Dodaj do ulubionych

zrobiłam pierwszy krok

10.06.05, 21:37
ja tak nie do końca romantycznie pisze, ale zaczełam czytac to forum bo
miałam i mam straszny dól uczuciowy, jauz jak ktos czytał to wie o co chodzi,
wpadłam w pułapke jedzenia. wczoraj niektórzy z piszących tu dali mi
wskazówki i podtrzymali na duchu, to pomogło mi, bo dzis wziełam sie za
siebie, teraz czuje sie troche zaniepokojona, bo o tej godzinie miałam duży
apetyt, ale chce to zmienic. Kazdy robi jakis swój pierwszy krok, w pokonaniu
samego siebie, a ja stwierdziałm ze bardzo chce kochac i byc kochana, choć
jeszcze niedawno nie chciałam a teraz pokonam siebie i będe lepsza,
atrakcyjniejsza dla siebie a moze i dla kogos kto zaakceptuje mnie taka jaka
jestem i jaka będe gdy sie zmienia, mam w sobie dzis taka wielka wiare ze sie
uda i chciałam zebyscie wiedzieli ze chyba ten pierwszy krok jest wazny i
warto go zrobic, mam wielki problem, ale i inni maja problemy. JA w życiu duż
o przeszłam, moze komus mogłabym tu cos podpowiedziec, chętnie to zrobie, bo
kiedy pomagam innym to zapominam o swoich kłopotach, jest mi łatwiej, a jesli
jednoczesnie komus doradze to bedzie bardzo dobrze.
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: zrobiłam pierwszy krok 10.06.05, 21:41
      jestem pod wielkim wrazeniem, tyle razy mowilem Tobie ze mozna, wtedy nie sluchalas mnie, ale dobrze ze przynajmniej kogos innego posluchalas i udalo sie
      trzymam kciuki i mam nadzieje ze powiedzie sie Tobie i ze bedziesz zadowolona
      • ursynowianka Re: zrobiłam pierwszy krok 10.06.05, 21:57
        cześć konrado 80, pamiętam cie i twoje problemy, wtedy nie słuchałam cie bo
        byłam w strasznym dole,i ten dół jedzeniem samotnosc zajadałam, teraz poczułam,
        że chce normalnie życ, pragne wrecz, i chce sie zmienic, trudno mi strasznie,
        wiem ze dużo pracy przede mna. fajnie, że napisałeś, a co u ciebie, w porządku,
        zakochałeś sie, jesteś szczęsliwy? wtedy kiedy ci pisałam to tez triche
        zapominałam o problemach, moze napiszesz mi co u ciebie, bo tak szczerze to ja
        pamietam cie dobrzei myslałam czasem jak ci sie ułożyło, pozdrawiam cie,
        • konrado80 Re: zrobiłam pierwszy krok 10.06.05, 22:05
          sprawdz @
          • ursynowianka Re: zrobiłam pierwszy krok 11.06.05, 10:52
            dzis mój drugi krok, wczoraj przeżyłam, mam lekki dołek, ale mam cel, chce zyc
            normalnie, to mnie trzyma, pije dużo herbaty, czytam o tym jak zmienic siebie,
            jak lepiej życ, już zrobiłąm cos, a to duzo, wiele przede mna, ale wierze, ze
            osiagne cel, kazdy z nas ma jakies swoje bóle, moim największym są te
            kilogramy, a za tym idzie samotnośc, chce z niej wyjść, i wiem, ze udało sie
            wielu to i mi sie uda.
            • Gość: kobieta Re: zrobiłam pierwszy krok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 11:17
              Jeśli herbata to raczej owocowa.
              • ursynowianka Re: zrobiłam pierwszy krok 11.06.05, 14:33
                pije taka specjalna na odchudzanie, dziś sie czuje lepiej niż wczoraj, chyba
                nawet w specjalnym poście komuś podziękuje, bo aż mi od razu tak lżej, dostałam
                bardzo długi list od dziewczyny, która chce mi pomóc w spobób bardzo
                praktyczny, a chyba sie przełamie, dziekuje bardzo to mnie wsparło i czuje sie
                już nie tak samotna, aż musze w osobnym poście podziekowac bo tak dobrze
                widziec ze ktoś chce tak namacalnie pomóc
                • ursynowianka Re: zrobiłam pierwszy krok 11.06.05, 23:57
                  przetrwałam sobote, czuje sie lepiej, choc długa droga przede mna, ale chce ją
                  przejsc i wszyscy którzy tez mają coś przed sobą niech idą wyznaczonym
                  szlakiem, bo zycie jedno jest i trzeba je jak najlepiej przezyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka