Gość: misia
IP: 217.153.136.*
05.12.05, 22:00
Intuicyjnie przeczuwam, że mój mąż mnie zdradza. Od jakiegos czasu zaczęły się
późniejsze powroty z pracy- oczywiście "uzasadnione". Komuś się zepsuł
samochód i on musiał pracować za niego. Potem ktoś zachorował. Znów jakieś
rozbite auto itd. Oczywiscie po pracy jest strasznie zmęczony. Teraz już śpi,
mimo iż zazwyczaj nie chodzimy spać przed 23:00. Czuję że cos jest nie tak,
tym bardziej,że znów zapowiadział późniejszy powrót jutrzejszego dnia. Co
myślicie?