzyka na wesele:)

                                        ja_nek napisał(a):

                                        > Nie zwykłem nigdy pobierać listów polecających, sama rozumiesz, to co dobre nie
                                        >
                                        > wymaga reklamy, hihi
                                        • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 15:52
                                          > no, to mysle, ze zalatwilam muzyka na wesele:)
                                          Najpiękniejsza muzyka brzmi, gdy nikt nie widzi, nikt nie usłyszy.
                                          • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 10.07.02, 15:54
                                            a nie mowilam, ze bedzie gral romantycznie:)

                                            ja_nek napisał:

                                            > > no, to mysle, ze zalatwilam muzyka na wesele:)
                                            > Najpiękniejsza muzyka brzmi, gdy nikt nie widzi, nikt nie usłyszy.
                                          • m_ona Re: wesele kusego 10.07.02, 15:55
                                            Eeeee, no mysle, ze ktos jednak slyszy i widzi.
                                            Przynajmniej duet, zreszta duety zwykle brzmia najpiekniej ;-)
                                            • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 16:48
                                              Wyłącznie duety. Wyłącznie gdy płoną oczy.
                                              Czy wiesz, że aby to Ci wreszcie powiedzieć, musiałem walczyć z systemem
                                              (powinienem dostać medal), który mnie wylogowywał i wklejał na forum "testowe"?
                                              Rentę powinni mi dać, hihi. Wysoką.
                                              • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 17:44
                                                a mnie nie chciales tego powiedziec?:)))

                                                ja_nek napisał:

                                                > Wyłącznie duety. Wyłącznie gdy płoną oczy.
                                                > Czy wiesz, że aby to Ci wreszcie powiedzieć, musiałem walczyć z systemem
                                                > (powinienem dostać medal), który mnie wylogowywał i wklejał na forum "testowe"?
                                                > Rentę powinni mi dać, hihi. Wysoką.
                                                • kusy3x6 Re: wesele kusego 10.07.02, 18:53
                                                  Jak by byl niemy to by Ci powiedzial.
                                                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 19:16
                                                    kusy3x6 napisał:

                                                    > Jak by byl niemy to by Ci powiedzial.

                                                    ale ty juz lepiej nic nie mow:))))
                                                  • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 19:19
                                                    Jesteś tak daleko, że pewnych rzeczy nie słychać, Messjo
                                                  • ja_nek Re: wesele kusego 10.07.02, 19:21
                                                    Pochyl się w moją stronę, to usłyszysz...
                                                  • kusy3x6 Re: wesele kusego 10.07.02, 20:14
                                                    No jaki w portkach sie rusza.
                                                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 10.07.02, 22:11
                                                    kusy3x6 napisał:

                                                    > No jaki w portkach sie rusza.

                                                    a jakbys mowil po polsku, to co chciales powiedziec?:)
                                                  • kusy3x6 Re: wesele kusego 10.07.02, 22:17
                                                    Ja pisze po polsku,
                                                    sprawdz poczte!
                                                  • messja Re: wesele kusego 10.07.02, 22:47
                                                    kusy3x6 napisał:

                                                    > Ja pisze po polsku,
                                                    > sprawdz poczte!

                                                    sprawdzilam... i co?
                                                  • messja Re: wesele kusego 10.07.02, 22:48
                                                    ja_nek napisał(a):

                                                    > Jesteś tak daleko, że pewnych rzeczy nie słychać, Messjo

                                                    moze trzba mowic wyrazniej:))))
    • Gość: Saba Re: wesele kusego IP: 212.160.148.* 11.07.02, 16:12
      Ojej, ale fajnie - kusego zenimy! Ja sie wpisuje na liste gosci :)
      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 11.07.02, 16:53
        Gość portalu: Saba napisał(a):

        > Ojej, ale fajnie - kusego zenimy! Ja sie wpisuje na liste gosci :)

        bardzo mi milo:))))
        • Gość: m_ona Re: wesele kusego IP: 217.153.4.* 12.07.02, 08:23
          Messja, Ty chyba bedziesz za wodzireja robila, jako gospodyni :) (watku).

          Saba, ja rowniez sie ciesze, im nas wiecej, tym sympatyczniej, tylko ciagle
          niewiadomy jest termin :)))) Ale z tym to pewniej bedzie poczekac do konca
          wakacji.
          • Gość: Saba Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 16:12
            Gość portalu: m_ona napisał(a):

            > Messja, Ty chyba bedziesz za wodzireja robila, jako gospodyni :) (watku).
            >
            > Saba, ja rowniez sie ciesze, im nas wiecej, tym sympatyczniej, tylko ciagle
            > niewiadomy jest termin :)))) Ale z tym to pewniej bedzie poczekac do konca
            > wakacji.
            No jak to? Wiadomy termin zebrania organizacyjnego :) W sierpniu, kiedy
            przyjezdza Messja. I na nim wszystko, mam nadzieje, uzgodnimy :) Na ile sie
            zorientowalam w watku, to termin wesela zalezy od tego, kiedy przyjedzie Monik -
            bez niej ponoc nie da razy... Hmmm... a myslalam, ze tylko bez panstwa mlodych
            wesele nie moze sie odbyc... Cos w tym chyba jest... :)))
            Pozdrowionka
            • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 12.07.02, 16:29
              wiem troche zakrecilam, ale wsyzstko zalezy od tego, kiedy urlop dostane...
              wiec wyglada teraz, ze bedzie poczatek sierpnia... pasuje? nie pasuje?
              propozycje? opozycje? inne alternatywy?:)))))

              Gość portalu: Saba napisał(a):

              > Gość portalu: m_ona napisał(a):
              >
              > > Messja, Ty chyba bedziesz za wodzireja robila, jako gospodyni :) (watku).
              > >
              > > Saba, ja rowniez sie ciesze, im nas wiecej, tym sympatyczniej, tylko ciagl
              > e
              > > niewiadomy jest termin :)))) Ale z tym to pewniej bedzie poczekac do konca
              >
              > > wakacji.
              > No jak to? Wiadomy termin zebrania organizacyjnego :) W sierpniu, kiedy
              > przyjezdza Messja. I na nim wszystko, mam nadzieje, uzgodnimy :) Na ile sie
              > zorientowalam w watku, to termin wesela zalezy od tego, kiedy przyjedzie Monik
              > -
              > bez niej ponoc nie da razy... Hmmm... a myslalam, ze tylko bez panstwa mlodych
              > wesele nie moze sie odbyc... Cos w tym chyba jest... :)))
              > Pozdrowionka
            • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 12.07.02, 21:56
              jasne, najlatwiej zwalic na nieobecnach... ja tam wcale nie uwazam, ze beze mnie
              sie nie da. oczywiscie nie bedzie kto mial tego zorganizowac i nudno bedzie
              przeokrutnie, ale sie da...:))))

              Gość portalu: Saba napisał(a):

              > Gość portalu: m_ona napisał(a):
              >
              > > Messja, Ty chyba bedziesz za wodzireja robila, jako gospodyni :) (watku).
              > >
              > > Saba, ja rowniez sie ciesze, im nas wiecej, tym sympatyczniej, tylko ciagl
              > e
              > > niewiadomy jest termin :)))) Ale z tym to pewniej bedzie poczekac do konca
              >
              > > wakacji.
              > No jak to? Wiadomy termin zebrania organizacyjnego :) W sierpniu, kiedy
              > przyjezdza Messja. I na nim wszystko, mam nadzieje, uzgodnimy :) Na ile sie
              > zorientowalam w watku, to termin wesela zalezy od tego, kiedy przyjedzie Monik
              > -
              > bez niej ponoc nie da razy... Hmmm... a myslalam, ze tylko bez panstwa mlodych
              > wesele nie moze sie odbyc... Cos w tym chyba jest... :)))
              > Pozdrowionka
          • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 12.07.02, 16:18
            proponuje wesele na poczatku sierpnia, a poprawiny, kedy monik wroci z
            balkanow:)))))))


            Gość portalu: m_ona napisał(a):

            > Messja, Ty chyba bedziesz za wodzireja robila, jako gospodyni :) (watku).
            >
            > Saba, ja rowniez sie ciesze, im nas wiecej, tym sympatyczniej, tylko ciagle
            > niewiadomy jest termin :)))) Ale z tym to pewniej bedzie poczekac do konca
            > wakacji.
            • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.waw.cdp.pl 12.07.02, 16:49
              czy istnieje jeszcze możliwość wproszenia się na tę hucznie zapowiadającą się
              imprezę?
              PS kto to jest Kusy i dlaczego go żenicie?
              • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 12.07.02, 17:23
                mozliwosc wproszenia sie na wesele kusego istnieje zawsze...
                jest to bowiem wesele o nieograniczonych mozliwosciach:)))))
                kusy jest bardzo barwna postacia tego forum, charakteryzuje sie tym, ze mu
                ukradli radio, szuka zony i pragnie by ktos go rozdziewiczyl (w to akurat nie
                wierze:))))
                a dlaczego go zenimy? bo narobil nam ochoty na wesele mowiac os swoich planach
                malzenskich... z ktorych jak na razie sie nie wywiazal....
                poniewaz dotychczasowa nazyczona nadal jest nieznana i zagubiona, moze ty
                reflektujesz?:)
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > czy istnieje jeszcze możliwość wproszenia się na tę hucznie zapowiadającą się
                > imprezę?
                > PS kto to jest Kusy i dlaczego go żenicie?
                • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 18:28
                  tak w ciemno brać ślub? z kimś o kim wiem jedynie, że ukradli mu radio, szuka
                  żony (a radia, tego co mu ukradli to nie szuka?!)i niby chce żeby go
                  rozdziewiczyć:)))) na wesele to jednak chętnie bym wpadła, bo zpowiada się
                  ciekawie...

                  Gość portalu: messja napisał(a):

                  > mozliwosc wproszenia sie na wesele kusego istnieje zawsze...
                  > jest to bowiem wesele o nieograniczonych mozliwosciach:)))))
                  > kusy jest bardzo barwna postacia tego forum, charakteryzuje sie tym, ze mu
                  > ukradli radio, szuka zony i pragnie by ktos go rozdziewiczyl (w to akurat nie
                  > wierze:))))
                  > a dlaczego go zenimy? bo narobil nam ochoty na wesele mowiac os swoich planach
                  >
                  > malzenskich... z ktorych jak na razie sie nie wywiazal....
                  > poniewaz dotychczasowa nazyczona nadal jest nieznana i zagubiona, moze ty
                  > reflektujesz?:)
                  > Gość portalu: kasia napisał(a):
                  >
                  > > czy istnieje jeszcze możliwość wproszenia się na tę hucznie zapowiadającą
                  > się
                  > > imprezę?
                  > > PS kto to jest Kusy i dlaczego go żenicie?
                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.litepiccadilly.com 12.07.02, 19:11
                    podobno juz nie szuka - kupil sobie nowe...:)
                    jak nie chcesz brac w ciemno to trudno (pomyslalm, ze nie zaszkodzi sprobowac:)
                    w kazdym razie, pana mloda moze jeszcze sie odnalezc... nigdy nie wiadomo:)
                    na wesele zapraszamy - dalsze szczegoly nastapia wkrotce:)

                    Gość portalu: kasia napisał(a):

                    > tak w ciemno brać ślub? z kimś o kim wiem jedynie, że ukradli mu radio, szuka
                    > żony (a radia, tego co mu ukradli to nie szuka?!)i niby chce żeby go
                    > rozdziewiczyć:)))) na wesele to jednak chętnie bym wpadła, bo zpowiada się
                    > ciekawie...
                    >
                    > Gość portalu: messja napisał(a):
                    >
                    > > mozliwosc wproszenia sie na wesele kusego istnieje zawsze...
                    > > jest to bowiem wesele o nieograniczonych mozliwosciach:)))))
                    > > kusy jest bardzo barwna postacia tego forum, charakteryzuje sie tym, ze mu
                    >
                    > > ukradli radio, szuka zony i pragnie by ktos go rozdziewiczyl (w to akurat
                    > nie
                    > > wierze:))))
                    > > a dlaczego go zenimy? bo narobil nam ochoty na wesele mowiac os swoich pl
                    > anach
                    > >
                    > > malzenskich... z ktorych jak na razie sie nie wywiazal....
                    > > poniewaz dotychczasowa nazyczona nadal jest nieznana i zagubiona, moze ty
                    > > reflektujesz?:)
                    > > Gość portalu: kasia napisał(a):
                    > >
                    > > > czy istnieje jeszcze możliwość wproszenia się na tę hucznie zapowiad
                    > ającą
                    > > się
                    > > > imprezę?
                    > > > PS kto to jest Kusy i dlaczego go żenicie?
    • sancia Re: wesele kusego 12.07.02, 20:07
      Messja sierpien jest o´k. Mam urlop - moge robic zdjecia na tym weselisku i
      koniecznie musi byc wodzirej - taki z prawdziwego zdarzenia.
      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.litepiccadilly.com 12.07.02, 20:10
        sancia napisała:

        > Messja sierpien jest o´k. Mam urlop - moge robic zdjecia na tym weselisku i
        > koniecznie musi byc wodzirej - taki z prawdziwego zdarzenia.

        a ty kto? znajomy? zdjecia mile widziane, a wodzirej juz sie zglosil...:)
        • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 22:51
          o! Pojawiła się nowa informacja przybliżająca mi postać Kusego - ma radio
          nówkę... Nie żeby mnie to kusiło, ale masz rację próbowć zawsze warto... Z tego
          co piszesz to wynika, że być może on wcale nie ma narzeczonej, obawiam się, że to
          może przekreślić planowaną imprezę... Zastanawiam się także dlaczego przyszły pan
          młody nie wypowiada się w tej w końcu ważkiej dla niego kwestii?!
          • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 12.07.02, 22:57
            ha, wszyscy sie nad tym zastanawiaja. jedyna nadzieja, ze wyjechal wypoczywac i
            wzial tez urlop od internetu?!?!:) jak wroci dowie sie, ze wszystko zorganizowane
            i ma sie stawic w wyznaczonym terminie z panna mloda u boku! a moze ty sie jednak
            zdecydujesz? w ofercie jest 5 zl kieszonkowego dziennie:))) poczytaj rozne stare
            posty i od raz u bedziesz wiedziala skad to zainteresowanie weselem:)))

            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > o! Pojawiła się nowa informacja przybliżająca mi postać Kusego - ma radio
            > nówkę... Nie żeby mnie to kusiło, ale masz rację próbowć zawsze warto... Z tego
            >
            > co piszesz to wynika, że być może on wcale nie ma narzeczonej, obawiam się, że
            > to
            > może przekreślić planowaną imprezę... Zastanawiam się także dlaczego przyszły p
            > an
            > młody nie wypowiada się w tej w końcu ważkiej dla niego kwestii?!
            • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 13.07.02, 00:28
              wlasciwie przychylam sie do twojej ofery prezesowej...
              mnie i tak pewno wladzia szybko by sie znudzila, a ty sobie calkiem niezle
              radzisz:))))
              tylko musisz szybko wracac z balkanow zeby to jakos trzymac w garsci:)))

              Gość portalu: monik napisał(a):

              > ha, wszyscy sie nad tym zastanawiaja. jedyna nadzieja, ze wyjechal wypoczywac i
              >
              > wzial tez urlop od internetu?!?!:) jak wroci dowie sie, ze wszystko zorganizowa
              > ne
              > i ma sie stawic w wyznaczonym terminie z panna mloda u boku! a moze ty sie jedn
              > ak
              > zdecydujesz? w ofercie jest 5 zl kieszonkowego dziennie:))) poczytaj rozne star
              > e
              > posty i od raz u bedziesz wiedziala skad to zainteresowanie weselem:)))
              >
              > Gość portalu: kasia napisał(a):
              >
              > > o! Pojawiła się nowa informacja przybliżająca mi postać Kusego - ma radio
              > > nówkę... Nie żeby mnie to kusiło, ale masz rację próbowć zawsze warto... Z
              > tego
              > >
              > > co piszesz to wynika, że być może on wcale nie ma narzeczonej, obawiam się
              > , że
              > > to
              > > może przekreślić planowaną imprezę... Zastanawiam się także dlaczego przys
              > zły p
              > > an
              > > młody nie wypowiada się w tej w końcu ważkiej dla niego kwestii?!
            • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 00:32
              Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie jest kuszeni, bo nie o
              grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wprawdzie nie było
              oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczyny można chyba
              pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
              • messja Re: wesele kusego 13.07.02, 00:36
                kusy sie pewno ucieszy, ze jest kuszaca oferta:)
                (ale badza ostrozna - mam przeczucie, ze tajemnicza panna mloda w koncu sie
                ujawni:)

                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie jest kuszeni, bo nie
                > o
                > grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wprawdzie nie było
                > oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczyny można chyba
                > pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
                • ja_nek Re: wesele kusego 13.07.02, 12:34
                  Ech, wiedziałem, że z Kusym przegram, moje radio ma już 1,5 roku.
                  Chlip, chlip....
                  • kasia-s Re: wesele kusego 13.07.02, 12:38
                    Ależ Janku, jest wiele takich co kochają antyki, jeszcze tylko kika lat i
                    będziesz przed Kusym ;))
                • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 14:54
                  messja napisała:

                  > kusy sie pewno ucieszy, ze jest kuszaca oferta:)
                  > (ale badza ostrozna - mam przeczucie, ze tajemnicza panna mloda w koncu sie
                  > ujawni:)
                  >
                  > Skora prawdziwa narzeczona jednak istniej, to problem rozwiązany - moge z
                  czystym sumieniem się wycofać i prosić o dopisanie do listy gości:)))
                  Marwie się tylko, że państwo młodzi ciągle milczą...
              • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 13.07.02, 18:15
                z ta narzeczona to pan mlody cos sciemnia. 'zapasowa' mile widziana:) oswiadczyny
                ci zorganizujemy, takie z bukietem kwiatow dla ciebie i mamy, butelczyna
                wybornego trunku dla taty i padaniem na kolana. chcial sie chlopak zenic, to musi
                sie to odbyc zgodnie z tradycja, jak nalezy!!!

                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie jest kuszeni, bo nie
                > o
                > grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wprawdzie nie było
                > oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczyny można chyba
                > pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
                • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 13.07.02, 19:05
                  no to ustalone panna mloda zostaje kasia (jako najlepsza i jedyna kandytatka:)
                  a jesli pan mlody sie nie stawi, to zalatwimy dublera (moze janka, bo sam sie
                  zglaszal:))))

                  a wesele musi byc!

                  Gość portalu: monik napisał(a):

                  > z ta narzeczona to pan mlody cos sciemnia. 'zapasowa' mile widziana:) oswiadczy
                  > ny
                  > ci zorganizujemy, takie z bukietem kwiatow dla ciebie i mamy, butelczyna
                  > wybornego trunku dla taty i padaniem na kolana. chcial sie chlopak zenic, to mu
                  > si
                  > sie to odbyc zgodnie z tradycja, jak nalezy!!!
                  >
                  > Gość portalu: kasia napisał(a):
                  >
                  > > Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie jest kuszeni, b
                  > o nie
                  > > o
                  > > grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wprawdzie nie było
                  > > oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczyny można chyba
                  > > pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
                  • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 13.07.02, 19:14
                    jak to sie wszystko ladnie uklada:) panna mloda sie znalazla, Kasiu, zadnego
                    wykrecania teraz. sama pisalas, ze mamam sie ucieszy!!! pana mlodego spod ziemi
                    wydobedziemy, diabelskie nasienie, ten kusy, naprawde, no!
                    pewnie, ze wesele musi byc!

                    Gość portalu: messja napisał(a):

                    > no to ustalone panna mloda zostaje kasia (jako najlepsza i jedyna kandytatka:)
                    > a jesli pan mlody sie nie stawi, to zalatwimy dublera (moze janka, bo sam sie
                    > zglaszal:))))
                    >
                    > a wesele musi byc!
                    >
                    > Gość portalu: monik napisał(a):
                    >
                    > > z ta narzeczona to pan mlody cos sciemnia. 'zapasowa' mile widziana:) oswi
                    > adczy
                    > > ny
                    > > ci zorganizujemy, takie z bukietem kwiatow dla ciebie i mamy, butelczyna
                    > > wybornego trunku dla taty i padaniem na kolana. chcial sie chlopak zenic,
                    > to mu
                    > > si
                    > > sie to odbyc zgodnie z tradycja, jak nalezy!!!
                    > >
                    > > Gość portalu: kasia napisał(a):
                    > >
                    > > > Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie jest kusze
                    > ni, b
                    > > o nie
                    > > > o
                    > > > grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wprawdzie nie b
                    > yło
                    > > > oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczyny można c
                    > hyba
                    > > > pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
                    • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 13.07.02, 19:39
                      jak najbardziej sie zgadzam z monika...
                      poczekamy tylko troche na kusego, co on na to, ale jestem pewna, ze sie
                      zgodzi...
                      sam sobie przeciez nie znalazl:))))

                      Gość portalu: monik napisał(a):

                      > jak to sie wszystko ladnie uklada:) panna mloda sie znalazla, Kasiu, zadnego
                      > wykrecania teraz. sama pisalas, ze mamam sie ucieszy!!! pana mlodego spod
                      ziemi
                      >
                      > wydobedziemy, diabelskie nasienie, ten kusy, naprawde, no!
                      > pewnie, ze wesele musi byc!
                      >
                      > Gość portalu: messja napisał(a):
                      >
                      > > no to ustalone panna mloda zostaje kasia (jako najlepsza i jedyna kandytat
                      > ka:)
                      > > a jesli pan mlody sie nie stawi, to zalatwimy dublera (moze janka, bo sam
                      > sie
                      > > zglaszal:))))
                      > >
                      > > a wesele musi byc!
                      > >
                      > > Gość portalu: monik napisał(a):
                      > >
                      > > > z ta narzeczona to pan mlody cos sciemnia. 'zapasowa' mile widziana:)
                      > oswi
                      > > adczy
                      > > > ny
                      > > > ci zorganizujemy, takie z bukietem kwiatow dla ciebie i mamy, butelcz
                      > yna
                      > > > wybornego trunku dla taty i padaniem na kolana. chcial sie chlopak ze
                      > nic,
                      > > to mu
                      > > > si
                      > > > sie to odbyc zgodnie z tradycja, jak nalezy!!!
                      > > >
                      > > > Gość portalu: kasia napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie jest
                      > kusze
                      > > ni, b
                      > > > o nie
                      > > > > o
                      > > > > grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wprawdzie
                      > nie b
                      > > yło
                      > > > > oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczyny mo
                      > żna c
                      > > hyba
                      > > > > pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
                      • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 13.07.02, 19:43
                        Gość portalu: messja napisał(a):

                        > jak najbardziej sie zgadzam z monika...
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))))))))))))))))) i to mi sie podoba!!! tak
                        trzymac!:) nasladowcy mile widziani:)

                        > poczekamy tylko troche na kusego, co on na to, ale jestem pewna, ze sie
                        > zgodzi...
                        > sam sobie przeciez nie znalazl:))))
                        >
                        > Gość portalu: monik napisał(a):
                        >
                        > > jak to sie wszystko ladnie uklada:) panna mloda sie znalazla, Kasiu, zadne
                        > go
                        > > wykrecania teraz. sama pisalas, ze mamam sie ucieszy!!! pana mlodego spod
                        > ziemi
                        > >
                        > > wydobedziemy, diabelskie nasienie, ten kusy, naprawde, no!
                        > > pewnie, ze wesele musi byc!
                        > >
                        > > Gość portalu: messja napisał(a):
                        > >
                        > > > no to ustalone panna mloda zostaje kasia (jako najlepsza i jedyna kan
                        > dytat
                        > > ka:)
                        > > > a jesli pan mlody sie nie stawi, to zalatwimy dublera (moze janka, bo
                        > sam
                        > > sie
                        > > > zglaszal:))))
                        > > >
                        > > > a wesele musi byc!
                        > > >
                        > > > Gość portalu: monik napisał(a):
                        > > >
                        > > > > z ta narzeczona to pan mlody cos sciemnia. 'zapasowa' mile widzi
                        > ana:)
                        > > oswi
                        > > > adczy
                        > > > > ny
                        > > > > ci zorganizujemy, takie z bukietem kwiatow dla ciebie i mamy, bu
                        > telcz
                        > > yna
                        > > > > wybornego trunku dla taty i padaniem na kolana. chcial sie chlop
                        > ak ze
                        > > nic,
                        > > > to mu
                        > > > > si
                        > > > > sie to odbyc zgodnie z tradycja, jak nalezy!!!
                        > > > >
                        > > > > Gość portalu: kasia napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > Dawno już nikt mnie tak nie kusił... Choć właściwie to nie
                        > jest
                        > > kusze
                        > > > ni, b
                        > > > > o nie
                        > > > > > o
                        > > > > > grzech chodzi, a o ślub! Eh, mama by się ucieszyła... Wpraw
                        > dzie
                        > > nie b
                        > > > yło
                        > > > > > oświadczyn, ale w końcu Wy to organizujecie, więc oświadczy
                        > ny mo
                        > > żna c
                        > > > hyba
                        > > > > > pominąć:))) Cóż...w dylemacie chyba jestem...
                        • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 20:29
                          Mam wątpliwości...Pciecież ja go nie znam...Czy to aby porządny chłopak??? Boję
                          się!!! To się dzieje za szybko:)))))
                          • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.07.02, 21:07
                            Gość portalu: kasia napisał(a):

                            > Mam wątpliwości...Pciecież ja go nie znam...Czy to
                            aby porządny chłopak???

                            To nie istotne w tym momencie ;-)))

                            >Boję się!!! To się dzieje za szybko:)))))

                            Poradzisz sobie ;-) Bedziemy Cie wspierac duchowo.
                      • white.falcon Re: wesele kusego 13.07.02, 19:43
                        Mogę wystąpić w roli takiego gołąbka, co to serduszko w dziobie trzyma, dookoła
                        pary młodej lata, z gruchaniem byłoby gorzej - hiii i obrączki podaje. Biała
                        jestem - więc pasuję:-))) I co Wy na to?:-)) Oprawa uroczysta ma być - hii
                        • ja_nek Re: wesele kusego 13.07.02, 23:27
                          Może Kasi spodobają się moje antyki. Do muzeum też możemy pójść... Tylko co Ona
                          na to... Poznamy się lepiej. Kusy wszak nie reflektuje...

                          • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.07.02, 23:42
                            ja_nek napisał:

                            > Kusy wszak nie reflektuje...

                            Tego jeszcze nie wiadomo... ;-)
                            • ja_nek Re: wesele kusego 14.07.02, 00:55
                              Ale kobiecie nie wolno pozwolić czekać, bo się rozmyśli
                              • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 14.07.02, 03:25
                                oj dzieje sie tu dzieje...:)
                                ale przynajmniej juz cos wiadomo napewno:
                                1)kasia jest panna mloda
                                2)nie wiadomo jaka na to kusy zareaguje - nadal czekamy na jego oddzew, ale nie
                                zadlugo, bo czas nagli...
                                3) w razie czego zastapimy go jankiem, bo nie bedziemy daleko szukac, a poza tym
                                ma radio - czyli instrumnet muzyczny, ktory na weselu bardzo sie przyda...
                                4) ja i monika bedziemy druchnami:)


                                ja_nek napisał:

                                > Ale kobiecie nie wolno pozwolić czekać, bo się rozmyśli
                                • white.falcon Re: wesele kusego 14.07.02, 03:29
                                  A ja to co??? Ignorujecie mnie w roli amorka? Przebiorę się, doprawię harfę i
                                  inne dodatki i do dzieła. Nie może być?:-)
                                  • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 11:22
                                    white.falcon napisała:

                                    > A ja to co??? Ignorujecie mnie w roli amorka?
                                    Przebiorę się, doprawię harfę i
                                    > inne dodatki i do dzieła. Nie może być?:-)

                                    Khe, khe... Amorek to raczej z lukiem powinien byc niz
                                    z harfa ;-)))))
                                    • white.falcon Re: wesele kusego 14.07.02, 13:09
                                      A ja będę taki wyjątek, co z harfą będzie latał.:-) Wszyscy na harfę będą gapić
                                      się i nie zauważą, że to biały sokół, a nie gołąbek.:-) Przecież na siłę nie
                                      pozbędę się zakrzywionego dziobka i szponów:-))
                                      • ja_nek Re: wesele kusego 14.07.02, 14:13
                                        Harfa też jest dobra. Miłe dźwięki dla ucha wydawać może.
                                        A ja wymknę się z Kasią i tyle nas Messja będzie ustawiać. A wtedy z dala od
                                        oczu......
                                        • white.falcon Re: wesele kusego 14.07.02, 16:25
                                          I słusznie.:-) Tylko potem nie zrzucajcie na mnie winy za skutki.:-)))A może
                                          będzie kolejny ślub?:-)))
                                          Pozdrowienia:-)
                                        • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.07.02, 17:21
                                          ja_nek napisał:

                                          > Harfa też jest dobra. Miłe dźwięki dla ucha wydawać może.
                                          > A ja wymknę się z Kasią i tyle nas Messja będzie ustawiać. A wtedy z dala od
                                          > oczu......

                                          nic sie janek nie martw, do nocy poslubnej nie bede cie ustawiac...
                                          wiem, ze sobie poradzisz...:)
                                          • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.02, 18:28
                                            Oj zrobiło się zamieszanie, ja tylko chciałam na weselu potańczyć, a tu nagle
                                            wyszło, że jako panna młoda mam wystąpić i to u boku bliżej niezannego mi
                                            kusego... Nieee, chcę się wycofać póki czas!:)))

                                            do Janka:
                                            Co Ty kombinujesz Janku? Ślub??? A w wspomnianym wcześniej muzeum to co - noc
                                            poślubna ma być...a może podróż poślubna? Tak czy owak wolałabym inne
                                            miejsce:)))
                                            • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 14.07.02, 18:37
                                              moja droga, no tak nie mozna!!! juz za pozno na robienie krokow do tylu,
                                              wycofywanie sie rakiem!!! zaproszenia wyslane, goscie potwierdzili przybycie, a
                                              ty chcesz zwiac!!!
                                              po pierwsze same dobre duchy czuwaja nad tym weseliskiem, wiec przyszlosc
                                              uslana rozami cie czeka (czy to z kusym, czy to z jankiem)
                                              po drugie, gdyby jakies klopoty, co jest niemozliwe z zalozenia, ale - to dasz
                                              cynk na forum, a my juz malzonka do rozumu przywolamy.
                                              i pamietaj o mamie!!!

                                              Gość portalu: kasia napisał(a):

                                              > Oj zrobiło się zamieszanie, ja tylko chciałam na weselu potańczyć, a tu nagle
                                              > wyszło, że jako panna młoda mam wystąpić i to u boku bliżej niezannego mi
                                              > kusego... Nieee, chcę się wycofać póki czas!:)))
                                              >
                                              > do Janka:
                                              > Co Ty kombinujesz Janku? Ślub??? A w wspomnianym wcześniej muzeum to co - noc
                                              > poślubna ma być...a może podróż poślubna? Tak czy owak wolałabym inne
                                              > miejsce:)))
                                              • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 18:42
                                                Gość portalu: monik napisał(a):

                                                > moja droga, no tak nie mozna!!! juz za pozno na
                                                robienie krokow do tylu,
                                                > wycofywanie sie rakiem!!! zaproszenia wyslane, goscie
                                                potwierdzili przybycie, a
                                                > ty chcesz zwiac!!!

                                                Wlasnie, jakby to wygladlo, gdybysmy doprowadzali pod
                                                przymusem panne mloda do oltarza. :-)

                                                > > poślubna ma być...a może podróż poślubna? Tak czy
                                                owak wolałabym inne
                                                > > miejsce:)))

                                                Osredek wczasowy w Bialobrzegach? :-)))
                                                • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 14.07.02, 18:44
                                                  gdzies czytalam, ze przed samym slubem wszystkie sie boja i maja watpliwosci,
                                                  wiec moze nie powinnismy sie niepokoic. ale ze strzezonego Pan Bog strzeze,
                                                  moze jakies warty u drzwi sypialni panny mlodej wystawic! i koniecznie
                                                  poinformowac mame. grunt to miec mame po naszej stronie:)))

                                                  Gość portalu: zxc1973 napisał(a):

                                                  > Gość portalu: monik napisał(a):
                                                  >
                                                  > > moja droga, no tak nie mozna!!! juz za pozno na
                                                  > robienie krokow do tylu,
                                                  > > wycofywanie sie rakiem!!! zaproszenia wyslane, goscie
                                                  > potwierdzili przybycie, a
                                                  > > ty chcesz zwiac!!!
                                                  >
                                                  > Wlasnie, jakby to wygladlo, gdybysmy doprowadzali pod
                                                  > przymusem panne mloda do oltarza. :-)
                                                  >
                                                  > > > poślubna ma być...a może podróż poślubna? Tak czy
                                                  > owak wolałabym inne
                                                  > > > miejsce:)))
                                                  >
                                                  > Osredek wczasowy w Bialobrzegach? :-)))
                                                  • Gość: zxc1973 Re: wesele kusego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 18:49
                                                    Gość portalu: monik napisał(a):

                                                    > gdzies czytalam, ze przed samym slubem wszystkie sie
                                                    boja i maja watpliwosci,

                                                    :-)))))A Ty facet jestes ze musialas o tym czytac?
                                                    ;-)))))

                                                    > moze jakies warty u drzwi sypialni panny mlodej
                                                    wystawic!

                                                    Ja bym przykul lancuchem.... ;-))))

                                                  • Gość: monik Re: wesele kusego IP: *.inpoint.net / 10.0.2.* 14.07.02, 18:57
                                                    z doswiadczenia wiedziec nie moge, bo chor rozliczne mam na koncie to wlasnego
                                                    slubu jeszcze nie!!!:) (i niech tak zostanie jak najdluzej)
                                                    lancuchem nie bedziemy przykuwac, bo to by byla przemoc. pogada sie z mamusia i
                                                    jeden wartownik (byle czujny i nie za przystony!) powinien wystarczyc:)))

                                                    Gość portalu: zxc1973 napisał(a):

                                                    > Gość portalu: monik napisał(a):
                                                    >
                                                    > > gdzies czytalam, ze przed samym slubem wszystkie sie
                                                    > boja i maja watpliwosci,
                                                    >
                                                    > :-)))))A Ty facet jestes ze musialas o tym czytac?
                                                    > ;-)))))
                                                    >
                                                    > > moze jakies warty u drzwi sypialni panny mlodej
                                                    > wystawic!
                                                    >
                                                    > Ja bym przykul lancuchem.... ;-))))
                                                    >
                                                  • kusy3x6 Re: wesele kusego 15.07.02, 07:14
                                                    NO QRDE PARE DNI MNIE NIE BYLO I JUZ MNIE PRAWIE OZENILI, DOBRA ALE MAM PARE
                                                    UWAG:

                                                    1,DRUCHNY MUSZA BYC DZIEWICE INACZEJ SIE NIE ZGADZAM I MUSZE JE SPRAWDZIC CZY
                                                    NAPRAWDE SA DZIEWICE
                                                    2,KASIA CZEMU NIE TYLKO POPROSZE O WIECEJ SZCZEGOLOW O SAMEJ PANNIE MLODEJ
                                                    3,CO Z MOIM KAWALERSKIM
                                                  • Gość: kasia Re: wesele kusego IP: *.waw.cdp.pl 15.07.02, 10:10
                                                    A jakie szczegóły chciałbyś poznać mój drogi?
                                                    A tak poza tym to Ty już przed ślubem chcesz mnie zdradzać i to z druhnami,
                                                    łajzo jedna!!!
                                                    kusy3x6 napisał:

                                                    > NO QRDE PARE DNI MNIE NIE BYLO I JUZ MNIE PRAWIE OZENILI, DOBRA ALE MAM PARE
                                                    > UWAG:
                                                    >
                                                    > 1,DRUCHNY MUSZA BYC DZIEWICE INACZEJ SIE NIE ZGADZAM I MUSZE JE SPRAWDZIC CZY
                                                    > NAPRAWDE SA DZIEWICE
                                                    > 2,KASIA CZEMU NIE TYLKO POPROSZE O WIECEJ SZCZEGOLOW O SAMEJ PANNIE MLODEJ
                                                    > 3,CO Z MOIM KAWALERSKIM
                                                  • kusy3x6 Re: wesele kusego 15.07.02, 11:31
                                                    Gość portalu: kasia napisał(a):

                                                    > A jakie szczegóły chciałbyś poznać mój drogi?
                                                    CZYS NIE BRZYDKA BO JA LADNY.
                                                    > A tak poza tym to Ty już przed ślubem chcesz mnie zdradzać i to z druhnami,
                                                    > łajzo jedna!!!
                                                    TYLKO NIE JEDNA, A TOBIE TO ZBEREZENSTWA W GLOWIE, SA ROZNE SPOSOBY SPRAWDZANIA
                                                    DZIEWICTWA!
                                                  • Gość: KASIA Re: wesele kusego IP: *.waw.cdp.pl 15.07.02, 13:45
                                                    > > A jakie szczegóły chciałbyś poznać mój drogi?
                                                    > CZYS NIE BRZYDKA BO JA LADNY.
                                                    No wiesz, pewnie, że ładna jestem!!!

                                                    > > A tak poza tym to Ty już przed ślubem chcesz mnie zdradzać i to z druhnami
                                                    > ,
                                                    > > łajzo jedna!!!
                                                    > TYLKO NIE JEDNA, A TOBIE TO ZBEREZENSTWA W GLOWIE, SA ROZNE SPOSOBY
                                                    SPRAWDZANIA
                                                    >
                                                    > DZIEWICTWA!
                                                    A co, Ty ginekolog jesteś?!
                                                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 15.07.02, 14:53
                                                    to raczej jego hobby niz wyksztalcenie:)


                                                    Gość portalu: KASIA napisał(a):

                                                    > > > A jakie szczegóły chciałbyś poznać mój drogi?
                                                    > > CZYS NIE BRZYDKA BO JA LADNY.
                                                    > No wiesz, pewnie, że ładna jestem!!!
                                                    >
                                                    > > > A tak poza tym to Ty już przed ślubem chcesz mnie zdradzać i to z dru
                                                    > hnami
                                                    > > ,
                                                    > > > łajzo jedna!!!
                                                    > > TYLKO NIE JEDNA, A TOBIE TO ZBEREZENSTWA W GLOWIE, SA ROZNE SPOSOBY
                                                    > SPRAWDZANIA
                                                    > >
                                                    > > DZIEWICTWA!
                                                    > A co, Ty ginekolog jesteś?!
                                                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 15.07.02, 14:48
                                                    po przeczytaniu tego, jak brzydko o mnie mowiles na watku obok, z przyjemnoscia
                                                    cie zawiadamiam, ze nie zajmuje sie wiecej ogaranizacja twojego wesela... bo
                                                    sie spozniles
                                                    sam teraz znajdz sobie panne mloda i druchny... (jesli potrafisz:))))
                                                    w sierpniu zeni sie janek z kasia i jesli wykarza dobra wole to cie
                                                    zaprosza..., a jesli nie... to trudno:)

                                                    kusy3x6 napisał:

                                                    > NO QRDE PARE DNI MNIE NIE BYLO I JUZ MNIE PRAWIE OZENILI, DOBRA ALE MAM PARE
                                                    > UWAG:
                                                    >
                                                    > 1,DRUCHNY MUSZA BYC DZIEWICE INACZEJ SIE NIE ZGADZAM I MUSZE JE SPRAWDZIC CZY
                                                    > NAPRAWDE SA DZIEWICE
                                                    > 2,KASIA CZEMU NIE TYLKO POPROSZE O WIECEJ SZCZEGOLOW O SAMEJ PANNIE MLODEJ
                                                    > 3,CO Z MOIM KAWALERSKIM
                                                  • kusy3x6 Re: wesele kusego 16.07.02, 10:40
                                                    Za to ja przylece na Twoje wesele pod warunkiem ze bedzie fish & chips.
                                                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 16.07.02, 11:16
                                                    kusy3x6 napisał:

                                                    > Za to ja przylece na Twoje wesele pod warunkiem ze bedzie fish & chips.


                                                    a nie boisz sie towarzystwa strej,grubje i brzydkiej?:)))))))))))
                                                    ale nie ma sprawy, jak bedziesz w okolicy, zapraszam na obiad:))))))))))
                                                  • kusy999 Re: wesele kusego 18.07.02, 07:05
                                                    Toc ja slepy jestem, a niech sie wstydzi ten co widzi.
                                                  • Gość: messja Re: wesele kusego IP: *.proxy.aol.com 18.07.02, 10:32
                                                    ????????


                                                    kusy999 napisał:

                                                    > Toc ja slepy jestem, a niech sie wstydzi ten co widzi.
    • Gość: Saba Re: wesele kusego IP: *.man.polbox.pl 18.07.02, 16:06
      Mnie poczatek sierpnia pasuje jak najbardziej. Nie mam urlopu i caly czas
      siedze w Warszawie :( wiec ciesze sie, ze na jakims weselichu bedzie mozna
      poszalec :)
      Pozdrowionka
      • Gość: messja Re: wesele kusego IP: 193.132.126.* 18.07.02, 16:32
        Gość portalu: Saba napisał(a):

        > Mnie poczatek sierpnia pasuje jak najbardziej. Nie mam urlopu i caly czas
        > siedze w Warszawie :( wiec ciesze sie, ze na jakims weselichu bedzie mozna
        > poszalec :)
        > Pozdrowionka

        odsylam wiec do watku: wesele janka i teraz zastanawiamy sie: gdzie sie bawimy?
        przyznam, ze warszawy wcale a wcale nie znam wiec ustalenie lokalu pozostawiam
        tubylcom:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka