Gość: gloomy_sunday
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.05, 22:00
CZesc nie wiem czy romantica to najszczegolniejszy dzial ale musialem gdzies
to napisac. Wlasnie odkrylem ze zona mnie zdradza jestesmy dwa lata po slubie
nie potrafie sobie z tym poradzic zwlaszcza ze czuje ze nie jest to tylko
jakas przygoda a juz prawdziwy koniec milosci z jej strony. Siedze sam w
pustym mieszkaniu i wiem ze ona w tym czasie ghdzies tam sie dobrze bawi
ogarnia mnie taki smutek i rozpacz ze chce mi sie wyc, czuje sie tym bardziej
przygnebiony ze ja jej nigdy nie zdradzilem. CZuje sie oszukany i upokorzony
a przedewszystkim strasznie rozdarty poniewaz ja ja ciagle jeszcze kocham
Jest mi naprawde zle kiedy to minie?