Dodaj do ulubionych

Jesienne klimaty..;)))

02.10.05, 08:17
Jesień

Jesień - jak smutno brzmi to słowo!
Piękne drzewa odkrywają swoje konary,
Dorosły człowiek staje się stary,
Kwiatki swoje główki smutno schylają,
Martwe liście z drzew opadają.

Złociste łany zbóż ,są już skoszone,
Grzybami lasy są wyścielone,
Dzikie kaczki kluczem też odfruwają,
Kierując się ku ciepłym, dalekim krają.

Słońce na zachód już wcześniej się schyla,
Nadchodzącej zimie drzwiczki uchyla.
Deszcze i burze światem miotają,
Spłukując resztki lata, które zostają.

Czy musi przemijać wszystko co piękne?
----
(autor-Aleksandra)
Obserwuj wątek
    • kwasna_cytryna Re: Wspomnienie 02.10.05, 09:16

      Mimozami jesień się zaczyna,
      Złotawa, krucha i miła.
      To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
      Która do mnie na ulicę wychodziła.

      Od twoich listów pachniało w sieni,
      Gdym wracał zdyszany ze szkoły,
      A po ulicach w lekkiej jesieni
      Fruwały za mną jasne anioły.

      Mimozami zwiędłość przypomina
      Nieśmiertelnik żółty - październik.
      To ty, to ty, moja jedyna,
      Przychodziłaś wieczorem do cukierni.

      Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,
      W parku płakałem szeptanymi słowy.
      Młodzik z chmurek prześwitywał jesienny,
      Od mimozy złotej - majowy.

      Ach, czułymi, przemiłymi snami
      Zasypiałem z nim gasnącym o poranku,
      W snach dawnymi bawiąc się wiosnami,
      Jak tą złota, jak tą wonną wiązanką.

      J.Tuwim
      • caruzzo Re: Wspomnienie 02.10.05, 09:20
        I Czesław Niemen.......to sprawy
        nierozłaczne;)
        Pozdrawiam;)
        • kwasna_cytryna W żółtych płomieniach liści 02.10.05, 09:26
          W żółtych płomieniach liści brzoza dopala się ślicznie
          Grudzień ucieka za grudniem, styczeń mi stuka za styczniem
          Wśród ptaków wielkie poruszenie, ci odlatują, ci zostają
          Na łące stoją jak na scenie, czy też przeżyją, czy dotrwają

          I ja żegnałam nieraz kogo i powracałam już nie taka
          Choć na mej ręce lśniła srogo obrączka srebrna jak u ptaka
          I ja żegnałam nieraz kogo, za chmurą, za górą, za drogą
          I ja żegnałam nieraz kogo, i ja żegnałam nieraz

          Gęsi już wszystkie po wyroku, nie doczekają się kolędy
          Ucięte głowy ze łzą w oku zwiędną jak kwiaty, które zwiędły
          Dziś jeszcze gęsi kroczą dumnie w ostatnim sennym kontredansie
          Jak tłuste księżne, które dumnie witały przewrót, kiedy stał się

          I ja witałam nieraz kogo, chociaż paliły wstydem skronie
          I powierzałam Panu Bogu to, co w pamięci jeszcze płonie
          I ja witałam nieraz kogo, za chmurą, za górą, za drogą
          I ja witałam nieraz kogo i ja witałam nieraz

          Ognisko palą na polanie, w nim liszka przez pomyłkę gore
          A razem z liszką, drogi Panie, me serce biedne, ciężko chore
          Lecz nie rozczulaj się nad sercem, na cóż mi kwiaty, pomarańcze
          Ja jeszcze z wiosną się rozkręcę, ja jeszcze z wiosną się roztańczę

          I ja żegnałam nieraz kogo i powracałam już nie taka
          Choć na mej ręce lśniła srogo obrączka srebrna jak u ptaka
          I ja żegnałam nieraz kogo, za chmurą, za górą, za drogą
          I ja żegnałam nieraz kogo, i ja żegnałam nieraz

