morimoto34 04.11.05, 18:30 Szukam kobiety którą będę obsypywał każdego dnia płatkami róż. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 18:33 romantyczne... róże jesienią nie mają kwiatów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:39 romantycznie... zimą też A może morimoto34 ma szklarnię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exman Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:43 Raczej sprowadza same płatki z Chin, gdzie zbierają je w pocie czoła, RANIĄC SOBIE BOLEŚNIE KOLACAMI SWOJE DZIECIĘCE JESZCZE DŁONIE, młodzi, często nieletni komuniści za co płacą im 50 centów za tonę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morimoto34 Re: Płatki róż... IP: *.eranet.pl 04.11.05, 19:30 To z chińskimi dziećmi było beznadziejne. Ale z Ciebie filozof.... Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 18:43 morimoto wytłumacz nam ta przenośnię z płatkami;-)) konkretnie: skąd je będziesz importował i ile dziennie wysypywał z jakich róż, kolorów czy w pracy też? a jak zasypiesz ją po uszy to co wtedy?;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Płatki róż... 04.11.05, 18:45 Duszko, u mnie w ogrodzie róże jeszcze dziś mają kwiaty, mało, ale mają:) Taka piękna jesień nam i im (tym różom) się trafiła:) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 18:47 a to niespodzianka;-) Mozna zatem sypac płatki... na morimoto;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Płatki róż... 04.11.05, 19:37 Morimoto musi sobie poszukać innego źródła płatków:) No, ewentualnie oddam garść płatków dla Morimoto w jego słusznej sprawie, ale nie więcej, niż garść:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:48 "jesienne róże mówią nam o pożegnaniu..." taki przedwojenny szlagier.... :) (a komunistom mówimy stanowcze "NIE!") Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: Płatki róż... 04.11.05, 18:59 hihi, włąsnie chciałam polecić "Holelik Róż" na prześladowanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a propos Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:51 Nie dotykaj dzikich róż W. Dymny Powolutku po cichutku Rośnie róża nam w ogródku Rośnie taka duża róża Co się w blasku słońca nuża A gdy na nią pochuchamy Zatańczymy zaśpiewamy To zapachnie wonią taką Że odpadną skrzydła ptakom Że się zwęglą wszystkie drzewa Że umilknie to co śpiewa Nie dojrzeje co dojrzewa Róża z siłą niemożliwą Będzie dzwonić jak żeliwo Gdy ją trącisz ciszę zmącisz A w tej ciszy taka susza Nawet motyl się nie rusza Spadną myśli osmalone Wróble zlecą też z jabłonek Róża wielkim ogniem płonie Przypomina pelargonie Pękną mury przepalone Roztopieją rozżarzone Wyjdź Wyjdź Wyjdź zobaczyć płomień Płomień taki Ale może tak się zdarzyć Że się możesz ogniem sparzyć Gdy ci padnie blask na twarz W takim razie trudno cóż Nie dotykaj dzikich róż Płonących róż Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 18:55 róże maja kolce płatki nie... płatki mają zapach, aksamit i miękkość każda kobieta to lubi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exman Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 19:05 wSKAŻ MI KOBIETĘ, KTÓRA NIE MA KOLCÓW (ach, po co te duże czcionki)> Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 19:31 ach po co;-) bez "kolców" byłaby bezbronna ...jak męzczyzna bez siły Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Płatki róż... 04.11.05, 19:35 ale ich piękno przesłania wszystko inne... tak jak i pięknej kobiecie więcej się wybacza.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morimoto34 Re: Płatki róż... IP: *.eranet.pl 04.11.05, 19:47 CZERWONE....:) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 19:48 hmm..:) jakby to delikatnie nienachalnie powiedziec... to ja bylabym chetna.......... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:30 to ja bym powiedził że się cieszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:33 Siedz tu mi natychmiast...bedziesz przyzwoitka:) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:36 :)no wiesz,ale ja taka niesmiala jestem;) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:37 dobrze, będe patrzec przez lustro weneckie, ale ciiii Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:47 też bedziesz patrzył? nie dasz rady sypac i patrzec ze mną przez lustro;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:51 upssssssss to nie było do Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:53 no ładnie....:((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 04.11.05, 20:59 no bo to przez to publiczne rozmowy. Tremują mnie trochę i popełniam błędy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:02 nie gniewam sie przeciez:) Czekam na te platki,a tu nic..... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:16 jak to nic. Wysypałem już wiel kilogramów a Ty mówisz NIC :( Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:18 na mnie????????????? no popatrz,to chyba od tego zapachu wzrok stracilam:) A co tam w Bydgoszczy slychac???? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:25 Hmm,myslalam,ze tam wlasnie jestes.... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:28 Jestem rodowitym kaliszaninem. Co prawda mieszkałem tu i tam. A obecnie przebywam w Rzeszowie do końca tygodnia :) A Ty gdzie się podziewasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:29 A ja W-wa,sorry za Bydgoszcz:) Strzelilam:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:32 Nie masz za co przepraszać. W stolicy też się mieszkało i czasem jeszcze mieszka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawde_fajna Re: Płatki róż... 04.11.05, 21:34 to Ty tak krazysz,jak..ten biedny satelita:)? Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 06.11.05, 16:27 wszedłem w pocztę. Szkoda, że dopiero dziś :( Niestety przeszkody techniczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaasia Re: Płatki róż... IP: *.autocom.pl 06.11.05, 18:51 oj, tez chchciałabym być obsypana... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Płatki róż... 06.11.05, 19:49 Przyjemna sprawa, a poza płatkami może coś jeszcze? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: Płatki róż...jak pocałunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 18:06 ładny różany wątek:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż...jak pocałunki 09.11.05, 10:39 Niestety chyba umrał. Płatki zwiędły.... :( Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Płatki róż... 09.11.05, 11:33 "Przyjdę do ciebie niczym kochanka... po wąskiej ścieżce z Księżyca blasków. Przyjdę spowita mgłami poranka i obsypana puchem dmuchawców." Jakiś patetyczny poemat tej treści napisała poetka od siedmiu boleści... ale nastrój poematu przypasował mi do kwiatów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Płatki róż... 09.11.05, 12:13 Co do czego pasuje? Te dmuchawce do róż??? Możliwe, jeśli ktoś jest romantyczny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paddy Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 12:32 I przyszła do mnie jak kochanka w puchu dmuchawców lekko skryta wypiła whiskey z mego dzbanka jak to kobita, jak to kobita Wsunęła się pod ciepły koc rzekła, że zrobi wszytsko, co chcę a więc kichnąłem w cimną noc pod dmuchawcami - tylko kolce... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Płatki róż... 09.11.05, 12:42 Lepiej by brzmiało: > Wsunęła się pod ciepły koc > rzekła, że zrobi wszytsko, co zechcę > a więc kichnąłem w cimną noc > pod dmuchawcami - bo to łechce... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 11.11.05, 22:04 Wysypałem już wszytkie płatki róż a nikogo nie znalazłem :( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Płatki róż... 11.11.05, 22:50 Można jeszcze sypnąć puchem z nieba i tańczyć na nim boso w świetle księżyca. :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotaagnieszka Re: Płatki róż... 12.11.05, 16:30 Może szukałeś w niewłaściwym miejscu?...ja kiedyś też szukałam w niewłaściwym miejscu...i pewnie dlatego przestałam szukać niezwykłości przyczajonej w zwykłym człowieku. A miłość?...nie mogę jej znaleźć:( Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 12.11.05, 16:54 boję się, że to co piszesz może i mnie dotyczyć......:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:06 Jasne, można szukać w niewłaściwym miejscu, ale można czasem szukać zbyt krótko albo niewłaściwie. W pierwszym wypadku potrzebna jest cierpliwość, a w drugim skonfrontowanie własnych spostrzeżeń z innymi. Ale szukanie niezwykłości w zwykłym człowieku- to jest właśnie miłość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 17:40 No tak, w końcu "tylko w miłości kompletne zero może być dla kogoś wszystkim." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 17:47 "Zakochani są ślepi...Może to i dla nich lepiej?"(Sztaudynger) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:34 Inwencja twórcza jak na razie;) ...Można marzyć, można śnić, ale czy to znaczy żyć???... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 13.11.05, 22:14 Czasem zyję marzeniami. Ale czy to znaczy, że nie żyję prawdziwie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:20 Marzenia są wstępem do miłości-gdybyśmy nie marzyli o miłości nie poszukiwalibyśmy jej po świecie,nie walczylibyśmy o nią ,nie umielibyśmy jej celebrować.Gdyby nie marzenia,świat nie zrobiłby kroku do przodu i tkwilibyśmy w jaskiniach.To marzenia popychają nas w kierunku najjaśniejszych gwiazd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:44 Czasem tylko marzenia pozostają,ale potem znów przychodz czas na wędrówki po Mlecznej Drodze,by zbierać gwiazdy,by lśnić wśród nich swoim blaskiem,który budzi się w nas od spełnionego szczęścia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:04 Tak, a potem pozostają wspomnienia-też piekne...;) Czasem potrafią niemal zasypać przepaście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:09 Właśnie!Kim bylibyśmy bez wspomnień?To ich bagaż czyni z nas właśnie kogoś kim w tej chwili jesteśmy.Wszyscy jesteśmy sumą swojej przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:12 A czas leczy rany i pamiętamy to co miłe, a to, co takie nie było już tak nie boli. Ach, fajna ta nasza pamięć;)Dziurawa;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Jesienny wiatr rozwiał płatki róż... 14.11.05, 12:43 morimoto34 napisał: > Wysypałem już wszytkie płatki róż a nikogo nie znalazłem :( Ło matko :-( A dobrze szukałeś? Czy tylko czekałeś aż się sama znajdzie? Bo jak sypałeś te płatki i czekałeś... to skąd mogła wiedzieć dla kogo je sypiesz? Innymi słowy: dziewczynę trzeba sobie upatrzeć no i trochę tak zagadać... A może coś chwyci i zaskoczy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Jesienny wiatr rozwiał płatki róż... 14.11.05, 16:25 Meduzo przesadziłaś z tymi radami. Tyle to ja wiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Jesienny wiatr rozwiał płatki róż... 14.11.05, 16:35 Rada dobra była, tylko jej nie doceniasz ;-) Pięśdziesiąt złotych mi się należy, niezależnie od tego czy skorzystasz ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venn___ Re: Płatki róż... IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.11.05, 16:43 Niby..taki deszcz rózanych płatków? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:13 A mnie tam nie dotknął żaden z Twoich płatków:( A kto wie?Może powinien...?:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 18:31 A może po prostu nie zwróciłaś uwagi ja na Ciebie nie sypałem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:44 To szkoda, że nie sypałeś:( Poczekam na kogoś, kto to zrobi;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:46 A może na mnie jakiś spadł? Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 19:47 Piszą wcześniej popełniłem błąd. Chodziło mi o to, że nawet nie zwróciłaś uwagi gdy na Ciebie sypałem płatki róż..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:53 Hm...przez chwilę czułam jak coś pieściło moją skórę delikatnością dotyku i subtelnością aromatu... To było urocze...:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 19:54 Dzisiaj mam jakies problemy ze sprzętem. Jak nie błąd, to zawieszony komputer. Powyzej powinno być tak "A może po prostu nie zwróciłaś uwagi jak na Ciebie nie sypałem...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:57 hm... no cóż... Sam dziś nie wiesz co piszesz, ale ja i tak wiem, że ktoś sypał. Więc moze to po prostu nie byłeś Ty...:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 20:03 Wyjaśniłem ze to był błąd. Ale coż jeśli to nie ja :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:08 A widzisz, bo mi się już zakręciło w głowie od tych anielskich płatków:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:20 A płatki róż pływające w gorącej andaluzyjskiej herbatce z kardamonem są nęcąco apetyczne i równie romantyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 20:26 ....równie romantyczne są płatki róż w wannie ciepłej wody. A w koło dużo, dużo świec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:28 Poczekaj, ale gdzieś to już widziałam...American Beauty? Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 20:32 Ja ten obrz mam przed oczam każdego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:35 No to miast siedzieć i marzyć może weź się do działania:) Czas ucieka-wieczność czeka;) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 20:38 Działam, działam ale czasem nie ma efektów :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:40 Na wszystko trzeba czasu! Ważne tylko, zeby w odpowiednim momencie się nie zestarzeć:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 20:41 Nie strasz starością. Tego się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:20 Nic nie poradzisz na to, że życie jest bardzo niebezpiecznym zajęciem - śmiertelność sięga 100%. Ale po co o tym, kiedy przed nami jeszcze świetliste lata i piękne dni:) Zrób sobie ciepłe kakao, usiądź wygodnie w fotelu i zamknij oczy. Czy tak wiele potrzeba CI jeszcze do szczęścia? A może zadzwoni małomówny telefon i przypomni sobie o Tobie ktoś z dawnych dni? A może jutro wprowadzi się ciekawa sąsiadka, a może siostra kolegi będzie potrzebowała Twojej pomocy w nagłym remoncie...? "Życie jest jak pudełeczko czekoladek-nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:56 a wcale nie o to chodziło! Miało rozbudzić w Tobie nadzieję i chęć szaleństwa:) Dlaczego nam na nie nie pozwalają...? Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 22:08 też zadaję sobie to pytanie. Dlaczego ? To co wyzej napisałaś rozbudziło we mnie chęć szaleństwa jeszcze bardziej !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:10 Szaleństwo jest grzechem godnym naśladowania. A jakie masz szalone pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:14 Hm... nie śmiem myśleć, co Ci chodzi po głowie....;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:24 Mam nadzieję:)W końcu te płatki róż są zbyt poetyckie, żeby mogło o nich pomyślec jakies niegrzeczne serducho:) Moje w każdym razie czuje się jak w klatce i tylko czeka na dobry moment, żeby móc wyfrunąć... byle wiedziało, że wolność też ma swoje granice zniewolenia... Dobrej nocki, bo jutro skoro świt... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 14.11.05, 22:29 dobranoc.. Odezwij się jeszcze. Czasem słowa są jak płatki róż..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano Maja... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.11.05, 20:24 La Maja è una donna intelligente e bella che sogna sopra un ideale caro. Non so se tale caro esiste. Ma i sogni sopra tale caro esiste certamente :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Maja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:26 mam nadzieję, że to nic brzydkiego na mój temat...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano Re: Maja... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.11.05, 20:34 No. Il caro non è mai brutto. (Nie. Milosc nigdy nie jest brzydka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Maja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:37 A mogę prosić o tłamczenie poprzedniego tekściku>:) Cokolwiek on znaczy, brzmi miło;) Chociaż właściwie nie wiem jak się to czyta;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano Re: Maja... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.11.05, 21:43 Maja napisala : A mogę prosić o tłamczenie poprzedniego tekściku > :) Cokolwiek on znaczy, brzmi miło;) Chociaż właściwie nie wiem jak się to czyta; Nic nie szkodzi, ze nie wiesz, skoro w innym jezyku potrafisz pisac rownie Milo :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=31469696&a=31961286 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Maja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:07 Schlebiasz mi, więc dobrze-już nie pytam, chociaż zaintrygowałeś/łaś mnie:) bo lubię finezyjne języki;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firenziano Re: Maja... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.11.05, 22:23 Realmente? Fermata. buona notte Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 15.11.05, 16:39 Mam nowe płatki róż tylko kobiety brak ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_mania Re: Płatki róż... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:48 to ja ewentualnie się zgodzę jednakże zastrzegam sobie możliwośc zamiany płatków róż na czekoladowe wiórki (w zależności od nastroju) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:57 Ale z Ciebie niewierny! A ja czekałam dzień cały, myślałam o zapachu tych róż, a tu jak na złość coś mnie złapało i katarku dostałam, więc teraz mogę je sobie tylko wyobrażać... Zresztą - i tak mogęje sobie tylko wyobrażać, bo jak widać wciąż sypiesz, ale nie na mnie... "...Och, naiwna! Mężczyzn nie znasz???" Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 15.11.05, 22:21 a może wciąż nie wierzysz, że sypie na Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 22:42 "Kobieta jest kwiatem, który tylko w cieniu mężczyzny może rosnąć i pachnieć." Więc te płatki pochodzą być może z mojego wnętrza;), które niestety nie może się ostatnio rozwijać i wzrastać, bo brak mu męskiego ramienia i jego cienia;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 22:48 To z Ciebie taki duży pan...? Aż się boję:) tajemniczego męskiego ramienia;) Mam nadzieję, ze serce też maż duże:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 15.11.05, 22:53 Nie duży ale cienia i ramienia mam sporo. A i serce mam duże i chyba dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Płatki róż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 22:56 Qrczę, dlaczego faceci potrafią pisać takie słodkie teksty, a w realu są tacy ... zwyczajni?Bez urazy, bo to taka refleksją poza tematem...róż;) Zmykam już, bo pora na mnie, a tydzien nieubłaganie ucieka:) Posyp jeszcze tymi płatkami, to się zrobi gorąco, a w końcu zima tuż tuż:) Dnocki:) Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 15.11.05, 23:03 Ja też zmykam. Idę zbierać płatki róż w blasku księżyca.... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 16.11.05, 21:48 Znalazłem piękny wiersz Alicji Marzec. Chyba pasuje do tego płatkowego wątku. zapominasz że jestem obok w oczekiwaniu nadzieje rozsypane jak płatki róż, bedznadziejnie na bruku ich różany zapach przypomina pogubione wątki pogmatwane myśli natrętne nadzieje ze spuszczona głową w sukience nadziei wciąż czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
morimoto34 Re: Płatki róż... 18.11.05, 11:09 Zamiast płatków róż lecą dziś z nieba płatki śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś