serduszkopoprostu
11.06.05, 13:37
"Ty masz różne miłosci, ja tylko odchłanie,
W które coraz głębiej twa nieczułość strąca.
A jednak tyś jest światłość, w tym mroku święcąca.
Gdy cie kochać przestnę - co sie ze mną stanie?
Złe myśli w moim sercu jak zgłodniała lwica,
Jak pod wzrokiem pogromcy cichną pod twym wzrokiem.
O! wstępuj w moje serce kochaniem głebokim.
W dzień jak słońce palące, w nocy - jak blask księżyca.
Mówisz, że gniew mam w oczach.
Bo po nocy błądzę
I darmo wzrok mój światła w ciemnościach wygląda.
Bo tyś jest zarazem piekło, gdzie rodzą się żądze
I niebo, w którym miłość niczego nie żąda.
(za L.J)
--
trudno, jestem kobietą!
ona wie czego chce