          A. Osiecka

          Tym razem Skaldowie itp.itd :))
          • caruzzo Re: W żółtych płomieniach liści 02.10.05, 09:30
            I Łucja Prus.;))
            Przepiękna piosenka.;))
            • kwasna_cytryna Remedium 02.10.05, 09:52
              Światem zaczęła rządzić jesień,
              Topi go w żółci i czerwieni,
              A ja tak pragnę, czemu, nie wiem,
              Uciec pociągiem od jesieni.
              Uciec pociągiem od przyjaciół,
              Wrogów, rachunków, telefonów.
              Nie trzeba długo się namyślać,
              Wystarczy tylko wybiec z domu, i

              Wsiąść do pociągu byle jakiego,
              Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.
              Ściskając w ręku kamyk zielony,
              Patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle.

              W taką podróż chcę wyruszyć,
              Gdy podły nastrój i pogoda.
              Zostawić ciebie, łóżko, szafę,
              Niczego mi nie będzie szkoda.
              Zegary staną niepotrzebne,
              Pogubię wszystkie kalendarze.
              W taką podróż chcę wyruszyć,
              Nie wiem, czy kiedyś się odważę

              Wsiąść do pociągu byle jakiego ...

              W tym koncercie życzeń jeszcze Maryla Rodowicz :))
              • debi_bebi Jesienne róże 02.10.05, 10:13
                Jesienne róże, róże smutne herbaciane
                Jesienne róże są jak usta twe kochane
                Drzewa w purpurze ostatni dają nam schron
                A serca biją jak dzwon, na jeden ton.

                Jesienne róże szepczą cicho o rozstaniu
                Jesienne róże mówią nam o pożegnaniu
                I w liści chmurze idziemy przez parku głusz
                Jesienne róże więdną już.

                Tak niedawno był maj, byliśmy tak szczęśliwi
                Uśmiechnięci i tkliwi, któż te dni znów ożywi.
                Chłodną rękę swą daj, spójrz mi w oczy i powiedz
                Czy mnie kochasz ja wiem, to jest złudą i snem.

                Jesienne róże...

                Ty nie kochasz mnie już tak jak dawniej to było
                Całą w uczuć swych siłą to się wczoraj skończyło
                Dzisiaj więdnie wśród róż nasza miłość gorąca
                Zanim zwiędnie jak kwiat pozwól odejść mi w świat

                Jesienne róże szepczą cicho o rozstaniu.
        • aplikantka Jesień w Krakowie 06.10.05, 14:40
          Opadły z liśćmi lata, dni
          jak liście zżółkły ciepłe sny
          nakryły płatki ścieżkę zdarzeń
          na miasta twarzy deszczu łzy
          w Krakowie lato było już
          w Krakowie lato było wczoraj
          na astry żółta przyszła pora
          czerwone zwiędły pęki róż
          wieczorom długim końca brak
          ulicom cichym wiatru dosyć
          i płynie czarna, czarna smuga nocy
          na miasto jesień wkłada płaszcz
          w Krakowie lato było już

          Andrzej Sikorowski

          Serdecznie pozdrawiam wszystkich lubujących się w tej przepięknej porze
          roku....:-)
    • Gość: Tatraman Re: Jesienne klimaty..;))) IP: *.SERVER / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.05, 10:10
      A w górach już jesień i jesienne codziennie witają nas nastroje.Później zima nadejdzie i przeminie,a z wiosną przyjdzie czekania radość na jesienne tatrzańskie wędrówki.Pozdrawiam jesiennie
      • serduszkopoprostu Re: Jesienne klimaty..;))) 02.10.05, 23:53
        "Co się wiośnie nie przeżyło wiosną,
        co się latu nie udało w lrcie,
        co chmur czarnych ściemniła pogrożna
        to babiego lata wróżka dobrą dłonią
        cichą, miękką i litosną
        z swej kądzieli
        w srebrzystą nić plecie...
        To co sercu z snów się nie wyśniło,
        chociaż miłość roi i przeczuwa,
        co z obietnic nigdy się nie spełni,
        jak z obłoków gry,
        które wiatr wełni,
        co nie wskrześnie
        w życie marzeń siłą:
        babie lato swą przędzą dosnuwa..."

        _
        trzeba całegożycia, żeby nauczyć się żyć!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka